Chikan Gatsu forum
CCG Legacy => Path of the Destroyer => Wątek zaczęty przez: Sephirion w 2009-07-29, 01:00
-
http://kuroiban.net/photos/previews/Bayushi-Hisoka.aspx
EDYT:
Art porazka. Reakcja zdaje sie ostro przegieta. Limited rodzi nadzieje na przyszlosc.
Overall: 9/10 (z czego -3 za art)
-
Obrazek brzydki strasznie - siwy murzyn nad grą planszową.
A zdolność? Cóż - pierwszy naprawdę porządny support do bojowego dyshonoru. Bardzo, bardzo fajny.
-
Aż szkoda ze nie ma w ce ogrów... :(
A poza tym to fajny koles z niego :D
-
HAHA
New order stale sie wlasnie meta na dyshonor... kto by przypusczal.
-
HAHA
New order stale sie wlasnie meta na dyshonor... kto by przypusczal.
No nie wiem... przy new order tez tracisz z domku, wiec jak dla mnie niewielka strata >.<
-
Oni to wiedza kocie :)
ot zart za 20 minut 1 w nocy :)
-
szkoda że loyal bo imperial talię by mi wzmocnił ostro :)
-
Poyebane
Git lojal, jednak ktoś tam myśli.
-
Ależ jest fajowy. Albo grasz na SSK i przeciwnik traci 2, bo mu zniszczyłeś prowincję, albo mu jej nie zniszczyłeś, ale traci 2.
Edit: I oczywiście, co go rucha? Krany z enough talk. Jakbyśmy i tak nie mieli przejebane przeciwko kranom...
-
Problem z takimi postaciami, jest taki, że nie ma ich jak skontrować. Wchodzi i odpala swoją mroczną akcję. A gracz po drugiej stronie może się conajwyżej bezradnie patrzeć.
-
Hahahaha jedyny sposob dla scorpiona zeby zniszczyc prowincje :d
-
wychodzi ten pan i nagle się okazuje że zostajem na jednej provincji poprostu ccudo
-
Hahahaha jedyny sposob dla scorpiona zeby zniszczyc prowincje :d
+ 1
-
porządny support do bojowego dyshonoru.
tu nie przeszedłem testu i stoczyłem sie pod stół ze śmiechu
scorpion? bojowy? chyba jak mu dasz tak z 5 tur forów na rozpęd. nawet ninja nie dają rady. Jedyny sposób to narazie grać na boxach i modlić sie zeby po drugiej stronie nie było furii
-
ja tam jego główne zastosowanie widzę w niszczeniu sobie prowincji z honorówką, żeby dociągać karte z counting house'a :)
-
Problem z takimi postaciami, jest taki, że nie ma ich jak skontrować. Wchodzi i odpala swoją mroczną akcję. A gracz po drugiej stronie może się conajwyżej bezradnie patrzeć.
Enough Talk, jak już ktoś napisał :)
A btw: mógłby ktoś postnąć jego tekst? Bo nie wiem, czy trzeba płacić te 4G, czy nie..
-
Szkoda ze loyal niezle by smigal w militarnych deckach;)
Teraz Hisoka juz nie potrzebuje ogrow zeby niszczyc prowincje;)
-
@Gaijin
Trzeba. No wlasnie nie wiem czy te enoughy trzymac w decku czy nie... jakos mi sie wczesniej nie miescily... a i jedna jaskolka wiosny nie czyni wiec na skorpiona i jego jedna postac trzymac enoughy to tak srednio.
-
nie trzeba - uzycie reakcji jest opcjonalne
-
Ale jak jej uzywasz to placisz da?
-
Problem z takimi postaciami, jest taki, że nie ma ich jak skontrować. Wchodzi i odpala swoją mroczną akcję. A gracz po drugiej stronie może się conajwyżej bezradnie patrzeć.
Enough Talk, jak już ktoś napisał :)
A btw: mógłby ktoś postnąć jego tekst? Bo nie wiem, czy trzeba płacić te 4G, czy nie..
Bayushi Hisoka
0/3
- 8 1
Scorpion Clan* Courtier * Imperial * Exp * Loyal * Unique*Imperial Chancelor
Political Raction: Once per game after Hisoka enters play. pay 4 gold: Destroy province belonging to a target player with 2 0r more provinces. Until the game ends, once in each of his turns, he may refill one of his provinces face-up.
