Chikan Gatsu forum
CCG Legacy => The Heaven's Will => Wątek zaczęty przez: Jar Jar w 2008-09-06, 00:46
-
Tym razem prev nie z żadnej strony klanowej ani nie z odliczania na głównej.
Nowa karta została pokazana przy okazji drugiej części opowiadanie HW
(http://www.l5r.com/images/thw/Assassins%20Strike.jpg)
Powiem tyle, że jak na commona to dla mnie wygląda całkiem solidnie.
-
- Kill action
- Dzialajaca i mozliwa do wykonania
- Darkh Virtue (znaczy ze mrok)
- Common
- Fluff wylewa sie z karty artem i samym tekstem.
Nawet jesli jej nigdy nie zagram, to i jtak ja lubie. ;D
-
Jak to powiedzieli - szkoda, że Amika ma najładniejszy art przy okazji wydania karty, na której ginie :/
Sama karta - tak samo jak Jar Jar; jak na C to solidne. Ciekawy dodatek do Standing Fasta/Draw'a/Etsuia EXP2/Tadama EXP 0_o Oraz innych I Am Ready, BiA czy całego bowtechu, jaki się teraz upchnie w deku Magistratowym.
-
ZUO . . . proszę więcej takich commonów ;)
-
kurcze fajna, to już druga nie eR-kowa Dark Virtue tylko o niebo lepsza choć BnW była UC a ta jest C ^.-
-
yyy... to zabija bez attachy... z draw your bladem zabija wszystko... wow
-
its a common .
-
W tym momencie polubiłem nowe akcje magistrowe (te UC z THW) :D
-
Co z tego że to common? Furious Assult też common;/
A karta w sumie ciekawa, zakładając, połóż typa, zjedz choinkę. Może wreszcie spider na dv coś będzie robił?
-
Ostatnio stwierdzilem, że od Furiusa lepsza pisanka _^_
Problem w Assasins Strike jest taki, że sama nic nie robi. Sensowne zastosowanie jak dla mnie; Ambush + to z navala (bo można), ew. w obronie przy akcjach w stylu "ja cie kiwam - to ja cie też" albo gdy nagle zaczynamy przegrywać bitwę; to przynajmniej można coś tam posłać do piachu. To po prostu dziwna karta, która w 45% przypadków będzie taką winmore kartą, w 45% przypadków będzie martwa (bo zagranie jej lub nie zagranie nic nie zmieni)... za to w 10% będzie wygrywać grę. To tak IMO.
-
Problem w Assasins Strike jest taki, że sama nic nie robi. Sensowne zastosowanie jak dla mnie; Ambush + to z navala (bo można), ew. w obronie przy akcjach w stylu "ja cie kiwam - to ja cie też" albo gdy nagle zaczynamy przegrywać bitwę; to przynajmniej można coś tam posłać do piachu. To po prostu dziwna karta, która w 45% przypadków będzie taką winmore kartą, w 45% przypadków będzie martwa (bo zagranie jej lub nie zagranie nic nie zmieni)... za to w 10% będzie wygrywać grę. To tak IMO.
Nie koniecznie. Zagrywasz unfamiliar grounda i jak ci nie zniszcza terenu to zakladam ze masz sporo typow do wyboru, standing fast potrafi tez dwoch typow kiwnac, strength in certanity tak samo jak odpowiednio jest na stole, do tego hunting the prophet czy ten Moto co po engagu daje -3F i kiwa jak sie ma 0. Spokojnie da sie ta karte zagrac i nie sadze zeby byla martwa karta w az 45%, przynajmniej dla mnie jak gram na ToD, to nie koniecznie po moim kiwnieciu ktos od razu wstaje.
-
ehhh gdyby nie to wymaganie posiadania samuraia...
z huntingiem by sie ladnie kombowalo w DVD a tak lipa;/
-
No masz Erai rację, chodziło mi o to, że zabicie kiwniętego typa w niewielu przypadkach jest tak naprawdę konieczne. Nie twierdzę, że jest to zła karta, bo mi się podoba i przetestuję ją w magistratach.
-
No masz Erai rację, chodziło mi o to, że zabicie kiwniętego typa w niewielu przypadkach jest tak naprawdę konieczne
Tutaj chodzi bardziej o bitwe w stylu: ja ci cos zrobie, ty mi cos zrobisz, ja ci cos zrobie, ty mi cos zrobisz... o przegrywam to Ordered, a nie o bitwe ja ci kiwne klocka a ty pas i przegrales.