Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Hitomi Monroouke

Strony: [1] 2 3 ... 119
1
konkludujac - tego mi najbardziej brakowalo - wyjazdow na turnieje w zajebistym towarzystwie. podtrzymuje to co Klepek powiedzial na temat nowej legendy :)

No ba, myśmy to już dobitnie przetestowali na "wakacjach w siodle"  :P ;D ::)

2
Warszawa / Odp: Granie: Warszawa
« dnia: 2017-09-07, 17:02 »
Ło matko, technologia Panie.. twarzoksiążką straszą... ależ czasy nastały, niedługo bedo grać na kindlach, czy innych ustrojstwach  ::) ;D :D

3
Zasady / Odp: Ide Trader i reakcja na samego siebie
« dnia: 2017-09-07, 17:00 »
Większość z nas, tych co "nie kumają" ma z tyłu czachy zapisaną złotą zasade "rule of presence", o której FFG w życiu nie słyszało, co wprowadza teraz niemałe zamieszanie.
 
Ja np. Mam zrobioną "ściągę", że moge odpalać zdolności z postaci które siedzą w domu i że nie mając chłopka w bitwie mogę sobie odpalać akcję.

Dokładnie, ileż to razy rywal pytał - "czemu nic nie robisz w tej bitwie, nie masz kart?" .....a co ja mogę jak nie pojechał... aaa czekaj...  :o ::) :P :P

4
Zasady / Odp: Shameful Display
« dnia: 2017-09-06, 18:44 »
Shameful Display
Action: During a conflict at this province, choose 2 participating characters – honor one of those characters and dishonor the other.

Mamy 2 postacie w konflikcie jedna jest zdyshonorowana druga w stanie "neutralnym". Czy można odpalić akcję z Shameful Display wybierając jako cel dyshonoru postać już zdyshonorowaną ?
Stan gry się teoretycznie zmieni ponieważ postać neutralna zostanie zhonorowana.

Było wałkowane na siodle, wedle mądrzejszych ode mnie, nie można

5
Warszawa / Odp: Granie: Warszawa
« dnia: 2017-09-06, 17:36 »
A w czym problem bo nie rozumiem?
Przyjdziesz zagrasz 3/4 gry z różnymi graczami i tyle?

ojtam, ojtam, to nie jest problem, ale co innego wpaść na partyjkę a co innego zobowiązać się do gier turniejowych..... tyle

6
Warszawa / Odp: Granie: Warszawa
« dnia: 2017-09-06, 13:26 »
Tak i sprobujemy zagrac turniej :)
Zobaczymy jak to wychodzi czasowo.

Ło matko, a już mi się roiło, że może się pojawię.....ale nie na turniej to ja nie jestem gotowy ;)

7
znalazło się,znalazło, ale co dalej, jakoś zamierzacie się umówić na spotkanie czy na przesyłkę. proszę pociągnąć ten wątek  ;D

Horror, my sobie już damy radę, niech Ciebie Twoja horrorowa główka nie boli  ;D

8
Możliwe że u Tary w samochodzie albo w gralni albo hotelu zostawiłem kondona na laptopa z myszką w środku. Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie?

U Tary w samochodzie  ::)

(i jeszcze jakieś słuchawki, też Twoje?)

9
Poważny? Proszę Cię :D

No różnie z tym bywało, sam długo organizowałem to wiem o czym mówię   ;D

Poważny? Proszę Cię :D
Dane lokalowe są takie, że jest piwo i wino..

...uff

...oraz napoje niewyskokowe.
eeE...aAa... to po co?  ???

Niestety przez ścianę z nami jest księgarnia o dość politycznych poglądach i zerowym luzie. Z tego powodu raczenie się sake jest jak najbardziej dozwolone (nawet polecane, bo to i dla nerek zdrowe jak i na sympatię wobec świata wpływa), jednak należy zachować spokój i dobre obyczaje. Zgodnie z kodeksem w-busz-idą :)

Nie no spokojnie, nikt nie mówi o szaleństwie dobrej zabawy... delikatnie, zwyczajowo, jedna miarka (kufel) do partii, tak aby zachować czysty umysł i zdrowe ciało  :P

Nie pamiętam czy już to wszędzie pisałem. KIT jest angielski, więc nagrody są również w języku Szekspira.

I całe szczęście...

