Spaliliśmy knajpę, aby zbudować nową.
Jako lew osobiscie nie boje sie tej nowej retrybki,stara byla bardziej bolesna.Przy tej przeciwnik musi stanac do obrony na jakiejs prowincji, co pozwala na uzycie senseia (z reserve) i doslanie do bitwy pozostalych zawodnikow, ew uzycie kawalerii. Wiec trzeba bedzie sie troche zastanowic nad uzyciem tej karty, bo stanieciem na nieatakowanej prowincji moze zabolec.Tak samo grajac koniem mozna bardzo latwo obejsc ta karte.Imo majac zamiar grac ta karte trzeba miec odpowiedz zeby wygrac bitwe, w ktorej moga sie znienacka pojawic postacie przeciwnika.Do tego jak zostajesz np z 2 prowincjami, przeciwnik jedzie na jedna, a Ty stajesz na drugiej zeby zagrac reprisal to moze sie skonczyc dla Ciebie zniszczeniem zamiast 1 prowincji 2 prowincji razem z Twoja armia:p
W pierwszej obronie tracę prowincję i w "swojej" bitwie zagrywam 3xReprisal na zioma z Conqueror (lub na trzech różnych Conquerorów). Czy mogę wtedy pyknąć trzy prowincje w trzech oddzielnych Attack Phase? Chodzi mi to o działanie timingu na trigger sprawdzający ilość prowincji.