Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Hitomi Monroouke

Strony: [1] 2 3 ... 117
1
Emperor Edition / Odp: Emperor Edition a Imperial Edition
« dnia: 2017-07-11, 19:58 »
...jeśli miałbyś w mieście 5 solidnych graczy w składzie typu shadowlands, ninja, naga, scorpion, TA z folowerkami na Otosan uchi  podejrewam że współczynnik wygranych nie był by rewelacyjnie wysoki i dość szybko ilość  breach of etiquete spadła by do 2 lub nawet 1

całość wypowiedzi sprowadzę do tekstu, który uwielbiałem; - "a to u Was tym grają? :o :o :o"

2
Emperor Edition / Odp: Emperor Edition a Imperial Edition
« dnia: 2017-07-05, 17:11 »
SzyNdler ? Ten od Kryształów Czasu ? A ostatnio następca Tolkiena ? (żeby nie było człowiek Bardzo zasłużony dla hobby w kraju, tylko przeceniający swój talent literacki).

Zdecydowanie ten sam....  :) grał aż do momentu kiedy Nagi zasnęły... wraz z Szyndlerem...

@Tara: w 2002 Sebastian wygrał EC w Metz a Boromir był (chyba) drugi na koteiu w Norymberdze. Obie miejscówy to dalej niż rogatki i Sosnowiec ;)

Tak było, fakt kawałek od Sosnowca jest.

3
Emperor Edition / Odp: Emperor Edition a Imperial Edition
« dnia: 2017-07-05, 12:04 »
Więc jesteś pewny, że aż do Golda (2001!) nie było turniejów L5R ? To jest prawie niemożliwe.
Nigdzie nie napisałem, że nie grano turniejów. Napisałem tylko, że do pojawienia się Golda jedynym formatem granym na serio na turniejach był Open czyli dopuszczone były wszystkie karty jakie kiedykolwiek zostały wypuszczone (łącznie z pre-Imperial).

Dokładnie tak jak napisał Stazi, przed Gold Edition piło grało się na turniejach bez żadnych restrykcji....  :P

... (Warszawa jeździła za granicę już wcześniej).

....rozumiem, że piszesz o wyjazdach poza rogatki i ewentualnie na wschód od Sosnowca?  ;D

W ogóle napisałem w tej sprawie do Yoritomo. Może on trochę nakreśli historię L5R w kraju.

Nie chciałbym Ciebie rozczarować, ale mając na uwadze "burzliwe" przebiegi wczesnych turniejów nie sądzę aby Yori był w stanie nakreślić początki L5R w Polsce.  ::)
(a tak prawdę mówiąc to nie sądzę, aby korzystał ze skrzynki mailowej podłączonej do Żelaznego Tronu)

. . . . . .
Wracając do początków to za propagację L5R w Warszawie obwiniałbym dwie osoby; Artura Szydlera (okres Anvil of Despair - 1996r. może rok później, bo już ciężko było w sklepach o ten dodatek), który wciągnął bezpośrednio lub pośrednio wielu obecnych weteranów (obficie rozdając całe decki prawie gotowe do gry) oraz zakurzonego już użuszkodnika tegoż forum zwanego dr.viktor, który czatując pod sklepem w centrum Warszawy nagabywał Bogu ducha winnych Magicowców na partię w Pierścienie (i jeszcze rozdawał im karty na prawo i lewo - commony oczywiście).

4
Chciałbym zatankować przed wyjazdem ;) Wiesz, wychodne, to muszę w pełni wykorzystać ;)

Spokojnie, kierownik pojazdu się znajdzie, oby pojazd był wystarczająco duży ;)

5
Trwają negocjacje ale raczej uda się dołączyć. Może chcecie zagrać w AEGowego Mystic Vale'a?

Yrq, jakby co to próbujemy się zgrać? Wiesz co z Zielonymi? Jest szansa na Staziego, Zawisze będą w tym czasie dalekoooo

Wywołany do tablicy zgłaszam się. Ja będę na 99,9%, Młody jeszcze nie wie ale postara się dotrzeć.

