Chikan Gatsu forum

CCG Legacy => Stronger Than Steel => Wątek zaczęty przez: Radko w 2007-09-04, 17:04

Tytuł: Countdown : Moto Chai
Wiadomość wysłana przez: Radko w 2007-09-04, 17:04
(http://www.l5r.com/images/STS/Moto%20Chai.jpg)

Fajniutki ten koleżka ;). Oprócz bowa teraz się Unixom dostanie trochę killa...
Tytuł: Countdown : Moto Chai
Wiadomość wysłana przez: Ratman w 2007-09-04, 17:07
:shock: Mrok
Tytuł: Countdown : Moto Chai
Wiadomość wysłana przez: Matsushiro w 2007-09-04, 17:13
no jest niezły ma tylko mało chi, ale to kwestia grania Kranami :wink:
Tytuł: Countdown : Moto Chai
Wiadomość wysłana przez: Paku w 2007-09-04, 17:20
chciałbym mieć takich w Krabie...
Tytuł: Countdown : Moto Chai
Wiadomość wysłana przez: Walec w 2007-09-04, 17:55
zasadniczy minus tej postaci nie jest niczym (ani bushi ani samurai )
Tytuł: Countdown : Moto Chai
Wiadomość wysłana przez: sejmitar w 2007-09-04, 18:25
Kiluje z palca.
Tytuł: Countdown : Moto Chai
Wiadomość wysłana przez: Ertai w 2007-09-04, 18:54
Plusy:
  - jego akcja zabija
  - ma duzo F (4 to niezle)

Minusy:
  - nie jest niczym, (scoutem, samuraiem, bushim, shugenja... nic)
  - jego koszt jest spory
  - ma malo ph (czyli w bmkach odpada z miejsca)
  - ma malo chi (a to jest imo wazne przy wszelakich akcjach typu Crippling cut)
  - jego akcja jest bardzo kondycyjna (nie widze za duzo postaci infantry biegajacych bez fallowerow, moze w jakims swarmie ktos nie po obdziela swoich wszystkich postaci, ale w swarmie to i tak nie robi zbytniej roznicy, moze ta akcja dobra jest na kraba)
   - jak nie uzyjemy jako pierwszej jego zdolnosci to praktycznie dostajemy kolejnego bow
   - jak nie atakujemy to tez nie zabijemy

Jak dla mnie to koles jest taki sobie, biorac pod uwage obnizajacy sie poziom kart to pewnie w decku sie znajdzie dla niego miejsce.
Tytuł: Countdown : Moto Chai
Wiadomość wysłana przez: katsa w 2007-09-04, 20:42
Cytat: "Ertai"
Plusy:
  - jego akcja zabija
  - ma duzo F (4 to niezle)

Minusy:
  - nie jest niczym, (scoutem, samuraiem, bushim, shugenja... nic)
  - jego koszt jest spory
  - ma malo ph (czyli w bmkach odpada z miejsca)
  - ma malo chi (a to jest imo wazne przy wszelakich akcjach typu Crippling cut)
  - jego akcja jest bardzo kondycyjna (nie widze za duzo postaci infantry biegajacych bez fallowerow, moze w jakims swarmie ktos nie po obdziela swoich wszystkich postaci, ale w swarmie to i tak nie robi zbytniej roznicy, moze ta akcja dobra jest na kraba)
   - jak nie uzyjemy jako pierwszej jego zdolnosci to praktycznie dostajemy kolejnego bow
   - jak nie atakujemy to tez nie zabijemy

Jak dla mnie to koles jest taki sobie, biorac pod uwage obnizajacy sie poziom kart to pewnie w decku sie znajdzie dla niego miejsce.


Pfff, czego zawsze tak jest, że ludzie grającym jakimś klanem psioczą na preview kart pod ten klan? Kokujin Bancho fajny a ten taki sobie?

Typ ma chorego skilla.

Kolejny bow to i tak nie byłoby źle, (nie wszyscy mają zaraz tak dużo bowa bez limitu na staty). Ale z zabijaniem? Ze sneakiem takim? Mroook.

Aha: Nie widzisz postaci infantry biegających bez followerów? Feniks, smok, żuraw i skorpion mają decki gdzie takich postaci pełno. A i w pozostałych się znajdą, choćby te wystawione w poprzedniej turze.

A, że nie jest grywalny w BMkach? Tyle dobrego, i tak jest za mocny.
Tytuł: Countdown : Moto Chai
Wiadomość wysłana przez: Ertai w 2007-09-04, 21:20
Cytuj
Pfff, czego zawsze tak jest, że ludzie grającym jakimś klanem psioczą na preview kart pod ten klan?


