Chikan Gatsu forum
CCG Legacy => Ivory Edition => Wątek zaczęty przez: Chord w 2013-12-23, 15:39
-
Hojatsu Sensei (http://thedragonclan.net/index.php?topic=1487.0) (The Dragon Clan (http://thedragonclan.net/))
Dragon Sensei - UNCOMMON - 256
Province Strength: +0
Gold Production: +0
Starting Family Honor: -1
Dragon Clan
Interrupt, (http://ccg.webd.pl/album/glyph/bow16.gif): Challenges created by the action and issued by your Personality with a weapon bow the other Personality after he loses the duel or refuses the challenge.
"He bears the name of history's greatest swordsman, and each he proves worthy of its burden." - Mirumoto Shikei
Ivory Edition Part 1 ONLY
-
Już sobie widzę jaki płacz i lament będzie na żurowym forum, że smoki mają senseia pod duele, a my tylko żałosnego militarnego do harcerzy ^^ Ech Ci amerykanie...
-
właśnie czegoś takiego się spodziewałem/obawiałem. plusik za oldskulowy klimat, ktoś sobie wreszcie przypomniał, że to mirumoto byli szermierzami klanu (tak, wiem, że z zasady senseia może każdy korzystać, byle z bronią, ale nie da się ukryć, że jego głównym celem jest skłonić kensaiów do grania dueli). minusik subiektywny, bo dueli jakoś nie lubię. oczywiście rozumiem, że trudno jest znaleźć złoty środek między bezwarunkowym killem każdego przeciwnika (bo mechanika duelowania i keyword duelisty są tak pomyślane, żeby nikt nie chciał fokusować) i ryzykowną akcją, którą można ubić własną postać (więc po co taką akcję grać?).
btw., to czy już wiadomo, jak ma wyglądać mechanika dueli? czy zmieni się coś w kwestii fokusowania?
-
Wiadomo od dawna przecież. Duelista wygrywa na remisach. Tyle
-
dzięki, ale pytałem o mechanikę dueli, nie keyword, bo to akurat wiem. od dawna to ja nie grałem, stąd moje pytanie :P
-
Wyzwany ma pierwszą szansę żeby uderzyć albo fokusowac. Fokusowanie polega na zrzucaniu kart z ręki lub z fatea-maksymalnie 4 karty można zrzucić. Jedyna różnica w stosunku do EE polega na tym że w EE duelista mógł jedną z tych kart podmienić na inną kartę z ręki.
-
czyli bez zmian.
-
Mechanika bez zmian. Wniosek stąd taki, że kensaie będą się duelować milion razy lepiej od duelistów ^^
-
Zwłaszcza że z klamek 9 ma focus 3-4
-
Przepraszam ale czegoś być może nie zauważyłem, z czym "współpracuje" ten sensei?
Z Mirumoto Niwa (http://thedragonclan.net/index.php?topic=1481.0) i ewentualnie z A Magistrate Falls (http://imperialassembly.com/oracle/#cardid=10559,#hashid=bc398dc0f053ad50c2dd56dae896ef8b,#cardcount=0) jakby ktoś nie wiedzieć po co zaczął to grać?
Nie podoba mi się, siłowo pewnie będzie coraz lepszy, ale nic nie zmienia. Tylko "poprawia" Mirumoto Kensai. :(
-
Demonstarting Technique (http://imperialassembly.com/oracle/#cardid=10933,#hashid=a46f02e640a6f832d2dce08a707a2915,#cardcount=0) przede wszystkim.
-
Demonstarting Technique (http://imperialassembly.com/oracle/#cardid=10933,#hashid=a46f02e640a6f832d2dce08a707a2915,#cardcount=0) przede wszystkim.
Faktycznie przeoczyłem, czyli z jedną babką i jedną akcją (bo Falls to żart). Nieźle.
-
z tym sensejem Falls to limited bow za 2g...
-
Zwłaszcza że z klamek 9 ma focus 3-4
focus klamek to jedno
+ Chi to glowny powod.
duele sa szybkie, zdecydowana wiekszosc konczy sie szybkim "strike"
a sensei moze byc obiecujacy. klamki dla podnoszenia chi, duel na "nic" zamieni na bow. imo dobry deal
-
a sensei moze byc obiecujacy. klamki dla podnoszenia chi, duel na "nic" zamieni na bow. imo dobry deal
Wciąż pytam skąd wziąć duele na "nic" co by sensei zaczął działać.
-
magistrate falls
demonstrating technique
do not delay
ltd bow albo ltd kill, wybor nalezy do przeciwnika.
