Chikan Gatsu forum
Chikan Gatsu => Geisha House => Wątek zaczęty przez: Hanson w 2008-02-26, 15:28
-
W książeczce dostarczanej na koteje zanjduje się następujące wprowadzenie:
"Now, more than ever, your Clan needs to step up and fight. Win tournaments, play in the online competitions and wear your Clan garb. Whatever you do, do not let your Clan fail. For failure has a much greater cost than shame. One Clan, to be determined by your efforts, or lack thereof, will not survive the Race for the Throne. Though contrary to what many expect, it may not be the Clan in last place...."
Wygląda na to, że pożeganmy się z jednym z klanów. Na forum aldraca ludzie snują domysły, który z klanów może to spotkać.
Co myślicie? Są jakieś klany, które bez żalu pożegnalibyscie z Rokuganu?
A może to tylko takie robienie szumu i nic się nie zmieni?
Mogę się mylić, ale zwycięsca jakiegoś turnieju miał zadecydować czy będziemy mieli lotos czy dark lotos (tego nie jestem peweine ale w przypadku wyboru dl, którys z klanów miał zniknąć). Czyżby próba wprowadzenia dawnych pomysłów?
-
Dark Lotos wprowadzili juz na sile nie zaleznie od wynikow... upadla dynastia Toturi, zgineli kolesie od oswiecenia, mamy burdel w cesarstwie, Daigotsu zalozyl wielki klan... no jezeli to nie jest Dark Lotos to ja chcialbym wiedziec co by sie wydarzylo podczas takowego.
Co do klanu to imo wielki szum o nic ALE jakbym mial typowac to:
1. Jednorozec -> bo nie pasuje klimatem do samurai dramy
2. Lew -> bo nie maja pomyslow na ten klan
3. Mantis -> jak obydwa powyżej
4. Pajak -> bo wogole z dupy klan wziety
5. Krab -> bo okaze sie ze nie ma juz czego bronic
zreszta whtv... zobaczymy co bedzie.
-
zgadzam się ertajem chociaż może dojść jeszcze mantis bo gdzieś popłyną
-
coraz bardziej na to wygląda że co jakiś czas bedziemy sie żegać z jakims klanem aż w końcu zostaną trzy [samurajowie, shugenji i courtiers.. great....
na moje najwieksze szanszą na wylecenie mają jednorożce albo pająki
-
Feniks - jakiś czas temu kilka osób postulowało za rozwiązaniem tego klanu i propozycja przyjęta została bez większych sprzeciwów .. zobaczymy. Ale myślę, że raczej rozwalą Pająka, znowu zrobią hordę i jakoś wszytsko wygłaszczą, żeby przygotowac cesarstwo na przybycie zioma, przy którym Fu-leng to pała do lania...
kto wogóle pisze im scenario?
aaaa a właśnie. Możliwe, że powróci Shinjo i zabierze kuca znów na piaski - to też jest możliwe.
-
Ertai, dopisz Modliszkę obok Lwa :/
-
Znając moje szczęście będzie to Krab. Ja przezyłem już zniknięcie Toturi's Army i Brotherhood w goldzie, myszy przed chwilą i Chaos Dwarfów w WHFB :roll:
-
no fakt shinjo dawno nie wracała - to jest duża możliwość
-
No tak wlasnie bedzie;) Krab w kolejnych dodatkach dostanie karty w stylu : target a crab , destroy a target card i bedzie wszystko wygrywac , dostanie hate i nikt nie bedzie chcial z nim grac ( tak jak kiedys nikt nie chcial grac z szczurami:P) , potem za murem pojawi sie jakis mega mroczny przeciwnik i kraby rusza ku przeznaczeniu;)
Nastepnie konie pojada w wycieczke dookola swiata , lwy beda ich gonic bo w koncu maja sie zemscic , mantis dopadnie wielki sztorm ktory zatopi wszystkie ich statki zabierajac caly klan na dno , smoki zostana zaatakowane przez duchy gor , zjawi sie fenol ktory posiadzie niesamowita moc i niechcacy zniszczy caly klan , daigotsu stwierdzi ze nie ma juz kogo (poza skorpem i cranem ) zabijac wiec pojedzie na zasluzone wakacje , a w ROKUGANIE zostana crany i skorpiony:)To bedzie dopiero gra:)
-
innymi słowy oni chyba znowu chcą porzegnać dużą część graczy
-
No czy ja wiem ? Mi to wygląda na to że największe sznase na destrukcję ma Żuraw i Feniks. Ten pierwszy za całokształt. Ten drugi za ostatnie miejsce w wyścigu o tron.
