Chikan Gatsu forum
Chikan Gatsu => Geisha House => Wątek zaczęty przez: Walec w 2009-08-19, 09:57
-
Wkurza mnie coraz powszechniejsze używanie na forum jakiś głupich zwrotów z zagranicznych forów np. Owned, stample, IMHO, OMW, ect. nie wiem jak was ale mnie to strasznie razi, ja wiem ze moja polszczyzna zostawia wiele do życzenia ale to przynajmniej jest polszczyzna, nie piszmy jak durni amerykanie , to nie są gry CS.
Piszmy po ludzku.
Nie wiem czy admini się do tego przychylą ale nie chcialbym widziec tego poprostu na naszym forum.
-
Wkurza mnie coraz powszechniejsze używanie na forum jakiś głupich zwrotów z zagranicznych forów np. Owned, stample, IMHO, OMW, ect. nie wiem jak was ale mnie to strasznie razi, ja wiem ze moja polszczyzna jest zostawia wiele do życzenia ale to przynajmniej jest polszczyzna, nie piszmy jak durni amerykanie , to nie są gry CS.
Piszmy po ludzku.
Nie wiem czy admini się do tego przychylą ale nie chcialbym widziec tego poprostu na naszym forum.
mow mi jeszcze. :) Mnie osobiscie razi jeszcze LOL
Popieram, tylko pytanie jak daleko powinnismy pojsc w tym kierunku? Czy wyrazenia z L5R tez powinny bys spolszczane?
-
veto, najpierw nie piszmy jak durni Polacy
-
Zwroty legendowe są moim zdaniem w porządku bo tego trudno unikać i raczej są zrozumiałe przy anglojęzycznej grze nie musimy być bardziej papiescy od papieża, ale wolę pisać jak durny polak niż durny amerykanin
-
Jezeli ktos rozumie co pisze to po co mam sie ograniczac do uzywania tylko i wylacznie poprawnej polszczyzny?
Nastepnie zabronimy uzywac emotek bo to tez nie po polsku?
-
admini wezmą to pod uwage
i jak znajdziemy z sejmitarem czas to rozważymy
-
Rozważać będziemy, bo czas na rozważania się zawsze znajdzie :)
Ale skutek może być odwrotny od zamierzonego... Mnie znacznie bardziej rażą posty w których nikt nie ma czasu postawić brakujących przecinków, zapomina o istnieniu dużych i małych liter lub pisze metodą Jamesa Joyce'a (np niektóre posty Self-Appointed Prophet of Doom). Czemu już kiedyś dawałem wyraz...
Walec (zwracam się do niego jako do autora pierwszego postu) - czy chcesz czy nie, spora część skrótów o których mówisz to już część forumowy (forumomowy?), jest obecna w tej odmianie polskiego i strasznie ciężko się jej pozbyć. Nie tylko ze względu na konieczność redagowania przez niektóre osoby postów w zupełnie inny sposób, ale także ze względu na zmiany znaczeniowe. Jasne, _nadużywanie_ pewnych zwrotów i skrótów jest denerwujące (i głupie). Nawet Amerykanie śmieją się z LOL-gości*). Ale czy to wymaga interwencji na poziomie moderacji ? Nie zauważyłem, żeby często padały epitety 'jesteś pojebany' albo 'chyba cię posrało', a - jak widać - nie są one ocenzurowane. Może po prostu wystarczy zwrócić uwagę (jak w poście rozpoczynającym tę dyskusję) i starczy?
Z poziomu Legendy przypomnę, że samuraj to nie tylko szczerość, ale i uprzejmość. Mówisz i piszesz to co myślisz, ale tak by to ładnie wyglądało. Ponieważ nie jesteśmy jeszcze na tyle cywilizowani, aby grać w sadane, ten poziom jest chyba zadowalający?
Abstrahując przez chwilę od problemu 'czy i czego wymagać', załóżmy, że wprowadzimy pewne wymagania lub zakazy na pozoimie administracyjnym. Z karami, moderacją, autocenzurą - cokolwiek, co nie jest związane z prośbą o dobry obyczaj. Trzy szybkie pytania. Pierwsze - CZEGO zakazać ? Drugie - w jaki sposób WYMAGAĆ (czy wręcz karać) ? Trzecie - kto ma to egzekwować ?
Punkt pierwszy wydaje się oczywisty. Powstaje lista skrótów, których nie będzie można używać, tak? A co znajdzie się na tej liście ? LOL, ROTFL, IMO, IMHO, AFK ( :) ), STFU, SNAFU? Jasne, przecież to takie oczywiste.
