Chikan Gatsu forum
CCG Legacy => The Shadow's Embrace => Wątek zaczęty przez: misiaczek w 2012-05-29, 10:35
-
http://www.imperialassembly.com/oracle/#cardid=9789 - ciekawe całkiem
-
Więcej discradu dla ninji :P
-
Nie jest źle. W przeciwieństwie do stapla jakim jest Ryoshun gracze spokojnie sobie poradzą bez tego tu księżyca.
-
Mi się podoba. Nie , żeby z butów wyrywał , ale dla ninja fajny.
-
Ninje i merchanty na manipulacje goldem zapewne się cieszą - przyznam, że nie jest przegięty, ale jak siądzie przeciwnikowi w 1. turze to naprawdę może zafundować solidne gold-screw, i zniszczyć całą grę - solidna rzecz nie ma co...
-
no, szczegolnie jak siadzie na lwa ;D
-
W pierwszej to chyba jednak nic nie robi ;)
-
W pierwszej to chyba jednak nic nie robi
robi bo już leży na stole i w drugiej turze psuje gold przeciwnikowi jak ten planuje wykupić pierwsze postacie - a wtedy akurat te 1 golda robi duuużą różnicę. Z perspektywy lwa ten 1 gold = wystawię tylko 1 postać nie dwie w 2. = w 3. cię nie zaatakuję bo nie mam czym :P
-
Świetna karta. Dobra zarówno na początku jak i w późniejszych turach. Po wywaleniu przeciwnikowi 3 postaci z prowincji istnieje duża szansa, ze dostanie jakiś syf holdingowo-eventowy co powinno dać nam przewagę ilościową.
-
To wygląda na kartę must have, nie ma to jak załatwić 3 postacie na raz:) albo zagrać na siebie, a potem postacie z dicardu, hahahaha za pomocą perły, at any cost , lub dzodzimbo duty itp :)
-
at any cost to akurat średnio się combi chyba że jeszcze jakoś ze stanu discard na dead zamienisz ;)
-
Jak grasz kucowymi wróżkami to zamienisz bez problemu na dead i mozesz wstawac at ant cost... ale słyszałem,że to bardziej craby lubią być discardowane (duty, duty, duty...)
-
Nowy Akikazu pozdrawia, ale jest sporo kart co wyciągają discarded, ważne że jak ci wyjdzie w pierwszej kolejce to przeciwnik długo może nie zobaczyć postaci = winwin. Albo jak na ostatni wcisk potrzebujesz i brakuje ci force'a wywalasz swoje po czym wracasz na stół z tego i owego=winwin
Po prostu op
-
Ninje i merchanty na manipulacje goldem zapewne się cieszą - przyznam, że nie jest przegięty, ale jak siądzie przeciwnikowi w 1. turze to naprawdę może zafundować solidne gold-screw, i zniszczyć całą grę - solidna rzecz nie ma co...
ninje-moze, nie mam pojecia jaki chory patent mialby byc tam wjazdowym silniczkiem.
merchanty nie zamienia przewijania kart na to cus.
boli w zasadzie na poczatku-bo znaczaco utrudnia wjazd 2-3turowy. potem ta czesc cie raczej zlewa. przewijka postaci-niestety refiluje face up wiec tez jaj nie urywa.
dla mnie-niby fajnie ale we wszystkich deckach mozna wlozyc lepsiejsza zabawke