Autor Wątek: Wasze oczekiwania względem LCG  (Przeczytany 8113 razy)

Mishima

  • Gość
Odp: Wasze oczekiwania względem LCG
« Odpowiedź #20 dnia: 2017-05-25, 11:57 »
Co by nie bylo ze strach Kempego nie ma podstaw. Historia zna juz jeden Ultimate fail jak nie kto inny jak Wizard of the coast czyli w ch gracz na rynku karcianek przy ktorym ffb to warzywo podkupil licencje do świata star Wars zajebujac genialne św ccg deciphera. Ponoc zapłacili kosmos kwotę i wydali swoja gra ktora okazala się w ch niewypalem. Wielka firma nr 1 uniwersum sprzedazowo itditd i taka klapa ze wszystkie dinozaury pamiętają. Takze zjebac można wszystko nawet jesli składniki to same perly ps historia uczy pokory. Jako ze Kempy to projekcja ai całego Internetu to na pewno juz wie tyle ze jego obaawy sauzasadnione. W końcu szkolil min wikileaks.

Star Wars TCG był bardzo przyjemną grą. O niebo lepszą niż Conquest na przykład. A grałem z ekipą kochająca uniwersum 40k.


Natomiast co ważne mam silne przeczucie, że L5R LCG to nie jedyny produkt L5R jaki wyda FFG. Jak ludzie się obkupią w core sety a sprzedaż koku packów zacznie spadać  z dodatku na dodatek (to naturalne w tym formacie) to dostaniemy coś w stylu L5R Destiny. Dobre arty się u FFG nie marnują i są wykorzystywane w minimum 3 tytułach :D


@orka: Jak bedzie sie w nowe l5r gralo tak dobrze jak w AGOTa 2.0 to dolacze do druzyny Kempego :D

Nie jest ciężko być w drużynie Kempego. Wystarczy mieć porównanie jak wygląda obecnie Magic a jak wygląda jakiekolwiek LCG (nawet NetRunner, którego cenię). To jest przepaść w profesjonalizmie wydawnictwa- nie śledzicie MtG to nawet nie wiecie jak źle wypadają LCG w tym porównaniu.
Nie to, że namawiam kogoś na powrót do MtG - trzeba mieć bardzo silną wolę żeby nie popłynąć z poświęcanym na to czasem i kasą.

kempy

  • Quartz Magistrate
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 8867
  • N /\ M E T /\ K E R
    • Zobacz profil
    • http://www.rpgi.fora.pl/
Odp: Wasze oczekiwania względem LCG
« Odpowiedź #21 dnia: 2017-05-25, 12:45 »
Co do różnych zarzutów i zachwytów kempego - czy wy w ogóle pamiętacie jaką kupą były legendy ostatnie 2 albo nawet 3 edycje?

Zgadzam się, że Ivory Arc (tylko i wyłącznie) to była martwica mózgu, ale za żadne skarby nikt mi nie wmówi, że 20F Arc nie podniosło poprzeczki a przygotowany Onyx to już była zupełnie inna liga.

Ale nawet w warzywnym Ivory Jabbas wymyślił blitza (w oparciu o karty przechodnie z Emperora, hehe), który dał mu MŚ bo tylko on nim potrafił grać. :)

L5R siadło, bo po wprowadzeniu sporych zmian w Ivory AEG wypuścił tak toporną pod względem designu kart edycję. Gdyby w 2014 na półkach zagościł Onyx, który powstawał by wyeliminować wykazane w Ivory bugi (darmowy hajs, legacy, conqueror) i zwiększyć płynność gry (wszystko gramy w Open) to byłaby inna gadka.

