Autor Wątek: Szczecin 17.10.2009 . II COROCZNY TURNIEJ WINNERS CHOICE.  (Przeczytany 17218 razy)

AkodoJacek

  • Personality
  • Wiadomości: 313
    • Zobacz profil
    • Kyuden Bydgoszcz
Odp: Szczecin 17.10.2009 . II COROCZNY TURNIEJ WINNERS CHOICE.
« Odpowiedź #100 dnia: 2009-10-18, 22:53 »
szybkie spostrzeżenia z turnieju ...

pierwsza gra :
Kamil z Cranami ... nie grałem z Cranami w Celestialu więc było to coś w rodzaju ... "a teraz on mnie zleje ..." ale widocznie miałem dobre rozdanie
1:0

druga gra
centurion ze Scorpionami ... cała gra toczyła się o to czy bedzie miał dość kart obniżających mi honor, bo postaci raczej mieliśmy maławo. Dobrze że miałem słabe rozdanie i musiałem wystawiać sporo holdingów na początku gry więc potem problem wystawiania z honorem nie był aż tak problemetyczny jak być powinien.
2:0

trzecia gra
Filip z Mantisami ... nie podeszły mu postacie więc gra była ekstremalnie jednostronna (szkoda bo nie mam okazji potrenować z Mantisem w Bydgoszczy)
3:0

czwarta gra
Mariusz z Feniksami ... było ciężko ale to ja zacząłem atakować i pomimo kilku problemów których nie uwzględniałem w konstrukcji decku udało się ;)
4:0

piąta gra
Przemek ze Spiderami (Goblinami) ... nie byłem przygotowany na taką ilość akcji zabijających, i tempo wystawiana (chyba głównie zawinił brak gry przeciwko czemuś podobnemu by wiedzieć czego się po nich spodziewać)
4:1

szósta gra
Radek z Dragonami ... niestety nie miałem nic przygotowanego na jego championkę wychodzącą w drugiej czy trzeciej rundzie i było strasznie ciężko ;(
4:2

ogromne się zadziwiłem że wchodzę z 4 miejsca, i jeszcze bardziej że nie gram z Walcem ;) na którego deck nie miałem pomysłu na tym etapie (dopiero po półfinałach dotarło do mnie że Walec miał rozdanie bliskie idealnego - zarówno odpowiednie postacie jak też ogromną ilość odpowiednich akcji ).

siódma - dziewiąta gra (półfinały)
Radek z Dragonami ... tym razem było znacznie normalniej choć bez wiedzy z pierwszej gry przed finałami było by znacznie ciężej.
2:1

czas finału i jednocześnie 19:30 ... mając w mojej opinii marne szanse oraz nocną trasę powrotną ( - cztery zmęczone twarzyczki które czekały by na wynik finałów by zamiast zakładanej 1 w nocy być koło 3 ) doszliśmy do szybkiego porozumienia
miejsce drugie (pierwszy raz w tej klasie turnieju poza Bydgoszczą tak wysoko)




Walec

  • eternal Personality
  • Wiadomości: 2747
    • Zobacz profil
Odp: Szczecin 17.10.2009 . II COROCZNY TURNIEJ WINNERS CHOICE.
« Odpowiedź #101 dnia: 2009-10-19, 10:09 »
Round 1 :
Kraby Hero Berserker Pimp (alebo jakoś tak sory can't remember)
nie podesły mu duże misie ale dzięki temu mógł się troszkę wysypać dużo attachów (w tym armor of ryu) trosze psuły mi szyki no i jakbym się nie zabezpieczył przed retrybucję to bym gre przegrał bo była retry i z powodu mojego obrońcy guaidiance a ja na prov tylko jedna postać  no ale jakoś się potem wylałem i jakoś do przodu
1:0

