Chikan Gatsu forum
CCG Around the World => Kotei season 2010 => Szczecin, Polska : 21-22 marzec => Wątek zaczęty przez: Flint w 2010-02-19, 12:25
-
Rezerwowałem dziś miejscówki w Marinie, i pan mnie poinformował, że jest wtedy jakiś turniej pokera. Pomieścimy się z nimi?
-
turniej pokera
A daloby sie skolowac jakies info o tym turnieju? 8) 8)
-
turniej pokera
A daloby sie skolowac jakies info o tym turnieju? 8) 8)
Mam dziwne wrażenie, że Ertai trafił na swoje słowo-klucz. :P
Może gość nas pomylił z pokerzystamii. xD
-
Ja tam mam powazne pytanie do Horrora, bo to kwestia skladania decku:
Kotei bedziemy rozgrywac Texasem czy Omaha? ;D
-
Omaszka omaszka :)
EDIT: zreszta mozemy sobie zagrac konika, wtedy dopiero jest fun :)
-
"Konika" nie znam, ale sztony jakby co mogę wziąć.
-
HORSE = Holdem, Omaha, Razz, Stud, Eight or better te wszystkie odmiany gra sie po sobie tymi samymi zetonami. Nastepuje zmiana co iles rozdan. Wygrywanie turnieji w koniku to pure skill :)
EDIT: bierz bierz, bedzie co robic jak dostane w dupe na koteiu :)
-
W sumie nie zaszkodzi, byle bysmy tylko talii nie pomylili ;D Ciezko mi bedzie zlozyc strita z np. mnichow dragonowych ;D
-
Za to kolor bez wiekszych problemow :)
-
Full the String? Wchodzę w to.
-
HORSE = Holdem, Omaha, Razz, Stud, Eight or better te wszystkie odmiany gra sie po sobie tymi samymi zetonami. Nastepuje zmiana co iles rozdan. Wygrywanie turnieji w koniku to pure skill :)
EDIT: bierz bierz, bedzie co robic jak dostane w dupe na koteiu :)
Najlepszy skill jest przy pokerze dobieranym (wszyscy zaczynaja z jedna karta, ktos rozpoczyna licytacje, nastepna osoba moze sprawdzic albo przebic, jak ktos sprawdzi to gra sie konczy, wszyscy pokazuja karty i patrza czy byl w nich licytowany uklad, jak byl to sprawdzajacy przegrywa, jak nie bylo to przegrywa ten, kto ostatni przebijal. Przegrany dobiera jedna karte i leci wszystko od nowa. Jak ktos mialby dobrac 6-ta karte to odpada).
A najwiekszy fun przy crazy indiancu (wszyscy maja po 3 karty, trzymaja je na czole jak pioropusz tak, ze wszyscy je widza oprocz nich, na stole sie rozdaje karty podobnie jak w texassie i co runde kazdy licytuje i odrzuca jedna, losowa karte z czola. Na koniec kazdemu zostaje jedna karta i z tym sie sprawdza stol - tez wymaga skilla bo zna sie karty wszystkich ale nie swoje).
-
W zasadzie, jakby się uprzeć, można by zrobić talie pokerowe z ludków do legendy, bo niby czemu nie?
-
Najlepszy skill jest przy pokerze dobieranym (wszyscy zaczynaja z jedna karta, ktos rozpoczyna licytacje, nastepna osoba moze sprawdzic albo przebic, jak ktos sprawdzi to gra sie konczy, wszyscy pokazuja karty i patrza czy byl w nich licytowany uklad, jak byl to sprawdzajacy przegrywa, jak nie bylo to przegrywa ten, kto ostatni przebijal. Przegrany dobiera jedna karte i leci wszystko od nowa. Jak ktos mialby dobrac 6-ta karte to odpada).
To gra to sie szachraj nazywa i ma tyle wspolnego ze skillem... ze hoho :)
W zasadzie, jakby się uprzeć, można by zrobić talie pokerowe z ludków do legendy, bo niby czemu nie?
