Chikan Gatsu forum
CCG Legacy => Stronger Than Steel => Wątek zaczęty przez: katsa w 2007-08-24, 16:25
-
http://www.l5r.com/images/STS/Crosswinds%20Cut%20Style.jpg
Konie dostały another time'a :)
Imho grywalne. Meta na pojedynki z grywalną drugą akcją.
-
Strata honoru ;( i jeszcze kiwanie z mniejszym F... chyba mi sie to w decku nie zmiesci.
-
No w maidenkach pewnie się nie zmieści.
Ale na temple of death? Kiwna przez followerów (albo followera), a jednak czasem nie fajnie przegrać pojedynek.. Tak bym nie skreślał.
-
myślę że będzie grało , przyjąć pojedynek ze świadomością, że nie będzie żadnych negatywnych konsekwencji przegranej to dobra opcja.
-
Focus Effect jest okej.
Akcja, jak na erkę - taka se. Równie dobrze mógłby to być uncommon, ale bez tego focus effecta.
-
Mogliby po prostu przedrukowac Concede defeat i tyle... ja tam uwazam ze karta to zadna rewelacja w obecnej mecie.
-
Jakby jeszcze były pojedynki w formacie to OK. Są 3 (poprawcie mnie jeżeli się mylę) z czego 2 do zagrania tylko w bitwie - a w bitwie z Jednorożcem zazwyczaj jest się na ostatniej prowincji, a limited`owego można odmówić. Postaci wyzywających na pojedynki są 3? Wszystkie unikalne?
Byłaby dobra w Lotusie i może będzie dobra w samuraiu.
-
ja tam uważam że karta jest dobra, możliwe że teraz dojdzie kilka akcji pojedynkowych...
a w battle maidenkach kiwnąc postac z mniejszym forcem nie jest trudno tylko zalezy co ma się w fejcie
-
a w battle maidenkach kiwnąc postac z mniejszym forcem nie jest trudno tylko zalezy co ma się w fejcie
Kiwasz INFANTRY postac z mniejszym F... wytlumacz mi po co? W battle maidenkach mozna spokojnie wszystkim F do 0 zjechac a to czego nie mozna ruszyc to lepiej kiwnac z Draw your blade (tez erka), czy Hunting the Prophet... karte moglaby ratowac tylko focus effect... ale juz napisalem, ze w tej mecie to nie bardzo.
-
Mogliby po prostu przedrukowac Concede defeat i tyle... ja tam uwazam ze karta to zadna rewelacja w obecnej mecie.
No ale to jest o wiele lepsze od CD. Faktycznie gdyby był tylko focus effect to by nie grało, ale tak - zawsze kogoś kiwniesz, a pojedynków jest mało, ale są.
Plus, będzie się robiła lepsza z każdym nowym pojedynkiem. A należy się jakiś spodziewać.
-
Ert bez urazy ale niepotrzebnie narzekasz...
kiwasz INFANTRY postac z mniejszym F... wytlumacz mi po co?
bo kiwnieta postac zrobi mniej niz odtapowana z zerem forca...
zauwaz ze np. akcje [większosc] do magistratów wymagają odtapowanych postaci, bo tapnięta postać nie użyje swojej zdolności, bo tapnięty fallower nie zrobi ci nic, bo nikt nie tapnie tapnietego falowera żeby odpalić Ci w twarz Peasant Vegeance, nie użyje Stay yor blade itd itp etc.
draw your blade z tego co pamietam tapuje kogoś ez attachmentów więc jak ktoś ma fallowera to lepiej spisuje się crosswind cut style
strata dwóch honoru nie boli battle maiden'ki, a przydaje się przeciw takim smiesznym rzeczom jak tapowanie bo co prawda cripling cut jest lepszą metą na duele a raczej na duelistów...
