Chikan Gatsu forum
CCG Around the World => Kotei season 2010 => Cała reszta => Wątek zaczęty przez: Ertai w 2010-03-08, 13:20
-
Temat zbiorczy, ktory bede staral sie aktualizowac na biezaco. Na razie tyle na ile mi czas wolny pozwolil czyli takie zestawienia:
Ilość kotei: 38
| Klan | Wygranych | Ilość graczy | Suma graczy | % frekwencja klanu | % wygranych klanu |
|
|
|
|
|
|
Crab
| 5
| 255
| 2320
| 10,99%
| 13,15%
|
Crane
| 2
| 234
| 2320
| 10,09 %
| 5,26 %
|
Dragon
| 8
| 289
| 2320
| 12,46 %
| 21,05%
|
Lion
| 7
| 300
| 2320
| 12,96 %
| 18,42%
|
Mantis
| 3
| 189
| 2320
| 8,15 %
| 7,89 %
|
Phoenix
| 4
| 262
| 2320
| 11,29 %
| 10,52 %
|
Scorpion
| 0
| 222
| 2320
| 9,57%
| 0 %
|
Spider
| 6
| 330
| 2320
| 14,22 %
| 15,78 %
|
Unicorn
| 3
| 199
| 2320
| 8,58 %
| 7,89 %
|
Ronin
| 0
| 40
| 2320
| 1,72%
| 0 %
|
Niestety przy wprowadzaniu danych ucieklo mi gdzies 2 graczy i dopisalem ich do roninow :( jakby ktos znalazl pomylke to niech postnie a poprawie wszytko.
Dodatkowo przy zalozeniu ze srodowisko jest idealnie zbalansowane i tylko frekwencja graczy ma wplyw na % szanse wygrania danego klanu na koteiu (bo kazdy wygrac moze z kazdym) to klany powinny zdobyc (przy zalozeniu ze frekwencja sie utrzyma, a to oczywiscie prawda nie jest i bedzie sie zmienialo wraz z kolejnymi wynikami kotei) tyle zwyciestw:
Crab 7 (=)
Crane 6 (=)
Dragon 7 (=)
Lion 7 (=)
Mantis 5 (=)
Phoenix 6 (=)
Scorpion 6 (=)
Spider 8 (=)
Unicorn 5 (=)
Ronin 0 (=)
(napisze jeszcze raz dla jasnosci, ze te wartosci beda sie zmienialy z KAZDYM nowym koteiem, wiec dopiero ostateczne podsumowanie pokaze nam jak powinny wyniki wygladac a jak wygladaja :P)
Wykres frekwencji
(http://img196.imageshack.us/img196/9988/frekwencja1.png)
Wykres zwyciestw
(http://img46.imageshack.us/img46/3660/zwyciestwa1.png)
-
Bardzo ładne ale mogłeś dać bardziej klanowe kolorki.
-
Jak ogarne Excela bardziej to dam klanowe.
-
wystarczy wybrac niestandardowe przy wyborze kolorow i masz wtedy cala palete - iles tam milionow.... chyba nigdy sie tego nie naucze ;D
-
DRAGON JEST BORKEN BO MA 50% WINÓW!!!
MSPANC
-
Ok poprawilem jeden wykres. Drugi poprawie po nastepnych koteiach. Doszly jakies bzdurki :)
-
Update.
Jezeli ktos sie chce dalej smiac z tego ze Smoka ktos mogl uwazac za przegietego to zapraszam :)
Mozna powoli juz wysnuwac jakies wnioski (jeszcze jeden tydzien zabawy i erraty uderza w spidera). Widac ze 3 klany podzielily sie praktycznie koteiami.
Naprawde jednak mnie dziwi tak dobry wynik smoka. Ten deck jest az tak mocny? Moze ktos link podac do niego? Myslalem, ze sa naprawde lepsze i szybsze honorowki.
Silny spider mnie absolutnie nie dziwi, tak samo lew.
Wielkim rozczarowaniem sa napewno feniksy i zurawie. Maja dosc sporo reprezentantow na koteiach a nie blyszcza. Widac, ze ludzie, ktorzy 'zawodowo' graja kranem przerzucili sie na prostsze w pilotazu i lepsze decki.