A najbardziej to bym chciał żeby pożegnano pająka bo to co teraz się dzieje jest poprostu chore i bardziej wolę zwykłą horde krain cienia oraz modliszkę. Mogła by w końcu powrócić do korzeni i ponownie stać sie małym klanem wyspiarzy którzy nie powinni wtykac nosa tam gdzie dorośli się bawią.
-
Po prostu cały klan zjedzą duchy, zjadły dziadka - zjedzą i całego Scorpa :D.
-
NIE WAŻNE ŻE ZNISZCZĄ MÓJ KLAN- WAŻNE ŻEBY WYGRAĆ GRĘ
-
[...] oraz modliszkę. Mogła by w końcu powrócić do korzeni i ponownie stać sie małym klanem wyspiarzy którzy nie powinni wtykac nosa tam gdzie dorośli się bawią.
Bagger off, albo odrobinę szacunku dla osiągnięć DA MAN'A...
Modliszka samurajowa mi się nie podoba. Competetive wygląda jak słabasza wersja kraba (FMJ) albo jak stary Lew (horda followerów). Magistraci mi jakoś nie wychodzą (dziwne... brakuje mi tylko kart po 25-35USD :roll:), domek strzelaczy nie będzie działał w tym środowisku lepiej. Budoka theme? Fajny pomysł, ale IMO nie zdąży się rozwinąć, bo tempo ma jeszcze gorsze od strzelaczy i zaczął się później.
To jest dopiero klan, z którym nie wiadomo co zrobić :/
-
[...] oraz modliszkę. Mogła by w końcu powrócić do korzeni i ponownie stać sie małym klanem wyspiarzy którzy nie powinni wtykac nosa tam gdzie dorośli się bawią.
Bagger off, albo odrobinę szacunku dla osiągnięć DA MAN'A...
Bagger off, albo morze szacunku dla Fuhrera, zwanego Wujem (lub Wujem Zza Wielkiej Wody). Do ciebie mówię, Geralt - K.T. jest niereformowalnym tsurufilem:) Można nie lubić Miętusów, ale - jakem Lew - chylę czoło przed dokonaniami politycznymi i militarnymi wielkiego Y. Zagrał najlepiej jak umiał ze swoją ręką, i to w dodatku robią kilka(naście?) nowych combosów ...
Co do eliminacji - pomijając fakt, że każdy klan może wylecieć (bo diabli wiedzą, co im w głowie siedzi), można pokusić się o eliminację negatywną.
Na 100.0% zostaje Feniks. Bo to shugasi, spele i całe kami-jutsu. Wywalenie Fenola doprowadziłoby do upadku shugenjizmu w karciance, a to byłby szok którego gra by nie wytrzymała.
Na 100.0% zostaje Żur lub Skorp. Najprawdopodobniej oba - Żur jako ten dobry i szlachetny, Skorp jako ci dyżurni źli. Wariantem bardzo ryzykownym jest podstawienie Spidera jako Skorpa, ale wtedy odpada cały motyw ninjowy - czyli odpada kawałek flavora. Nierealne.
Na 100.0% zostaną dwa (trzy?) klany militarne - czyli coś z zestawu Krab, Kuc, Lew, Mantis. Najprawdopodobniej wyprofiluje się to na heavy force i swarm, ewentualnie heavy force, swarm i battle mayhem.
W tym momencie kandydatami do odstrzału są Dragon lub Spider.
Gdybając stricte flavorowo, do rozwałki jest miętus (powrót do czasów 7miu klanów) i przemianowanie Spidera na nowego 'tego złego', albo odstrzelenie Spidera - przy pozostawieniu Shadsów takich jak obecnie - co nawet nie byłoby złym pomysłem.