Ok, przywioze swoje plastiki, nie trzeba bedzie sie uciekac do takich tragedyji ;)
Pytanie tylko czy serio cos organizujemy czy nie? Bo jak serio to jak bardzo? Jezeli bardzo to moge wziac tez swoje zetony ale to moze osobny topic? :)
-
Z Krakowa ja, klusek i pewnie klepek bedziemy chetni na pokera :P
-
Ja przechętnie, i sztony mogę wziąć, pod warunkiem, że tylko na symboliczne kwoty, nie wiem, 5 zł za 5000 punktów, czy coś.
-
Dzis (pozniej) postne swoje propozycje grania ;)
EDIT: dzis sie nie udalo :) ale nvm
Co chcemy grac? Turniej czy cash? Gra niech bedzie texas holdem no limit. Ilosc miejsc 10 (na wiecej zetonow nie styknie zeby bylo sensownie).
Buy-in 10zl.
Jezeli cash to blindy 5/10 gr, minimalny buy-in 5zl, maksymalny 10zl (ewentualnie mozemy zrobic ze wszyscy daja 10zl).
Zalety casha:
- mozesz wstac w dowolnym momencie od gry (trzeba tylko drobe przyniesc zeby bylo jak wydac kase z zetonow)
- mozesz grac tyle ile chcesz (jezeli masz pieniadze ;P)
- luzniejsza atmosfera (nie trzeba tylu rzeczy pilnowac na raz)
Turniej. Jezeli juz turniej to jaki? Z rebuyami? Jaka struktura blindow? Wpisowe 10zl. Struktura wyplat przy 10 graczach to proponuje 50%, 30%, 20% (czyli 50, 30 i 20zl). Jezeli z rebuyami to bierzemy pod uwage %. Alternatywa to zwykly turniej deep stack, albo terminator (wtedy 10zl +5zl za glowe chyba rozsadne), albo double chance (jeden rebuy lub addon za darmo, nie ma ponadto rebuyi i addonow).
Zalety turnieju:
- ciekawsza zabawa niz a cashu
- dynamiczna struktura blindow wymusza wiecej akcji.
MI jest to bardzo mocno obojetne w co bysmy grali :) ale gdybym mial wybierac (lub moj glos mial decydowac) to jestem za graniem Cash.
Jezeli ustalimy juz w co gramy to postne floor rulzy.
-
Ja moge grac wszystko, od cashowki, przez turnieje az do dealers choica :P
Ale jak na warunki koteiowe NL10 cashowka mysle ze jest w sam raz.
-
So it is.
NL10 cash. Max 10 osob (bo na wiecej nie ma bata zeby zetonow mi starczylo, a i tak bedziemy czesto rozmieniali). Zapisy tutaj. Buy in proponuje zrobic uczciwie i kazdy daje po 10. Jak ktos chce sobie grac SSS to niech pyka online :)
Dokupic sie mozna do 10. Jezeli odchodzisz od stolu to zabierasz calosc tego co masz. Jak chcesz wrocic to z tyloma zetonami ile wziales ze soba (nie ma wyplat w miedzyczasie). Nie ma gonienia kroliczka (czyli dobierania kart do drawow po skonczonej grze zeby zobaczyc co by bylo gdyby). Nie ma zebrania w stylu "poka cyce... karty". Karty w kazdym momencie gry leza na stole, nie ma trzymania kart w rekach. Nie ma string betow, danie wiekszego zetonu bez powiedzenia CZEGOKOLWIEK jest uwazane jako call i zostanie wydana reszta z puli (i bez pieprzenia smutnego mi potem). Raise wyraznie zaznaczamy deklaracja slowna. Deklaracje slowne sa wiazace (jezeli jakis nadgorliwy wyskoczy poza kolejnoscia i powie pas, to zeby sie posral to ma te karty spasowac). Karty w mucku sa swiete i nie wolno ich ruszac (jak ktos bedzie mi podgladal jakie karty zrzucil to mu rece obetne). Obrazanie innych graczy (w tym wyzywanie od fishow) zabronione. Gramy 4 fun (ale zasady drakonskie zeby potem nikt nie byl smutna panda i nie pierniczyl ze ktos czitowal czy cos, nie potrzebujemy drama queen). Prosimy tez o ogarnianie czyja jest kolej, ile wynosi call i tak dalej.