-
magistrate falls
demonstrating technique
do not delay
O Fallsie (słabo) i technice (godne rozważenia) rozmawialiśmy, ale Ty mi tu spryciarzu z nowościami wyjeżdżasz ;)
-
dueli specjalnie nie ogladam
wpisalem slowo w oracla i wyskoczyly te 3.
Fallsy dlaczego slabo? jak przyjmuje to masz opcje kill, jak odmowi to z senseia bowujesz
ltd bow za 2 pieniadza= dla mnie jest to warte zastanowienia.
-
dueli specjalnie nie ogladam
wpisalem slowo w oracla i wyskoczyly te 3.
ja wczoraj też wpisywałem :)
A dziś... na głównej nawet jeszcze go nie ma (o już jest)
Fallsy dlaczego slabo? jak przyjmuje to masz opcje kill, jak odmowi to z senseia bowujesz
ltd bow za 2 pieniadza= dla mnie jest to warte zastanowienia.
No niby tak, teoretycznie masz rację.
Ale odnoszę wrażenie, że "mijanie się" w IvE nie ma przyszłości.
Musisz dopaść armię przeciwnika i jej w... więc kiwajka limited (i to za kasę)... jest taka sobie.
-
generujesz napor= przeciwnik musi bronic.
im ma mniej obroncow tym lepiej
-
generujesz napor= przeciwnik musi bronic.
im ma mniej obroncow tym lepiej
Przeciwnik nic nie musi, im więcej go leży tym mniejszą ochota na bronienie.
A potem następuje sytuacja i której piszesz, tyle, że to ja jestem obrońca, a nie mam Conquerorów.
Stąd też zauważam, że im szybciej uda się go dorwać tym lepiej. Co nie znaczy... że do końca IvE to się nie zmieni.
. . . . . . .
AaA, żeby potem nie było, że sensei jest słaby.
Nie lubię go po prostu i tyle. Słaby to On na pewno nie jest.
A wszystko wskazuje na to, że przyszłość przed nim. (i tak go nie lubię)
-
widzisz, ja tam zawsze uwazalem ze stukniecie pierwszych 1-2 prowek nie jest az takim problemem. schody pojawiaja sie na ostatnich 2.
kazda akcja ktora mowi "nie bronisz"/wylacza upierdliwa zdolnosc jest dla mnie dobra.
przewage moze zrobic nie tylko conqueror ale takze kawaleria.
(o gustach nie bedziem dyskutowac)
-
Nie bez znaczenia jest też kto pierwszy stuknie prowkę. Jak idziesz na wymianę ciosów, to jeśli ty wyprowadziłeś pierwszy to wygrasz. Zakładając wymianę po 1 prowce na turę to przeciwnikowi i tak jest coraz bardziej pod górę (bo ty po swojej turze wypluwasz z większej ilości prowincji). Oczywiście idealną sytuacją jest zajechać prowkę, wystawić postacie do obrony i w ten sposób zamordować przeciwnika.
-
generujesz napor= przeciwnik musi bronic.
im ma mniej obroncow tym lepiej
Przeciwnik nic nie musi, im więcej go leży tym mniejszą ochota na bronienie.
A potem następuje sytuacja i której piszesz, tyle, że to ja jestem obrońca, a nie mam Conquerorów.
Stąd też zauważam, że im szybciej uda się go dorwać tym lepiej. Co nie znaczy... że do końca IvE to się nie zmieni.
Po pierwsze jest kensai conqueror dragonowy
Po drugie jest holding dający conquerora
Po trzecie jest event dający conquerora
Po czwarte jest follower dający conquerora
Także nie mów, ze ich nie masz, Ty ich nie chcesz mieć :D
-
generujesz napor= przeciwnik musi bronic.
im ma mniej obroncow tym lepiej
Przeciwnik nic nie musi, im więcej go leży tym mniejszą ochota na bronienie.
A potem następuje sytuacja i której piszesz, tyle, że to ja jestem obrońca, a nie mam Conquerorów.
Stąd też zauważam, że im szybciej uda się go dorwać tym lepiej. Co nie znaczy... że do końca IvE to się nie zmieni.
Także nie mów, ze ich nie masz, Ty ich nie chcesz mieć :D
Masz mnie ;)
-
jest jeszcze dopalka bitewna dajaca conquerora.
-
jest jeszcze dopalka bitewna dajaca conquerora.
Ostro gracie :P
Zrobię kiedyś deck na Conquerorach i będzie Wam łyso.... 8)