Political Limited:A target player with 4 or more provinces loses 2 honor
Ale jak jej uzywasz to placisz da?
reakcji nie musisz użyć ale jak już używasz to musisz płacić
-
srogo
-
ja tam jego główne zastosowanie widzę w niszczeniu sobie prowincji z honorówką, żeby dociągać karte z counting house'a :)
dobre, podoba mi sie, do zapamiętania
-
porządny support do bojowego dyshonoru.
tu nie przeszedłem testu i stoczyłem sie pod stół ze śmiechu
scorpion? bojowy? chyba jak mu dasz tak z 5 tur forów na rozpęd. nawet ninja nie dają rady. Jedyny sposób to narazie grać na boxach i modlić sie zeby po drugiej stronie nie było furii
Wiesz, bo w postniętych przez AEG skorpowych wayach było o bojowym dyshonorze na SSK, o ile pamiętam :P no i właśnie wyszła chyba do tego pierwsza karta poza domkiem (nie ma to jak umiejętnie przycinać cytaty, prawda? :P).
-
Problem z takimi postaciami, jest taki, że nie ma ich jak skontrować. Wchodzi i odpala swoją mroczną akcję. A gracz po drugiej stronie może się conajwyżej bezradnie patrzeć.
Enough Talk, jak już ktoś napisał :)
Kontra = Meta = meta na coś to karta(y) które może zagrać większość klanów, a nie dwa na krzyż. Akurat ja tego kolesia widzę w magistrach, a tam połowa focusów to 4.
-
@Gaijin
Trzeba. No wlasnie nie wiem czy te enoughy trzymac w decku czy nie... jakos mi sie wczesniej nie miescily... a i jedna jaskolka wiosny nie czyni wiec na skorpiona i jego jedna postac trzymac enoughy to tak srednio.
Wyjdzie w praniu..Jak zawsze.
-
No wyjść wyjdzie. O ile ze dwa talki można wrzucić do krana od tak, o tyle nie sądzę, że na tego jednego uniqe będę trzymał w mantisie takie rzeczy ;D
-
Problem z takimi postaciami, jest taki, że nie ma ich jak skontrować. Wchodzi i odpala swoją mroczną akcję. A gracz po drugiej stronie może się conajwyżej bezradnie patrzeć.
Enough Talk, jak już ktoś napisał :)
Kontra = Meta = meta na coś to karta(y) które może zagrać większość klanów, a nie dwa na krzyż. Akurat ja tego kolesia widzę w magistrach, a tam połowa focusów to 4.
Pozwolę sobie nie zgodzić się z tym, co pogrubione. A co do 4 FV, to ja bardzo chętnie podueluję się z Hisoką - może wtedy oprócz zabicia go uda mi się zyskać jakiś honor z Hamstrunga.
-
duelowac sie z hisoka?!? :o
co za.. za.. za profanacja!
Hisoka sie nie dueluje, on mowi ze TY masz umrzec i ty umierasz ;)
-
duelowac sie z hisoka?!? :o
co za.. za.. za profanacja!
Lękliwy Hisoka sie nie dueluje, on mowi "to ja tego..yyy..już pójdę" po czym wbija sobie widelec w oko ;)
Edited for correctness.
-
dobra dobra, jeszcze zobaczymy niebieska pidżamo :P
-
Jak dla mnei dobre i do pomyślenia nad constructem decku.
-
Megaprzepak... Ciekawe co inne klany dostaną żeby to wyrównać. (smok, żuraw, lew, krab i feniks już odhaczne)
-
Megaprzepak... Ciekawe co inne klany dostaną żeby to wyrównać. (smok, żuraw, lew, krab i feniks już odhaczne)
Yyyy..jak to krejn odhaczony? Ja bym milion razy bardziej wolał tego hisokę niż Kensho-in. Nawet z tą stratą honoru, a nie zyskiem.
-
to trzeba było wygrać politykę ;)
-
Megaprzepak... Ciekawe co inne klany dostaną żeby to wyrównać. (smok, żuraw, lew, krab i feniks już odhaczne)
Yyyy..jak to krejn odhaczony? Ja bym milion razy bardziej wolał tego hisokę niż Kensho-in. Nawet z tą stratą honoru, a nie zyskiem.