Cytuj
To, że wcześniej to była fajna gra w sumie ma niewielkie znaczenie,

Tak, to kiedy była taka fajna? I dlaczego? Tylko proszę, bardzo proszę, nie pogrążaj się za bardzo, bo ja w odróżnieniu od Ciebie miałem całkiem niedawno dosyć intensywną styczność z edycjami począwszy od Samuraja wzwyż i chętnie się z Ciebie pośmieję. :)

Cytuj
Skończcie już z tymi ahami i ohami jak było fajnie, bo czytać się nie da. Schyłek AEG legendy to była kwintesencja kupy - po 1 turze i odsłonięciu prowincji (+ew. flip) wiedziałem czy wygrałem czy przegrałem grę. Po uj grać w coś takiego?

Acha, to tylko L5R miało "problem" z boskimi startami/setupami? Hmmm, tak tak, rozumiem.

Cytuj
A już szczytem perwersji był zrypany 'domek bez postaci' gdzie już po odsłonięciu chałupy było wiadomo, że w plecy...

Acha, to tylko L5R miało "problem" z taliami bez stworów/fejslesami/kontrolą? Hmmmm, tak tak, rozumiem.

Weź Cent nie pi#?$?ol już. W L5R była masa rzeczy do kombinowania i co rusz pojawiał się jakiś stuknięty pomysł co tylko pokazywało skalę możliwości. Ileż to razy przełamywane były różnorakie schematy bo były do tego narzędzia. I to był piękne w tej grze.

Cytuj
Oczekiwania moja są na razie w miarę spełnione. Wywalili durnego mantisa i pająka co im liczę zarąbiście na plus, są dwa deki, jest dyshonor. Mnie więcej nie trzeba do szczęścia prócz czasu, żeby grać grać grać...

Kwintensencja L5R idealnego tj. brak Modliszki i Pająka. Wcale mnie nie dziwi, że Tobie się wszystko podoba z tak zaniżonymi wymaganiami.  ;D
Ratling • Nonhuman • Tactician • Those Who Wait Tribe


Centurion

  • Scorpion Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2146
    • Zobacz profil
Odp: Wasze oczekiwania względem LCG
« Odpowiedź #22 dnia: 2017-05-25, 13:09 »
Cytat: kempy
Tak, to kiedy była taka fajna? I dlaczego? Tylko proszę, bardzo proszę, nie pogrążaj się za bardzo, bo ja w odróżnieniu od Ciebie miałem całkiem niedawno dosyć intensywną styczność z edycjami począwszy od Samuraja wzwyż i chętnie się z Ciebie pośmieję. :)

Nie dam ci pożywki trolu, subiektywne odczucie do którego mam pełne prawo :P

Cytat: kempy
Acha, to tylko L5R miało "problem" z boskimi startami/setupami? Hmmm, tak tak, rozumiem.

Co to jest za argument w ogóle? Nie gram w gry, gdzie takie coś występuje niemal w każdej grze.
Statystycznie oczywistym jest w grach karcianych, że takie sytuacje się będą zdarzać. Dobrze zaprojektowana gra minimalizuje takie sytuacje.
Natomiast ja piszę o tym, że w l5r pod koniec tak było w KAŻDEJ GRZE, każdej.

Może mnie nie zrozumiałeś - we wcześniejszych edycjach nie miałem takiego odczucia. Potem dysbalans był tak wielki, że widząc startowe karty i prowincje już wszystko było wiadomo. Boring...

Finalnie i tak grę zabił gold pool i brak dodatkowego koku dla 2go gracza. ;)
Shoju na prezydenta! :)

kempy

  • Quartz Magistrate
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 8867
  • N /\ M E T /\ K E R
    • Zobacz profil
    • http://www.rpgi.fora.pl/
Odp: Wasze oczekiwania względem LCG
« Odpowiedź #23 dnia: 2017-05-25, 13:40 »

Co to jest za argument w ogóle? Nie gram w gry, gdzie takie coś występuje niemal w każdej grze.
Statystycznie oczywistym jest w grach karcianych, że takie sytuacje się będą zdarzać. Dobrze zaprojektowana gra minimalizuje takie sytuacje.
Natomiast ja piszę o tym, że w l5r pod koniec tak było w KAŻDEJ GRZE, każdej.

