Chikan Gatsu forum
CCG Legacy => Path of the Destroyer => Wątek zaczęty przez: Geralt_Bialy_Wilk w 2009-07-20, 22:47
-
(http://www.l5r.com/images/togashis-guidance.jpg)
Trzeci z kolei.
A ja mówiłem, że krejnowy jest słaby...
-
Trzeci zprevowwany celestial i pierwszy sensowny. Taki ktorego wlozysz do decka bo czemu nie ale nie taki, ktory powoduje placz i zgrzytanie zebow u przeciwnika z powodu wprowadzenia tego cardtypu do l5r.
-
ta karta jest ok, tylko ze jest pewien problem. chwilowo dragon wypstrykuje sie z kart z reki w przeciagu pierwszej bitwy a efektow do dociagania jakos tak nie za duzo... ale moze potem... rzekomo mamy dociagac karty... ja nie wiem... moze w nastepnej edycji 8). zreszta danie efektu unlimited hand size clanowi ktory ma militarzyc jest troche powiedzmy nie na miejscu
a akcja jest ok, tylko czy jest warte tego zeby to wsadzic? watpliwe
@sephirion- od poczatku SE kiedy gram nie widzialem karty do dragona ktora wywoluje u kogokolwiek efekt wymiotny
-
Faktycznie, aż dziwne... Znaczy owszem, brak limitu ręki jest bardzo fajny, ale akcja koszmarnie odstaje od reszty (nawet od Doji). I taki celestial mi się podoba. Szkoda, że na bank wyjdzie jeszcze parę kami równie albo i bardziej przegiętych od Hidy (obstawiam przede wszystkim kuca i spidera).
-
Jestem trochę poirytowany. Podoba mi się Dragonowy kami, bo jest fajną kartą, która coś daje, ale tak jak napisano wyżej - nie powoduje zgrzytania zębów (w przeciwieństwie do Hidy, gdzie jak jest na stole, to jest niefajnie dla nie-kraba i jak się odpali to jest też niefajnie dla nie-kraba), natomiast durne jest to, że w porównaniu nawet do DG, to Togashi jest mientkim siusiakiem póki co. Jeżeli w tym dodatku i powiedzmy następnym po PotD Dragonowi mnisi i kensajowie dostaną jakieś chore dociągi kart, to to może okazać się lepsze. Póki co - wolałbym trafić kolejnego spearheada w boosterku, niż to, nawet grając dragonem.
-
trait super! brak limitu ręki to świetna sprawa!
reakcja to teraz w teorii:
Wisdom Gained + ten celestial + Ring of Void = dociąg karty...
szczerze... w moim odczuciu to jest o wiele słabsze od tego co dostały kraby i trochę poniżej tego co mają żurawie (żurawiowe praktycznie wyłącza magistratów, krabowe miażdży)
to kami bez jakiegoś sensownego dociągu kart jest biedne... (czyżby najsłabsze z 9 i pierwsze/jedyne z sensem?)
-
od poczatku SE kiedy gram nie widzialem karty do dragona ktora wywoluje u kogokolwiek efekt wymiotny
Masujiro. Jako podstawa decku ktory wywolywal u mnie odruch wymiotny.
-
I to jest właśnie to o co mi chodziło. Togashi ok, niech jest w deckach, a może się przyda w niektórych. Ale w porównaniu do Doji czy Hidy jest żenułosny. I już mamy dziurę w balansie, a teraz to będzie wisiało... bo jak dadzą nowe krabowe celestiale i będą słabsze to nie będą ludzie na nich grać (bo po co), mogą dać tylko silniejsze. Z kolei smocze mogą tylko wzmocnić - i już się zaczyna wyścig zbrojeń... Dać tylko mocniejsze niż T, a może tak mocne jak H czy D ?
PS : Nie żebym nie doceniał AEG i twierdził, że nie potrafią zrobić karty jeszcze słabszej. Np. Boję się Akodo's Guidance, bo tam może być np. wszystkie twoje postacie bez paragona dostają paragona, ale nie mogą używać akcji tactical... Albo jak masz favor to twoje Lwy mają -1F +2PH, raz na grę odeślij atakujący oddział bezz attachów do domu.
-
Same here, Sejmi. Co prawda nie widziałem przyszłości, ale mimo wszystko (mimo narzekań w SE, mimo tych celestiali) wierzę w DT i AEGa. Inaczej bym w tą karciankę po prostu nie grał... Albo przynajmniej nie wydawał takich pieniędzy jakie wydaję. Po prostu czasem nie mogę oczom uwierzyć, jakie oni pomysłu forsują. Mimo, że całokształt jest zazwyczaj okej, to niektóre elementy po prostu odrzucają...
