Chikan Gatsu forum
Chikan Gatsu => Geisha House => Wątek zaczęty przez: THE JESKE w 2008-07-03, 10:59
-
Act of Distain + naval +attach action = 9 honoru .
shadowlandowy gostek mikio . naval +attach [mikio bowuje ziutka] +...
ta ... love you DT .
-
AAoD celuje w CUDZĄ postać. I co ma do tego Michio (a nie Mikio) ? Self-Appointed Prophet of Doom, jak narzekasz to z sensem.
-
sejmitarku, że zacytuję bardzo znaną postać filmową "Ma wszystko!"
Naval
Reaction: If you are the Attacker and your current army has more Naval cards than the opposing army, once per battle after engaging, target your Naval Personality: You have the first opportunity to take a Battle action, which must be performed by the targeted Personality or one of his Naval Followers.
Michio:
Reaction: After an action resolves: Bow or straighten a target Personality who performed it.
Act of Disdain:
Political Open: Destroy your target unbowed Courtier Personality with 3 or greater Personal Honor: Target another player's Personality. After each time this turn he assigns or an action resolves that he performed, dishonor him and gain 3 Honor.
Mam Ci to narysować?
-
Oki, rozumiem kierunek narzekania Jeskego, myślałem, że tu jakies dziwne zyski liczy a on narzeka nad stratami.
To teraz pytanie : a co się zmieniło przez erratę ? Ja widzę różnicę 3 honoru, za to że naval reaction jest performowane? AAoD zabierał wcześniej 6 honoru (teraz 9), Miecio jak kiwał tak kiwa kolesia który się attachnął... So?
-
ale teraz może cię kiwnąć za sam fakt, że ośmieliłeś się powiedzieć "naval", nieważne, czy po tym chciałeś się zbroić, czy zagrać jakąś akcję.
-
Celna uwaga Yetiego - właśnie o to chodzi. Wcześniej naval nie był performowany, generalnie wybierało się do niego postacie w efektach - można go było psuć Misdirekcją, teraz tego nie można, ale można robić kuku rzeczami, które karcą gości performujących akcje.
-
Hm, to może sprawdźmy jak to jest z tym karceniem ?
An Act of Disdain : strata 3h za słowa 'Naval Invasion z tego pana'. Targetowane z wyprzedzeniem, można się wymigać NI z innego pana.
Michio mały i duży - kiwa pana za słowa 'Naval Invasion z tego pana'. Auć, boli, bez dwóch zdań, bo to reakcja bez uprzedzania - ale Mieciu zawsze boli.
Saya - dishonor & honor loss. Ponieważ Naval jest przed bitwą, postać już w niej jest i efekt Saya'i jeszcze nie zaskoczył postać to a) nie assignowała się w tej walce i b) musiała pojawić się w bitwie za pomocą akcji z innej bitwy której wcześniej nie performowała. Taaa.
Poison Sake - 2x -1F/-1F token. Warunki - jak przy Saya. Taaa.
Shosuro Jimen - bow. Coś jak Mieciu, ale z ostrzeżeniem. Czyli da się wymigać.
Do tego można dopisać :
Earth Becomes Sky - blokuje performowanie akcji przez personalkę. Trzeba oberwać spellem, a potem znaleźć się w innej bitwie nie performując akcji. Nie jest aż tak skomplikowane jak Saya, ale niewiele mniej.
Kharma in Death - j.w.; warunek ubicia jakiegoś Smoka jest banalny i można go nie brać pod uwagę.
Unexpected Betrayal - j.w.
WSZYSTKO. 2 akcje, 5 postaci (2 uniq) które karcą, przy czym właściwie tylko Mieciu jest wredny. I 2 akcje oraz 1 spell które blokują performowanie. Aj waj.
-
Zapomniałbym o komentarzu : ja nie uważam, że zmiana navala jest cudem natury i powinniśmy paść na twarz. Ale - Mieciu to głównie Spidery - ale tam i tak trzeba na niego uważać. Reszta to Skorpy, gdzie też i tak trzeba uważać, oraz AAoD. W jednym i w drugim przypadku jest to zamiana z targetowania przez przeciwnika (Misdirection) na znane konkretne konsekwencje (bow, dishonor, -F/-C, honor loss).
Nie demonizujmy.
-
Ja nie demonizuję. Ja tylko pokazuję coś, co określiłeś "bez sensu, w ogóle to nie działa". Ja nie mówię, że jest gorzej. IMO jest lepiej. Po prostu z bardzo wrednej rzeczy mamy teraz do czynienia z wredną ;-) Co do acta - to jest totalnie wirtualne; przydziela się - 3h, robi naval - 3h, dołącza coś - 3h, robi coś dzięki domkowi - 3h... Tyle, że nikt nie jest na tyle głupi, żeby się w to wciagnąć :P gorzej, jak to jest jedyna postać xD
-
'bez sensu' mówiłem bo myślałem że to jakieś mantisowe kombo. Czyli : jest lepiej, ale i tak narzekamy. Stare dobre mantiszenie.
-
Stare dobre mantiszenie.
miętoszenie?
hmm zależy czego ;)
-
T_T
Dlaczego placzecie nad Saya i AoD? Przeciez i jedno i drugie zdazy przekarcic mantisa jeszcze zanim zdazy powiedziec 'naval' (zaraz po przydzieleniu sie/przyjsciu do bitwy), z AoD to jest o tyle lipa, ze sie przydzielamy (dyshonor + 3h dla przeciwnika), potem mowimy naval (dyshonor +3h dla przeciwnika) i wykonujemy akcje navalowa (dyshonor + 3h dla przeciwnika). Jezeli to bylo w wypadku krejna np: naval + the mantis' strength = kill a on mial noriko na stole to wlasnie dostal 12 honoru (14 z empressem i wraca), moze zabolec ^_^
-
Stare dobre mantiszenie.
Tak, nic innego w życiu nie robię, tylko ryczę jak to mi źle. Dzięki.
Dlaczego placzecie nad Saya i AoD?
Nie podoba mi się ta liczba mnoga. :/
Drugi raz powtarzam, że nie marudzę, tylko informuję, bo Sejmitar nie zrozumiał Self-Appointed Prophet of Doom... chyba sobie dam siana, bo niedługo będzie:
-Cześć!
-Przestań marudzić!
albo
-Przestań marudzić!
-Cześć!
-
Sejmitar do Self-Appointed Prophet of Doom :
- PRZESTAŃ MARUDZIĆ!
Sejmitar odwraca się do Geralta :
- a ty przestań mu pomagać!
[ note : re-post, prawdziwy post gdzieś mi zjadło ? ]
to czerowne to mój komentarz - Drożdż
-
'bez sensu' mówiłem bo myślałem że to jakieś mantisowe kombo. Czyli : jest lepiej, ale i tak narzekamy. Stare dobre mantiszenie.
mientusow combo to naval+attache i kuniec .