Psiocza? Zauwaz ze ja wymienilem plusy i minusy tego kolesia, jezeli masz cos do napisania konkretnego to sie ustosunkuj do wypowiedzi.

Cytuj
Kolejny bow to i tak nie byłoby źle, (nie wszyscy mają zaraz tak dużo bowa bez limitu na staty).


Bow od wardogsow jest lepszy.

Cytuj
Ale z zabijaniem? Ze sneakiem takim? Mroook.


No szczegolnie jak sie odbije od Reinforca. Pomijajac to, ze jak nie masz sneaka to zeby on cos zrobil to musisz uzyc jego zdolnosci jako pierwszej. , oczywiscie jak dorzyje do tego.

Cytuj
Feniks, smok, żuraw i skorpion mają decki gdzie takich postaci pełno


Feniks na tanich shugenjach gdzie smierc jednego nie robi roznicy. Zuraw, ktory jak staje opposed to w jakims konkretnym celu a nie po to zeby postac oddac, tak samo smok, ktory w pierwszej akcji zje mi go duelem (2 chi ftw)... a co do skorpionow to nie wypowiadam sie, jak do tej pory to patrzac na nasze gry z Rafciem to nie pamietam postaci atakujacej lub broniacej sie bez fallowerow.  


Cytuj
A, że nie jest grywalny w BMkach? Tyle dobrego, i tak jest za mocny.


Nie uwazam, zeby on byl za mocny, po prawdzie nie uwarzam, zeby byl on mocny. Nie znam jeszcze wszystkich kart z dodatku ale jak juz napisalem wczesniej:

Cytuj
biorac pod uwage obnizajacy sie poziom kart to pewnie w decku sie znajdzie dla niego miejsce.



Cytuj
Kokujin Bancho fajny a ten taki sobie?


I tak wole Bancho, ktory ma moze i slabsza zdolnosc ale jest tanszy i jest monkiem, a przez to moze cos zrobic i znalezc sie w konkretnym decku.
Tytuł: Countdown : Moto Chai
Wiadomość wysłana przez: Shinjo Drożdż w 2007-09-04, 22:51
Pierwszy raz od dawna musze się z ertaiem zgodzić ten gość nie jest niczym specjalnym - gdyby chociaż był samurajem/bushi to może ale w obecnym wyglądzie to ciężko powiedzieć nad jego uzytecznością inna sprawa że akcja jest ciekawa tylko troche za bardzo restrykcyjna
Tytuł: Countdown : Moto Chai
Wiadomość wysłana przez: kunoichi w 2007-09-05, 08:51
Erati i Drożdż mają rację. Postać nie jest samurajem, a teraz to słówko staje się dość kluczowe. Trup w potyczce ze Skorpionem i wszystkim co mierzy w chi je obniża. O pojedynkach nie wspomne.
Battle niby fajny ale nie skosi kawalerii, byle follower neguje zdolność, do zastopowania z reinforce the gates.  
Psy są lepsze.
Tytuł: Countdown : Moto Chai
Wiadomość wysłana przez: Shinjo Drożdż w 2007-09-05, 09:34
gościu prawdopodobnie pojawi się w deckach

ale jego opcjonalny kill będzie używany tylko w pierwszej akcji żeby komuś nieostrożnemu zrobić ziaziu, a jak nie to prwadopodobnie będzie to tylko restrykcyjny bow (gdyby on mógł chociaż tego folowersa zjeść)
Tytuł: Countdown : Moto Chai
Wiadomość wysłana przez: Kakita Tatsuyoshi w 2007-09-05, 11:53
Brak traitów boli i to bardzo. Jak na kogoś za 9 golda powinien mieć jeszcze samuraja i np. omijac folowerów lub kiwac/niszczyć karte bez atacha. IMO Jin-Shan jest lepszy i to znacznie: jego zdolnośc to reakcja, i może kiwnąć każda karte której force obnizy do 0 oraz jest samurajem.
Szczerze powiedziawszy bardziej opłaca sie mieć w deku jakiegos klocka z 4-5 force'a i traitem samurai i scout albo samurai i hero/berserkecr(to ostatnie u kraba) i bez zdolności za rozsadny gold np. 6-7 niż kogos za dziwięć kto jest nikim i prawie że nic nie robi.
Tytuł: Countdown : Moto Chai
Wiadomość wysłana przez: Paku w 2007-09-05, 17:08
Cytat: "Kakita Tatsuyoshi"
IMO Jin-Shan jest lepszy i to znacznie: jego zdolnośc to reakcja, i może kiwnąć każda karte której force obnizy do 0 oraz jest samurajem.

