Chikan Gatsu forum
CCG Legacy => Promo - Celestial i wcześniejsze => Wątek zaczęty przez: Matsushiro w 2008-11-03, 18:03
-
http://www.l5r.com/products/the-imperial-gift/
Dla mnie bomba, za 5 z łuku bez boła, samurai fajne, jeżeli miałaby naval to przegięcie ale razem z ehp może dać czadu.
Matsushiro
-
troszke inna saya. no chyba fajna
-
fajniutka
-
Piekny rysunek. I bardzo się cieszę, że nie ma navala. Wyważona i ładna karta.
-
dla mnie kupa, są lepsi kolesie teraz w mantisie, ale fakt w celestialu moze sie okazać dobra
-
Fail. Jakby trzech takich było w okolicy STSa, to może KA by nawet pojawiło się gdzieniegdzie.
Postać nie jest zła, ale z aktualnym wsparciem strzelania, to nie widzę sensu.
Patrząc perspektywicznie (CE), to nie wiadomo.
-
pragnąłbym zauważyć że Panna strzela dokładnie takim stylem jak ja :D ma nawet podobną rekawice :D buhahah
-
pragnąłbym zauważyć że Panna strzela dokładnie takim stylem jak ja :D ma nawet podobną rekawice :D buhahah
Eeeee chyba mnie coś ominęło.
-
pragnąłbym zauważyć że Panna strzela dokładnie takim stylem jak ja :D ma nawet podobną rekawice :D buhahah
wolę po sportowemu, ale łuk inny :P
-
pragnąłbym zauważyć że Panna strzela dokładnie takim stylem jak ja :D ma nawet podobną rekawice :D buhahah
\
umów sie z nią :))
p;d
-
Ranged 5 attack na samuraiu bez bowa = kupa? ???
O so chosi?
-
bo wszystko co zielone to kupa przeciez...
a kurcze jak ostatnio sprawdzalem w toalecie to sie jednak nie zgadzalo cos ;)
-
Czytasz między wierszami, Ertai.
Piszę przecież, że postać sama w sobie nie jest zła. Ba! Jest dobra! Problem w tym, że jest dobra do czegoś, co nie bardzo chce działać od samego początku :) Nie narzekam na postać, narzekam na to, co zrobiono z RA Wayem mantisa (nie no, był przerąbany, trzeba go było 'lekko' przyciąć, ale żeby odrazu kastrować? :/). Na początku CE pewnie będzie błyszczeć (z braku laku).
-
Geralt... narzekanie to chyba juz twoj modus operandi. Dostajesz dobra postac to nazekasz na cos innego... pozdro.
-
i znowu ... ktoś chce mnie zniechęcić do pisania postów :) chociaż te z punktami zostawiliby ^^
A żeby było cokolwiek w temacie to fajna strzelająca pani :)
-
Geralt... narzekanie to chyba juz twoj modus operandi. Dostajesz dobra postac to nazekasz na cos innego... pozdro.
Czyli mam się cieszyć z crapa? (ponownie - mowa o tym co zrobili z wayem, nie o postaci)
Aż takim wesołkiem to nie jestem.
-
Czyli mam się cieszyć z crapa?
:o
Czekaj... mowisz ze postac to nie crap, ale way to crap, teraz piszesz, ze postac to crap... piszesz ze nie narzekasz na postac tylko na way, teraz narzekasz na postac...
Umm...
ok.
-
Czyli mam się cieszyć z crapa?
:o
Czekaj... mowisz ze postac to nie crap, ale way to crap, teraz piszesz, ze postac to crap... piszesz ze nie narzekasz na postac tylko na way, teraz narzekasz na postac...
Umm...
ok.
Dobry człowieku, Geralt pisząc "crap" napisał w nawiasie, że chodzi mu o waya, a nie o postać, więc "nie narzeka teraz na postać".
-
Dziękuję, gaijin :)
-
My bad :)
No ale mimo wszystko wyjasnij mi logike.
Dostajesz dobra postac do crapowatego waya... kazda dobra postac zmniejsza crapowatosc tego waya (no bo w koncu tak to dziala). Wiec to chyba dobrze tak? Czy juz wszystko co zwiazane z modliszka jest zle?
-
My bad :)
No ale mimo wszystko wyjasnij mi logike.