Jezeli ktos chce PIERWSZY raz w zyciu zagrac w czyms takim to zapraszam serdecznie, przymkniemy oko na nie dociagniecia i wszystko wyltumacze co i jak.
Zeby mi sie chcialo tachac zetony musi sie zadeklarowac minimum 5 osob.
-
Jezeli ktos chce PIERWSZY raz w zyciu zagrac w czyms takim to zapraszam serdecznie, przymkniemy oko na nie dociagniecia i wszystko wyltumacze co i jak.
Generalnie gra się jak w kuku, tylko na pieniądze. Resztę zasad poznacie w trakcie.
-
Zapisy tutaj.
Pisu pisu.
-
ja mogę też, jakaś lama co w pokera rzadko gra wam się przyda :P
a 10 PLN to nawet na waciki nie starczy ;)
-
Ja się piszę na pokerka.
-
ja mogę też, jakaś lama co w pokera rzadko gra wam się przyda :P
Taaa, nie zapomnieliśmy o twoich epickich okularkach +12 do widzenia przez odzież. Będziesz nimi podglądał ręce innych graczy, acha?
-
Karty w mucku sa swiete i nie wolno ich ruszac (jak ktos bedzie mi podgladal jakie karty zrzucil to mu rece obetne).
Tu akurat mysle ze swoje karty ktore sie zrzucalo powinno sie moc obejrzec bez zadnego problemu :P
Jeszcze 2 rzeczy ktore wprowadzilismy przy graniu:
-przy all-inach przed river kazdy pokazuje karty, na river najpierw ten kto wrzucil all-ina, pozniej ewentualnie ten kto scallowal
-mozliwosc 'wykupowania sie' powyzej deepa, tzn powyzej 20 zl w tym przypadku. Zalezy ofc ile bedziemy grac, ale czasami jak gralismy dzialo sie tak ze nagle z nl10 robilo sie nl40 bo kazdy byl tak nabudowany. Jak ktos chce grac wyzsze limity, to mozna po prostu grac wyzszy limit :P
-
Rozumiem ze krakowska trojca jest zapisana? :)
Tu akurat mysle ze swoje karty ktore sie zrzucalo powinno sie moc obejrzec bez zadnego problemu
Zdecydowanie przeciw. Robi sie niemilisierny burdel, szczegolnie ze muck to zazwyczaj albo srodek stolu albo jakas wieksza kupka i pozniej ktos podglada przez przypadek nie swoje karty a mi sie to wybitnie nie podoba. Na litosc boska zreszta, sa to tylko DWIE karty do zapamietania. 4 wartosci. Dwa typy kart i dwa kolory. Tak trudno? :)
-przy all-inach przed river kazdy pokazuje karty, na river najpierw ten kto wrzucil all-ina, pozniej ewentualnie ten kto scallowal
Tak. Wszyscy gracze, ktorzy sa all in, jezeli nie ma mozliwosci toczenia rozdania poza wykladaniem kolejnych kart pokazuja swoje karty. Znaczy to tak, ze jezeli A B i C graja ze soba. C jest all in ale A i B jeszce graja to nikt kart ofc nie pokazuje. Ale jezeli na turn wszyscy gracze sa all in to od razu pokazuja karty i grzecznie czekaja na karte z river.
-mozliwosc 'wykupowania sie' powyzej deepa, tzn powyzej 20 zl w tym przypadku. Zalezy ofc ile bedziemy grac, ale czasami jak gralismy dzialo sie tak ze nagle z nl10 robilo sie nl40 bo kazdy byl tak nabudowany. Jak ktos chce grac wyzsze limity, to mozna po prostu grac wyzszy limit
Faktycznie przy graniu z 2-3 bigami przy stole zaczyna to miec malo sensu wiec ustalmy ze mozna zabierac pelne 10 powyzej 20zl. Czyli ktos ma 25zl, zabiera z tego 10zl zostaje mu 15zl. Nie moze zabrac 5zl. Dlatego, ze bardzo trudno bedzie to potem wydawac, i zacznie sie robic mini burdel.