A co z OK, YEAH, LOVE, HATE, WOW dość często występującymi na tym forum (choćby Crab-love)? Co z card, bow, deck, nazwami klanów ? Co bardziej drażni - LOL, teraz będzie można pograć na namiestnikach czy Ale jaja, to świetnie działa w decku na magistratach ? Dla utrudnienia dodam, że LOL jest na polskich powszechnie akceptowanym skrótem (spytajcie Miodka), za to nie ma w polszczyźnie słowa 'deck', a 'magistrat' to siedziba władz miejskich...
Punkt drugi - jak wymagać. Autocenzor ma swoje ograniczenia, pewne zwroty może wyłapać - ale nie wszystkie. Można zamiast niektórych skrótów wrzucić emotki... Mogą być drobne problemiki z niektórymi słowami (np. #imperialitka zamiast LOLitka - ale to słowo nie pojawia się zbyt często :) ), podobnie zrobić z IMHO (Imhotep :D), AFK (Kafka), gorzej z IMO... Pytanie brzmi - czy intencją pomysłodawcy i głosów wspierających było usunięcie literek, czy wyrżnięcie takich znaczeń w ogóle z widzianych postów. Jeżeli to drugie, to znaczy, że pewne posty będą musiały być cenzurowane, automatycznie lub nie, nie ze względu na treść, ale ze względu na formę. Pytanie kontrujące - dlaczego cenzurować ogólnie przyjęte amerykańskie skóty, a nie tępić niechlujstwa językowego, obecnego w OGROMNEJ wiekszości postów?
Pytanie trzecie - cóż, autocenzor podmieni część słówek, a co z resztą? A nuż ktoś walnie literówkę, albo specjalnie napisze LLOL ? Autocenzor tego nie wyłapie, zatem ktoś musiałby zajmować się takimi postami ręcznie. Niech tam, zawsze 'obraźliwy' post można zgłosić do modów... I co dalej ? Ban ? Ostrzeżenie ? Nakaz edycji ? To trochę dużo roboty... jak na kilka literek używanych przez durnych amerykańców...
*) to tacy, co mają na klawiaturze dodatkowy przycisk 'LOL'.
-
Jezeli ktos rozumie co pisze to po co mam sie ograniczac do uzywania tylko i wylacznie poprawnej polszczyzny?
żeby inny ktoś kto nie zna tych skrótów też mógł zrozumiec? wiesz Ertai to sie nazywa "komunikacja"
Nastepnie zabronimy uzywac emotek bo to tez nie po polsku?
jeśli rozgraniczasz obrazki na polskie i nie polskie to kiedyś mi musisz opowiedzieć jak to robisz i jakimi kryteriami sie kierujesz
-
żeby inny ktoś kto nie zna tych skrótów też mógł zrozumiec? wiesz Ertai to sie nazywa "komunikacja"
Jak juz udowadniasz po raz kolejny czytanie ze zrozumieniem jest sztuka obca dla Ciebie.
Skoro napisalem "jezeli ktos rozumie co pisze" to odpisywanie na to "tez mogl zrozumiec" jest idiotyzmem.
Jezeli ktos wie co znaczy LOL to nie widze problemu w uzywaniu tego sformuowania.
jeśli rozgraniczasz obrazki na polskie i nie polskie to kiedyś mi musisz opowiedzieć jak to robisz i jakimi kryteriami sie kierujesz
Jasne. Wszystkie emotikony nie sa po polsku, poniewaz w jezyku polskim nie masz ani w interpunkcji ani w zadnych znanych mi jego zasadach takich ciagow znakow jak: :p :) :D itp
-
a jak ktoś nie rozumie ? tych twoich lol itp?
poza tym emotikony to jest symbol nie sktór wiecnie ma pochodzenie i nie musi być interprewowany nie jest to skrót od nie polskiego zwrotu
-
A jak nie rozumie to www.google.pl mu podpowie
-
to równie dobrze możemy pisać po hiszpańsku też mu translate podpowie no nie bądź śmieszny
-
W zasadzie .... w sumie ..... czesciowo zdaje sie ze tak ... ale czy ja wiem .... jakby sie zastanowic ...
Chcialem tylko powiedziec:
Alez wy pierdolicie o dupie maryny :P .
