Autor Wątek: Wasze oczekiwania względem LCG  (Przeczytany 13072 razy)

I'atz'ek

  • Ratling Wanderer
  • temptation Personality
  • *****
  • Wiadomości: 1906
    • Zobacz profil
Odp: Wasze oczekiwania względem LCG
« Odpowiedź #100 dnia: 2018-01-11, 23:01 »
Ja też mam z nowymi krążkami kłopot. Coś mi w nich nie pasuje... Ale gramy, mało ale gramy...
Squeek

michaelius

  • Crane Clan
  • blank Personality
  • *
  • Wiadomości: 81
  • Samurai
    • Zobacz profil
Odp: Wasze oczekiwania względem LCG
« Odpowiedź #101 dnia: 2018-01-12, 01:36 »
Ja też mam z nowymi krążkami kłopot. Coś mi w nich nie pasuje... Ale gramy, mało ale gramy...

Jak dla mnie to jest gra z najlepszymi zasadami od ffg jaka powstała - koncertowo zwalonymi przez kijowy design kart i problemy z testowaniem.

Bayushi Shinzo

  • Crane Clan
  • temptation Personality
  • *
  • Wiadomości: 1221
  • 666 lub 333333 wybór należy do Ciebie
    • Zobacz profil
Odp: Wasze oczekiwania względem LCG
« Odpowiedź #102 dnia: 2018-01-12, 10:47 »
Ja też mam z nowymi krążkami kłopot. Coś mi w nich nie pasuje... Ale gramy, mało ale gramy...

Jak dla mnie to jest gra z najlepszymi zasadami od ffg jaka powstała - koncertowo zwalonymi przez kijowy design kart i problemy z testowaniem.
A to to standard

Cytat: kempy
Cytat: Mlody
wiem ze to offtop ale co to znaczy RTFC?
Przeczytaj na spokojnie tekst karty.

bigrat

  • Ronin
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 630
    • Zobacz profil
Odp: Wasze oczekiwania względem LCG
« Odpowiedź #103 dnia: 2018-01-12, 11:02 »
Ja też mam z nowymi krążkami kłopot. Coś mi w nich nie pasuje... Ale gramy, mało ale gramy...

Utrafiłeś w sedno - brakuje tego czegoś.... Może jak wyjdą Shadsi, Miętusy może cosik będzie lepiej

Arkhon

  • inexperienced Personality
  • Wiadomości: 139
    • Zobacz profil
Odp: Wasze oczekiwania względem LCG
« Odpowiedź #104 dnia: 2018-01-12, 18:52 »
Jakoś tak większość głosów rozumiem, podzielam wiele z Waszych opinii.
Od początku jak zobaczyłem tylko mechanikę, wiedziałem że to najmocniejsza strona tego wydania. Moje obawy co do OP i balansu kart też sie ziściły.
Też jak Jabbasa mnie ciągnie bardziej ostatnio w stronę shadespire'a (czas rozgrywki też ważny, a 2h mordęgi z Crabem to bez roznicy czy wygrane czy przegrane - jest męką)
Tak jak i Cyc doceniam mini decyzje wplywajace na calosc rozgrywki, rozkminy są ok.

Nie ma tej magii co kiedys, ale to tez dlatego ze my sie zmienilismy. Klimat jest bardzo ok.
No ale Rising Sun już płynie więc w klimatach będzie coś dla wiekszej ilości osób i bardziej epicko w te 90-120min.

L5R grałem, gram i grać będę, ale nie jako jedyne pożywienie dla nerdowych komórek.