Powoli zaczyna wiać wiatr, a napisy końcowe są coraz bliżej... ;)
-
A ja wciąż czekam na Kraby (w ich artach cała nadzieja), bo patrząc na tą panienkę i Lwa to coraz mniej mi się arty podobają. Ona ma na głowie jakiś piracki kapelusik z piórkami, cy co?? Coraz mniej to japonerskie takie.
miyato,
-
ale takie kapelusiki są właśnie bardzo chińskie(np "dawno temu w chinach" ( a legenda to kompilacja tak naprawdę japońsko chińska japońscy są samuraiowie reszta prawie głównie chińska) pozatym piraci to nigdy za japońscy nie byli bo tak naprawde to japońskich piratów nie było chyba za bardzo (chyba bardziej singapur, i wyspy takie jak indonezja
a co do krabów to one raczej z japonią rzadko mają cokolwiek wspólnego (bardziej z europa co do strojów ( a berserkerzy to tez tak japońskie:P)
-
Czy juz wszystko co zwiazane z modliszka jest zle?
Nie.
Dostajesz dobra postac do crapowatego waya... kazda dobra postac zmniejsza crapowatosc tego waya (no bo w koncu tak to dziala). Wiec to chyba dobrze tak?
Różnica jest prosta. Waga postaci jest dużo większa na początku edycji, niż po jej 2/3. Zresztą, patrz kilka moich postów wyżej;
Jakby trzech takich było w okolicy STSa, to może KA by nawet pojawiło się gdzieniegdzie.
(tutaj lekka przesada z mojej strony, ale jedna-dwie postacie w tamtym czasie z taką zdolnością, traitami i statlinem sprawiłoby, że KA byłby grany dużo częściej niż był i jest)
Zaczyna mnie męczyć to powtarzanie się, Ertai. Trzeci raz piszę Ci to samo...
Nie mówię, że się z kartonika nie cieszę, bo się cieszę bardzo. Smuci mnie kastracja waya, która nastąpiła już na poziomie rulebooka, a potem wstępnego supportu dla niego. I nie chodzi mi o strzelanie 4802 razy do domu z Navala za wpizdylion siły.
-
tu dołacze sie do Geralta, Ertai w Twoim moim zdaniem myśleniu jest pewna luka mianowicie to ze wyszła (Twoim zdaniem) dobra karta to waya wcale nie znaczy ze way nagle zaczyna być grywalny.
Ktośkiedyś (zapewne stary i mądry) powiedział: "jedna jaskółka wiosny nie czyni"
-
@Raven:
Napisalem o zmniejszaniu crapowatosci waya. Dorobiles sobie ideologie do mojej wypowiedzi.
@Geralt:
Ja, i nie tylko, mam juz alergie na narzekanie modliszek. Wiec po co po raz zyliard pierwszy piszesz o tym (no wlasnie po co powtarzasz sie ciagle, i sam to nawet zauwazasz), ze jakby toby, gdyby niby, echy achy...
Smuci mnie kastracja waya,[...]
Naprawde my wiemy ze cie smuci... uwierz mi ze jak przejrze twoje posty np z ostatnich dwoch miesiecy to wiem, ze jestes bardzo smutnym czlowiekiem grajac w ta gre :) nie musisz pisac tego po raz kolejny.
Prawda jest taka ze Sejmitar zlozyl decka na C/U strzelajacego i dopiero zatrzymal sie na mojej rece Full House z eRek (3x Dommed na 2x Draw czy cos takiego :P) a gralismy calkiem przyzwoitymi deckami...
Teraz jeszcze czekamy na Self-Appointed Prophet of Doom :)
-
Ranged 5 attack na samuraiu bez bowa = kupa? ???
O so chosi?
o to ,że jak ktoś będzie grał na mantisach w CE i jej nie będzie miał , to biedny jest ,żę hey , bo inni strzelacze w CE są do dupy [strzał za 2 za 3] ona przynajmniej strzela za 6 , ale i tak będzie pewno schodzić zanim coś zrobi .
pozatym piraci to nigdy za japońscy nie byli bo tak naprawde to japońskich piratów nie było chyba za bardzo
goście z okinawy byli full pirate . ale oni to słabi japończycy . bo schabowe i kapuste jedzą .
Dostajesz dobra postac do crapowatego waya... kazda dobra postac zmniejsza crapowatosc tego waya (no bo w koncu tak to dziala). Wiec to chyba dobrze tak? Czy juz wszystko co zwiazane z modliszka jest zle?
nie do EHP w ostatnim secie wyszło sporo [bo ostrych zminach] dobraych lub bardzo dobrych kart .no poza domkiem to już trzeci po KA i HM który nie zaprzeczalnie jest zły.