Z tym odhaczaniem craba też bym się wstrzymał... no chyba że... aaaa... Ty się napalać na kawaleria super wypas karta (<przepraszam ale na prawde póki co podchodzę do niej z sarkazmem>)
-
Z tym odhaczaniem craba też bym się wstrzymał... no chyba że... aaaa... Ty się napalać na kawaleria super wypas karta (<przepraszam ale na prawde póki co podchodzę do niej z sarkazmem>)
A celestial to nie halo?
-
dla mnie chłop w crabie za 6g z dowolnym attachem jedzie w niebronioną w 2 turze - to raczej nie sarkazm :o :o
-
to trzeba było wygrać politykę ;)
Jeszcze gdyby się wygrawało tę politykę grając w Legendę, to spoko. A jak było, każdy widział. I wszystko wskazuje na to, że RftT było totalną kupą, niedługo będziemy mieli kolejną "mega-game" ::)
-
Postać żurawia jest idealna do jego najlepszego decka.
Krab W drugiej turze jedzie pierwszą prowincję, a w trzeciej drugą i kupuje postać do obrony. W czwartej turze wysadza się z Celestiala i ma 3 prowincje a przeciwnik jedną. Dla mnie wypas na maxa.
Unicorn też już odhaczony.
-
Jeszcze gdyby się wygrawało tę politykę grając w Legendę, to spoko. A jak było, każdy widział. I wszystko wskazuje na to, że RftT było totalną kupą, niedługo będziemy mieli kolejną "mega-game" ::)
Mi się właśnie bardzo podoba, że poza zwycięstwem grą jest też zwycięstwo polityczne. Dzięki temu słabsze klany też mogą coś ugrać - spójrz na wyniki polityczne Spidera w tym kotej sezonie.
-
porządny support do bojowego dyshonoru.
tu nie przeszedłem testu i stoczyłem sie pod stół ze śmiechu
scorpion? bojowy? chyba jak mu dasz tak z 5 tur forów na rozpęd. nawet ninja nie dają rady. Jedyny sposób to narazie grać na boxach i modlić sie zeby po drugiej stronie nie było furii
Wiesz, bo w postniętych przez AEG skorpowych wayach było o bojowym dyshonorze na SSK, o ile pamiętam :P no i właśnie wyszła chyba do tego pierwsza karta poza domkiem (nie ma to jak umiejętnie przycinać cytaty, prawda? :P).
to to co piszesz to najprawdziwsza prawda cos o militarnych wayach aeg tam pisał :) i nie twierdze ze jesteś kłamcą, problem tylko z tym ze ten "bojowy scorpion" ma poważny problem ze zjechaniem prowincji (co zresztą jest potrzebne do ssk) i wierz mi w moim przekonaniu równie dobrze mogło by go nie być :), aha a umiejętne przycinanie postów to podstawowa zdolność każdego skorpiona
duelowac sie z hisoka?!? :o
co za.. za.. za profanacja!
Hisoka sie nie dueluje, on mowi ze TY masz umrzec i ty umierasz ;)
spoko spoko jeśli hisoka pobierał lekcje duelu od kaukatsu to nie ma sie czego obawiać, nigdy nie zapomne jak Kaukatsu kropnął Mirumoto Kei w duelu będąc wyposażonym wyłącznie w kijek (fakt autentyczny)
-
Mi się właśnie bardzo podoba, że poza zwycięstwem grą jest też zwycięstwo polityczne. Dzięki temu słabsze klany też mogą coś ugrać - spójrz na wyniki polityczne Spidera w tym kotej sezonie.
A mnie się własnie nie podoba. Bo wygrać mogą nie tylko słabsze klany, ale i silniejsze. Wszystko zależy od tego, ile jesteś w stanie wydać pieniędzy. Więc wkurza mnie, że ludzie, którzy nie mają ochoty wydawać 500$ w jakimś Food Drive są z góry skazani na porażkę. Spoko, niechby tacy fanatycy dostali od TO Koteia dyplom przodownikla charytatywności, jakąś postać z keywordem "good-hearted" czy coś, ale nie Imperial Chancellora. Niech takie decyzje zapadają przy kartach, bo legenda to gra karciana.