Aaa, teraz już łapię. Cent, Ty po prostu byłeś za dobry na tą grę. :( Wyżej jest już chyba tylko pełna nieomylność o wyniku na etapie czytania paringów.

Cytuj
Może mnie nie zrozumiałeś - we wcześniejszych edycjach nie miałem takiego odczucia. Potem dysbalans był tak wielki, że widząc startowe karty i prowincje już wszystko było wiadomo. Boring...

Powiem tylko jedno. W SE jak grałeś midgame militarką i w drugiej turze nie miałeś dwóch holdingów do kupienia to mogłeś się już psychicznie przygotowywać na 1pkt za przegraną.

Cytuj
Finalnie i tak grę zabił gold pool i brak dodatkowego koku dla 2go gracza. ;)

A właśnie obie rzeczy były do poprawki w Onyxie. Wyeliminowanie darmowego złota połączone z bardziej elastycznym wyborem w holdingach Legacy i opcjonalny (obarczony kosztem) jednorazowy zastrzyk gotówki dla gracza, który nie zaczyna.
Ratling • Nonhuman • Tactician • Those Who Wait Tribe


quas

  • Lion Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 4775
    • Zobacz profil
Odp: Wasze oczekiwania względem LCG
« Odpowiedź #24 dnia: 2017-05-25, 14:23 »
skoro AEG miał takie super opcje na prowadzenie L5R jak twierdzisz to po uj sprzedawał tytuł?
po chudych latach miał mieć tłuste, i chyba lepszy zysk jest ze sprzedaży złotej kurki niż chudej szkapy.

Cent ma trochę racji, od kilku lat w krążki grało się bardziej dla towarzystwa niż z "zajebistości gry". Każda edycja miała coś za uszami. Ale też im starsza tym z większą ckliwością jest wspominana (nawet karty na które leciały same kurwy wspominane są jako przyjemne misiaczki).
EE niby każdy miał jakiś pierdzielnięty build....ale w pewnym momencie było to nudne jak liczyłeś liczbę postaci, liczbę kart na ręce...i wiedziałeś ile zginie (i w jakiej kolejności). Jak dodasz do tego burdel w zasadach i projektowaniu kart (karta DZIAŁA tak jak MY mówimy a nie jak zasady....a jakby co to tym gorzej dla zasad). I to chyba był czas w którym liczba graczy dramatycznie się kurczyła. I to nawet nie pojedyńczy ludzie tylko całe playgrupy pieprznęły krążkami (np Hiszpania).

FFG musiała by się wspiąć na wyżyny brajanizmu by prowadzić krążki gorzej. A jak dobrze widzę BR z tytułem nie kupili.]

@Chord, ciekawe zestawienie. +1
Dyplomata - ktoś, kto potrafi powiedzieć "spierdalaj" w taki sposób, że poczujesz podniecenie w związku ze zbliżającą się wyprawą.

Centurion

  • Scorpion Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2146
    • Zobacz profil
Odp: Wasze oczekiwania względem LCG
« Odpowiedź #25 dnia: 2017-05-25, 14:38 »
FFG musiała by się wspiąć na wyżyny brajanizmu by prowadzić krążki gorzej. A jak dobrze widzę BR z tytułem nie kupili.]

Nawet nie pisz, nie sugeruj, że taki coś mogłoby mieć miejsce. Takich rzeczy się po prostu nie robi. :o
brrrr, niedobrze mi na samą myśl
Shoju na prezydenta! :)

kempy

  • Quartz Magistrate
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 8867
  • N /\ M E T /\ K E R
    • Zobacz profil
    • http://www.rpgi.fora.pl/
Odp: Wasze oczekiwania względem LCG
« Odpowiedź #26 dnia: 2017-05-25, 15:38 »
skoro AEG miał takie super opcje na prowadzenie L5R jak twierdzisz to po uj sprzedawał tytuł?
po chudych latach miał mieć tłuste, i chyba lepszy zysk jest ze sprzedaży złotej kurki niż chudej szkapy.