Osobiście optowałbym za wywaleniem Spidera, który jest klanem ni w pięć, ni w dziewięć, albo (to nie jest clan hate) Kuca. Żaden z tych klanów nie trzyma się flavorowej kupy - Spider wypadł Daigotsu spod ogona i właściwie nie wiadomo jakim cudem jeszcze żyje, Kuc w założeniu miał być inny i ta inność z edycji na edycję staje się coraz bardziej wyraźna.
PS: A potem się okaze, że wylecą Żurawie...
-
skonczy sie pewnie na feniksie, jak ktos wspominal za ostatnie miejsce...
wypierdolczo..
bo kto se wyobraza rokugan bez crane i skorpa...
pozdr
-
Feniks -> shugenja
Dragon -> monk
Lew -> samurai
Żuraw -> courtier
Skorpion -> ninja
Jakos reszty nie widac do samurai dramy. W mechanice:
Feniks -> shugenja
Dragon -> kiho
Lew -> taktyk
Żuraw -> honor
Skorpion -> dyshonor
Jednorożec -> kawaleria
Modliszka -> Naval i Ranged Attack
To co jes takie same:
Krab, Shadsy, Spider -> wszystko to bazuje na duzym F i niczym wiecej, kiedys shadsy to byl Chi death i gralo sie jakos inaczej = fajniej, tak samo tym klanom trudno jakis archetyp przypisac pasujacy do samurai dramy.
Jak znikna Shadsy to nie ma po co istniec Krab. Jak zniknie spider to shadsy tez znikaja bo jest domek wydany na zasadzie hare clan.
Realne wyjscia (pseudo):
Lew laczy sie z zurawiem i mamy klan mantikory :) (ich armia + nasze wplywy i kasa...)
Jednorozec odchodzi -> Shinjo kami zabiera chlopakow
Spider rozpada sie -> umiera Daigotsu, Shahai ucieka z synem gdzies tam hen daleko
Smok -> stwierdza ze ma wszystko w glebokim powazaniu = przestaje byc grywalna frakcja
Shadsy -> wyginely
Innych pomyslow nie mam.
-
Mantis : die Naval, RA wracają do czasów JE (kiedy naprawdę coś znaczyły, a nie były na połowie postaci klanu), Miętusy wracają do minor clanu.
Lew : jakie taktyczenie : co roku DT ma pogadankę n.t. 'co by tu zrobić z tym cholernym taktyczeniem', bez efektów. Zniknięcie taktyków byłoby miodne... tylko że to jest zamach na zasady wywodzące się z zarania dziejów, więc to ryzykowne. Rozwałka Miętusa czy Spidera nie jest tak straszna, żeby było śmieszniej - Skorpa też da się usunąć motywując 'powrotem do korzeni'.
Szkoda, że znowu powraca temat 'kogo by wywalić', 9 klanów to akurat na stabilizację. Owszem, 7 dobrych + 1 zły łatwiej się dzieli , ale czy naprawdę do wszystkiego trzeba stosować Ockhama ?
-
Bagger off, albo morze szacunku dla Fuhrera, zwanego Wujem (lub Wujem Zza Wielkiej Wody). Do ciebie mówię, Geralt - K.T. jest niereformowalnym tsurufilem:) Można nie lubić Miętusów, ale - jakem Lew - chylę czoło przed dokonaniami politycznymi i militarnymi wielkiego Y. Zagrał najlepiej jak umiał ze swoją ręką, i to w dodatku robią kilka(naście?) nowych combosów ...
Żem się zbulwersił po prostu, jako, że KT nie znam, ani jego fetyszy :roll: Bo co jak co, ale ci WIELCY stali, a prawdziwie wielki Y poszedł sam zrobić to, co należało zrobić. I za to zostali jego potomkowie nagrodzeni. Ale o tym chyba wszyscy wiedzą...
