Chikan Gatsu forum
CCG Legacy => Embers of War => Wątek zaczęty przez: Hattori Hanzo w 2012-04-03, 11:56
-
http://www.facebook.com/photo.php?fbid=10150768626621113&set=a.10150095506181113.305127.29485536112&type=1&ref=nf
other players personalities in and oaut od play have their honor requirements increased by 10.
-
Czy to ten mały Student z Dak'a? Ależ wyrósł chłopak...
rozumiem, że jak ktoś ma kreskę "-" na wymaganiach to jego trait nic nie robi?
-
tak na kreski nie działa ;)
-
Nic nie robi, ale maidenki i lwa, oraz honory troszkę stopuje ;) bardzo mi się podoba, courtier/samurai, wpasowuje się do parajimbosów głownie przez 7 gc i 4f ;)
-
dupy nie zrywa jak krabiszczakowy ale jest spoko na kilka much-upów
-
4F 3C jest niezłe, fajne jest też to, że ma courtiera, dzięki temu można w ogóle rozważać granie go w jakiejś talii. Zasada jest taka sobie, w kilku przypadkach nie daje nic, w kilku sprawi trudność przeciwnikowi pod warunkiem, że zobaczymy go na początku gry. Rewelacji nie ma, pozostaje jeszcze pytanie za kogo miałby do decków wejść?
-
Myślałem, że senseie, nie będą mieli sensownych traitów, a tu nagle courtier :/
-
musiał dostać courtiera... bez tego to by nigdzie nie zagrał bo trait to nie powala na kolana...
-
dla mnie to jest dobre. zwieksza wymagania, koszt jak inni moi courtierzy z F wiekszym niz 3. wejdzie na 100%
-
Myśle, że jest "solidny" (i tyle). Ma dużo ograniczeń - nie tak jak uniwersalny Hida Osote. Nie mniej, pojawienie sie tego chłopca w początkowych turach gry może mocno rozregulować wiele klanów... Lew, Żurek, Unix, Smok, Fenol.
-
Tylko gdzie się zmieści?
Ninja - no nie bardzo :)
Parajimbos - pewno tak, z uwagi na 4f i keywordy samurai + courtier, znajdzie się miejsce na 2 sztuki myślę, do póki nie pojawi się ciekawszy courtier.
Dyshonor - jakoś gościa nie widzę w tym decku, będzie pomocny tylko jak pojawi się w 2-3 turze, jest z czego wybierać w courtierach, lepiej wrzucić kogoś kto przyda się bez względu na to kiedy wyjdzie.
Magistrzy - na ten moment bez pomocy courtietrow nie da się ich zlozyć, ale znowu są lepsi kandydaci.
W mojej ocenie ten sensei jest tak użyteczny jak champion scorpowy, niby fajny, ale jak przychodzi do składania decku to ciężko zmieścić i wykorzystać sensownie.
Liczę na to, że w następnych dodatkach pojawi się jakaś ciekawsza opcja.
-
Jak dla mnie Cortier z 4F za 7G to i tak duży sukces - mało jest takich co wogóle mają forca , a co dopiero powyżej 2ki.
Dodatkowo ma, jak się okazuje przydatnego, traita "Loyal"
A gdzie się zmieści
Tylko gdzie się zmieści?
Ninja - no nie bardzo :)
Tu się zgodzę.
Parajimbos - pewno tak, z uwagi na 4f i keywordy samurai + courtier, znajdzie się miejsce na 2 sztuki myślę, do póki nie pojawi się ciekawszy courtier.
4F Courtier Samurai Loyal - wyusza na nim wsadzenie do decku, ale ograniczyłbym się do 1 szztuki.
Dyshonor - jakoś gościa nie widzę w tym decku, będzie pomocny tylko jak pojawi się w 2-3 turze, jest z czego wybierać w courtierach, lepiej wrzucić kogoś kto przyda się bez względu na to kiedy wyjdzie.
Będzie pomocny zawsze i wszędzie, stosukowo niedrogi, w razie draki to i odwiedzać honorówki może.
W mojej ocenie ten sensei jest tak użyteczny jak champion scorpowy, niby fajny, ale jak przychodzi do składania decku to ciężko zmieścić i wykorzystać sensownie.
Ja tam nie uważam że Champion nie jest użyteczny ;P - Socjopatyczny deck na boźach wymaga jedynie lekkiej poprawy ;)
-
na kolana nie powala. w pierwszych turach burzy ekonomie ale wydaje mi sie ze sa/beda lepsze wybory. chyba najlatwiej go upchnac do parajimbo jako 4F courtier.