Zapytam więc ponownie (ciesząc się niezmiernie), zgrywamy jakoś ten wyjazd? czy każdy sobie.... ?

6
Trwają negocjacje ale raczej uda się dołączyć. Może chcecie zagrać w AEGowego Mystic Vale'a?

Yrq, jakby co to próbujemy się zgrać? Wiesz co z Zielonymi? Jest szansa na Staziego, Zawisze będą w tym czasie dalekoooo

7
Core Set / Odp: Dragon - Monks of the Mountain
« dnia: 2017-06-30, 09:36 »

....także chyba można założyć że od teraz bushi zastępuje bushi.

.. sprytne.....     ;D

8
Core Set / Odp: Dragon - Monks of the Mountain
« dnia: 2017-06-29, 15:06 »
Specjalnie na potrzeby "Wakacji w Siodle" możemy wprowadzić własną wersję spisku masońskiego.
Aby wprowadzić postać do gry gracz musi spożyć "instant" równowartość kwiatka liczoną w kielonkach.... ależ to byłyby gry...

Tara, ale w tej grze w pierwszej turze, czyli do 5 min. od startu, wywala się średnio na stół 5-7 kwiatków. :D Rozumiem, że to powiązane z tym blitz-spożycie to rekompensata za brak normalnego CCG'owego blitza. :D

No to mogą być niezłe kwiatki w tej rozgrywce.... pomysł podoba mi się coraz bardziej....  :P

9
Core Set / Odp: Dragon - Monks of the Mountain
« dnia: 2017-06-29, 14:09 »
Wyglądają zacnie, przyznaję (choć nie mam pojęcia jak się mają do całości)


To ciasto w prawym dolnym to Glory. Jak ziomek jest Honored lub Dishonored to....

... zjadasz lub oddajesz ciastko przeciwnikowi. Ta karcianka to ukryty spisek masoński mający na celu spasienie całej społeczności Rokuganu.
Do stołu można usiąść tylko z kilogramem ciastek, udostępnianych za specjalną opłatą przez FFG.

Klepek, koszt jest w lewym górnym (ten fioletowy kwiatek).

Specjalnie na potrzeby "Wakacji w Siodle" możemy wprowadzić własną wersję spisku masońskiego.
Aby wprowadzić postać do gry gracz musi spożyć "instant" równowartość kwiatka liczoną w kielonkach.... ależ to byłyby gry...

... te dialogi:
.... Zastanów się Tara, naprawdę wprowadzasz Yokuniego? Masz dobrą sytuację, a Championa możesz nie udźwignąć....  :P

10
Właśnie się dowiedziałem, że od nas jest szansa na wizytę Mikiego i Marcina i będą chcieli pograć w tą nową grę.

OoO kurcze, to my tam będziemy w coś grać?.... no nie wiem, to będę to musiał jeszcze raz przemyśleć.....  :P

11
Tell the Tale / Odp: [LCG] Her Father's Daughter
« dnia: 2017-05-18, 21:03 »
Ummm... może: to opowiadanie zachęci pewną grupę ludzi do gry.

A może zniechęci inną?

Ej, serio? Opowiadanie zniechęci do gry?

Nie do końca rozumiem. Zachęcić może a zniechęcić już nie?  ???

W zachętę też nie bardzo wierzę, ale w zniechęcanie bez choćby jednej partii? nic, a nic ;)

12
Tell the Tale / Odp: [LCG] Her Father's Daughter
« dnia: 2017-05-18, 20:58 »
Ummm... może: to opowiadanie zachęci pewną grupę ludzi do gry.

A może zniechęci inną?

Ej, serio? Opowiadanie zniechęci do gry? .... no, no nigdy bym nie przypuszczał... rozumiem podejście Centa (chociaż się z nim nie zgadzam - to te ze Smokami czasem można było przeczytać), ale takiego "oporu" nie bardzo...