Co do zresetowania Miętusa i powrotu do mniejszego klanu, byłoby to rozniesienie jednego z fajniejszych playerbase'ów w Sieci. A i tak uparcie by walczyli o swoje miejsce spowrotem. Co jak co, ale nikt się tak łatwo wygryźć nie da. Szczury też, głęboko w to wierzę. A kraby już miały jedną okazję na wylotkę więc...
Niestety, AEG zrobił się jakiś dziwny i pewnie wyleci klan przegrywający. Bez uzasadnienia fluffowego, albo z kompletnie durnym uzasadnieniem :/ Ostatnio poważnie zastanawiam się nad kupowaniem nowych kart. Czy to po prostu ma sens...
-
Czy to po prostu ma sens...
A to ty grasz dla klimatu? :)
-
Ja gram dla klimatu :lol:
Dlatego prawie nie gram wogóle.
Co się zaś tyczy żurawiofilstwa to nie jestem żurawiofilem, a przynajmniej nie w obecnej sytuacji storylina. Czy żur będzie czy nie różnicy wielkiej mi to nie zrobi. Jestem fanem RPG i to czasów przed skorpoinem dlatego napisałem co napisałem o modliszce. Nie mam nic do samego klanu tylko to że fajniej by było gdyby był małym klanem tak jak u zarania dziejów. Według mnie bardziej by to pasowało do gry i tyle. Podobnie zreszta jak kolejna zimna woja żura i lwa a nie bratanie się. Ale to takie dywagacje. Jest jak jest. Jakoś strasznie źle może nie ma ale super dobrze tez nie jest. Ot taka średniawa gra zaczęła się robić. Tyle.
A wracając do tematu największe szanse na wywalnie w kosmos ma Feniks, Pająk (ani w rpg ani w karcianece niewiadomo jaki ma them jest taki nijaki) i modliszka/kuc (nie wiem co bardziej).
-
Z feudalną Japonią przeciętnemu Amery... człowiekowi kojarzą sie dwie rzeczy. Samurajowie i ninja. Samurajów mamy wszędzie, na ninja skorpy mają (prawie) monopol. Skorpy zostaną. Chyba, że ninja, jak wesoły Aroru, w reakcji zmienią lokacje.
Lajony - no nie, idea mężnych wojowników stawiających honor przede wszystkim jest zbyt chwytna, aby ją ot, tak zarzucić.
Żurawie - choćbym nie wiem jak źle im życzył jako klanowi, to nie wierzę w ich rozwiązanie. Piękni artyści, którzy nawet zabijanie doprowadzili do rangi sztuki (vide dueling), sprytni politycy i tak dalej... W prawie każdym systemie fantasy są elfy, albo coś im podobne. Te takie ładne. W L5R tą rolę spełniają Żurawie. I spełniają ją na tyle dobrze, że nie wyobrażam sobie rychłego ich rozwiązania.
Kraby - jest już archetypiczny Piękny, to musi być też Silny. Krab jest ten Silny. Kropka. Silnych się tak łatwo nie pozbędą. Póki istnieją Krainy Cienia, puty Kraby będą stać na murze i bronić Cesarstwa.
Piękny, silny, brakuje tylko mądrego. I tu mamy Smoka i Feniksa jako reprezentantów mnichów i szugasów. Czyżby któryś z tych klanów? Może, ale nie przekonuje mnie to. I mnisi i shugenja są charakterystyczni i mają swoich zwolenników. Z drugiej strony Fenol bardzo cienko ostatnio przędze, więc...
Unicorn, Mantis. Pośród tych dwóch poszukiwałbym już kandydata do odstrzału. Unicorny jak już wcześniej wspomniano nie do końca pasują do samurajskiego otoczenia (Mongołowie bili się z Chińczykami, a nie Japończykami, rajt?), Mantisy... Dużą rolę mogą tu grać moje uprzedzenia, ale ostatnio jakoś nie widzę pomysłów DT na ten klan. Magistraci? Powiedzmy. Budocy?...
Spider (Clan). Ekhm. Słyszał ktoś o nich? Aaa... Że ukrywają się na bagnach i snują mroczne plany? Hmmm. Co dał nam nowego Spider Clan? Ładne arty i theme Dark Virtue? Ja jestem zdecydowanie za powrotem do dawnego Shadowlandowego Daigotsu.