-
Update. Kotei w Chile nie uwzgledniony bo organizatorzy mieli za duzo na glowie :)
-
Update. Clan breakdown i attendence dla Grecji to kazdy klan po rowno (+ ronin) i 60 grajacych. Jak dostane jakies sensowne i potwierdzone informacje jak to naprawde wygladalo to poprawie, niestety ale orgi atenskiego koteia daly ciala jezeli chodzi o takie podstawowe informacje.
1/4 sezonu za nami (ilosciowo patrzac).
Widac wyrazna dominacje swietej trojcy ze wskazaniem na Dragona. W tym tygodniu nie lyknal jednak zadnego koteia tak wiec moze ludzie juz nauczyli sie grac z LSC?
Sadze, ze tak naprawde to kotei sezon rozegra sie pomiedzy wlasnie tymi 3 klanami (pomimo errat pajaka i lwa), z czego grupe poscigowa beda stanowily kraby i zurawie (glownie przez ultra mocny domek ze strzelaniem, na ktorym da sie zlozyc wiele ciekawych deckow). Skorpiony, Feniksy, Jednorozce i Mantisy moga sie juz oblizac ze smakiem, moim zdaniem jezeli wpadnie im po jednym koteiu (a moja wyobraznia zawodzi jezeli chodzi o kotei wygrany przez skorpiona) w tym sezonie to bedzie to niezly sukces.
Z tego co widac srodowisku brakuje tyle samo do balansu co w lotusie. Wydaje mi sie, ze zobaczymy kolejna serie errat wymierzona (moim zdaniem dalej) w lwa i spidera, a problem LSC bedzie omijany (az w polowie kotei sezonu, walna errata domku, ktora zabija tego decka i bedzie po winach dragonow). Skonczy sie wiec tak, ze te trzy klany beda dominowaly przez pierwsza polowe kotei sezonu, a pozniej spadnia hurtowa ilosc errat aby reszta klanow mogla cos ugrac (gdzie reszta to kraby i zurawie). Pozniej okaze sie ze nie ma wyraznego lidera (a niema bo erraty spadna) i AEG uzna ten kotei sezona za bardzo udany i zbalansowany (a to, ze gry wygladaja tak, ze w pierwszej polowie nie ma sie szans ze swieta trojca a w drugiej polowie nie ma sie szans swieta trojca...).
A co reszta forumowego gremium sadzi? :)
-
Mysle ze Scorp wygra kotei w Kongo albo w Mandzurii gdzie bedzie 12 uczestnikow (albo inny rownie licznie oblegany)
PnP
-
Gruba Modlicha, Gruby Krab i Gruby Konik maja szanse na zwyciestwa bo ludzie przestali sie metowac na krowy ktore gwizdza na wszelkie strzelania czy inne encircledy. Kłody rzadza.
-
Czekaj, czy krejn nie ma 2 winów na koncie?
-
Czekaj, czy krejn nie ma 2 winów na koncie?
zapędziłeś się, dopiero za 1,5 miesiąca :)
-
Poprawione statystyki.
-
Czekaj, czy krejn nie ma 2 winów na koncie?
zapędziłeś się, dopiero za 1,5 miesiąca :)
- Nie no, ja poważnie dałbym sobie rękę uciąć, że ktoś na początku sezonu wygrał jakąś krejnową militarką w Stanach.
- I co?
- I teraz, k.wa, nie miałbym ręki.
-
Gruba Modlicha, Gruby Krab i Gruby Konik maja szanse na zwyciestwa bo ludzie przestali sie metowac na krowy ktore gwizdza na wszelkie strzelania czy inne encircledy. Kłody rzadza.
Fully agreed. Paku ostatnio złożył deck na klocach i było słabo. Ale zawsze można włożyć karty kiwające w openie i jest z górki.
-
Kiwanie Kraba w openie nie jest najzajebistszym pomyslem :)
-
Można prosić o zmianę kolorów na klanowe w drugim wykresie?
-
Ok zmienie. Jutro beda.