Round 2
Spider goblin st -Finger - Philip
on zaczynał i miał tylko 1 holding na provincjach co prawda miał w 2 turze 2 gutobo ale obroniłem pierwszy atak i wypluwałem po 3-4 postacie co ture
2:0

Round 3
Unix - 2 moje outery pozwoliły na wybronienie nie odstawionych prowincji a co pozwoliło mi zalać przeciwnika ilością fajna ostatnia bitwa
3:0

Round 4
Dragon na domku od oglądania -RaDZIU

u niego troszkę mniejszy dociąg niż u dragona
wkurzajaca mnie retrybutka w kawaleria ale duże misie mają tendencja do ginięcia i jakoś tak poszło
4:0

Round 5
Lion Gebels
bałem się trochę tego bo czesto liony sa napakowane taka sama iloscia battle akcji tak jak ja (akurat u gebelsa deck był inaczej zlozony), podejscie dynastyczne standard jak na gobliny wiec ogolne było z gorki (bo jak dyn nie oszuka to ręka jest przynajmniej w gobosach jest z górki) na ręce nieźle 5 killi z 11 po stronie fate (co prawda be gamów no ale cóż), dociag był wiec po 2-3 karty na turę były w najbardziej kluczowum momencie dociąg 5 kart :)

5:0

Round 6
Kicaj vel Orzeł Fenol almost can`t touch this
no tu właśnie zawaliła dynastia dwa gobosy w 2 i tylko 1 w trzeciej turze i mimo dobrej ręki broniłem się długo i dzielnie ale Mizuhiko exp poprostu miażdzy ( a druga tura Kicaja to 3 mizuchiko w tylm jedna exp:/)
 
5:1
 top 4
Znowu kicaj:/
Pierwsza gra z moja przewaga i ilośc gobo przeważyła
druga nerwówka od samego poczatku jego pierwszy wjazd w 2 turze ledwo wybroniony (znowu mizuchiko exp) straszna nerwówka do samego końca kluczowe było rozwalenie chagatai armora z domku

2:0

no i finał czekałem i czekałem :) w sumie jak gebels skończył się dogadaliśmy bo żadnemu z nas nie chciało się siedzieć i grać następne 2 godzinki


Dzięki Horrorowi i reszcie ekipy za organizację
przerazajaca jazdę Mikrą w 5 osób:)
I wszystkim za pojawienie się
maine Deck
http://www.spiderclan.com/viewtopic.php?t=3439&sid=ee57b981613a58a4bbcf26ba0701f888
Walec
_________________________________________________________
*Order of Black Muppet first chewbaca  * legendary sidekick to comic gonzo * Most famous Jokespeaker
* Legendary tomatoe dodger*

orzeł

  • Gość
Odp: Szczecin 17.10.2009 . II COROCZNY TURNIEJ WINNERS CHOICE.
« Odpowiedź #102 dnia: 2009-10-19, 12:11 »
ok jeszcze raz
dzieki za impreze i gratuluje wszystkim ktorzy czerpali z gier przejemnosc

dobra organizacja - gratuluje organizatorom

a co do gier...
dzis jestem wypoczety i wiecej pamietam wiec conieco napisze:D

gra pierwsza 1-0

Orzeł - Sparrow? (tak mi sie wydaje) Dragon
no coz zaczałem...to i skonczylem. w pierwszej turze impreial gifty i seppun heavyt nfantry a na rece chyba jakis armor za 4g( nie pamietam dokladnie)
wiec coz skoro na prowincji mizuhiko exp i war encampment to w drugiej turze wcisk i tak do konca

gra druga 2-0

orzeł - ....(nie pamietam ksywy- sorry) ale chyba konie
no moje dojscie jak zwykle pozytywne ale u przeciwnika.....postacie ....postacie.....postacie troche mial niedojscie holdingow wiec mialem raczej latwo

trzecia gra 3-0

orzeł - marecky mirror mecz ale naprawde pozytywny Fenix
no powiem szczerze slychalem legendy o tym decku z poprzednich gier i poczatkowo zaczalem sie obawiac zwlaszcza jak marecky wprowadzil fire i zjadl mi prowincję
na szcescie retrybucje dzialaly:D no i niessamowite szczescie bo przedostatnia karta jaka dobralem na reke to mieczyk ktory dal mi 2 force i dzieki temu moglem mu pojechac 2 prowincje (cale szczescie ze nie mial outer wall'i :D)
bardzo dobra gra i chcialbym pograc takim deckiem ....