Ktoś mi może zarzucić, że zanadto upraszczam, ale to po prostu mój sposób na tłumaczenie sobie pewnych spraw.
-
Mongołowie bili się z Chińczykami, a nie Japończykami, rajt?
Nie rajt. Mongołowie rządzili Chinami (cała dynastia Kubilai Chana) i chcieli podbić Japonię, co im nie do końca wyszło.
-
Niestety, AEG zrobił się jakiś dziwny i pewnie wyleci klan przegrywający. Bez uzasadnienia fluffowego, albo z kompletnie durnym uzasadnieniem :/ Ostatnio poważnie zastanawiam się nad kupowaniem nowych kart. Czy to po prostu ma sens...
"Now, more than ever, your Clan needs to step up and fight. Win tournaments, play in the online competitions and wear your Clan garb. Whatever you do, do not let your Clan fail. For failure has a much greater cost than shame. One Clan, to be determined by your efforts, or lack thereof, will not survive the Race for the Throne. Though contrary to what many expect, it may not be the Clan in last place...."
no dobra... jedyna opcja polaczenia fenixow z dragonem... ale od dragona odlaczyla sie rodzina asako by pojsc do fenola... to co?shiba zdradzi isawe, asako wroci do draga a isawa zostanie sam i stwierdzi ze koniec tych przyjemnosci?
nie rozumiem...
pozdr
-
no zeby zmiekczyc to wszystko to powiem tak . odpadnie ten kto bedzie w grupie ostanich na liście puntków over all pod konic race'a . zobaczcie sobie kto jest na samym dole to sobie odpowiecie na te pytania .
co do tego
Though contrary to what many expect, it may not be the Clan in last place....
to odnosi sie to do vota[tajny clan council] vel turnieju najgorszych[side event] jak beda wybierac cesarza . policzcie sobie kto ma jaki fan base , kto mial przeciwko sobie ile glosów[np spójrzcie na wynik mientusów ].itd
-
Super... Imo dla wiekszego szoku i balansu powinni ujebac klan ktory wygrywa najczescie :P Wtedy by sie dzialo - masowe demonstracje, bomby wybuchajace kolo siedzib AEG`u, publiczne palenie kolekcji kartonow za XXX dolcow...
Powiem tyle - jak chca sie bawic w kij i marchewke to niech najpierw zbalansuja srodowisko... Bo lekko nie fair jest ciagnac od graczy kase bo aby grac trzeba miec kartony z nowych dodatkow, a gracze nie sa pewni czy ich klan nie dostanie za jakis czas atomowka w odbyt...
-
Po prostu cały klan zjedzą duchy, zjadły dziadka - zjedzą i całego Scorpa :D.
nieprawda :x
nikt nie zjdł dziadka...
on sie po prostu zgubił... zaraz go znajdziemy.. naprawde
-
dziadka porwało UFO i wszczepiło mu ziemniaka zamiast serca. teraz powróci , obieca w rokuganie cud gospodarczy, podniesie pensje dla wszystkich magistratów (znaczy się budżetówki) i wygra wybory na cesarza
-
nie ta bajka, klusek ;D
to znaczy mówię o tym "wybieraniu"... nie ten ustrój... reszta się zgadza... :P
-
w sumie po zastanowieniu do themu typowego dla amerykanina potrzebny jest jeszcze taki nie wiadomo co w sumie razem z wszystkimi ale gdzies z boku - jednorożec, mantis ew połączenie obu tych klanów - przecież już była współpraca pod koniec poprzedniej edycji
-
Ja tam powątpiewam w rozwiązanie Spidera. IMHO, to Spider jest nową zabawką AEG'a. Zbyt krótko ten "klan" jest na scenie, a zbyt długo AEG przygotowywał grunt pod ich przyjście, trzymał wszystko w tajemnicy, itp... Jeszcze dadzą szansę pajączkom
Najbardziej logiczna byłaby opcja z Mantisem lub Unicornem.