Po pierwsze nie wiemy za ile zostało sprzedane IP. Jeśli kwota ta np. równała się prognozowanym zyskom z marki przez najbliższe kilka lat to... Wiemy za to w jakich okolicznościach i jaką to było niespodzianką dla wszystkich wliczając etatowych pracowników AEG.

AEG to tak po prawdzie Zinser. Jemu lat nie ubywa, co miał zarobić to już zarobił a praca z krążkami, pomimo że nadal przynosiła zyski (w odróżnieniu od np. Doomtowna gdzie przyznali, że od pewnego czasu gry nie opłacało się już drukować), nie była łatwa. Stąd decyzja o zmianie profilu całej mikrofirmy. Moim zdaniem Zinser w 2015 zaczął wygaszać AEG, skupili się na wynajdowaniu starych szybkich gierek, ubieraniu ich w nowe piórka i ponownym sprzedawaniu. Całkiem niedawno pozbyli się nawet stacjonarnych biur i magazynów i od kilku miesięcy AEG to firma 100% mobilna, bez stałej siedziby. To o wiele prostsze pieniądze niż użeranie się z marudzącymi fanbojami, dziesiątkami róznorakich artystów, organizatorami turniejów, sklepami (OP) etc.

L5R było fajną niszową gierką, do której CEO AEG po 20-stu latach nie miał już sił i chęci.
 
Cytuj
Cent ma trochę racji, od kilku lat w krążki grało się bardziej dla towarzystwa niż z "zajebistości gry". Każda edycja miała coś za uszami. Ale też im starsza tym z większą ckliwością jest wspominana (nawet karty na które leciały same kurwy wspominane są jako przyjemne misiaczki).

Tu tkwi problem, który z każdym rokiem będzie się pogłębiał. Czyli geriatryczne koloryzowanie przeszłości. :) "Im dawniej tym lepiej" (tm).

Cytuj
EE niby każdy miał jakiś pierdzielnięty build....ale w pewnym momencie było to nudne jak liczyłeś liczbę postaci, liczbę kart na ręce...i wiedziałeś ile zginie (i w jakiej kolejności). Jak dodasz do tego burdel w zasadach i projektowaniu kart (karta DZIAŁA tak jak MY mówimy a nie jak zasady....a jakby co to tym gorzej dla zasad). I to chyba był czas w którym liczba graczy dramatycznie się kurczyła. I to nawet nie pojedyńczy ludzie tylko całe playgrupy pieprznęły krążkami (np Hiszpania).

Emperor był turniejową super edycją o czym świadczą ogólne statystyki turniejowe z obu Kotei sezonów. A po banach było jeszcze lepiej (poza FotM). Ogólna mechanika EE była elegancka i klarowna. Kiedy pytam kogoś, w jaką starszą edycję chciałby pograć na sieci - w 90% jest to Emperor.

Cytuj
FFG musiała by się wspiąć na wyżyny brajanizmu by prowadzić krążki gorzej. A jak dobrze widzę BR z tytułem nie kupili.]

Ja tam mam swojego kandydata na tą pozycję - nazywa się Brad Andres i to jemu będziecie zawdzięczali kurwowanie w najbliższych latach. XD
Ratling • Nonhuman • Tactician • Those Who Wait Tribe


Shiba Qwal

  • Phoenix Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 881
    • Zobacz profil
Odp: Wasze oczekiwania względem LCG
« Odpowiedź #27 dnia: 2017-05-25, 16:35 »
Z tego co pamiętam to drugi sezon kotei'owy w emperorze (2013) to była dominacja feniksów i mantisów. Na szybko znalazłem takie statystki:

http://www.strangeassembly.com/2013/clan-tourney-success-in-kotei-season-2013-8

Nie są to chyba końcowe wyniki z tego sezonu ale na 33 kotei'e feniks wygrał 11 więc nie przesadzał bym z tym super balansem w emperorze.