Jin-Sahn to unique więc nie ma co porównywać
Cytat: "Kakita Tatsuyoshi"
Szczerze powiedziawszy bardziej opłaca sie mieć w deku jakiegos klocka z 4-5 force'a i traitem samurai i scout albo samurai i hero/berserkecr(to ostatnie u kraba) i bez zdolności za rozsadny gold np. 6-7 niż kogos za dziwięć kto jest nikim i prawie że nic nie robi.

Ja osobiście wolałbym kogoś co coś robi tym bardziej, że dla kuców wychodzi z domku i holdingu.Ale fakt brak jakiegokolwiek traita boli cholernie. Nawet staya nie moze zagrać.
Tytuł: Countdown : Moto Chai
Wiadomość wysłana przez: katsa w 2007-09-06, 04:35
Add Eratai, nie chce mi się. Psioczą bo psioczą na wszystkich forach nie tylko tu, wszyscy nie tylko Ty. Bow działa nie tylko ze sneaka.

Jak ktoś ma postać do oddania, to ma ją do oddania na swoich zasadach. Liczy się czy wejdzie ruthless, pilnuje się PV, ten typ to następna rzecz do pilnowania.

Generalnie - robie różnicę. Jest drogi i nie zawsze zadziała, ale jakby co ma 4f nie bidnie. Nie ma traitów i tak dalej, ale na templach będzie grany. Raczej na pewno.

Overall, konie dostały dobrą, grywalną postać non-unique.

<All above might be gibberish, I just got masters so..>
Tytuł: Countdown : Moto Chai
Wiadomość wysłana przez: sejmitar w 2007-09-06, 04:44
Wiecie co, panowie kuce... naprawdę uważacie, że jak eRkowy, o powinien byc 4/3 za 9, samurai cavalry, battle : bow opposing personality. kill it if infantry - a bez tego jest kiepski ?

Z ostatniej chwili : w całej Polsce zanotowano salwę śmiechu, pochodzącego prawdopodobnie z Wrocławia. Policja i służby badają sprawę.
Tytuł: Countdown : Moto Chai
Wiadomość wysłana przez: MotoChagatai w 2007-09-06, 11:40
Cytat: "sejmitar"
Wiecie co, panowie kuce... naprawdę uważacie, że jak eRkowy, o powinien byc 4/3 za 9, samurai cavalry, battle : bow opposing personality. kill it if infantry - a bez tego jest kiepski ?


Moto Suren jest uncommonem z takimi samymi statykami i kosztem a sądze ze jej battle jest o wiele lepszy....

1. bowuje nie tylko infantry bez fallowera
2. pozwala sie pozbyc atachmentu

a Chai jak sie nadzieje RTG to dupa staje sie bezurzyteczny...
Tytuł: Countdown : Moto Chai
Wiadomość wysłana przez: katsa w 2007-09-06, 11:52
Każda postać traci ability jak się nadzieje na rtg. A jego ability działa i bez sneaka, right? "your first batte action"
Tytuł: Countdown : Moto Chai
Wiadomość wysłana przez: sejmitar w 2007-09-06, 12:43
Primo : Chai działa bez snika (navala, etc) . Jego akcja zagrana jako pierwsza (again - niekoniecznie ze snika) ma dodatkowy efekt (kill), ale odpalić ją można zawsze.


Secundo : uważam, że kolega Chai jest zaprojektowany po to by cieszyć bez snika - snik jest kontrowany przez Reinforce the Gates, po którym Defender ma dodatkową akcję (czyli : Chai się zużył, i bitwa zaczyna się od defendera). BEZ snika wygląda to zupełnie inaczej - defender za chwilę straci swojego Infantry non-Unika, chyba, że pierwszą akcją usunie zagrożenie w postaci Chai'a. Nie wiem jak inni, ale ja miałbym ciężki dylemat mając na ręku Resumed Hostilities i widząc tego pana w ataku...

Tertio : Suren kiwa kogokolwiek lub niszczy attach. Chai kiwa infantry non-uniq bez attacha, kórego w dodaktu niszczy w pewnych warunkach, resztę statów mają identyczną. Po prostu - postacie o zbliżonym powerze, Suren ma więcej zastosowań, ale Chai jest większym zagrożeniem i jako taki będzie prowokował bardziej paniczne reakcje u przeciwnika. A razem stanowią już piękny team...