EDIT: i obowiazkowo odkladane pieniadze przy 30zl czyli jak ktos ma 30zl to zabierane w zetonach mu jest z tego 10zl i dawane w kasie.
-
Rozumiem ze krakowska trojca jest zapisana? :)
Tak, oczywiscie :D Znaczy mowie za siebie, ale nie sadze zeby Klusek albo Klepek przepuscili okazje :P
Co do muckowania - moze byc, nie ma to w sumie jakiegos wiekszego znaczenia :P
EDIT: ew mozemy tez zrobic 20zl pot cap, ale mysle ze cashoutowanie jest prostsze.
-
kolejny PL Kotei i kolejna loża szyderców? :D
-
W krakowie od dawna dziala loza szydercow , choc niestety w okrojonym skladzie (czyt. bez Katsy:P)
Ja jestem za dealer's choicem w koncu i tak gramy for fun a Omaha NL double flop itp sie kozacko gra:P
-
Też mogę wziąć sztony, idea cashoutu mi pasuje o tyle, że nie trzeba robić rebuyów tylko po to, żeby nawiązać równą walkę. Co do rodzaju gry, to w zależności od liczby osób - 4 i mniej na stolik to jednak Omaha,. żeby coś się działo, 5 i w górę - Holdem.
-
Count me in zatem.
-
Zalozylem nowy temat zeby wszystko moc edytowac w pierwszym poscie. temat tutaj: link (http://www.ccg.net.pl/index.php?topic=3300.0)
Jezeli kogos tam nie wpisalem/albo wpisalem a nie bedize gral to prosze o info tutaj.
Flint, wez zetony. Im wiecej tym lepiej. Ja moge wziac tez wiecej zetonow ale tak:
1. Mam zetony sredniej jakosci (srednio slabej :P) w walizeczce
2. Mam kilkadziesiat zetonow swietnej jakosci, te wezme ale one z racji swojej znikomej ilosci i duzej dla mnie wartosci beda robily za duze ilosci pieniazkow (wiec nawet nie wiadomo czy beda potrzebne)
3. Mam zetony Devika (nvm) :P, ktore sa bardzo slabej jakosci i smierdza Optimusem Prime (tak tak, wykonanie to 100% bezczelny plastik).
4. Mam ograniczona liczbe miejsca w swojej torbie wiece najpewniej wezme 1 i 2 :)
Przyniose tez talie kart (pewnie bede mial ich kilka) + 1 albo 2 card cutery.
-
My autkiem jedziemy, więc możemy wziąć trochę staffu. Np. jak ta walizka z żetonami do koteja ci nie będzie potrzebna to w szczecinie mogę podrzucić...
-
Ok, a autko juz miejsca zaklepane ma? :)
Jak cos to mozesz mi zetony podrzucic w Szczecinie, dla mnie mega wygodnie.
-
Dopisz mnie do listy.
-
done
-
Damien rzutem na taśmę się zapisuje.
-
Nie wiedziałem, że muszę się potwierdzać - u nas zawsze gramy tak, że po grze po prostu odbieram pieniądze ;D ;D
-
Stary u nas gramy tak samo. Podaj numer konta :)
-
tez pocisne jako last one
pnp
-
Będę jechał pociągiem i prosto z pracy i strasznie nie chce mi się tachać walizki ze sztonami. Damy radę bez niej?
-
Damy rade. Co prawda bedzie trzeba wydawac sztony z puli ale damy rade :)
-
czemu nie jestem na różowej liście ertaia?
pzdr
-
Moje niedopatrzenie. W ramach przeprosin wpisalem cie na honorowym miejscu.