-
Nowy update koteiowy.
Dziwny tydzien. Na baby koteiach (no bo sry, ale kotei ponizej 30 osob to moge sobie w piwnicy zorganizowac) powygrywaly klany, ktorym za wielkich szans nie dawalem. I duzym wtf napelniaja mnie 2 winy jednorozcow (a jezeli zapostowany deck lista jest prawidlowa to ja przestaje miec pytania...). Jednak chyba wszyscy sie zgodza ze wielkim zaskoczeniem jest wygrana feniksa na dosc powaznym koteiu. Zobaczymy czy taki ciekawy balans (1/3 kotei sezonu za nami i zle to nie wyglada) sie utrzyma. Pomimo errat, znow spider odnotowal najwiekszy wzrost graczy we frekwencji. Nie wierze, ze ten klan jest az tak popularny (gdzie w poprzedniej edycji nikt nim praktycznie nie gral), z drugiej strony erraty celujace w spidera powinny odstraszyc bandwagonerstwo.
No i wszyscy czekamy na win skorpiona :)
-
i będziemy czekali...
-
No chyba szybciej będzie ten win Ronina
-
No chyba szybciej będzie ten win Ronina
Uwierzcie a bedzie Wam dane.
-
Znacie ten dowcip 'a ty najpierw kup los' ? Jak liczyć na skorpowego wina, skoro skorpy przesiadły się na lwy, żury czy dragony :D
-
może i tak, ale Skorpion ma większą frekwencję niż Unicorn i Mantis, które to już 2 winy zgarnęły. a chyba nie jest tak, że gracze Skorpionowi nie umieją dojść nawet do TOP 16?
-
może i tak, ale Skorpion ma większą frekwencję niż Unicorn i Mantis, które to już 2 winy zgarnęły. a chyba nie jest tak, że gracze Skorpionowi nie umieją dojść nawet do TOP 16?
nie umieją czy nie bardzo maja czym? Kensaiami byśmy mogli gdyby był domek :P
-
może i tak, ale Skorpion ma większą frekwencję niż Unicorn i Mantis, które to już 2 winy zgarnęły. a chyba nie jest tak, że gracze Skorpionowi nie umieją dojść nawet do TOP 16?
nie umieją czy nie bardzo maja czym? Kensaiami byśmy mogli gdyby był domek :P
Kensaiami to by było można gdyby nie było burna i furii :)
-
Kensaiami to by było można gdyby nie było burna i furii
ta.. i gdyby każda inna militarka nie spiderowa nie zaczynała i gdyby nie było lwów, honorówek i jeszcze paru innych deków :P
-
A Fury jest jeszcze na tyle często grane ? Wydaje mi się, żę Burn je wyparł, tańszy i nie mniej skuteczny... I działa na Szadziątka.
Poza tym nie przesadzajmy, zjada góra 10 postaci z 15 :P
-
Furię czasem w spiderze się gra :P
-
Nowy update koteiowy.
Dziwny tydzien. Na baby koteiach (no bo sry, ale kotei ponizej 30 osob to moge sobie w piwnicy zorganizowac) powygrywaly klany, ktorym za wielkich szans nie dawalem.
by Case ? Mon Apr 05, 2010 8:27 am
both greg wong and I missed the cut at calgary.
Just because a field is small doesn't mean it is also weak.
-
Mniejszy kotei = mnniejsza meta = latwiej zrobic decka, ktory bedzie wygrywal = prosciej wygrac = dziwne klany moga wygrac tylko na malych koteiach.
-
Mniejszy kotei = mnniejsza meta = latwiej zrobic decka, ktory bedzie wygrywal = prosciej wygrac = dziwne klany moga wygrac tylko na malych koteiach.
Powinieneś dostać Nobla
-
z medycyny
-
Pokojowego, bo wyslalem smsa o tresci pomoc.
-
Pokojowego, bo wyslalem smsa o tresci pomoc.
To chyba z fizyki, jak podarowałeś dzieciom słońce.
-
Kolejny kotei weekend. Zblizamy sie do polowy sezonu. +3 winy dla lwa, +1 dla kraba +1 dla fenola (niespodzianka imo)...