-
aż strach się bać co będzie dalej
najnormalniejszy z celestiali - sensowny i nie burzy balansa gry
-
Jak tak patrzę jakie to DT daje SUPER KAMIkadze KARTY, to aż się boję co dostaną Fenole... bo jak na razie to Hitchcocka to nie przypomina. Co prawda na początku bomba atomowa - HIDA, ale potem napięcie opada... oby Fenole nie były na końcu listy... :D
A poważnie liczę na jakąś synergię z postaciami, albo innymi kartami.
-
Trait jest pomijalny a reakcja super. Jak grasz na duelach to smialo zrzucasz ringa i albo ci wraca na reke albo od razu na stol. Dla mnie bardzo fajne.
-
Ale to beznadziejne
-
moim zdaniem trait w tej karcie jest właśnie najlepszy
-
we wszystkich kami trait jest najlepszy... akcja to taki detal... wg mnie nawet w krabowej, sorka chlopaki ale tak uwazam. jak wdupie przez to gre to moze zmienie zdanie... poki co uwazam ze +2 sily prowincji boli mnie bardziej
-
hahahahahahaha
-
we wszystkich kami trait jest najlepszy... akcja to taki detal... wg mnie nawet w krabowej, sorka chlopaki ale tak uwazam. jak wdupie przez to gre to moze zmienie zdanie... poki co uwazam ze +2 sily prowincji boli mnie bardziej
lol ale ty czytałeś ten crabowy celestial prawda ?
co do dragonowego . z każdym dodatkiem będzie więcej draw'a . w clock deckach jak enlightment czesto poprostu nie ma co zrzucić[ring czy karty do jego wystawiania] a DT nie chce dać mechaniki "i drawuje czały fate na ręke], więc trait jest wporzo. akcja jest imba , bo pomaga wystawić fire albo jaki kolwiek inny ring jak długo masz postać która ma w koszcie zrzucanie karty[nawet kei z jej tiktakiem]. soldiny celestial.
-
ta karta jest ok, tylko ze jest pewien problem. chwilowo dragon wypstrykuje sie z kart z reki w przeciagu pierwszej bitwy a efektow do dociagania jakos tak nie za duzo... ale moze potem... rzekomo mamy dociagac karty... ja nie wiem... moze w nastepnej edycji 8). zreszta danie efektu unlimited hand size clanowi ktory ma militarzyc jest troche powiedzmy nie na miejscu
a akcja jest ok, tylko czy jest warte tego zeby to wsadzic? watpliwe
@sephirion- od poczatku SE kiedy gram nie widzialem karty do dragona ktora wywoluje u kogokolwiek efekt wymiotny
tego draw troche jest
-
we wszystkich kami trait jest najlepszy... akcja to taki detal... wg mnie nawet w krabowej, sorka chlopaki ale tak uwazam. jak wdupie przez to gre to moze zmienie zdanie... poki co uwazam ze +2 sily prowincji boli mnie bardziej
lol ale ty czytałeś ten crabowy celestial prawda ?
co do dragonowego . z każdym dodatkiem będzie więcej draw'a . w clock deckach jak enlightment czesto poprostu nie ma co zrzucić[ring czy karty do jego wystawiania] a DT nie chce dać mechaniki "i drawuje czały fate na ręke], więc trait jest wporzo. akcja jest imba , bo pomaga wystawić fire albo jaki kolwiek inny ring jak długo masz postać która ma w koszcie zrzucanie karty[nawet kei z jej tiktakiem]. soldiny celestial.
nawet lepiej, zrzucam ring żeby użyć jego akcji, pyk TG i mam go w grze
-
Mi akurat się w tej karcie najbardziej podoba akcja. W dotychczasowych grach w CE zawsze brakowało dociągu i karty na ręce kończyły się bardzo szybko. Ten celestial pozwala na regularne i praktycznie bez kosztowe wystawianie Voida, co daje niekondycyjny darmowy dociąg co turę. Ale może ja się nie znam. A co do mocy celestiali to ten i tak jest póki co moim zdaniem najsłabszy i aż się boję co dostaną feniksy :/ pewnie akcja zabij sobie 3 w czym musi być przynajmniej jeden samurai i shugenja żeby zabić kolesia bez attachy ;)
-
spoko qwal na 2 miejscu od strony dna i tak jest scorp wiec nie ma sie czego bac
-
Jak tak patrzę jakie to DT daje SUPER KAMIkadze KARTY, to aż się boję co dostaną Fenole... bo jak na razie to Hitchcocka to nie przypomina. Co prawda na początku bomba atomowa - HIDA, ale potem napięcie opada... oby Fenole nie były na końcu listy... :D
Nie będą z tego co widzę to lecą alfabetycznie więc ostatni będzie konik
-
co do dragonowego . z każdym dodatkiem będzie więcej draw'a . w clock deckach jak enlightment czesto poprostu nie ma co zrzucić[ring czy karty do jego wystawiania] a DT nie chce dać mechaniki "i drawuje czały fate na ręke], więc trait jest wporzo. akcja jest imba , bo pomaga wystawić fire albo jaki kolwiek inny ring jak długo masz postać która ma w koszcie zrzucanie karty[nawet kei z jej tiktakiem]. soldiny celestial.