(fakt autentyczny)
Co? :o
-
To ze gdyby ten fakt nie byl faktem to dalej bedzie autentyczny :)
-
fakt autentyczny:
jechalem kiedys kei w jakas dziwna prowincje, glownie dlatego ze bronil tam kaukatsu, on zaczal zagral nic potem ja od razu walnalem duel z kei, biore focus poola 3 dwojki (mialem ich w decku 5, reszta wyzej), obydwaj focusujemy po 4 karty strike okazuje sie ze mimo tego ze mialem miecz z +1 do chi on wygral, no nic masters of steel kei nie zdechla. potem on znowu pass no to ja wale znowu duel, no kurna juz chyba zuzylem wszystkie niskie karty to moze sie uda. gdzie tam focus pool 2 dwojki i jakas trojka znowu wpierdolilem. od tego czasu przestalem uzywac zdolnosci kei...
a ta nowa tez robi mi psikusy, na pre wpierdolilem duel ktory wygrywalem o 3, cos nie mam do niej farta
-
To zrobiles bardzo inteligetnie , trzeba bylo rowniez nic nie zagrywac i zniszczyc kaukatsu w rezolucji , a tak to zdyshonorowales sobie Kei targetujac kaukatsu i jeszcze zuzywajac do tego bez sensu karte. Twoj przeciwnik bronil tym kaukatsu chyba tylko dlatego zebys go ztargetowal i zie zdyshonorowal bo po co innego mialby podstawiac postac z 0 f do obrony i mowic pas;P
-
no widze Klepek ze ty tam ostro byles szkolony przez poludniowych skorpionow ;)
widac ze wiesz co i jak, hehe ;D
-
ojejku to nie chodzilo o bycie zdyshonorowanym bo honoru mialem wpizdu i chyba i tak wygralem ta gre... chodzilo o sam fakt wpierdolenia duelu kei z kaukatsu.
a ja juz wiem dlaczego sie bilem. on mi zagral game of sincerity wiec gdybym nie walczyl to oboje bysmy sie rozstrzaskali co mi nie pasowalo...
-
klepek, przecież ten kaukatsu mógł zrobić z tą keią wszystko, dosłownie (ten duel tylko to potwierdza)
-
a ja juz wiem dlaczego sie bilem. on mi zagral game of sincerity wiec gdybym nie walczyl to oboje bysmy sie rozstrzaskali co mi nie pasowalo...
pomyslmy - on traci kaukatsu, ty tracisz Keike?
znaczy ten duel to twoj blad, ja bym taka wymiane bral w ciemna grajac ze skorpem :)
i dodatkowo marnuje GoS...
-
Nie traci Kei-ki bo ma masters of steel na rece , wiec rozjezdrza kaukatsu w rezolucji i przezywa z mastersow;)
Ta historia doskonale pokazuje z bitwach ze skorpionem najlepiej mowic : pas , a zagrywac cos tylko wtedy jak mamy mniej f;p
-
chwilowo to faktycznie w grach ze skorpionem mowie pass, bo on jest tak maly i slaby i nic nie robi ze faktycznie nic nie musze robic, po prostu pompuje force'a i juz... rozjezdzam ich razem z prowincja...
ale tak masz racje, wiekszosc gier ktore wygralem ze skorpami to byly te w ktorych lazlem do bitwy i mowilem pas. ewentualnie czasme zagrywalem jakis ruch albo odtapke... najwazniejsze- nie dotykac skorpionow..
-
najwazniejsze- nie dotykac skorpionow..
madry polak po szkodze ... urwal jego nac ...
-
Ta historia doskonale pokazuje z bitwach ze skorpionem najlepiej mowic : pas , a zagrywac cos tylko wtedy jak mamy mniej f;p
czyli nigdy ;)
-
Ta historia doskonale pokazuje z bitwach ze skorpionem najlepiej mowic : pas , a zagrywac cos tylko wtedy jak mamy mniej f;p
czyli nigdy ;)
Czasem się dzieją dziwne rzeczy, jak np okazuje się że część twoich postaci utraciła mózg razem ze zdolnościami walki w pojedynku ze strzałami Ninja;-) (ech ten target w chi) wtedy trzeba podpompować Force- w końcu nie wszyscy mają 4 inteligencji lub chronią się za zewnętrznymi murami.
A Hisoka prócz obrazka jest ok- zawsze jakieś statyczne ściąganie honoru nie uzależnione od niszczenia prowincji (a pomysł kluska pokazuje że warto dokładnie czytać karty).