No i mamy lwa na prowadzeniu z 6 koteiami, gdize przy braku winow od dragonow od dosc dlugiego czasu sadze ze przewaga liona zacznie sie umacniac, spidery tez ostatnio cos nie bardzo wojuja. Za to grupa poscigowa czuje sie juz dosc dobrze i mamy w niej Kraby i Fenole. Te pierwsze mnie nie dziwia, ale te drugie? Przy grajacym smoku na bombie? Chyba, ze smoczym graczom znudzila sie talia i wszyscy co do jednego cisna mnichami... wtedy ok... wiele by to tlumaczylo.
Wykres zwyciestw jest aktualny, wykres frekwencji nie, poniewaz czekam na clan breakdown i attendence z dwoch kotei (Auckland i Pretoria).
Prosilbym tez o przypiecie tematu, prosciej go bedzie mozna znalezc.
P.S fajnie sie czyta, ze lew nie jest przegiety bo w jakims turnieju slabo mu poszlo i pozniej weekend konczy sie 3 z 5 winami dla liona :) tak wiec dawajcie wiecej perel madrosci, dobrze sie to czyta :)
-
Ertai, musisz sobie sam odpowiedziec co jest bardziej wymierne: wyniki z barcelony czy z 3 kotei garazowych.
-
Chcesz mi powiedziec ze fenole sa broken?
EDIT: ponadto, jezeli koteie garazowe sa gorszej jakosci (pod wzgledem graczy), z ktorym to twierdzeniem sie zgodze, to wlasnie tam beda wygrywaly najbardziej przegiete klany. Powod? Nie trzeba myslec, nie trzeba miec skilla, skladasz decka i on gra sam za ciebie... a jezeli taki deck istnieje, to klan do ktorego on jest dowiazany jest broken.
EDIT 2: (bo zaraz ktos dorobi)... alternatywa to jest zlozenie decka mety na wszystko co przy 22 graczach nie jest takie ciezkie... tylko, ze ciezko mi jest znalezc mete na lwa...
-
tylko, ze ciezko mi jest znalezc mete na lwa...
Drugi lew.
-
Mniejszy kotei = mnniejsza meta = latwiej zrobic decka, ktory bedzie wygrywal = prosciej wygrac = dziwne klany moga wygrac tylko na malych koteiach.
EDIT: ponadto, jezeli koteie garazowe sa gorszej jakosci (pod wzgledem graczy), z ktorym to twierdzeniem sie zgodze, to wlasnie tam beda wygrywaly najbardziej przegiete klany. Powod? Nie trzeba myslec, nie trzeba miec skilla, skladasz decka i on gra sam za ciebie... a jezeli taki deck istnieje, to klan do ktorego on jest dowiazany jest broken.(...)
Czyli : na garażowych kotejach prościej wygrać 'dziwnym klanem'. Zarazem na garażowych kotejach prościej wygrać 'broken klanem'. Ta.
Co do wygranych świętej trójcy - sorki, ale jak na razie widzę tylko dopasowywanie faktów do ukochanej teorii. Niech lion=br0ken. Jak jest mały kotej i wygrywa i zajmuje 3cie miejsce na nim lew - to jest oczywiście dowód na to, że lew jest br0ken. Jak jest mały kotej i lew nie wygrywa , to jest dowód na to, że wyniki małych kotejów są niemiarodajne, bo przecież lew broken. Jak jest spory (100 osób) kotej, na którym fafnaście (15) osób gra lwami, a w top 4 jest jeden lew, który nie dochodzi do finału - to oczywiście też jest dowód na to, że lew br0ken, bo przecież doleciał jak na skrzydłach do finału. Jak jest kotej na 114 osób , 8 lwów i top 4 to dragony i spidery to ... Lion br0ken, bo jest. Można 'lion' zamienić na inny klan, trzeba tylko wziąć inne koteje.
