Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Mishima

Strony: [1] 2 3
1
Katana duchowa dramatyczna,nie widziałem jeszcze czegoś takiego. A przerabiałem większośc karcianek.

2
Emperor Edition / Odp: Emperor Edition a Imperial Edition
« dnia: 2017-07-14, 17:42 »
Może źle to ująłem. Jego zdaniem edycja Jade była świetna-kompletna, a gra szybko zyskiwała nowych graczy. Po "rotacji" około 2001 ubyło wielu wartościowych graczy, którzy tworzyli scenę i wydawali na karty dziesiątki tysięcy złotych. W odróżnieniu od magica  niestety nie było tu formatu vintage. Zastąpili ich nowi.  A dziś ci nowi (zaczynający 2001) to już weterani :)
Ja sobie mogę doskonale wyobrazić jaki musiał być szok gdy w 2001 (ceny w MtG były już wtedy kosmiczne) okazało się, że chase rare L5R z 1995 czy 96 są mało warte. A L5R miało być alternatywą dla MtG - a tu finansowe rozczarowanie/ poczucie bycia oszukanym graczy.

Odnośnie dostepności kart, przyznał, że ze starszymi Imperial Edition był problem jeszcze w latach 90tych. Ale generalnie w kolejnych dodatkach był ciut wyższy power level więc nie było tragedii nawet jeżeli ktoś zaczął kupować dopiero w Jade.

3
Emperor Edition / Odp: Emperor Edition a Imperial Edition
« dnia: 2017-07-14, 12:09 »
Yori(tomo) ani dr.virus się nie odezwali.
Za to Artur Szyndler okazał się bardzo kontaktowym człowiekiem i kopalnią wiedzy. Poniższe informacje pochodzą z rozmowy telefonicznej z nim.

L5R zaczęło się w Polsce niedługo po premierze w USA. Końcówka 95 albo początki 96. Rozpoczęły go osoby z Krakowa, sprowadzały karty na własną rękę i przez nich się zamawiało. Dostęp w sklepach był wtedy utrudniony i zdecydowanie DoomTrooper i Magic miały przewagę. Osoby związane z czasopismem Magia i Miecz nie interesowały się L5R ccg w żaden sposób nie wspierały gry. L5R znalazło stałe miejscówki w Krakowie Szeherezada a w Warszawie Strefa51, dodatkowo silna ekipa uformowała się we Wrocławiu. Gra rozszerzała się na inne miasta i dość szybko zdobywała graczy ale Kraków pozostawał polską stolicą L5R. Turnieje grano prawie od początku więc od 1996 - w formacie otwartym - wszystkie karty były legalne. W pamięci A.Szyndlera zapisała się dominacja decków na honor, wspominałem o "breach of etiquete" ale mówił, że Lew i Żuraw spokojnie mogły wygrywać w 3 turze, szczególnie opłacały się pojedynki. Skorpion i dyshonor nie za bardzo dawał radę. Sytuacje zmieniał fakt, że  często grano wówczas na 4 graczy, co ciekawe w formacie każdy na każdego. Więc kompletnie zmieniało to wymagania wobec decku i talia ułożona na 2 (np. wspomniany honor) mogła mieć bardzo ciężko. Jade Edition (wsparta legalnym Imperial) była szczytem L5R. Nie było większych problemów z combosami bo  dostęp do najmocniejszych kart był ograniczony. Gra otrzymała jednak 2 ciosy, po których kwitnąca polska społeczność i sama gra miała już się nie pozbierać i wytraciła impet. Nowy layout i rewersy kart (Spirit Wars listopad 2000) a następnie obcięcie liczby frakcji i skupienie się na typowo ludzkich przynależnościach w Gold Edition (2001), te czynniki zdaniem A.S były zabójcze dla społeczności L5R w Polsce. Odpadło wtedy dużo graczy, w tym najbardziej oddanych i wydających na grę najwięcej. Wywarło na nim silnie negatywne wrażenie zbiorowe spalenie kart z nielegalnych już edycji przez kilku fanów. Sam A.S zniósł jeszcze zmienienie layoutu ale nie podarował likwidacji Nagi. Trzyma dalej karty z Imperial i Jade, których są 22 klasery (zbierał każde rare do 3 sztuk).
Co do L5R LCG A.S przewiduje, że będzie bardzo dobry start ale szybkie wytracanie graczy. Sam był entuzjastą Inwazji i wydawca rozczarował go zamknięciem tytułu. Nie jest również przekonany co do zbyt głębokich zmian w L5R, w ogóle nie jest pewny czy to do końca będzie jeszcze "L5R". Ale uważa, że gra jest potrzebna i znajdzie swoje miejsce w Polsce obok GoT2. Zapowiedział, że na pewno kupi LCG i zagra.

Z ciekawostek trwają prace  nad Kryształami Czasu RPG, przechodzą z k100 na k10. Będzie dużo mniej liczenia.

