Chikan Gatsu forum

Chikan Gatsu => Geisha House => Wątek zaczęty przez: Hitomi Monroouke w 2012-06-25, 22:40

Tytuł: Retrospekcja
Wiadomość wysłana przez: Hitomi Monroouke w 2012-06-25, 22:40
Szlachetni samurajowie, wszechwiedzący shugenja, oświeceni mnisi,
Czy znajdzie się wśród Was poeta na tyle wrażliwy by wyłuszczyć wygrzebanemu wśród ruin Otosan-Uchi upadłemu zawiłości ostatnich lat.
Do leżących pod ziemią niewiele dociera, więc i moja wiedza na temat wydarzeń w L5R jest znikoma ( a 3 lata to mnóstwo czasu).
Nawet zasady wprawiają mnie w zakłopotanie (o zmianach do zasad których nie znam nie wspominam).  Mimo to chęć służenia klanowi rośnie.

(No dobra. Istnieje też uzasadnione podejrzenie, że widząc niektóre nicki na tym forum zapragnąłem znowu się napić ;))
Tytuł: Odp: Retrospekcja
Wiadomość wysłana przez: kempy w 2012-06-25, 23:12
http://ccg.webd.pl/index.php?topic=4351.0
Tytuł: Odp: Retrospekcja
Wiadomość wysłana przez: Chmielu w 2012-06-25, 23:17
Dobrze czytać takie maile :) Nie znamy się, ale to takie... legendowe :)
Tytuł: Odp: Retrospekcja
Wiadomość wysłana przez: Hitomi Monroouke w 2012-06-25, 23:25
http://ccg.webd.pl/index.php?topic=4351.0

dzięki... jednak to nie do końca to o co mi chodziło.

Dobrze czytać takie maile :) Nie znamy się, ale to takie... legendowe :)

... rzekłbym nawet Legendarne ;)

(to nieprawda co mówią o starych turniejach. Wcale nie było tak źle, niektóre nawet pamiętam)
Tytuł: Odp: Retrospekcja
Wiadomość wysłana przez: MasaYa w 2012-06-25, 23:48
Witaj... :) ja również miesiąc temu wygrzebałem się z lasu Shinomen waraz z przebudzeniem Nag (czyli po dekadzie) ;P
widzę że jesteś z Warszawy napisz z jakiej dzielnicy.... zapraszam do polubienia FB "Warszawska Scena L5R"
http://www.facebook.com/WarszawskaScenaL5r
obecnie w wawie są dwa liczące się stongholdy ( Wargamer na Wilczej i Graal w Blue City oba mają lvl 2) spotykamy się w BC w piątki średnio od 16-17 do 22 i ostatnio także w "nowootwartym" (tym razem na ursynowie) Gryfie... aktualnie zbiera nas się ok 6+ osób... zaś na ostatnim Warszawskim turnieju Sceny było 9 osób i brakowało przynajmniej jeszecze 4 graczy więc zapraszamy chętnie wprowadzimy nowego samuraja w nasze szeregi i wytłumaczymy o co chodzi w Szmarogdowym Cesartwie Pierwszej Cesarzowej... :)
Pozdrawiam,
jak coś pisz ogólnie lub priv
Tytuł: Odp: Retrospekcja
Wiadomość wysłana przez: Hitomi Monroouke w 2012-06-26, 00:01
O już lepiej. Owszem jestem z Wawy.
Z "książkotwarzą" nie bardzo jestem kompatybilny (to pewnie wiek), więc wybacz ale ?scenę? sobie odpuszczę.
Na jakiś (być może najbliższy) turniej na pewno wpadnę. Jednak najpierw poczekam na swój starter cobym miał chociaż ?domek?.
9 osób to ogólna populacja samurajów Rokuganu w Warszawie? Nieco mało. Nic to, jak by co to się pojedzie na wyjazd. ;)

(zrobiłem porządki w szafie (w poszukiwaniu pudełek z kartami), znalazłem nawet koszulkę Hantei's Team-u)
Tytuł: Odp: Retrospekcja
Wiadomość wysłana przez: MasaYa w 2012-06-26, 00:08
fb da radę ominąć wszystkie ważne info staramy się wrzucać na forum w odpowiednim dziale (Granie Warszawa)... więc na początek może zaparzamy do Graala w pt... 9 osób może i nie dużo ale jest "Nas" coraz więcej ostatnie 2m-c z tego co kojażę to w przybliżeniu 4-6 graczy :) więc powoli wszystko idzie w dobrym kierunku.... jeżeli chodzi o Scenę on live to niedługo zapowiada się turniej z draftem dodatku FL ( według większości podstawa aktualnych decków - ja uważam że lepsze są gencony i kotei packi ;P ).... tak więc do zobaczenia...
Pozdrawiam, przyjdź nawet bez kart i poczuj już ten klimat i zbierz trochę informacji:D
Tytuł: Odp: Retrospekcja
Wiadomość wysłana przez: PROSIAK_PULAS w 2012-06-26, 00:08
Nom napilbym sie cos :) .

