Spaliliśmy knajpę, aby zbudować nową.
mialem tak tendencyjnie zlozonego lwa-> gralem pare gier z defensywnym cranem/scorpem i wchodzilo wszystko->fear2/RA2 itd. potem spotkanie z kensaiami i sromotny łomot z deckiem zlozonym na kolanie.teraz pytanie- czesciej bede sie potykal o kroofki czy o swarma?
Cytat: quas w 2014-01-14, 14:47mialem tak tendencyjnie zlozonego lwa-> gralem pare gier z defensywnym cranem/scorpem i wchodzilo wszystko->fear2/RA2 itd. potem spotkanie z kensaiami i sromotny łomot z deckiem zlozonym na kolanie.teraz pytanie- czesciej bede sie potykal o kroofki czy o swarma?Jak wchodziły Ci fear2/RA2 to nie używaj przymiotnika defensywne. Defensywny deck posyła zaczyna bitwę z większym F niż atakująca armia
Cytat: Chord w 2014-01-14, 16:07Cytat: quas w 2014-01-14, 14:47mialem tak tendencyjnie zlozonego lwa-> gralem pare gier z defensywnym cranem/scorpem i wchodzilo wszystko->fear2/RA2 itd. potem spotkanie z kensaiami i sromotny łomot z deckiem zlozonym na kolanie.teraz pytanie- czesciej bede sie potykal o kroofki czy o swarma?Jak wchodziły Ci fear2/RA2 to nie używaj przymiotnika defensywne. Defensywny deck posyła zaczyna bitwę z większym F niż atakująca armia moze i sumarycznie to mieli wiecej, ale na courtierach za duzego F nie ma.jak zaczne przegrywac bitwy z politykami to zmienie decka u podstaw.
Honorówką, która jakoś musi się bronić? Defensywny deck jak dla mnie, to taki, który ma wygrywać bitwy w obronie