Trzymajmy sie moze tego: http://www.jakzemnarozmawiac.prv.pl/
-
Alez wy pierdolicie o dupie maryny
Owned! (tak celowo i z premedytacją)
prosiak.. +50 do lansu ;D
-
to równie dobrze możemy pisać po hiszpańsku też mu translate podpowie no nie bądź śmieszny
Nie jestem. Smieszni sa ludzie ktorzy uzywaja for internetowych i nie wiedza co to znaczy lol.
EDIT: jedno nie za duzo bylo :)
-
a jak ktoś nie rozumie ? tych twoich lol itp?
poza tym emotikony to jest symbol nie sktór wiecnie ma pochodzenie i nie musi być interprewowany nie jest to skrót od nie polskiego zwrotu
Tego w gugla nie wrzucę :) Ale chyba wiem, co poeta miał na myśli.
Walec, emotikonki wymyślili gópie amerykańce, i (technicznie rzecz biorąc) są to skróty od wyrażeń amerykańskich. A właściwie - stosowane przez nas emotikonki są skrótami (a tak) od pierwszych emotikonek wymyślonych przez g.a. Taka notka na boku :)
Emotikonki zaadaptowały się na całym świecie ze względu na swoją uniwersalność, wygodę i zrozumiałość. Słówka (skróty) które cię tak drażnią, w podobny sposób 'zalęgły' się w mowie internetowej na całym świecie, i chcesz tego czy nie - LOL, ROTFL czy IMHO są akceptowane (i rozumiane) niemal równie powszechnie jak ;) czy :P, niezależnie od języka jakim posługuje się czytający. Niestety, dotyczy to także OWND czy FAIL... czy tego chcesz czy nie, są one częścią współczesnego jezyka internetu. Nie chcesz ich używać? Nikt ci nie każe. Nie chcesz ich czytać ? Zacznij (już zacząłeś) akcję propagującą czystość języka*). Jednak ja się bardzo mocno zastanowię, zanim zacznę wprowadzać obowiązkowe obostrzenia i wymogi na forum.
I że tak spytam - w ostatnich dwóch postach, kto powinien się bardziej wstydzić - Centurion (za złe amerykańskie słowo), PP (za złe polskie słowo) czy Walec (awersja do znaków przestankowych) ?
Ertai - ja używam forumów, ale co znaczy OWND wiem z telewizji. Serio :)
*)Prztyk : przy okazji, popracuj nad literkami i interpunkcją :P
-
jakoś jak długo gram w legendę dopiero nasilenie tych zwrotów nastąpiło przez ostatnie parę miesięcy
nie wiem czy to napływ młodzieży do legendy czy coś podobnego
ja tez korzystam z wielu forów ale natłok tych zwrotów ostatnio na naszym jest przerażający na anglojęzycznych forach nie ma takich ich ilości jak u nas jeżeli każda osoby by się lansować używa zwrotów które nawet do końca nie wiedzą co znaczą ale wszyscy je powtarzając wiec czemu nie. Poza tym emotikon to nie skrót a wyrażenie symboliczne emocji co ciężko nazwać skrótem
Skrót ? skrócony zapis wyrazu lub wyrażenia, zbudowany z jednej lub kilku liter (inna nazwa to: abrewiatura). Skróty zapisuje się stosownie do obowiązujących dla danego języka norm ortograficznych, przyjętych zwyczajowo konwencji pisowni dla konkretnych skrótów (różne znaczenia, wyjątki) lub w sposób swoisty dla skrótów nazw własnych ? szczególnie jeśli są to skróty stosowane w odniesieniu do podmiotów gospodarczych i instytucji.
-
Faktem jest jedno
Są czasami sytuacje dotyczące wzasadzie kilku osób które gdy zaczną pisać w topikach albo rozpoczną dłuższą rozmowę między sobą to czasami zastanwiam się czy oni: obrażają siebie nawzajem, mnie, kogoś nie obecnego na forum itp. bo niestety natłok skrutów w ich wypowiedziach jest przeogromny.
Cenzury nie ma i raczej nie będzie ale nie zmienia to faktu, że takie posty są ciężkie w odbiorze. I raczej odpychają od czytania.
-
och Walec nie pierdziel... jakby się doczepić dogłębnie formy używania języka polskiego na tym forum to 90% moich postów powinno trafić do kosza...
internet to nie tylko narzędzie ale także coś co grubo wchodzi w styl życia. Jest to medium za pomocą którego komunikacja może być szybka, a skróty są po prostu ewolucją tej formy komunikacji.
internet = szybka forma komunikacji
internet + skróty = jeszcze szybsza forma komunikacji
I tak jak napisał Ertai - możesz być o Walcze krzyżowcem w obronie j.polskiego i organizować zajazd na skróty pochodzące z j. angielskiego, ale jeśli siedzisz w necie i nie wiesz co to jest LOL to chyba przespałeś parę ostatnich lat albo trzymasz się stron z publikacjami naukowymi...