4
Emperor Edition / Odp: Emperor Edition a Imperial Edition
« dnia: 2017-07-05, 16:03 »
Ten mail Yoritomo pośrednio odsyła do jego stronki o bitewniakach. Choć jego ostatni post to info, że ma chore dziecko i nie poświęca już na figurki/hobby tyle czasu. Może odpisze.

SzyNdler ? Ten od Kryształów Czasu ? A ostatnio następca Tolkiena ? (żeby nie było człowiek Bardzo zasłużony dla hobby w kraju, tylko przeceniający swój talent literacki).





5
Emperor Edition / Odp: Emperor Edition a Imperial Edition
« dnia: 2017-07-05, 10:36 »
Stazi a z Warszawy jesteś czy spoza ? Bo podobno był aż rok różnicy jeżeli chodzi o bitewniaki i karcianki (poza polskojezycznymi) w latach 90tych między stolycą a prowincjami.

Z magiciem też był podobno problem z turniejowym graniem, sytuacja dopiero się wyklarowała w 1998. Co dziwne bo już w 96 roku były turnieje Doomtroopera i Kulta (wydawnictwo Mag).
Więc jesteś pewny, że aż do Golda (2001!) nie było turniejów L5R ? To jest prawie niemożliwe.

W ogóle napisałem w tej sprawie do Yoritomo. Może on trochę nakreśli historię L5R w kraju.

Akurat L5R wybuchł niczym supernowa w mojej okolicy - reset w ramach Samurai Edition. Lokalne turnieje na 20 osób...CE było już solidnym wykruszaniem się środowiska (z jednej strony promocja by AEG z drugiej umarł support BARDA, ówczesnego dystrybutora, w Kato - zmienili się pracownicy i była prawdziwa posucha). W EE graliśmy już we 2 z Jamkiem.


Jest to ciekawe co piszesz, bo Kempy też pisał, że w tych okolicach czasowych zaczynali. Możliwe więc, że ten 2007 - 2008 rok to był szczyt (możliwości/popularności ) L5R w kraju.

6
Emperor Edition / Odp: Emperor Edition a Imperial Edition
« dnia: 2017-07-03, 17:36 »

Ja swoje pierwsze karty do L5R miałem w rękach w 2006 roku, więc może ktoś inny się wypowie. :D


Czyli nie ciągneło Cię  zbytnio do L5R wcześniej ? Czy po prostu nie było ekipy i grałeś przez to w co innego ?

W ogóle bardziej masz background DoomTrooper czy MtG ?

Jako admin tamtej stronki Stalowy Tron jest Yoritomo - była taka osoba na forum tutaj ?

7
Emperor Edition / Odp: Emperor Edition a Imperial Edition
« dnia: 2017-07-03, 16:51 »
Ok dzięki. Czyli jak graliście przez neta (obszerne wątki) to was nie interesowały poprzednie edycje tylko same nowości ?

Są jeszcze na forum jakieś osoby co "rozkręcały" L5R w Polsce ? W którym roku L5R w ogóle pojawiło się w sklepach ? (DoomTrooper 95, Magic rzekomo stał się powszechnie dostępny w całym kraju dopiero na jesieni 96)
Pamietam, że w Katowicach nie mogłem kupić L5R pod koniec 99 roku mimo, że były 2 sklepy - ale w Krakowie wybór talii już wtedy był.



8
Emperor Edition / Emperor Edition a Imperial Edition
« dnia: 2017-07-03, 14:46 »
Gramy i zamierzamy grać wyłącznie w Emperor. Ale chciałbym wiedzieć na ile jest on spójny z pierwotnym L5R w postaci Imperial Edition, ewentualnie Jade Edition jeżeli nie znacie w ogóle Imperiala.
Jakie są podstawowe różnice między tymi edycjami ? Czy power level poszczególnych typów kart (np. w MtG w 1993 generalnie mocne instant/sorcery a słabe creatures w porównaniu do tego co obecnie), typy decków i tempo są porównywalne ?
Czy jakieś zasady uległy diametralnej zmianie ?

9
a ja natomiast będę im kibicować.
Niech im się produkt uda....bo innych krążków jeszcze przez lata nie będzie.

Polemizowałbym. To jest FFG - oni nie dają się marnowac artom. Prawie każdy jest wykorzystywany więcej niż raz. Czy LCG wypali czy nie wypali sprzedażowo to nie będzie koniec ich produktów L5R.

10
L5R Living Card Game / Odp: Granie online
« dnia: 2017-06-14, 00:32 »
Tak calkiem nie jesteś uodporniony skoro  poświęcasz czas na tego LCG :P Bez Ciebie byłaby martwa cisza w eterze nt tego tytułu.

W sensie, że jak się złoża na forum i Ci kupią 3core sety to chyba będziesz grał!

11
L5R Living Card Game / Odp: Granie online
« dnia: 2017-06-13, 21:41 »
A Ty zamierzasz w ogóle grać online ?

Nie kupuję kartonu, więc to jedyna (oprócz proxów) opcja, żeby w toto pograć. Wiele gier (karcianek) analogowych próbowałem wyłącznie po kablu, żeby mieć 100% podstawę do wyrobienia sobie ostatecznej opinii.