10
Na fejsie jak zapytałem, to piwo jest, podobno niekoncernowe.

Dzieki za info, nie ogarniam takich "nowinek" technicznych jak Face  8)

Ok, zapisuję w kalendarzyk. Zobaczymy bo ostatnio dużo tych tripów :)

Rewizyta Cent mile widziana, poza turniejem można by pograć w coś innego u mnie z sam wiesz kim  :P

11
Warszawa / Odp: Granie: Warszawa
« dnia: 2017-09-03, 19:49 »
Ledóchowi nie pasuje :)

Ledóchowi  nigdy nie pasuje  ;D

12
Co do samej gry to też mam mieszane uczucia. To nie jest gra do piwa/wódeczki (trzeba mieć świeży umysł).

Pierdzielenie o szopenie....  :P jakos trzeźwych ne widziałem, za to starych i zmęczonych idących spać zaraz po wieczorynce  ;D

W placka też się zbytnio nie da grać. Bida....

Tia.... no jako wytrawny gracz, który rozegrał wiele partii (w nowe L5R) zapewne możesz to z całą pewnością stwierdzić.... no cóż, szkoda....
... ale dobrze, że napisałeś bo po poworcie Zawiszów chciałem właśnie spróbować, a tak odpuszczę temat... skoro się nie da...  :-[


 ;D :D ;D

13
Ja z ledwością znalazłem własnie czas żeby porobić proxy, a ciekaw jestem ile zajmuje rozgrywka?

JNQ, o ile dobrze pamiętam zdarzyły się dwugodzinne zawody rozstrzygnięte....rzutem kostką...czy tam innym liczeniem punktów i innych dziwnych rzeczy.

Półfinał Cyca z Santem trwał chyba tyle, że gdybym zaczął pić na początku to zdążyłbym się nawalić jak szpadel i wytrzeźwieć na koniec tej rozgrywki.  :P
Jako, że to ja tym razem wciągnąłem słomkę kierowcy to zamiast tego poszedłem na chatę, bo widoków na koniec nie było.  ::)

14
ło matko  :o, ktoś poważny wziął się za organizację turniejów.... tego jeszcze nie grali....  ;D
Podstawowe pytanie, jak wyglądają warunki lokalowe i czy zwyczajowo "raczymy" się sake (może być piwo z braku laku) w trakcie gry, czy jednak nie...  8)

15
Dzięki ludziska za super imprezę (Dzięki Loku za gościnę).
Fafka dotarła do chałupek w całości ale nawet po "drogowej" wymianie poglądów nie wiem czy chcę grać w "new" L5R.
Kurna, ja nie mam tyle czasu, prawdę mówiąc nie wyobrażam sobie dużego Koteia w tym formacie.
A lokalny turniej może się zmienić w koczowniczy obóz wędrowny (pewnie nas wywalą z pierwotnego miejsca gry)....

Nie zmienia to faktu, że było zajebiście, jak zwykle zresztą.  :P

16
Hej
Zarejestrowałem się w końcu na forum :) Ktoś z Warszawy wybiera się już od piątku ?

Mają być podobno 2 samochody z Warszawy już od piątku, z czego jeden już pełny a drugi chyba ma wracać w sobotę. Pisz to Tary (Hitomi Monroouke) to może wyjaśni konkretnie.

Taka sama prawda jak to, że Franc miał strzelać do Papierza. Z fafki jedzie jedno auto i niestety jest ono zapakowana na maxa.
Natomiast ciekawostka jest taka, że wraca z jednym miejscem wolnym, więc musisz zorganizować sobie dojazd (moze na siodełku elendila  :P) w tamtą stronę

17
Jaca, czy coś wiadomo w kwestii zakwaterowania?  :P

Miejscowi polecają orientalny Hotel Karimata.

Doceniam, ale grzecznie podziękuję  :)

18
Jaca, czy coś wiadomo w kwestii zakwaterowania?  :P

19
Podobno jedna osoba z Warszawy jedzie osobno samochodem. Więc mają być 2 auta. Co więcej w drogę powrotną udaję się bezpośrednio do Szczecina więc miejsce się zwolni.

Nadinterpretacja ;)

20
L5R Living Card Game / Odp: L5R CCG czy LCG ?
« dnia: 2017-08-21, 14:35 »
Od dwóch lat CCG jest martwe jako produkt komercyjny. Jest też martwe jako gra turniejowa. Ale i tak jest fajniejsze niż LCG.
Czyli tzw nie grałem w LCG, ale napiszę, że jest gorsze?

Gdybym nie grał to bym się tak nie szarogęsił.

Ta, jasne  :P :D ::)

Strony: [1] 2 3 ... 119