-
Karta jest dobra, może nie za dobra jak na erke ale nie tragiczna więc nie ma co narzekać obydwie akcje są dobre, jak to ktoś zauważył focus efekt działa teraz przeciwko 3 duelą i 3 postacią ale to zawsze w sumie 12 możliwych do zagrania kart. Po za tym akcja raczej nie będzie się marnowała na ręce bo ma drugą zdolność, która jest bardzo dobra.
Jak zauważył mój przedmówca większość akcji do magistratów ma wymagania odbowanej postaci i przy tym mają sami mało f więc nawet część BMek może ich bować bez obniżania im F
-
bo kiwnieta postac zrobi mniej niz odtapowana z zerem forca...
No tak jest zawsze. Sa po prostu lepsze karty i do kiwania i przeciwko duela.
draw your blade z tego co pamietam tapuje kogoś ez attachmentów
Z attachami tez kiwnie.
arta jest dobra, może nie za dobra
Sa lepsze uncommony od tej karty...
Jak zauważył mój przedmówca większość akcji do magistratów ma wymagania odbowanej postaci i przy tym mają sami mało f więc nawet część BMek może ich bować bez obniżania im F/quote]
Jezeli nadejda czasy deckow na magistratach, ktore wymiataja to faktycznie karta bedzie mogla sie w decku znalezc, tak samo jak duele nagle stana sie super mocne... ale jak pisalem w obecnej mecie jest slaba.
-
Z attachami tez kiwnie.
tak ale do tego musisz kogoś zdyshonorowac a to nie zawsze jest dobre...
Sa lepsze uncommony od tej karty
jakiś przykład??
Jezeli nadejda czasy deckow na magistratach
magistraci są dobrzy [przynajmniej mantis'owscy] i potrafią narobić troche problemu
-
Jakby jeszcze były pojedynki w formacie to OK. Są 3 (poprawcie mnie jeżeli się mylę) z czego 2 do zagrania tylko w bitwie - a w bitwie z Jednorożcem zazwyczaj jest się na ostatniej prowincji, a limited`owego można odmówić. Postaci wyzywających na pojedynki są 3? Wszystkie unikalne?
a po co odmawiac jak mozesz przyjac bez negatywnych konsekwencji?
-
jakiś przykład??
Juz podalem: haunting the prophet.
-
Jakby jeszcze były pojedynki w formacie to OK. Są 3 (poprawcie mnie jeżeli się mylę) z czego 2 do zagrania tylko w bitwie - a w bitwie z Jednorożcem zazwyczaj jest się na ostatniej prowincji, a limited`owego można odmówić. Postaci wyzywających na pojedynki są 3? Wszystkie unikalne?
a po co odmawiac jak mozesz przyjac bez negatywnych konsekwencji?
Odmawiając pojedynku dajesz 4 honoru przeciwnikowi i dyshonorujesz sobie postać. Przyjmując pojedynek dajesz przeciwnikowi 2 honoru sam tracisz 2 i wyrzucasz kartę z ręki (+ ryzykujesz fortune smile`a - co może dać przeciwnikowi kolejne 2 honoru i kartę)
Moim zdaniem efekty (oczywiście zależnie od sytuacji na stole) są porównywalne, więc nie ma co zapychać sobie deku. Oczywiście trzeba wziąć pod rozwagę, że liczba dueli, postaci z duelami etc. będzie rosła a nie malała, więc każdemu kto gra Jednorożcami polecam załatwić sobie tą kartę.
-
Jakby jeszcze były pojedynki w formacie to OK. Są 3 (poprawcie mnie jeżeli się mylę) z czego 2 do zagrania tylko w bitwie - a w bitwie z Jednorożcem zazwyczaj jest się na ostatniej prowincji, a limited`owego można odmówić. Postaci wyzywających na pojedynki są 3? Wszystkie unikalne?
a po co odmawiac jak mozesz przyjac bez negatywnych konsekwencji?
