Chikan Gatsu forum

CCG Legacy => Words and Deeds => Wątek zaczęty przez: Bayushi Seita w 2008-05-28, 15:24

Tytuł: Glorious Path to Victory
Wiadomość wysłana przez: Bayushi Seita w 2008-05-28, 15:24
http://l5rsearch.com/images/cards/Glorious_Path_to_Victory.jpg


Co sądzicie o tej karcie??
 Jak dla mnie to ostateczny cios w plecy dla dyshonoru...
Tytuł: Odp: Glorious Path to Victory
Wiadomość wysłana przez: Ertai w 2008-05-28, 15:50
Nic nie robi.
Tytuł: Odp: Glorious Path to Victory
Wiadomość wysłana przez: MotoChagatai w 2008-05-28, 15:57
cios w plecy dyshonorowi ?? przesada...

czy ten bonus można dac nawet jeśli sie nikogo nie przywróciło do honoru?
Tytuł: Odp: Glorious Path to Victory
Wiadomość wysłana przez: Bayushi Seita w 2008-05-28, 16:00
Dlaczego? Rehonoruje wszystkie postacie na battlefieldzie, dodając im jeszcze force. Dla skorpa oznacza to ze gra zaczyna się w zasadzie od początku bo od nowa musi dishonorować wszystkich. Karta jest idealna do wjazdówek w dishonora i przeciw walczącemu dishonorowi.
Tytuł: Odp: Glorious Path to Victory
Wiadomość wysłana przez: Paku w 2008-05-28, 16:15
Dodajesz force tylko jednemu. Czyli jedyne co robisz to rehonorujesz swoje postaci (aby móc znów dostać z sayi). Raczej ludzie nie będą tego trzymali
Tytuł: Odp: Glorious Path to Victory
Wiadomość wysłana przez: Klepek w 2008-05-28, 16:52
No to kupa jakich malo , jeszcze jakby dawala force bonus gdy nie jestes oppose to jeszcze , mysle ze byc moze lwy beda to graly w jednej sztuce jako meta na dyshonor , zeby to wyszukac ze strategista i ew drugi raz zagrac z unshakabla.
Tytuł: Odp: Glorious Path to Victory
Wiadomość wysłana przez: MotoChagatai w 2008-05-28, 16:58
Dodajesz force tylko jednemu.
sory niedoczytałem ;/

yyy kicha.. to ja już wole trzymać w decku np utaku saber...
Tytuł: Odp: Glorious Path to Victory
Wiadomość wysłana przez: Ertai w 2008-05-28, 17:00
Albo Kitsune Den
Tytuł: Odp: Glorious Path to Victory
Wiadomość wysłana przez: Sephirion w 2008-05-28, 17:49
Jakby Lion musiał sie na dyshonor metować to może i wrzuci. Mnie tam szczerze rypka. 50 razy bardziej boli desperatka niż jakakolwiek super-uber-kox meta na dyshonor. Jak już ktoś sie chce metować to chyba raczej wrzuci lesser albo stacyjkę ew KD, a nie jakieś takie pseudostraszne cuda.
Tytuł: Odp: Glorious Path to Victory
Wiadomość wysłana przez: Monk w 2008-05-28, 18:38
Nikomu się nie zmieści w talii turniejowej, więc szkoda gadać  :-\ :D
Tytuł: Odp: Glorious Path to Victory
Wiadomość wysłana przez: Gothmog w 2008-05-29, 00:06
Prawde powiedziawszy to i bez tego dishonor nie jest taki straszny, do lwa to raczej nie trafi bo niby po co ;D
Tytuł: Odp: Glorious Path to Victory
Wiadomość wysłana przez: sejmitar w 2008-05-29, 00:50
jak dla mnie to jest dopałka dla opposed samurajów, nic więcej :) ale z tym rehonorowaniem to różnie może być, ja bym się nie pogniewał czasem na opcję zrehonorowania sobie wszystkich ziomali.
Tytuł: Odp: Glorious Path to Victory
Wiadomość wysłana przez: Centurion w 2008-05-29, 08:43
eee niby karta slaba ale ze skorpem JEDNA taka karta akurat dociagnieta w odpowiednim momencie moze wygrac gre... ale oczywiscie slabiutka wiec nikt nia grac nie bedzie, cale szczescie, to podejscie uwielbiam jak kazdy jeczy jaki to dyshono przegiety a nikomu sie chocby jednej takie karty wlozyc nie chce ;)
Tytuł: Odp: Glorious Path to Victory
Wiadomość wysłana przez: kunoichi w 2008-05-29, 09:33
A mi się bardzo podoba. Solidny focus, niezła akcja, fajny rysunek. Kitsune den jest dobre, ale sneak + to po akcji bayushi saya może bardzo zaskoczyć. Dla mnie moc bo:
a) nie musisz być opposed aby zrehonorować.
b) można spokojnie zagrać w obronie przydzielając się tam, gdzie przeciwnik nie atakuje przy okazji reonorując całą armię, a potem trzaskać czary typu castle of water i łapać honor z postaci. Bomba.

Tytuł: Odp: Glorious Path to Victory
Wiadomość wysłana przez: Ertai w 2008-05-29, 11:08
Cytuj
A mi się bardzo podoba. Solidny focus, niezła akcja, fajny rysunek. Kitsune den jest dobre, ale sneak + to po akcji bayushi saya może bardzo zaskoczyć. Dla mnie moc bo:
a) nie musisz być opposed aby zrehonorować.
b) można spokojnie zagrać w obronie przydzielając się tam, gdzie przeciwnik nie atakuje przy okazji reonorując całą armię, a potem trzaskać czary typu castle of water i łapać honor z postaci. Bomba.

Uno: jak nie grasz z dyshonorem karta jest smieciem.
Uno Uno: po sneaku to masz lepsze akcje niz rehonor calej armi
Uno Uno Uno: to tak naprawde nie rehonoruje wszystkich ale tych co byli w bitwie... kitsune den rehnoruje wszystkich
Uno Uno Uno Uno: tracisz jeden wazny slot w fate, zamiast tego wloz desperatke i bedzie to duzo lepsza meta na dyshonor. Kitsune Den daje zloto, a zloto ZAWSZE jest przydatne.
Uno Uno Uno Uno Uno: karta nie pomaga tobie wygrac tylko przeszkadza w wygraniu przeciwnikowi, jest to czysta meta na jeden konkretny rodzaj decku, z ktorym trzeba sie po prostu nauczyc grac, a nie wciskac takie plewne karty i dostawac w dupe z innymi.

Tak wiec, jezeli to nazywacie "ostatecznym ciosem w skorpionski dyshonor" to ja sie pytam, czy siejecie dywersje czy naprawde wam (skorpionom) sie na whining sklada?

Tytuł: Odp: Glorious Path to Victory
Wiadomość wysłana przez: THE JESKE w 2008-05-30, 10:52
smieszne ale w taktycznych mienntusach moze sie zmiesci.