Dodatkowo była to edycja która miała gigantyczną ilość banów i errat, plus miała potwora w postaci FotM na koniec co obniża zdecydowanie ocene w moich oczach (mimo że wtedy udało mi się wygrać jedyny mój kotei)

Mishima

  • Gość
Odp: Wasze oczekiwania względem LCG
« Odpowiedź #28 dnia: 2017-05-25, 16:41 »


Cytuj
Oczekiwania moja są na razie w miarę spełnione. Wywalili durnego mantisa i pająka co im liczę zarąbiście na plus, są dwa deki, jest dyshonor. Mnie więcej nie trzeba do szczęścia prócz czasu, żeby grać grać grać...

Kwintensencja L5R idealnego tj. brak Modliszki i Pająka. Wcale mnie nie dziwi, że Tobie się wszystko podoba z tak zaniżonymi wymaganiami.  ;D

Hahahaha ;D
Skorpiona jeszcze powinni wywalić bo go nie było w 95r.

Mógłby mi ktoś wyjaśnić czemu Modliszka jest znielubiona ? Weszła w 1998 to większość z was jeszcze nie grała, ma 2 genialne mechaniki naval i ranged, ludzie hejtują na FFG czemu jej nie dali. Nie rozumiem w czym przeszkadza ? Że została fabularnie wycięta w pień przez Spidera ? Przecież FFG i tak się nie będzie przejmowało historią Rokuganu.

Co do znielubienia spidera to zakładam, że głównie chodzi o zbyt póżną datę jego wprowadzenia (2007) ? Czy fakt, że ugrupowanie z Shadowlands się wybiło i nobilitowało ?
W każdym razie mechanicznie dla mnie jest też genialny (conqueror).



Cent ma trochę racji, od kilku lat w krążki grało się bardziej dla towarzystwa niż z "zajebistości gry". Każda edycja miała coś za uszami. Ale też im starsza tym z większą ckliwością jest wspominana (nawet karty na które leciały same kurwy wspominane są jako przyjemne misiaczki).


Bo Metallica skończyła sie na Kill'em all a L5R na Imperial edition.

Chord

  • Crane Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2200
    • Zobacz profil
Odp: Wasze oczekiwania względem LCG
« Odpowiedź #29 dnia: 2017-05-25, 16:49 »
Co do znielubienia spidera to zakładam, że głównie chodzi o zbyt póżną datę jego wprowadzenia (2007) ? Czy fakt, że ugrupowanie z Shadowlands się wybiło i nobilitowało ?
W każdym razie mechanicznie dla mnie jest też genialny (conqueror).
Chodzi o to, że Spider to parodia innych wielkich klanów. Najgorsze męty i zwyrodnialcy rokuganu (oraz Oni, nieumarli, gobliny, boghagi i cała masa RPGowych mobów do tłuczenia expa), które ubrały się w kimona i udają prawdziwych samurajów. Fabularnie uznanie shadsów za wielki klan (a później nawet uznanie shadowland tainta za cechę, a nie wadę  ;D "Ojoj, jakiś ty wypaczony i skorumpowany, to musi być uwarunkowane genetycznie - to nie twoja wina potworku.") to bullshit to kwadratu zarówno dla zapalonych fanó normalnych klanów, jak i starych graczy shadsami którzy chcą hordy bezmózgich monstrów, a nie Susumu honorówki...
Crane Clan • Samurai • Courtier • Follower of Shiba • Geisha Overseer • Maho-Tsukai

...so I took two ronins, geisha, spider and ninja to make my own Crane Dueling with blackjack and hookers.

