Chikan Gatsu forum

Chikan Gatsu => Meeting Place => Kraków => Wątek zaczęty przez: Aramasu w 2008-02-04, 22:07

Tytuł: Kraków, 09.02.2008
Wiadomość wysłana przez: Aramasu w 2008-02-04, 22:07
Data: 09 Luty 2008 godz. 10.00
Miejsce: Kraków, Cafe "Spotkanie z balladą" pl. Szczepański 3
Planowany Wjazd: 5zł
Nagrody: Draft

Serdecznie zapraszamy
Tytuł: Kraków, 09.02.2008
Wiadomość wysłana przez: Kurga w 2008-02-05, 00:12
z HV czy bez?
Tytuł: Kraków, 09.02.2008
Wiadomość wysłana przez: Aramasu w 2008-02-05, 08:49
z HV - przygotowanie do koteja w toku :)
Tytuł: Kraków, 09.02.2008
Wiadomość wysłana przez: klusek w 2008-02-05, 09:59
przybędę ze swym nowym szatańskim deckiem na bayushi nomenach, który zniszczy wasze rozumy.
Tytuł: Kraków, 09.02.2008
Wiadomość wysłana przez: Ertai w 2008-02-05, 10:22
Zmien avatar.
Tytuł: Kraków, 09.02.2008
Wiadomość wysłana przez: Bonzai w 2008-02-05, 12:26
Wystarczy w opcjach forum phpBB ustalić max rozmiar, i po sprawie.
Tytuł: Kraków, 09.02.2008
Wiadomość wysłana przez: Ertai w 2008-02-05, 12:29
Obecnie nie sadze zeby to bylo takie proste.... szczegolnie, ze nie mam admina i sprawdzic nie moge.
Tytuł: Kraków, 09.02.2008
Wiadomość wysłana przez: Togashi Yeti w 2008-02-05, 12:33
podłe łajdaki, robić turniej w sobotę, kiedy ja w piątek umykam!
Tytuł: Kraków, 09.02.2008
Wiadomość wysłana przez: Chemik w 2008-02-05, 13:43
Podle lajdaki... zrobic turniej kiedy ja mam egzamin...
Tytuł: Kraków, 09.02.2008
Wiadomość wysłana przez: Klepek w 2008-02-05, 14:36
Podle lajdaki , robic turniej wtedy kiedy moge , bede musial sie pojawic i pokazac walecznosc lwow poprzez ciagle i systematyczne granie stay your bladow
Tytuł: Kraków, 09.02.2008
Wiadomość wysłana przez: I'atz'ek w 2008-02-08, 17:55
Przyjedziemy z Krzemianem, więc jakbyśmy się trochę spóźnili to proszę poczekajcie na nas
Tytuł: Kraków, 09.02.2008
Wiadomość wysłana przez: kempy w 2008-02-08, 18:09
Od nas jedzie conajmniej czwórka - ja, mk, kurga i miki.
Tytuł: Kraków, 09.02.2008
Wiadomość wysłana przez: Hanson w 2008-02-08, 18:16
fajnie, zapowaida się turniej sporych rozmiarów.
Też oczywiście będe.
Tytuł: Kraków, 09.02.2008
Wiadomość wysłana przez: Togashi Koruneru w 2008-02-08, 18:16
Zatem mozliwe ze bedzie tzreba zrobic 5 rund :)
Tytuł: Kraków, 09.02.2008
Wiadomość wysłana przez: krzemian w 2008-02-08, 20:44
bylo by fajnie ;]
Tytuł: Kraków, 09.02.2008
Wiadomość wysłana przez: Aramasu w 2008-02-09, 18:36
Było 18 osób, 5 rund swissa, a oto wyniki:

1. Krzemian (Unicorn) 5-0
2. Kornel (Dragon) 4-1
3. Hanson (Crane) 4-1
4. Katsa (Crane) 3-2
5. Pinokyo (Dragon) 3-2
6. Kamil (Crane) 3-2
7. Aramasu (Mantis) 3-2
8. Klepek (Lion) 3-2
9. Kuni Jinoku (Crab) 3-2
10. Kempy (Shadowlands) 2-3
11. Piotrek (Unicorn) 2-3
12. Marcin (Phoenix) 2-3
13. Lider (Phoenix) 2-3
14. Klusek (Scorpion) 2-3
15. Radek (Crab) 2-3
16. Michał (Crab) 1-4
17. I'atz'ek (Crab) 1-4
18. Mikołaj (Dragon) 0-5

Dzięki wszystkim za przybycie :)
Tytuł: Kraków, 09.02.2008
Wiadomość wysłana przez: Khalim w 2008-02-09, 23:09
Widzę, że Kornelek zakręcił kółkiem :P
Tytuł: Kraków, 09.02.2008
Wiadomość wysłana przez: krzemian w 2008-02-10, 00:15
nooo dobrze ze nie musialem z nim grac  :D  :D  :D
Tytuł: Kraków, 09.02.2008
Wiadomość wysłana przez: kempy w 2008-02-10, 01:30
Ja się bawiłem nieźle. Niemalże klasyczny woooolny Oni-Stomp-Beż-Żadnego-Brute-Force, który przynajmniej miał jakiś cień szansy na zwycięstwo. Bitwę z Lwami Klepka, pomimo zjechania mi 2 prowincji  w 4-ej turze wygrałem dzięki jego uprzejmości :) w rozstawianiu terenów. Surprise Attack i Retribution też zrobiło swoje. Skorpiony Kluska też zabolało Retribution, a opowiadanie sobie mrrrocznych herbacianych historyjek (Saga of Taki i Shameful) nie wystarczyło, żeby siłowo się postawić wobec kilku koksów. Przy okazji "dzięki" dla kolesia, który na początku gry, po zobaczeniu Maw's Grave, skwitował ironicznie że to "gra do jednej bramki" - dało mi to sporego kopa. :)

Później już było tylko pasmo porażek - Żurawiowemu Hansonowi wskoczyło na starcie City of The Rich Frog, Katsa odesłał mi w wiążącej bitwie Senteia favorem potraktowanym Determination, a Kamos wyciągnał dobre wnioski z naszej wcześniejszej bitwy i nawet nie ważył się atakować.

Karty jak to karty - szczęście ma tu spore znaczenie, ale cieszę się, że SE to nadal edycja w której nawet takie dziwne talie mogą sobie pograć. Może nie zwyciężać, ale zdroworozsądkowo się poprztykać.
Tytuł: Kraków, 09.02.2008
Wiadomość wysłana przez: Klepek w 2008-02-10, 12:44
No Kempy wisisz mi piwo;)
Moja gre z Kempym powinni pokazywac kazdemu zeby wiedzial ze nigdy nie nalezy uznawac gry za juz wygrana nawet jak ma sie niewiadomo jaka przewage:) Dobra lekcja przed koteiem;)
No Kornel zakrecil , ja sie spodziewalem jakis dueli , a tu jakies pokojowe mnichy smignely mi honorem tak ze nawet nie zauwazylem kiedy:P