AEG nie kieruje się jednak logiką...
miyato,
-
A tam robia sobie z nas jaja i zniknie Hare;)
-
A tam robia sobie z nas jaja i zniknie Hare;)
omfdż! :shock: :shock: :shock:
tylko nie to...
pozdr
-
A nie pomyśleliście, że może chodzić o stratę statusu wielkiego klanu. I tylko o to :!:
-
co z punktu widzenia i graczy, i AEGa oznacza wyrżnięcie części player base. W Stanach granica przejścia fazowego między klanami jest łagodniejsza niż u nas, i może tego nie rozumieją... ale u nas zniknięcie klanu często oznacza rezygnację z gry.
zresztą - całkowicie pomijając fakt tego, czy usunięcie istniejącego klanu odbędzie się łagodnie czy brutalnie, sam pomysł wywalania części działającego storyline i mechaniki do piachu - z jakiegokolwiek powodu - jest kiepskawy. Zresztą, tak samo jak dopisywanie na siłę nowych frakcji. Nie sprawdziło się to ani dla ś.p. nagasów czy szczurów, nie sprawdzi się i teraz. A nie daj kami okaże się, ze faktycznie któryś z klanów idzie do piachu - to dopiero będzie huk...
-
To wywalą tą część storyline która kompletnie nie współgra z resztą>Fenek?:>
-
Nie mówiąc jakie może mieć to negatywne odbicie na nowych, zaczynających graczach. Tak, kup karty, przywiąż się do klanu a później brutalnie się z nim pożegnaj. Ja to miałem z Szczurami i było naprawdę blisko, żeby dać sobie siana z całą grą.
-
mnie to szczerze mowiac jebie , bedzie co bedzie .jak nie wytna konika to bedzie ok ,a jak wytna to i tak nigdy nie lubilem fioletowego ;]
-
naukowo dowiedziono, że fioletowy powoduje nerwowość
-
mnie to szczerze mowiac jebie , bedzie co bedzie .jak nie wytna konika to bedzie ok ,a jak wytna to i tak nigdy nie lubilem fioletowego ;]
ale szybkiego chagatrona zawsze lubiłeś mieć :>
pozdr
-
no a kto sie nie cieszy jak moze w 4 turze stuknac 2 prowincje :D .Wlasciwie to se mysle ze moze nawet lepiej by bylo jak by ucieli koniki - mial bym przynajmniej argument zeby klan zmienic na jakis bardziej klimatyczny :D
-
Spidera raczej nie wywala. Ale moim zdaniem mogliby zmienic nieco. Owszem theme na koksy + dark virtue jest fajny ale ja osobiscie oczekiwalem (i nadal oczekuje) raczej shugenja/courtier, taint control/chi death itp. Bardziej by to zdecydowanie pasowalo do profilu pajaka ze storyline'a (the enemy within, szara eminencja, gabinet cieni itp. itd.).
-
Manit0u zgadzam sie z Tobą żeby mogli zmienić troszke pajączka (mogliby tak jak pisaleś zrobić chi death i mogły by wrócić akcje maho i oczywiście bloodspeaker'zy).
-
nie moge sie powstrzymac;
apropo pajaka: szara eminencja? gabinet cieni? chi death?
to moze mi powiecie dlaczego ma zostac skopiowany skorpion ktory od poczatku storylinu jest wlasnie tym???
jak maja cos wyrzuc to poiwinni wlasnie pajeczaka to cos ktore do niczego nie pasuje i wzielo sie z niewiadomo czego (jakis koles w aegu mial okres?)
... :lol:
a powaznie to pewnie nic nie wyrzuca dopoki sie sprzedaje, czytaj wyleci to czego najmneij starterow sie sprzedalo a nie ze fabula ma zwiazek, race albo cokolwiek, ludzie badzcie powazni :wink:
-
apropo pajaka: szara eminencja? gabinet cieni? chi death?
to moze mi powiecie dlaczego ma zostac skopiowany skorpion ktory od poczatku storylinu jest wlasnie tym???
Może dlatego, że Skorpion aktualnie nie jest szarą eminencją? Mamy Szmaragdowego Czempiona ffs. To aktualnie najważniejsza postać w Cesarstwie. Prowadzimy w RftT. Mamy duże szanse aby obsadzić Cesarza. Jesteśmy potęgą polityczną.