Gdzie Tara, Seba, Chmielu/Elendill, Krzychu i reszta dziadow ? Tez wracaja ?
Tytuł: Odp: Retrospekcja
Wiadomość wysłana przez: Hitomi Monroouke w 2012-06-26, 00:19
Nom napilbym sie cos :) .

Gdzie Tara, Seba, Chmielu/Elendill, Krzychu i reszta dziadow ? Tez wracaja ?

No Tara.... to jakby ja (wiem, wiem dawno to było)  ;)

Chmielu/Elendil nienamierzony, Seba zagubiony w akcji, Krzychu vel dr.Viktor pod obserwacją, Stazi już chyba grywa, a reszta dziadów.... poległa na murze.
Może uda się jeszcze kogoś namierzyć, ale zobaczymy jak to będzie wyglądało. Może coś się uda wskrzesić, jak nie to przynajmniej się zabawimy ;)

edit: aha, Zawisza został zawodowym Wikingiem.
Tytuł: Odp: Retrospekcja
Wiadomość wysłana przez: PROSIAK_PULAS w 2012-06-26, 01:35
Z nicka pamietalem ze jakis dinozaur wiec poprostu wymienilem kazdego kogo pamietalem z ksywki z wawy :) tylko o biednym Zawiszy zapomnialem i jego manewce .

Chcemy w Lipcu zrobic turniej w GL polaczony z grillowaniem wiec moze wtedy jakies piwko+karczek :D .
Tytuł: Odp: Retrospekcja
Wiadomość wysłana przez: Hitomi Monroouke w 2012-06-26, 09:54
Z nicka pamietalem ze jakis dinozaur wiec poprostu wymienilem kazdego kogo pamietalem z ksywki z wawy :)

Spoko.
Tak to jest jak sobie wymyślisz jakąś "bajerancką" ksywkę a i tak każdy mówi na Tara ;)
(no dobra, czasem jeszcze Hitomi)

Chcemy w Lipcu zrobic turniej w GL polaczony z grillowaniem wiec moze wtedy jakies piwko+karczek :D .

To mój ulubiony format turnieju, więc jeśli robota nie przeszkodzi to...
Tytuł: Odp: Retrospekcja
Wiadomość wysłana przez: kempy w 2012-06-26, 10:42

Chcemy w Lipcu zrobic turniej w GL polaczony z grillowaniem wiec moze wtedy jakies piwko+karczek :D .
/me like
Tytuł: Odp: Retrospekcja
Wiadomość wysłana przez: Ledóch w 2012-06-26, 14:40
Tak tylko wtrącę uściślając informacje - same 2-poziomowe strongholdy dają razem 12 osób z definicji (imienne IA). Do tego są osoby z paru innych sklepów. Na chwilę obecną warszawską populację graczy oceniłbym na około 25 graczy.
Tytuł: Odp: Retrospekcja
Wiadomość wysłana przez: Hitomi Monroouke w 2012-06-26, 15:06
Tak tylko wtrącę uściślając informacje - same 2-poziomowe strongholdy dają razem 12 osób z definicji (imienne IA).
Dzięki za tą informację.

Na chwilę obecną warszawską populację graczy oceniłbym na około 25 graczy.
Zebrały się kiedyś te osoby razem ? W trakcie dajmy na to turnieju jest 18 -22 graczy ?
Jeśli tak to faktycznie możemy mówić o takiej populacji graczy gotowych "umierać za Rokugan".
Jednak w innym wypadku sumowanie wszystkich nie ma większego sensu.

......
Jeszcze jedno pytanie. Wyjazdy na turnieje do innych miast nadal są popularne ?
Tytuł: Odp: Retrospekcja
Wiadomość wysłana przez: I'atz'ek w 2012-06-26, 15:42
Czołem Tara, fajnie, że wracasz.

Jeszcze jedno pytanie. Wyjazdy na turnieje do innych miast nadal są popularne ?

Niestety nie są. Oprócz wiekszych imprez (dwa koteje w PL i najbliższe zagraniczne oraz 3 winner's choicy rocznie) praktycznie nikt sie nigdzie nie rusza.
Tytuł: Odp: Retrospekcja
Wiadomość wysłana przez: Ledóch w 2012-06-26, 15:44
Zebrały się kiedyś te osoby razem ? W trakcie dajmy na to turnieju jest 18 -22 graczy ?
Jeśli tak to faktycznie możemy mówić o takiej populacji graczy gotowych "umierać za Rokugan".
Jednak w innym wypadku sumowanie wszystkich nie ma większego sensu.