horror

  • Dragon Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2887
    • Zobacz profil
Odp: Wasze oczekiwania względem LCG
« Odpowiedź #30 dnia: 2017-05-25, 16:54 »
Cent twój największy problem polega na tym, że ty tasować nie umisz :D. Gra nie ma nic do rzeczy :)

Mishima

  • Gość
Odp: Wasze oczekiwania względem LCG
« Odpowiedź #31 dnia: 2017-05-25, 16:57 »
Co do znielubienia spidera to zakładam, że głównie chodzi o zbyt póżną datę jego wprowadzenia (2007) ? Czy fakt, że ugrupowanie z Shadowlands się wybiło i nobilitowało ?
W każdym razie mechanicznie dla mnie jest też genialny (conqueror).
Chodzi o to, że Spider to parodia innych wielkich klanów. Najgorsze męty i zwyrodnialcy rokuganu (oraz Oni, nieumarli, gobliny, boghagi i cała masa RPGowych mobów do tłuczenia expa), które ubrały się w kimona i udają prawdziwych samurajów. Fabularnie uznanie shadsów za wielki klan (a później nawet uznanie shadowland tainta za cechę, a nie wadę  ;D "Ojoj, jakiś ty wypaczony i skorumpowany, to musi być uwarunkowane genetycznie - to nie twoja wina potworku.") to bullshit to kwadratu zarówno dla zapalonych fanó normalnych klanów, jak i starych graczy shadsami którzy chcą hordy bezmózgich monstrów, a nie Susumu honorówki...

To z punktu widzenia nowego gracza Spider jest "przyjemnie znajomy" i wyróżnia się estetycznie na tle pozostałych klanów.
Klimat undead + zdolność vigilance wywołuje pozytywne skojarzenia u chyba każdego kto grał w karcianki.

kempy

  • Quartz Magistrate
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 8867
  • N /\ M E T /\ K E R
    • Zobacz profil
    • http://www.rpgi.fora.pl/
Odp: Wasze oczekiwania względem LCG
« Odpowiedź #32 dnia: 2017-05-25, 17:14 »
Z tego co pamiętam to drugi sezon kotei'owy w emperorze (2013) to była dominacja feniksów i mantisów. Na szybko znalazłem takie statystki:

http://www.strangeassembly.com/2013/clan-tourney-success-in-kotei-season-2013-8

Nie są to chyba końcowe wyniki z tego sezonu ale na 33 kotei'e feniks wygrał 11 więc nie przesadzał bym z tym super balansem w emperorze.

Półtora miesiąca później było 15 winów na 60 kotei. Dla Mantisa sezon skończył się z 14-oma zwycięstwami. Dragon szurał po dnie a reszta dawała rady mniej więcej po równo. Warto też rzucić okiem na % cutów

Jako, że w Polsce byli najlepsi :) gracze na świecie, kilka statystyk z naszych Emperorowych kotei:

2012 Top 8 Szczyrk - 7 klanów, Top 8 Szczecin - 7 klanów
2013 Top 8 Szczecin 2013 - 5 klanów, Top 8 Szczyrk - 6 klanów

Przesuwamy zegarki i do przodu i wpadamy na ME w Warszawie już po drugiej fali banów (czyli kulminacja edycji). Wykreślając z równania FotM to co widzimy w topkach:

Top 8 Main Event: 3xFotM + 5 różnych klanów
Top 8 Second Chance: 7 różnych klanów

Cytuj
Dodatkowo była to edycja która miała gigantyczną ilość banów i errat, plus miała potwora w postaci FotM na koniec co obniża zdecydowanie ocene w moich oczach (mimo że wtedy udało mi się wygrać jedyny mój kotei)