-
Imo to jak juz, to powalczmy z czytelnoscia postow (tu np Walec, ktorego postow czasem nie idzie przeczytac bo sa tak zagmatwane :D). Uzywanie roznych tego rodzaju skrotow etc jest dosyc nieuniknione, jezeli ktos cokolwiek czyta na necie. Niektore skroty sa tak wygodne i oczywiste, ze nie wyobrazam sobie pisanie bez nich :P
-
Podstaw w definicji skrótu 'znak alfanumeryczny' zamiast 'litera' i pasują ci do tego też emotikonki. Umyka mi jednak, co miało na celu zacytowanie definicji... Emotikonki i skróty (oraz inne słóka) stanowią część internetowego żargonu, wydawało mi się, że zgłaszany postulat brzmiał 'piszmy bardziej po polsku a nie po amerykańsku' , a nie 'nie używajmy amerykańskich skrótów' ? Skoro przywołujesz definicję - bądź konsekwentny i pogódź się z pozostaniem słówek OWND, OK i stamped (nie są skrótami), czy chociażby LOL (własna strona w Websterze, łączona w Oxfordzie). He he hee :P
A teraz serio. Popieram pomysł pisania w sposób estetyczny i zrozumiały. Cieszę się, że ktoś wyszedł z taką inicjatywą, ale ... Niech to ma ręce i nogi. Kierowanie dyskusji na tory definicji jest a) pozbawione sensu jako nic nie wnoszące do dyskusji, bo nie chodzi o to by pisać zgodnie z definicją, ale w sposób przejrzysty i zrozumiały i nie denerwujący innych b) tematem rzeką (spytaj Bralczyka i Miodka, dostaniesz 2 różne odpowiedzi) c) niepraktyczne ze względu na dużą elastyczność języka polskiego i wszechobecności języka angielskiego w komunikacji.
Walec, liczę na to, że postulujący tego rodzaju (pozytywne) zmiany da przykład i np. przypomni sobie o istnieniu przecinka ? O ile w innych wątkach to tylko razi i powoduje gorsze zrozumienie tekstu (ironia - dokładnie to, co sprowokowało cię do wystąpienia przeciwko amerykańskim skrótom), to twoje megazdania n.t. tutaj brzmią ... dwuznacznie.
-
Chyba nie o 'stamped' ale 'staple' ci chodzilo. Poza tym, owned juz nie jest cool, teraz nastala era pwn (http://www.purepwnage.com/ warto obejrzec).
P. S. (skrot od Post Scriptum, rowniez nie polskie)
Przepraszam za nagminne nie-uzywanie polskich czcionek we wszystkich moich przeszlych i przyszlych postach.
Edit: A tak bardziej na temat, to skroty w styl OMG i LOL sa juz na tyle sformalizowane w jezyku internetowy, ze nie mam nic przeciwko. Jedyne co moze razic to nagminne uzywanie leet speak'a (wygooglajcie sobie jak chcecie) i zworty w stylu 'OMG my 1337 <3 wantz to hax0r ur boxor!', podobnie OMGROTFLOL, ROTFLOLOL czy OMGLAZERGUNPEWPEWPEW etc. sa juz drobna przesada.
Edit2: Jak ktos chce moze sobie tez poczytac moj poradnik o postowaniu na innym forum (w jezyku angielskim):
http://www.teamliquid.net/blogs/viewblog.php?topic_id=89687
-
jesli chodzi o czytelnosc postow.
wystarczyloby moim zdaniem zeby kazdy kto cos pisze na tym forum, przeczytal zanim wcisnie przycisk wyslij wiadomosc co napisal, a nie wciskal na pale przycisk publikacji po tym jak cos odkrywczego powstanie w jego glowie.
Wiec autokorekta mosci panowie. To powinno zalatwic 90 procent czytelnosci postow.
Poza tym sa skroty ktore mnie osobiscie raza . LOL to taki jeden z nich. Wole jak ktos napisze ze cos jest zajebiste, smieszne albo zabawne. a nie ograniczy sie do trzech liter ktore wyrazaja stan jego emocji. Juz wole zolte emotikony ktore podskakuja -> sa bardziej adekwatne. Poza tym LOL moim zdaniem ma negatywne konotacje i czesto jak ktos to pisze to nie wiem czy chce byc ironiczny, zabawny czy rzeczywiscie cos mu sie podoba.