Oficjalne wsparcie w Warszawie liczy sobie jakieś 4 miesiące - 3 miesiące patrząc realnie zanim sklepy ruszyły z materiałami. Część graczy przywiązana jest do tych sklepów, inni migrują. Jeśli ktoś jednego dnia pójdzie do Wargamera, drugiego do Blue City, trzeciego do Gryfa, w większości wypadków będzie grał z innymi osobami. Z tego powodu ma sens sumowanie graczy. To, co, jak sądzę, rzeczywiście sensu nie ma, to deprecjonowanie faktu, że populacja graczy się rozrasta, a przy tym jest rozproszona (co prawdopodobnie się nie zmieni, zważywszy na rozmiar miasta). Nie ma też sensu - biorąc pod uwagę wspomniany czas, jaki liczy sobie wsparcie ze strony sklepów - pytanie o turnieje liczące 22 graczy w sytuacji, gdy bywają na świecie koteje liczące niewiele więcej uczestników. Jak na razie mamy za sobą 1 turniej organizowany ponad sklepami - przez Warszawską Scenę L5R właśnie. Zaczęliśmy od 9 osób (+ 3 -4 osoby, które w ostatniej chwili odwołały udział z powodów osobistych) i mam pełne podstawy sądzić, że na kolejnych eventach będzie więcej...
Reasumując, jest nieźle i coraz lepiej - warto chyba to wspierać...?
Tytuł: Odp: Retrospekcja
Wiadomość wysłana przez: MasaYa w 2012-06-26, 16:06

Oficjalne wsparcie w Warszawie liczy sobie jakieś 4 miesiące - 3 miesiące patrząc realnie zanim sklepy ruszyły z materiałami. Część graczy przywiązana jest do tych sklepów, inni migrują. Jeśli ktoś jednego dnia pójdzie do Wargamera, drugiego do Blue City, trzeciego do Gryfa, w większości wypadków będzie grał z innymi osobami. Z tego powodu ma sens sumowanie graczy. To, co, jak sądzę, rzeczywiście sensu nie ma, to deprecjonowanie faktu, że populacja graczy się rozrasta, a przy tym jest rozproszona (co prawdopodobnie się nie zmieni, zważywszy na rozmiar miasta). Nie ma też sensu - biorąc pod uwagę wspomniany czas, jaki liczy sobie wsparcie ze strony sklepów - pytanie o turnieje liczące 22 graczy w sytuacji, gdy bywają na świecie koteje liczące niewiele więcej uczestników. Jak na razie mamy za sobą 1 turniej organizowany ponad sklepami - przez Warszawską Scenę L5R właśnie. Zaczęliśmy od 9 osób (+ 3 -4 osoby, które w ostatniej chwili odwołały udział z powodów osobistych) i mam pełne podstawy sądzić, że na kolejnych eventach będzie więcej...
Reasumując, jest nieźle i coraz lepiej - warto chyba to wspierać...?
[/quote]

Jestem ZA.... :D co by nie było to tendensja ilości graczy jest na + (przynajmniej przez ostatni miesiąc ;P )

Tytuł: Odp: Retrospekcja
Wiadomość wysłana przez: Hitomi Monroouke w 2012-06-26, 16:06
Czołem Tara, fajnie, że wracasz.
Zobaczymy jak to będzie, ale plany są poważne w tym względzie.
Coś czuję, że przynajmniej kilka eventów zaliczymy ;)

Jeszcze jedno pytanie. Wyjazdy na turnieje do innych miast nadal są popularne ?
Niestety nie są.
Trzeba będzie nad tym popracować.
Jakoś sobie nie wyobrażam kiszenia się w Wawce jak tylu znamienitych samurajów tuła się po świecie.
Tyle znamienitego "sake" jest do wychylania, tyle geish do za.... (no dobra zagalopowałem się)

Zebrały się kiedyś te osoby razem ? W trakcie dajmy na to turnieju jest 18 -22 graczy ?
Jeśli tak to faktycznie możemy mówić o takiej populacji graczy gotowych "umierać za Rokugan".
Jednak w innym wypadku sumowanie wszystkich nie ma większego sensu.