Odmawiając pojedynku dajesz 4 honoru przeciwnikowi i dyshonorujesz sobie postać. Przyjmując pojedynek dajesz przeciwnikowi 2 honoru sam tracisz 2 i wyrzucasz kartę z ręki (+ ryzykujesz fortune smile`a - co może dać przeciwnikowi kolejne 2 honoru i kartę)
Moim zdaniem efekty (oczywiście zależnie od sytuacji na stole) są porównywalne, więc nie ma co zapychać sobie deku. Oczywiście trzeba wziąć pod rozwagę, że liczba dueli, postaci z duelami etc. będzie rosła a nie malała, więc każdemu kto gra Jednorożcami polecam załatwić sobie tą kartę.
Nie bede sie wymadrzal i napisze tylko tyle,a wszystko to co pisze dotyczy Impromptu Duel :
3 klany w sumie uzywaja teraz dueli (czy kiedys bylo inaczej?) Dragon , Crane i Scorpion, oto i powody ktore wydaja mi sie dosc sensowne by przyjac tenze pojedynek i go przegrac uzywajac CCS. Otoz i ewentualne scenariusze:
Ze Skorpem:
1. przyjmujesz pojedynek i wygrywasz - czeka sie Assigning Blame
2. przyjmujesz i przegrywasz - tracisz ziomka
3. przyjmujesz i przegrywasz bo zagrywasz CCS nie tracisz postaci tylko 2 honoru a Skorp zdobywa 2 honoru co moze mu uniemowzliwic Unfortunate Incident
4. odmawiasz i dyshonorujesz postac - czy trzeba wiecej Skorpionowi
Z Dragonem te wariacje wygladaja podobnie z tym ze kiedy zdyshonorujesz postac to pewnie czeka cie Scouring the Village albo Kitsuki Ryushi albo Allegations albo Unexpected Betrayal albo Forest Cleansing albo co tez sie zdarza Assigning Blame.
Z Cranem jest podobnie tylko jemu bardziej zalezy na honorze. Jednak gdy sie zdyshonorujesz licz sie z Peaceful Discourse albo Unexpected Betrayal albo ewentualnie bedzie chcial przegrac pojedynek zeby dostac honor ze swoich Courtierow i pozniej takiego kolesia wskrzesic po bitwie i znowu dostac honor.
Dlatego wydaje mi sie ze lepiej przyjac pojedynek i przegrac ze swiadomoscia ze nie poniesie sie negatywnych konsekwencji (smierc postaci) niz odmowic lub wygrac.
Poza tym pewnie ze 100 tys razy bedziesz ogladal swojego i przeciwnika Focus Poola i bedziesz sobie plul w brode i myslal , moglem przeciez wygrac ten pojedynek gdybym tylko nie rzucil tej karty :)
A jesli chodzi o akcje bitewna to rzeczywiscie w BM jest dosc kijowa bo po co kiwac przeciwnika ktory i tak ma mniej forsy, a TOD samo w sobie jest lepsze do kiwania jak zreszta wiele innych akcji.
-
bo kiwnieta postac zrobi mniej niz odtapowana z zerem forca...
No tak jest zawsze. Sa po prostu lepsze karty i do kiwania i przeciwko duela.
arta jest dobra, może nie za dobra
Sa lepsze uncommony od tej karty...
Nie ma lepszych kart przeciwko duelom. Crippling cut niewiele robi jeżeli przeciwnik ma w talii 6 pojedynków i 20 postaci które mogą wyzywać.
Są i lepsze commony, ale nie ratują Ci postaci przed przegranym pojedynkiem:) Karta imho zobaczy grę, choć pewnie nie w każdy deck wejdzie.
-
Jak katsa zauważył karta pojawi się w deckach może nie wszystkich ale się pojawi - weź pod uwage, że powinniśmy się cieszyć bo taka karta jest w jakimś stopniu użyteczna, a nie będzie tylko leżała w albumie jak merciless death.