W tym wypadku raczej do utwierdzenia się w opinii ;)

Ale przecież masz tu na forum znajomych co są entuzjastycznie nastawieni do L5R, na pewno sobie zagrasz w Krakowie jak tylko będziesz miał chęć.

12
L5R Living Card Game / Odp: Granie online
« dnia: 2017-06-13, 17:36 »
A Ty zamierzasz w ogóle grać online ?

13
L5R Living Card Game / Odp: Fantasy Failed Games
« dnia: 2017-06-06, 14:37 »
Czyli oczekujemy rewolucji, ale pamiętajmy że pewnie kiedyś ona nastąpi ale nie w FFG. Tu hajs musi się zgadzać od samego początku, a rewolucja niesie ze sobą niepotrzebne ryzyko.

Myślę, że dobra zmiana może wyjść od FFG.
Eksperyment z LCG tez był poważny, bo pamiętajmy, że na początku w LCG też było rare (10 commonów do 3 i 10 rare do jednej kopii).

Star Wars destiny ma dobre wyniki sprzedażowe. FFG to cwaniaki pewnie już na podstawie tego kombinują jak z nowych "formatów sprzedażowych" natrzepać kasiorę.

14
L5R Living Card Game / Odp: Fantasy Failed Games
« dnia: 2017-06-05, 12:25 »

Niestety LCG jest nastawiony na graczy którzy kupią wszystko (choć da się to ominąć to neutrale przeszkadzają), a tacy pojawiają się głównie na początku i dość szybko się wyłamują z powodu powolnego rozwoju gry. Nie oznacza to, że CCG czy podobne, gdzie dodatkowo występują obrzydliwe rzadkości kart są lepszym systemem, mają po prostu inne zalety i wady. Problemem jest fakt, że FFG i inni nie wierzą w sukces swoich karcianek i tworzą gry niszowe oraz mają bardzo nieelastyczne linie produkcyjne co przeszkadza w szerszej promocji takich gier i utrzymania ludzi.

Podsumowanie wielu lat grania w ccg i lcg w 3 zdaniach. Zgadzam się całkowicie.

Chciałbym zwrócić uwagę na ostatnie zdanie. Trzęsą się przed magiciem,  nawet nie próbują podejmować walki. A jest to możliwe rywalizowac z mtg i odnosic sukcesy przykład doomtrooper, star Wars decipher czy l5r.

15
A Shadowlands ? Oni mają jakąś religię ?

Pan'Ku to też nie była jakaś rewolta motywowana religijnie ?

16
No dobra, czyli odpuszczam sobie "osadzanie tego" w jakimkolwiek naszym okresie historycznym.

Teraz po obejrzeniu filmu Milczenie (gorąco polecam) o męczennikach w Japonii zastanawiam się nad sytuacją wewnętrzną w Rokuganie.

Jakie są główne religie (w okresie emperor edition) ? Czy Shinteism je agresywnie zwalcza ?

17
L5R Living Card Game / Odp: Fantasy Failed Games
« dnia: 2017-06-03, 19:09 »
Szybsza rotacja jest tym czego (może tylko rzekomo) oczekują potencjalni gracze. W każdym razie zbytnie nagromadzenie "dodatków do kupienia" jest dla nich wymówką i finalnie nie kupują nic.

Np . bardzo dobrze oceniana gra Netrunner. No i narzekania, że bym kupił ale już za dużo wyszło i trzeba za dużo kupić. "Już za póżno"
A nie da się kupić tylko tego co się podoba/jest potrzebne na sztuki - tylko prawie w każdym datapacku jest jakaś mocna karta i najczęściej reszta średnich/słabych.

18
L5R Living Card Game / Odp: Fantasy Failed Games
« dnia: 2017-06-03, 17:09 »
GW wydaje ostatnio grywalne planszówki w dobrej cenie jak na ich zawartość w porównaniu do konkurencji liczącej sobie prawie tyle samo za dużo gorsze modele. Deathwatch overkill czy warhammerquest - bawiliśmy sie naprawde dobrze przy rozgrywce a figurki SUPER
Blood Bowl nie grałem ale jest ekipa w Dąbrowie i sobie chwali. Startery GW to dobra zawartość cena-jakość (jeżeli chodzi o modele)

VIII edycja 40k wprowadza zmiany/powrót na lepsze. Np. broń ppanc teraz  odpowiednio obniża test pancerza (jak w Battlu) a nie, jak jeszcze niedawno - przebija albo nic nie robi.

19
L5R Living Card Game / Odp: Fantasy Failed Games
« dnia: 2017-06-03, 14:14 »
Czemu perfidnie ? To nie dobra zmiana ?

Skoro nawet GW w końcu zmieniło się na lepsze, to FFG tym bardziej może.

20
L5R Living Card Game / Odp: Fantasy Failed Games
« dnia: 2017-06-03, 13:35 »
Możesz krótko streścić ? Bo jestem w pracy i nie mogę puszczać.

Strony: [1] 2 3