Quatro : tak w ogóle, dlaczego Chai miałby być planowany jako lepszy niż Suren (czy ktokolwiek inny) ? Wyścig zbrojeń to to, co zabiło Lotusa. Jak nie znoszę MtG, to wolę jego opcję nowych kart - to samo, ale trochę inaczej, zamiast tego samego ale z +1 do statów...
Tytuł: Countdown : Moto Chai
Wiadomość wysłana przez: Ertai w 2007-09-06, 15:21
Cytuj
Nie wiem jak inni, ale ja miałbym ciężki dylemat mając na ręku Resumed Hostilities i widząc tego pana w ataku...


Tzn jaki dylemat? Tak jak czy poczekac jeszcze i potrzymac przeciwnika w niepewnosci te dwie minuty dluzej na zasadzie "niech mysli ze kiedys mu sie uda uzyc tej akcji" czy zagrac to juz teraz?

Cytuj
Quatro : tak w ogóle, dlaczego Chai miałby być planowany jako lepszy niż Suren (czy ktokolwiek inny) ?


Nikt nie mowil ze ma byc. Ale jak na postac erkowa to jest on po prostu taki sobie. Zreszta wymienilem plusy i minusy kolesia a tylko to ze ta akcja MOZE kogos zabic ich (minusow) nie rownowazy.
Tytuł: Countdown : Moto Chai
Wiadomość wysłana przez: MotoChagatai w 2007-09-06, 16:07
Cytat: "sejmitar"
Primo : Chai działa bez snika (navala, etc) . Jego akcja zagrana jako pierwsza (again - niekoniecznie ze snika) ma dodatkowy efekt (kill), ale odpalić ją można zawsze.


o ile przetrwa w bitwie pierwszą akcję defendera

Cytat: "sejmitar"

BEZ snika wygląda to zupełnie inaczej - defender za chwilę straci swojego Infantry non-Unika, chyba, że pierwszą akcją usunie zagrożenie w postaci Chai'a. Nie wiem jak inni, ale ja miałbym ciężki dylemat mając na ręku Resumed Hostilities i widząc tego pana w ataku...


albo poprostu masz Infantry non-Unik personalitie z fallowerem i jest lipa  snik lub bez nie ma praktycznie znaczenia

Cytat: "sejmitar"

Tertio : Suren kiwa kogokolwiek lub niszczy attach. Chai kiwa infantry non-uniq bez attacha, kórego w dodaktu niszczy w pewnych warunkach, resztę statów mają identyczną. Po prostu - postacie o zbliżonym powerze, Suren ma więcej zastosowań, ale Chai jest większym zagrożeniem i jako taki będzie prowokował bardziej paniczne reakcje u przeciwnika. A razem stanowią już piękny team...


Suren stanowi większe zagrożenie, akcje Chai łatwiej powstrzymać wystarczy mieć Unika w bitwie którego Chai nawet nie tapnie albo pod non Unikowi podłązyć fallowera i też sie nie boisz o żywotnośc swojej postaci bo nawet dotknięta nie zostanie.....
Razem okej zdiałają więcej niż jedna suren a tymbardziej niż jeden Chai

Cytat: "sejmitar"

Quatro : tak w ogóle, dlaczego Chai miałby być planowany jako lepszy niż Suren (czy ktokolwiek inny) ?


hmmm jako erka mógłby mieć mniej restrykcji do swojej akcji niż uncommon... albo chociaż niszczyć tego fallowera...
Tytuł: Countdown : Moto Chai
Wiadomość wysłana przez: Kakita Tatsuyoshi w 2007-09-06, 16:53
Ogólnie gram żurawiem i powinienem się cieszyć że mongolska horda dostaje po jajach. Mimo to chciał bym ciekawej i wyrównanej gry dającej mnóstwo zabawy. Dlatego według mnie jak na erke Chai jest bardzo słaby gdyby dostał samuraja choć i 3 chi bło by ok. Mozna by wtedy przełknąć jego akcję. Jednakże z tym co ma teraz powinien być uncomonem który jak już wspomniał wczesniej sejmitar grany s suren (także uncomonem) bedzie dawał dobre rezultaty. Obecnie nieststy jest nieopłacalny. A szkoda mógł by być ciekawy.
Tytuł: Countdown : Moto Chai
Wiadomość wysłana przez: katsa w 2007-09-06, 18:53
Kurna przypomina mi się dyskusja o nowym Kuonie na forum aegowym. Wszyscy z krabem w signature pluli, że skończy w klaserze. A jakoś gra. I Chai też zagra.
Tytuł: Countdown : Moto Chai
Wiadomość wysłana przez: Ertai w 2007-09-06, 19:03
QFT (juz drugi raz)

Cytuj

Jak dla mnie to koles jest taki sobie, biorac pod uwage obnizajacy sie poziom kart to pewnie w decku sie znajdzie dla niego miejsce.