Z FotMem się w pełni zgodzę, ale jestem całkowitym zwolennikiem banów i errat jeśli mają za zadanie uzdrowić metagrę. Nie idzie stworzyć karcianki idealnie zbalansowanej więc wspieram takie bezpośrednie działania wydawców. Robił tak AEG, robi tak WotC.  A to co robi FFG w LCG to często chowanie głowy w piasek i reagowanie w sposób kretyńsko wolny.
Ratling • Nonhuman • Tactician • Those Who Wait Tribe


quas

  • Lion Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 4775
    • Zobacz profil
Odp: Wasze oczekiwania względem LCG
« Odpowiedź #33 dnia: 2017-05-25, 17:16 »
Conqueror było nieporozumieniem. Powinni go likwidować razem z Elite i resztą key-badziewia.
I Naval także jest bardzo daleko od "genialnej mechaniki".
Rumakowanie w końcu poprawili (opcja -> gdzie bronisz? to ja wjadę w to puste....albo najlepiej dobrze wspominane wjadę w to puste a potem tym samym Supermenem w to drugie puste) ale też dosyć mocno wkurzało.

Do Mantisa nic nie mam ale zrobienie wielkiego klanu z pajonka to było jak splunięcie w twarz. Cywilizowany oswojony domowy Oniak? Tolerujemy martwiaków? Ogon u samuraja? Uczymy goblina parzyć herbatę?
Dyplomata - ktoś, kto potrafi powiedzieć "spierdalaj" w taki sposób, że poczujesz podniecenie w związku ze zbliżającą się wyprawą.

Mishima

  • Gość
Odp: Wasze oczekiwania względem LCG
« Odpowiedź #34 dnia: 2017-05-25, 17:36 »
Naval to first strike, też dobrze znany z MtG.
Bardzo natomiast mi brakuje przy tak dużej liczbie obrońców w L5R fear/intimidate żeby mogli być blokowani tylko przez postaci z tego samego klanu albo neutrale. Choć nie wiem czy fabularnie możnaby to uzasadnić.

Hexproof by się też przydał imho w tej grze (nie może być targetem kart i abillity oponenta)

kempy

  • Quartz Magistrate
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 8867
  • N /\ M E T /\ K E R
    • Zobacz profil
    • http://www.rpgi.fora.pl/
Odp: Wasze oczekiwania względem LCG
« Odpowiedź #35 dnia: 2017-05-25, 17:40 »
Hexproof by się też przydał imho w tej grze (nie może być targetem kart i abillity oponenta)

Nie. W L5R zdecydowanie lepiej się sprawdzały dedykowane, ukierunkowane negacje i redirect. Eksperymenty z nieśmiertelnością (Sozen czy Daizu) były odbierane jako NPE.
Ratling • Nonhuman • Tactician • Those Who Wait Tribe


Paku

  • Crab Clan
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 2360
  • Broken Crab
    • Zobacz profil
Odp: Wasze oczekiwania względem LCG
« Odpowiedź #36 dnia: 2017-05-26, 08:33 »
Onyx akurat bardzo dobrze, że nie wyszedł. Jak zobaczyliśmy te karty to rozważaliśmy rezygnację, na szczęście gra zrobiła to za nas, także to, że Onyx miał być taki mniam to tylko Twoje zdanie Kempy ;) No, ale jak dla Ciebie Emperor był super to o czym my mówimy ;D
Hokus pokus, nie masz buta
Twoja stara, to Fosuta!

Crab Clan • Samurai • Fudo • Retired Hero • Berserker • Goblin • Scout • Merchant • Shadowlands • Fallen • Artisan • Unique

kempy

  • Quartz Magistrate
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 8867
  • N /\ M E T /\ K E R
    • Zobacz profil
    • http://www.rpgi.fora.pl/
Odp: Wasze oczekiwania względem LCG
« Odpowiedź #37 dnia: 2017-05-26, 11:07 »
Onyx akurat bardzo dobrze, że nie wyszedł. Jak zobaczyliśmy te karty to rozważaliśmy rezygnację, na szczęście gra zrobiła to za nas, także to, że Onyx miał być taki mniam to tylko Twoje zdanie Kempy ;) No, ale jak dla Ciebie Emperor był super to o czym my mówimy ;D

Kilka spraw wyjaśniających.