-
po pierwsze - używanie skrótow nie rozumianych przez wszystkich nie ułatwia i napewno nie przyśpiesza komunikacji pierwsze primo
drugie primo przecinka nie będę używać
trzecie primo ja nie mówie o całkowitym zaprzestaniu używania skrótów tylko to co się ostatnio dzieje to chyba przegięcie jak czytam czasem reakcję na karty i mamy tak 10 postów czego żaden nie przekracza 5 liter
ja nie walczę o czystość jezyka polskiego bo sam się jej nie trzymam ale nie o podążanie jak cielaki za forami zagranicznymi i zagranicznymi nawykami
chemik komunikacja to sposób wymiany informacji zrozumiały dla obu stron - dobra komunikacja to taka która nastepuje płynnie itd wpychanie na siłę zwrotów nie do końca zrozumiałych powoduje powstawanie tzw. zatorów informacyjnych w przypadku których ucieka cześć znaczenia komunikatu
-
to moze najpierw w temacie, myślę ze Sejmitar ma tu troche racji moderowanie takich spraw jest troche na wyrost, mozna to jednak spokojnie potraktować jako swego rodzaju apel do forumowiczów, moze nie piętnować ich za uzywanie skrótów ale oni niech też ich nie nadużywają, jednak dalej pozostaje to indywidualną kwestią smaku
a teraz troszke do Ertaia bo wprawia mnie dzisiaj w dobry humor
Jak juz udowadniasz po raz kolejny czytanie ze zrozumieniem jest sztuka obca dla Ciebie.
Skoro napisalem "jezeli ktos rozumie co pisze" to odpisywanie na to "tez mogl zrozumiec" jest idiotyzmem.
Jezeli ktos wie co znaczy LOL to nie widze problemu w uzywaniu tego sformuowania.
jeśli napisałeś "ktos rozumie co pisze" to wg wszelkich prawideł jezyka polskiego wynika z tego ze ktoś coś pisze i to rozumie co wcale nie znaczy że inni rozumieją to również, jeśli chciałeś przekazać inną treść powinieneś raczej napisać "ktos rozumie co jest napisane", wiec z całym szacunkiem ale najpierw naucz sie poprawnie pisać (tak to właśnie ta poprawna polszczyzna co do której sądzisz ze nie musisz sie ograniczać) a potem mozesz ode mnie wymagać zebym Cie czytał ze zrozumieniem bo jak narazie nie ma widocznie co rozumieć ale nie martw się widze w Tobie wielki potencjał, a i podręcznik gramatyki jezyka polskiego też w księgarni znajdziesz, będzie dobrze ;)
to równie dobrze możemy pisać po hiszpańsku też mu translate podpowie no nie bądź śmieszny
Nie jestem. Smieszni sa ludzie ktorzy uzywaja for internetowych i nie wiedza co to znaczy lol.
jesteś śmieszny
-
Glupi pomysl jak ...
Najlepiej wogole spiszmy 10000 rzeczy , ktorych nie wolno robic na tym forum , niech nikt nic nie pisze. Akurat jak mamy wieksza aktywnosc na forum to widze ze pojawiaja sie pomysly zeby ja troche zmniejszyc .
Nie uwazam sie za szpanera , za bananowa mlodziez , nie interesuje mnie to ile razy kto napisze LOL , WTF , etc moze to pisac nawet w co drugim slowie w swojim poscie .
Obroncy "Lol" i "WTF" laczmy sie !!!!:)
-
ja nie walczę o czystość jezyka polskiego bo sam się jej nie trzymam ale nie o podążanie jak cielaki za forami zagranicznymi i zagranicznymi nawykami
Pytanie tylko czemu nie? Co w tym zlego? Skoro nie bronisz jezyka ojczystego to jaki sens ma "odstawanie" od norm przyjetych w wiekszosci spoleczenstw na forach? I troche jest hipokryzji w tym co piszesz. Ty nie bedziesz stosowal przecinkow ale inni maja stosowac sie do tego co ty powiesz bo tobie sie to gorzej czyta.