Taka sztuczka z Żurem przejdzie, ale poczekaj aż zrobią z Shoju pedała, albo co gorsza z Toturiego (lub innego dowolnego championa).

Czekam z niecierpliwością na zbliżenie Togashiego z Tsuruchim, ale by się działo aż błyskawice by z **** leciały.... a może jednak nie... ;)

13
L5R Living Card Game / Odp: [01.09 - 03.09] Siodło
« dnia: 2017-04-26, 11:52 »
11 września moja żona ma termin porodu. Więc może być ciężko.

Czekaj Klepek, bo czegoś nie ogarniam... 11 września rodzi Ci się żona? no cóż, tak, czy tak, gratulacje!  :P

14
L5R Living Card Game / Odp: Brak edycji polskiej L5R LCG
« dnia: 2017-04-26, 11:50 »
Wydaje mi się, że moim szanowni przedpiśccy zapominają chyba, że rodzima edycja L5R nie jest planowana dla starych wyjadaczy z tego forum.
Jak słusznie napisał Kask "home edition" pozwoli rozszerzyć grono potencjalnie zainteresowanych o zupełnie nowy target.
Gra może i straci na ekskluzywności, ale rzesze młodych bushi na pewno się skuszą na wizytę w Rokuganie.
Dlatego też wszelkie pomysły na "petycję" radzę odłożyć na półką ze starymi scrolami Isawy.

15
L5R Living Card Game / Odp: [01.09 - 03.09] Siodło
« dnia: 2017-04-21, 23:21 »
chciałbym... i zrobię wiele aby to chciejstwo się ziściło... :P

16
Ha! pamiętam pierwsze "polskie" wydanie AD&D....
trzeba było tłumaczyć nasze na ichnie aby zrozumieć co tam jest napisane, trauma pozostała do dziś....

17
Kurcze, jest chyba zdecydowanie lepiej niż myślałem, chyba czas na siodło w tym roku...

https://www.youtube.com/watch?v=zz6ju17qh6g
Team Covenant mówie co sadze o nowy l5r , zaczynają mówić od 24 do 50 minuty .

Stary, pierwszy raz widzę aby Polak używał translatora do pisania w rodzimym języku.....

Po przejrzeniu kart, zasad mechaniki muszę stwierdzić, że powinniśmy tak samo dobrze chlać bronki i gadać o pierdołach jak przy starej karciance;)

To zdecydowanie najlepsza recenzja nowych L5R jaką przeczytałem...

18
A Line in the Sand / Odp: A Kensai's Art
« dnia: 2014-08-07, 11:51 »
bardziej bym się martwił o victory through deference. jest szansa, że gdzieś pogra. a kensai's art - niekoniecznie.

Zdecydowanie martwiłbym sie o Victory Through Deference.

19
A Line in the Sand / Odp: Victory Trought Deference
« dnia: 2014-08-07, 11:48 »
Wczoraj miałem nieprzyjemność oberwać powyższą akcją.
Jako, że grałem na Tamori zagranie tego kartonika zakończyło grę.
Zdjęcie Shugenja z jednoczesnym wyrzuceniem dwóch dyscyplin pozbawiło mnie jakichkolwiek szans na walkę.

20
Warszawa / Odp: Granie: Warszawa
« dnia: 2014-08-06, 11:31 »
ja będę, tak koło 17:30, tylko z deckiem dziś

w sobotę może coś?

Ja w weekend wyjeżdżam. W przyszły też.

Uff, to możemy grać  ;D  :P

A poważniej to dziś powinienem być. A w sobotę przydałoby się zagrać wreszcie tego drafa.
No chyba, że znajdą się uparciuchy na constucta, ja jakoś nie pałam wielką radością na ten pomysł.

Strony: [1] 2 3 ... 117