KA jest nie grywalny w SE , a w CE wygląda dziwnie . decku na strzelanie poprostu nie da się wyważyć , bo albo jest crap i odbija się od prowincji albo jest jak ToE albo strzelaczka w CE cran'owa [to to akurat działa , bo wszystko ma u cranów honor gain na sobie ] .
-
(no wlasnie po co powtarzasz sie ciagle, i sam to nawet zauwazasz)
Bo się czepiasz i przeinaczasz moje wypowiedzi.
-
KA jest nie grywalny w SE , a w CE wygląda dziwnie . decku na strzelanie poprostu nie da się wyważyć , bo albo jest crap i odbija się od prowincji albo jest jak ToE albo strzelaczka w CE cran'owa [to to akurat działa , bo wszystko ma u cranów honor gain na sobie ] .
Zostało już udowodnione, ze jest inaczej...
-
panowie o przyszłość mantisa i innych klanów kłucić się w innych wątkach
-
ale takie kapelusiki są właśnie bardzo chińskie(np "dawno temu w chinach" ( a legenda to kompilacja tak naprawdę japońsko chińska japońscy są samuraiowie reszta prawie głównie chińska) pozatym piraci to nigdy za japońscy nie byli bo tak naprawde to japońskich piratów nie było chyba za bardzo (chyba bardziej singapur, i wyspy takie jak indonezja
a co do krabów to one raczej z japonią rzadko mają cokolwiek wspólnego (bardziej z europa co do strojów ( a berserkerzy to tez tak japońskie:P)
A Ty popatrz, faktycznie masz rację. Przypomniałem sobie film i coś faktycznie takiego było. Tylko oni chyba to z pawimi piórkami mieli...
No i co do Kraba, to mniej chodziło mi o ich japonerskość, a zawsze fajne rysunki, które dostają. Lejąca się krew, biceps jak u Pudziana... no generalnie mam nadzieję, że chociaż Krab nie będzie taki mangowo-cukierkowy z "idealnym pejzażowym tłem". Głównie to nie podoba mi się w tej panience i sporej części kart, które pokazują ostatnio. Jako postać uważam, że jest bardzo dobra i spokojnie powinna znaleź miejsce w decku na KA
Self-Appointed Prophet of Doom: Strzelaczka Kranowa już jest br0ken, podobnie jak każdy deck, każdego klanu... poza Mantisem oczywiście. Takie życie... oświecenie na Krabach miażdży najlepsze decki Mantisa i my, biedni gracze nic na to nie poradzimy. Tylko DT ma władzę.
miyato,
-
Miyato dopisz sobie 2 punkty ;)
-
ale takie kapelusiki są właśnie bardzo chińskie(np "dawno temu w chinach" ( a legenda to kompilacja tak naprawdę japońsko chińska japońscy są samuraiowie reszta prawie głównie chińska) pozatym piraci to nigdy za japońscy nie byli bo tak naprawde to japońskich piratów nie było chyba za bardzo (chyba bardziej singapur, i wyspy takie jak indonezja
a co do krabów to one raczej z japonią rzadko mają cokolwiek wspólnego (bardziej z europa co do strojów ( a berserkerzy to tez tak japońskie:P)
A Ty popatrz, faktycznie masz rację. Przypomniałem sobie film i coś faktycznie takiego było. Tylko oni chyba to z pawimi piórkami mieli...
No i co do Kraba, to mniej chodziło mi o ich japonerskość, a zawsze fajne rysunki, które dostają. Lejąca się krew, biceps jak u Pudziana... no generalnie mam nadzieję, że chociaż Krab nie będzie taki mangowo-cukierkowy z "idealnym pejzażowym tłem". Głównie to nie podoba mi się w tej panience i sporej części kart, które pokazują ostatnio. Jako postać uważam, że jest bardzo dobra i spokojnie powinna znaleź miejsce w decku na KA
Self-Appointed Prophet of Doom: Strzelaczka Kranowa już jest br0ken, podobnie jak każdy deck, każdego klanu... poza Mantisem oczywiście. Takie życie... oświecenie na Krabach miażdży najlepsze decki Mantisa i my, biedni gracze nic na to nie poradzimy. Tylko DT ma władzę.
miyato,
a ja chce jakis bloodspeakerow fenixowych- wiecej krwi, zabic i zua w rysunkach, a nie jakis nie-sexy panienek w dlugich piżamach i jakiś innych niefajności(tylko bairei wyglada spoko bo je zupe )
pozdr