@Raven
No niestety uzywanie skrotow myslowych zaszkodzilo czytelnosci mojej wypowiedzi tak wiec touche.
jesteś śmieszny
Jak dla ciebie to i moge byc :)
-
A ja jestem ciekaw - dlaczego Walec nie chce używać przecinka? Odpowiedź 'bo nie' nie będzie dla mnie satysfakcjonująca... Parę razy napominałem różne osoby (w tym Walca) o CZYTELNE wypowiedzi (czyli takie wypowiedzi, które można będzie przeczytać i zrozumieć). Powtarzając się, chciałbym zaapelować o czytelne i eleganckie wypowiedzi. Nie będę powtarzał tu całej argumentacji, ale - dlaczego Walec nie chce stosować interpunkcji, skoro to jest ogólno przyjęte, zrozumiałe, po polsku etc - wygodnictwo, coś innego ? Jak już napisałem - mnie bardziej niż wtrącony LOL razi zdanie pisane joycem (i nie daj kami, żeby się Self-Appointed Prophet of Doom włączył do dyskusji, bo nic nie zrozumiem jak napisze w swoim najlepszym stylu :D)
-
Nie uwazam sie za bananowa mlodziez
Swojego awatara ty kiedys widzial? :) he?
nie jestem purysta , ale czasami chcialbym zrozumiec co ktos chce przekazac. wiec pisac czytelnie a skrotom pies morde lizal. choc LOL mnie wciaz drazni
-
Drożdżu przejmie pałeczkę odpowiadania, ja się pojawię ciemnom nocom albo jutro. Paps.
-
http://www.youtube.com/watch?v=_QyYaPWasos
-
Pytanie tylko czemu nie? Co w tym zlego? Skoro nie bronisz jezyka ojczystego to jaki sens ma "odstawanie" od norm przyjetych w wiekszosci spoleczenstw na forach?
mówisz chyba tylko o forach z grami zwłaszcza komputerowymi, na forach na których ja bywałem ( związanych z marketingiem PR itp za używanie takich skrótów o których mówiłem dostawało się bana na jeden dzień wiec nie jest to norma, jeżeli jest to norma w tylko forach dotyczących tylko jednego rodzaju tematu to jest to wyjątek nie norma
-
To ze ty byles na dwoch rodzajach for to nie znaczy ze ten drugi rodzaj jest wyjatkiem. Jest masa przeroznych for (chociazby portale spolecznosciowe, fora ze specjalistami od IT... manga/anime... cokolwiek gdzie sa ludzie ktorzy nie staraja sie wygladac bardzo profesjonalnie a czesto przez to smiesznie) gdzie stosuje sie te skroty... swoja popularnosc one czemus zawdzieczaja.
Ponadto publicznosc naprawde chcialaby wiedziec dlaczego my mamy nie pisac LOL ale ty mozesz nie stawiac przecinkow w swoich postach.
-
mysle, ze wszyscy mozemy sie umowic, zeby nie naduzywac loli i wuteefow i innych 1337-ow :).
Jestesmy w sumie dosc mala spolecznoscia i nie ma sensu drzec kotow o jakies pierdoly. Mysle, ze nikt z nas nie obrazi sie, jak znajdzie w czyims poscie "pwned" czy cos - rzecz w tym, zeby nie przesadzac z tym.
wasz popkorn
p.s. pamietaj Walec - ja slonce, Ty motyka :)
-
Walec, wyjaśniłeś swoje podejście do problemu LOLi i innych takich. Ja chciałbym się dowiedzieć, dlaczego - choć drażnią cię pewne sformułowania i głośno o tym mówisz - ignorujesz tych, którzy zwracają tobie uwagę na drażniące ich wypowiedzi (bez przecinków) i nie próbujesz nawet rzucić jakimś argumentem na ten temat...
-
Walec, wyjaśniłeś swoje podejście do problemu LOLi i innych takich. Ja chciałbym się dowiedzieć, dlaczego - choć drażnią cię pewne sformułowania i głośno o tym mówisz - ignorujesz tych, którzy zwracają tobie uwagę na drażniące ich wypowiedzi (bez przecinków) i nie próbujesz nawet rzucić jakimś argumentem na ten temat...
mówisz chyba tylko o forach z grami zwłaszcza komputerowymi, na forach na których ja bywałem ( związanych z marketingiem PR itp za używanie takich skrótów o których mówiłem dostawało się bana na jeden dzień wiec nie jest to norma*o tutaj ---> , <--- o tutaj* jeżeli jest to norma w tylko forach dotyczących tylko jednego rodzaju tematu to jest to wyjątek nie norma
Znalazlem jeden! Stara sie przynajmniej, postarajmy sie i my - loludzie!