1
L5R Living Card Game / Odp: L5R wykupione przez FFG!
« dnia: 2015-09-12, 15:58 »
Kempy ma chyba jakiś uraz do FFG
. Ta firma naprawdę ogarnia rzeczy, które robi nie gorzej niż reszta... a to że dostosowują je do do szerszego grona... OMG, chcą na tym zarabiać kasę. Na bank nie będzie to już ta sama karcianka, pewnie niewiele zostanie ze starej poza nazwą, ale cóż AEG dało dupy na całej długości. Ja jeszcze próbowałem wejść w Ivory, ale praktycznie na starcie już spasowałem... Mam kupę znajomych z całego świata, którzy są albo casual players albo nie grają od iluś lat... Wszyscy mają obecnie banana na ryju, że FFG to bierze...
Owszem, totalnie to przerobi, ale teraz to już trzeba było być hardcorem, aby grać w l5r, bo inaczej tego się nazwać nie da, a i tak chyba wszyscy tutaj narzekali na poziom tej gry.
Co do grafik - cóż, sporo grafików było dobrych i mam nadzieję, że utrzymają ten klimat. Od ręki mogę powiedzieć, że Gong Studio rysowało zarówno Netrunnera jak l5r... i pewnie nie tylko oni pracowali jako freelancerzy dla ffg i aeg.
Padła bardzo słaba gra ze zmniejszającym się środowiskiem graczy, to chyba fajnie, że ktoś od razu wziął licencję?
. Ta firma naprawdę ogarnia rzeczy, które robi nie gorzej niż reszta... a to że dostosowują je do do szerszego grona... OMG, chcą na tym zarabiać kasę. Na bank nie będzie to już ta sama karcianka, pewnie niewiele zostanie ze starej poza nazwą, ale cóż AEG dało dupy na całej długości. Ja jeszcze próbowałem wejść w Ivory, ale praktycznie na starcie już spasowałem... Mam kupę znajomych z całego świata, którzy są albo casual players albo nie grają od iluś lat... Wszyscy mają obecnie banana na ryju, że FFG to bierze...Owszem, totalnie to przerobi, ale teraz to już trzeba było być hardcorem, aby grać w l5r, bo inaczej tego się nazwać nie da, a i tak chyba wszyscy tutaj narzekali na poziom tej gry.
Co do grafik - cóż, sporo grafików było dobrych i mam nadzieję, że utrzymają ten klimat. Od ręki mogę powiedzieć, że Gong Studio rysowało zarówno Netrunnera jak l5r... i pewnie nie tylko oni pracowali jako freelancerzy dla ffg i aeg.
Padła bardzo słaba gra ze zmniejszającym się środowiskiem graczy, to chyba fajnie, że ktoś od razu wziął licencję?
- ale akurat dla lwa to malo interaktywny jest, wiec doprecyzuje, zebym chcial followera z jakas akcja zaczepna