No spoko, ale jak wystawisz ring z tej karty, to się do enlightenmentu nie będzie liczył, bo go wystawiłeś po jego tekście. No chyba, że się znowu w tej kwestii zmieniły zasady i już nie trzeba tak wstawiać ringów.
-
Enlightenment victory
Enlightenment victory represents finding a path of insight beyond the material world, reflecting on one?s experience in war and peace through the philosophies of the Five Elements. A player wins immediately through an Enlightenment Victory when he or she has in play five Ring cards, each with a different element keyword, and each of which last entered play by its own text (as opposed to other effects that can put a Ring into play).
Jakby to zmienili i ten celestial dzialal tak, ze mozna sobie ringa z niego wystawic to bym wrocil do grania Dragonem. Ale by enlightenment smigal :D Tak to mam ten smieszny (pod wzgledem power levela) klan gdzies :P
-
spoko qwal na 2 miejscu od strony dna i tak jest scorp wiec nie ma sie czego bac
na dnie jest dragonowy. a skorpowy puka od spodu :)
-
Chyba najsłabszy jak na razie. Pierwszy celestial, który nie koniecznie się mieści w każdym decku. W standardowym wjeździe to może raz na ręce będzie można trzymać 9 kart.
-
dla mnie wystawienie ringa to super sprawa water air earth czy chyba najwazniejszy Void to wielki bonus jak sa na stole
-
dla mnie wystawienie ringa to super sprawa water air earth czy chyba najwazniejszy Void to wielki bonus jak sa na stole
Nie mam nic wiecej do dodania.
-
dla mnie wystawienie ringa to super sprawa water air earth czy chyba najwazniejszy Void to wielki bonus jak sa na stole
zgadzam sie ze z voidem jest najtrudniej. wystawienie pozostalych w bitwie to pikus, ale czekanie z kami na stole na voida ktory moze kryc na spodzie deku jest nie halo i nie zapewnia ci kart advantage
-
ale temu masz wisdom gained i przeszukiwarki .
-
tyle ze tym kami da sie wystawic tylko 1 ring i adios
moze sie miescic w deku albo i nie
-
ale temu masz wisdom gained i przeszukiwarki .
zacznijmy od tego ze Celestialka nadaje sie tylko do monkow/enlightmentu. ja rozumiem ze sugerujesz ze mam grac na wisdomie , wotanach , nakaharze , song of the world , gato srato, zeby dobrac tego voida , a potem sciskac go na lapie czekajac cierpliwie na celestialke. albo odwrotnie majac celestialke na stole kopac sie po ringa i czekac cierpliwie ze w koncu dojdzie. ( pozostawie bez komentarza sklonnosci samobojcze gracza, ktory w bitwie bedzie sie kopal po voida a nie po akcje bitewne ). Pewnie ze moze wyjsc idealnie ze bede mial w pierwszej turze wisdoma i celestialke wstawie sobie voida z ktorego bede dobieral karty jak szalony , tylko juz nie bede mial wtedy unlimited hand size i bede musial wyrzucac karty.
Reese sugeruje ze bedzie mozna dwa razy odpalic ringa w tej samej turze. Wiec jakie to bedzie zajebiste combo ktore mozna sobie zagrac ? oto kombinacja : RoF zajebie sobie goscia , Celestialka , RoF na lape i bede mogl znowu zajebac sobie goscia. pomine milczeniem to ze wszystkie monki maja 3 CHI i granie RoF jest co najmniej karkolomnym pomyslem w tym deku.
changing Paths jest o wiele lepszy do wstawienia eartha , aira i watera. ta Celestialka nadaje sie tylko i wylacznie do wstawienia RoV , czasem wyjdzie czasem nie. czesciej nie wyjdzie. kontynujac, przewaga jednej karty jeszcze nie wyprowadzila zadnego deku na szczyt, i trzeba czegos wiecej niz voida zeby uratowac ten dek. monki sa raczej skazane poki co na fundeck.
w pozostalych dekach granie 3 kart, ktore maja zapewnic ci RoV doprowadzi prawdopodobnie do tego ze bedzie ci sie dek stoppowal. ale nie wiadomo tego na 100 procent. nie prztestuje to nie powiem. poki co karta mi sie nie podoba. uwazam ze jest semicrappem, bedzie grana bo co innego pozostaje.
aha jeszcze oryginalny komentarz z facebooka (uzytkownik L5R):
This is probably the strongest Celestial so far, not for the trait but for the ability.
i tyle.
-
no mysleć trzeba przyszłościowo . na dwa dodatki do przodu . bo inaczej jakby ktoś wiedział ,że deck nie będzie zmieniał się prawie w ogóle prze całą edycje i za specjalnie dobry nie jest na początku , to można spokojnie przestać grać albo zmienić klan.