Oficjalne wsparcie w Warszawie liczy sobie jakieś 4 miesiące - 3 miesiące patrząc realnie zanim sklepy ruszyły z materiałami. Część graczy przywiązana jest do tych sklepów, inni migrują. Jeśli ktoś jednego dnia pójdzie do Wargamera, drugiego do Blue City, trzeciego do Gryfa, w większości wypadków będzie grał z innymi osobami. Z tego powodu ma sens sumowanie graczy. To, co, jak sądzę, rzeczywiście sensu nie ma, to deprecjonowanie faktu, że populacja graczy się rozrasta, a przy tym jest rozproszona (co prawdopodobnie się nie zmieni, zważywszy na rozmiar miasta). Nie ma też sensu - biorąc pod uwagę wspomniany czas, jaki liczy sobie wsparcie ze strony sklepów - pytanie o turnieje liczące 22 graczy w sytuacji, gdy bywają na świecie koteje liczące niewiele więcej uczestników. Jak na razie mamy za sobą 1 turniej organizowany ponad sklepami - przez Warszawską Scenę L5R właśnie. Zaczęliśmy od 9 osób (+ 3 -4 osoby, które w ostatniej chwili odwołały udział z powodów osobistych) i mam pełne podstawy sądzić, że na kolejnych eventach będzie więcej...
Reasumując, jest nieźle i coraz lepiej - warto chyba to wspierać...?
Spokojnie, daleki jestem od deprecjonowani czegokolwiek. Doskonale wiem jak ciężko jest zebrać ludzi.
Bez wsparcia, w mieście w którym można robić cokolwiek. Długo "prowadziłem" Warszawską trzódkę więc wiem jak ciężka jest do ogarnięcia.
Pytam, bo chcę się zorientować jaka jest rzeczywistość. Są ludzie i z tego trzeba się cieszyć. Ba, jest taniej niż kiedyś i to kolejny powód do radości.
W końcu są sklepy gotowe wspierać tą grę, a to był jeden z powodów dla których swego czasu ta kanciarka padła w stolicy.

Reasumując, jest nieźle i coraz lepiej - warto chyba to wspierać...?
Zdecydowanie tak. Tu nie ma z mojej strony żadnych wątpliwości.
Tytuł: Odp: Retrospekcja
Wiadomość wysłana przez: kempy w 2012-06-26, 16:16
Czołem Tara, fajnie, że wracasz.

Jeszcze jedno pytanie. Wyjazdy na turnieje do innych miast nadal są popularne ?

Niestety nie są. Oprócz wiekszych imprez (dwa koteje w PL i najbliższe zagraniczne oraz 3 winner's choicy rocznie) praktycznie nikt sie nigdzie nie rusza.

W trójkącie Kraków - Bielsko - Katowice mają  czasem miejsce niewielkie ruchy Browna.
Tytuł: Odp: Retrospekcja
Wiadomość wysłana przez: gaijin w 2012-06-26, 18:38
Wow, mój sensei żyje:)

To jeszcze może przywróć Self-Appointed Prophet of Doom światu żywych ;)
Tytuł: Odp: Retrospekcja
Wiadomość wysłana przez: Hitomi Monroouke w 2012-06-26, 19:45
To jeszcze może przywróć Self-Appointed Prophet of Doom światu żywych ;)

Może być ciężko ;(
Tytuł: Odp: Retrospekcja
Wiadomość wysłana przez: gaijin w 2012-06-27, 01:07
To jeszcze może przywróć Self-Appointed Prophet of Doom światu żywych ;)

Może być ciężko ;(

To miał być żart - w sumie widziałem go ostatni raz z 2 lata temu, ale nie wyglądał, jakby wybierał się na imprezę do Ningen-do czy innej Valhalli, więc mam nadzieję, że nie stało się nic smutnego.. :(
Tytuł: Odp: Retrospekcja
Wiadomość wysłana przez: Chmielu w 2012-06-27, 10:28
Chciałem zauważyć, że w historii Centrum Gier Pegaz zdarzyły się niejednokrotnie lokalne eventy, które nawiedzał Centurion poznański i Horror & friends ze Szczecina. Zaś wizytacje Genda, Madzi i Gurneya przyjmujemy już jak wizytację z nieodległej od centrum dzielnicy Bydgoszczy. Zwanej Toruń, ma się rozumieć. W repecie złożyliśmy raz kontrwizytę.

Warszawa jest ewidentnie w zasięgu 3-4 osobowej wycieczki samochodowej od Bydgoszczy i jeśli zmówimy się od czasu do czasu na co bardziej syte turnieje, to nie widzę przeszkód. Natomiast Bielsko-Gliwice-Katowice, to dla bydgoszczan już podróż na drugi biegun zimna.
Tytuł: Odp: Retrospekcja
Wiadomość wysłana przez: Bayushi Shinzo w 2012-06-27, 11:18
Mysle tez za MEGA SUTY EVENT JABBOSKLEPU (jak go Bartosz nazwal) w polowie lipca ekipa reprezentacyjna sie wybierze ze Szczecina.
Tytuł: Odp: Retrospekcja
Wiadomość wysłana przez: Hitomi Monroouke w 2012-06-27, 11:19
To miał być żart
Mnie też chodziło o życie w Rokuganie

Natomiast Bielsko-Gliwice-Katowice, to dla bydgoszczan już podróż na drugi biegun zimna.

Wychodzi na to żeśmy "pempek" świata Rokuganu ;)