Chikan Gatsu forum
CCG Legacy => Words and Deeds => Wątek zaczęty przez: Hanson w 2008-05-01, 18:44
-
(http://www.l5r.com/images/WD/Taoist%20Archer.jpg)
-
Nastała era followerów droższych niz personalki czy co? Kolejny rzeźnik do podpinania i chyba dedykowany modliszce. Trzeba bedzie więcej akcji niszczących atachmenty włożyć do decku bo te klocki są drogie do ratowania z Fortified Campów :wink:
-
chyba będzie to karta dość rzadko grana ze względu na koszt dla mantisa najdroższy folower musi być za 7g = 3g z tadame i pałac , co najwyżej może sie pojawi w unixach, bo tak to mam wrażenie że nie jest wart swojej ceny, a szkoda karta mam potencjał.
-
w sumie jeśli używać Supply Outpost i regionu shinsei last hope to wyjdzie 5 golda mniej.....
-
Wejdzie jeszcze do mrocznego krabowego decku na Castle Barracks
-
Wejdzie jeszcze do mrocznego krabowego decku na Castle Barracks
A owszem owszem. Lepszy niż Heavy Infantry
-
Nie mam pojęcia co jest w tym followerze, ale kurde, podoba mi sie.
5F i RA5 to kurde, fajna sprawa...
Koszt zabija, ale..
-
Z Few Against Many wchodzi u mnie za trójkę do każdego chlopka w talii prawie :wink: Do rozważenia, aczkolwiek zdolnośc Snow Ridersów jakoś bardziej cenię. No , ale ma drawa oprócz tego RA5, a to ważna sprawa w deckach na followerach hmm hmm..
-
A ja go lubię już. Weźcie takiego 3x, 3x HI, 3x ogry, 3x ridersów... dorzućcie do tego utemaro, który to wyciąga za 3golda, jerę która daje +1F i prostuje i skilled quartermaster - będzie zabijało karty jak się patrzy. Że drogie? Żeby zjeść prowincje, tadame musi dostać 2 followerów zazwyczaj. Powiedzmy, że to klasyczni 2F za 3G. Więc płacimy 3 golda z holdingu i 3 z tadame, żeby zjeść prowincje. Moim zdaniem różnica nie jest aż tak wielka przy np. HI, czy nawet przy tym. Jedni powiedzą "ja wolę kupiuć typa". No dobra, ale jak ja w 2 turze kupię tadame i w 3 "typa" to jadę dopiero w 4. A tak nie mam "typa" ale zjadam prowincję (teoretycznie) w 3. Proste :P
-
Wszystko pięknie, ale Robun (i inne akcje niszczące attache, których coraz więcej jest) raz-dwa kasuje te wyciułane 8G.
-
a on kasuje robuna :D :D :D
-
Kempy - kiedy ostatnio udało Ci sie odpalić abilitkę Łobuza w grze ze mną? :roll:
To raz. Dwa - po to mam te nieszczęsne 3x Fortified. I po to w takiej talii pewnie byłby Harada (ten w kanu :P). Fakt - jest to drogie w złocie, ale na jedno wychodzi IMO. Bo co bym talii nie złożył, to 50-90% fate'a kosztuje złoto. I już przywykłem do 16holdingów z Wallem, farmą flipującą holdingi i bazarem. Naprawdę. :P
Zresztą... w następnej turze mogłoby to z Utemaro za 3g wrócić. A wiesz co jest fajne? Za każde użycie reakcji z fortified, harady, profit from death czy utemaro na tym followerze - dociągam kartę ;D
-
A ja go lubię już. Weźcie takiego 3x, 3x HI, 3x ogry, 3x ridersów... dorzućcie do tego utemaro, który to wyciąga za 3golda, jerę która daje +1F i prostuje i skilled quartermaster - będzie zabijało karty jak się patrzy. Że drogie? Żeby zjeść prowincje, tadame musi dostać 2 followerów zazwyczaj. Powiedzmy, że to klasyczni 2F za 3G. Więc płacimy 3 golda z holdingu i 3 z tadame, żeby zjeść prowincje. Moim zdaniem różnica nie jest aż tak wielka przy np. HI, czy nawet przy tym. Jedni powiedzą "ja wolę kupiuć typa". No dobra, ale jak ja w 2 turze kupię tadame i w 3 "typa" to jadę dopiero w 4. A tak nie mam "typa" ale zjadam prowincję (teoretycznie) w 3. Proste :P
problem jest taki że owszem fajnie jest discardować folowerków i wracać ich z Utemaro, tylko że utemaro jest jeden a jak wychodzi obrywa Wynajętymi Zabójcami, jednak 8 g to sporo kasy, bo to postać 10 g, zresztą trzymanie samych drogich folower jest takie blee.
-
Ale mina przeciwnika jak dolaczasz ogre warriors do sozena a potem w ataku jeszcze cos takiego - priceless :)
-
Ale mina przeciwnika jak dolaczasz ogre warriors do sozena a potem w ataku jeszcze cos takiego - priceless :)
A widziałeś minę przeciwnika jak w obronie dolaczasz za darmo do sozena ogrów? :D
-
Ja pamiętam, jak przed RotSem dołączałem Yoritomo Kumiko do moich 9F Orochi za 3g, więc... :P