Skorpion przestaje być szarą eminencją i tą lukę jest w stanie wypełnić Spider (co super by sie komponowało, gdyby na koniec arca rozwiązano Krany (:D) i Scorpion miałby prawie, że monopol na politykę Cesarstwa... Ahh... Marzenia :D...).
-
(co super by sie komponowało, gdyby na koniec arca rozwiązano Krany (Very Happy) i Scorpion miałby prawie, że monopol na politykę Cesarstwa... Ahh... Marzenia Very Happy...).
a no biorac pod uwage takie rozwiazanie to jestem za;p
ale to juz nie moja wina ze popi* wszystko :wink:
dla mnie tam i tak wzorem pozostanie 1ed rpesia, chlip chlip, te wspomnienia
btw, male zadanie myslowe:
wezcie RPG-a, przeczytajcie o gestosci zaludnienia w Rokuganie, ilosci dzieci przypadajacych na rodzine i odpowiedzcie sobie na pytanie: kto w tej chwili toczy wojny w l5r ccg, bo wg mnie to ludzie w tej biednej krainie sie skonczyli jakies 2 edycje temu:P
taki maly offtop juz nie bede wiecej drogi adminie obiecuje :wink:
-
yoritomo rozkazał mieć po 3+. ale to nie ważne . wystarczy przeleciec po klanach z najmniejszym fandomem o ma sie dwa . spidery i mientusy . odejscie spiderów mogłoby zasmucic jednak wielu gracz [no bo jest troche tainte supporterów , pozatym gra bez wielkiego zlego nawet w obliczu inwazji z burning sands'ów jest taka jakaś mehh] . a kto bedzie plakal po mientusach[i man tu na mysli generalinie graczy]?
crany/lion ? i dont think so.
craby? to samo
skropion/dragony . w sumie to im bedzie obojetne i bede sie cieszyc ze ich wieczny sojusz zostanie . paru skorpow moze sie cieszyc , bo nadal maja jakies wonty za aramasu
phoenixy - o dziwo jak odeliczyc dziwaczne kobiety jak yunara i paru hot headów to phoenixą jesteśmy obojetni , pozatym oni dostana teraz calkiem fajny kawalek story line .
uniksy =no jaki mielismy ToE to jakich rzeczy nam nie obiecywano , koku , forsa support . teraz sa skumani z dragonami i skorpami[mam na myscli graczy choc w story line w sumie tez]. . zalowac to moze nas beda.
spiderzy-beda dziekowac fortunom ze to nie ich trafilo.
-
nie moge sie powstrzymac;
apropo pajaka: szara eminencja? gabinet cieni? chi death?
to moze mi powiecie dlaczego ma zostac skopiowany skorpion ktory od poczatku storylinu jest wlasnie tym???
jak maja cos wyrzuc to poiwinni wlasnie pajeczaka to cos ktore do niczego nie pasuje i wzielo sie z niewiadomo czego (jakis koles w aegu mial okres?)
... :lol:
a powaznie to pewnie nic nie wyrzuca dopoki sie sprzedaje, czytaj wyleci to czego najmneij starterow sie sprzedalo a nie ze fabula ma zwiazek, race albo cokolwiek, ludzie badzcie powazni :wink:
moze dlatego ze od zawsze to shadsy mialy chi death? a co do samego klimatu to to sa CHOLERNE SHADSY tu nie chodzi o to czy to byla szara eminencja bloodplotkarzy czy gabinet cieni daigotsu ,to ma być CZYSTA CZERŃ :twisted: jakieś tam różowe wachlarzyki nie zastąpią CZYSTEGO MROKU tainta :D a co do ninja to owszem ale na The Dark Path of Shadow :P
-
mogły by wrócić akcje maho i oczywiście bloodspeaker'zy).
o tym to ja marzę też w fenolu, bo mieliśmy w sumie w karciance prawie tyle samo bloodspeaker'ów co szadsy i pająk razem wzięte
-
w fenolu to bedzie ciezko, nawet biedna kinuye musiala uciekac...