W tym roku dotarł do mnie pierwszy pdf z Onyxem datowany na luty. Plus cały pakiet historyjek jakie kombosy można było kręcić na tym pakiecie kart (nie unikalny Unexpected Allies, Recruiting Drive (!), zboostowane farmy, Assigning Blame/Bad Kharma, Kuro's Fire (!), spider sensei z tutorem spelli itd. itd.). Kompletnie nijak się to ma do "ostatniego" Onyxa z lipca w którym jedyne czego brakowało do finalizacji to raptem kilku ilustracji i paru flavour tekstów. Zresztą każdy kto miał styczność z alpha wersjami wie jak bardzo się one różniły od wersji finalnej, szczególne wersje alpha setów bazowych, w których jest mnóstwo przedruków i te zmieniały się jak w kalejdoskopie. Piszę o tym, że "zobaczenie" kart na którymś etapie nie jest równoznaczne z tym, że będą one w takiej wersji w druku. Dopiero prikaz "locked" mówił o tym, że zbliżamy się do wersji końcowej.

Z całym szacunkiem, ale przez ostatni rok rozegrałem więcej gier na "finalnym" Onyxie, niż cała wasza grupa razem wzięta. Szczególnie, że u was siadło morale a niektórym nerwy. :) Z perspektywy mojej i współgraczy sprawy wyglądają bardzo dobrze - po prostu w tą edycję, na tym szczątkowym etapie, gra się super.   

Rozmawiałem z ludźmi z trzech innych grup rozsianych po świecie, (sami długoletni gracze, z bagażem doświadczeń sięgającym poza rok 2000, też "z wynikami") i każdy bez wyjątku twierdził, że czekali na premierę Onyxa jak na zbawienie. Bo Onyx, będę się powtarzał, został dostosowany do zmian mechaniki w odróżnieniu od IvE, który nie wytrzymał konfrontacji starych przyzwyczajeń tworzenia m.in. kartek sypiących hajsem z nowymi zasadami gold poolingu.

Także peace. :)
Ratling • Nonhuman • Tactician • Those Who Wait Tribe


Mishima

  • Gość
Odp: Wasze oczekiwania względem LCG
« Odpowiedź #38 dnia: 2017-05-26, 12:09 »
Hmm

Skoro Onyx jest gotowy i grywalny - to może jak DoomTown doczeka się zbiórki na druk opracowanych kart na KS ? Jeden wydruk dla preorderów bez dostępności w sklepach, już od tysiąca osób opłaca się robić takie rzeczy. Nie chcielibyście sobie czegoś takiego kupić ?

kempy

  • Quartz Magistrate
  • eternal Personality
  • *
  • Wiadomości: 8867
  • N /\ M E T /\ K E R
    • Zobacz profil
    • http://www.rpgi.fora.pl/
Odp: Wasze oczekiwania względem LCG
« Odpowiedź #39 dnia: 2017-05-26, 12:12 »
Hmm

Skoro Onyx jest gotowy i grywalny - to może jak DoomTown doczeka się zbiórki na druk opracowanych kart na KS ?

Nie, bo wszystko to należy do FFG. I jeśli od dwóch lat tego nie opublikowali to znaczy, że nigdy tego nie zrobią. Zwłaszcza, że na swoich kartach używają ilustracji, które były robione właśnie pod te zaprojektowane a niewydane dodatki.

Cytuj
Nie chcielibyście sobie czegoś takiego kupić ?

Ja chętnie. Ale 99.9% użytkowników tego forum cierpi na zaawansowany syndrom wyparcia. Jeszcze 2-3 lata i jak komuś przypomnisz, że grał w CCG, to będzie Ci groziło, w najlepszym wypadku, pobicie ze skutkiem śmiertelnym.
Ratling • Nonhuman • Tactician • Those Who Wait Tribe