czwarta gra 3-1

orzeł - "Gebels" Akodo Jacek
no lew mi nie lezy po pierwsze dlatego ze zaczyna
po trzech udanych grach czas na te gorsza...nie mialem kart ktore moglyby mu przeszkodzic...i nie mialem pomyslu...male doswiadczenie w grze z lionem i coz po prostu byl lepszy gratulacje

piata gra 4-1

orzeł - (nie pamietam ksywy sorry) mantis na domku z reconem
kolejna gra ktora zostala wygrana przez mizuhiko exp
mizuhiko z chagatai's armorem i raczka jade dragona daje sporo...bardzo dobra gra
najlepsza bitwa: jakies akcje niszczace mizuhiko neguje destrukcje pierwszy raz potem ja cos niszcze on mi chce mi niszczyc mizuhiko ja neguje drugi raz i...z watera odjezdzam z bitwy:D (poziom wkurzenia przeciwnika musial podskoczyc, bo ja bym sie wkurzyl- nastepna akcja na 1000% zniszczylby mi mizuhiko)
potem furia zniszczyla u niego dwie postacie ja neguje destrukcje mizuhik z raczki i dalej bylo juz ok

szosta gra ....

orzeł - Walec "origami master" bloodspeaker  ;D
przed turniejem rozegralem 2 gry z tego typu deckiem i dostalem solidny wp....l wiec od samego poczatku zastanawialem sie co moge zrobic...
ale po odeslaniu gotubo out of play i po farciarskim zajehaniu prowincji przez mizuhiko z 8-9 forca zrobilo sie jasniej nad kraina cienia:P
owszem wymienilismy sie dwukrotnie armiami i takiej ciezkie partii nie mialem chyba od poczatku ...celestiala ale udalo sie i ...nie taki Walec straszny jak go maluja
 5-1 moj najlepszy wynik w historii

no i polfinal.......Walec 0-2

po pierwszej przegranej grze moja motywacja spadla a dotego szok ze bylem tak wysoko zrobil swoje...poprostu wetran mial wiecej sil i doswiadczenia

gra o trzecie miejsce  z dragonem na retrybujcje i kuronada...byla szybka retrybucja za retrybucje ale gralismy bardziej dla siebie niz turniejowo

dalem rade
duzo szczescia ale i dlugo dopracowywany deck, duzo gier i determinacja doprowadzila mnie w Szczecinie na ostatni stopien podium
oby tak dalej...kto wie moze zaczne wyjezdzac na jakies miedzynarodowe gierki...


Pozdro i ......poćwiczyłem

Togashi Sparrow

  • Dragon Clan
  • experienced Personality
  • *
  • Wiadomości: 485
    • Zobacz profil
Odp: Szczecin 17.10.2009 . II COROCZNY TURNIEJ WINNERS CHOICE.
« Odpowiedź #103 dnia: 2009-10-19, 12:49 »
Orzeł - Sparrow? (tak mi sie wydaje) Dragon
no coz zaczałem...to i skonczylem. w pierwszej turze impreial gifty i seppun heavyt nfantry a na rece chyba jakis armor za 4g( nie pamietam dokladnie)
wiec coz skoro na prowincji mizuhiko exp i war encampment to w drugiej turze wcisk i tak do konca

Jeszcze nigdy w calej mojej karierze nie zostalem tak szybko i bolesnie zmasakrowany jak w tej grze :)