Chcecie mieć miarodajne wyniki, to zanalizujcie ilość gier w sezonie (są do tego np. wyniki top16+), a nie tylko statystyki 'wszedł do top1'. Czyli : Klan rozegrał X gier, z nich wygrał Z. Pełnię szczęścia dałyby wyniki eliminacyjne, ale na to raczej liczyć nie można... Skupianie się wyłącznie na 21 (teraz) 40 (docelowo) osobach, które wygrały i ignorowanie kolejnych 21-40 które zajmowały 2gie miejsca mocno zaciemnia obraz. Pamiętacie Lwa kryptokuca, który się dziwował, że miał N winów na N (N=13 afaik) partii jakie rozegrał na tym samym koteju? Na tym samym koteju drugie miejsce zajmuje koleś z proporcją N-2/N (przegrał tylko w finale) ... Ale mógł to być koleś z proporcją N-2/N+3 (finały robiłem na 2:1 z wyjątkiem ostatniego 0:2), albo i koleś N-5/N+3 (cudem eliminacje i finały jak poprzednik). Na alternatywnym koteju koleś z N-2 winów na N partii wygrywa (przegrane są w eliminacjach, a potem rajd po zwycięstwo w finałach), inny N-2 na N zajmuje 2 lub 4 miejsce (wygrane eliminacje, przegrana w top4 czy top2). U nas przed finałem Pinkol miał 13/15, Jaca 12/14 (przy założeniu, że obaj zrobili top16 na 2:0). Gdyby Pinkol został rozgromiony przez Jacę, docelowo mieliby 13/17 i 14/16. Zamiast tego jest 15/18 i 13/17, ale w statystykach figuruje to jako 'Dragon +1'.
-
Podsumowując: lew jest br0ken :D
-
Czyli : na garażowych kotejach prościej wygrać 'dziwnym klanem'. Zarazem na garażowych kotejach prościej wygrać 'broken klanem'. Ta.
Dokladnie. Jezeli skill graczy jest 0 to wygrywaja broken klany bo nie trzeba myslec. Jezeli ktos sie wylamie i zrobi deck meta to wygra kotei, ale taki wal przechodzi tylko na koteiu z mala iloscia graczy.
Co do wygranych świętej trójcy - sorki, ale jak na razie widzę tylko dopasowywanie faktów do ukochanej teorii. Niech lion=br0ken. Jak jest mały kotej i wygrywa i zajmuje 3cie miejsce na nim lew - to jest oczywiście dowód na to, że lew jest br0ken. Jak jest mały kotej i lew nie wygrywa , to jest dowód na to, że wyniki małych kotejów są niemiarodajne, bo przecież lew broken. Jak jest spory (100 osób) kotej, na którym fafnaście (15) osób gra lwami, a w top 4 jest jeden lew, który nie dochodzi do finału - to oczywiście też jest dowód na to, że lew br0ken, bo przecież doleciał jak na skrzydłach do finału. Jak jest kotej na 114 osób , 8 lwów i top 4 to dragony i spidery to ... Lion br0ken, bo jest. Można 'lion' zamienić na inny klan, trzeba tylko wziąć inne koteje.
Dlatego brane jest ogolne zestawienie winow. I patrz... lew jest pierwszy, za nim dragon, a pozniej z 2x mniejsza iloscia winow niz lew spider.
Chcecie mieć miarodajne wyniki, to zanalizujcie ilość gier w sezonie (są do tego np. wyniki top16+), a nie tylko statystyki 'wszedł do top1'. Czyli : Klan rozegrał X gier, z nich wygrał Z. Pełnię szczęścia dałyby wyniki eliminacyjne, ale na to raczej liczyć nie można... Skupianie się wyłącznie na 21 (teraz) 40 (docelowo) osobach, które wygrały i ignorowanie kolejnych 21-40 które zajmowały 2gie miejsca mocno zaciemnia obraz. Pamiętacie Lwa kryptokuca, który się dziwował, że miał N winów na N (N=13 afaik) partii jakie rozegrał na tym samym koteju? Na tym samym koteju drugie miejsce zajmuje koleś z proporcją N-2/N (przegrał tylko w finale) ... Ale mógł to być koleś z proporcją N-2/N+3 (finały robiłem na 2:1 z wyjątkiem ostatniego 0:2), albo i koleś N-5/N+3 (cudem eliminacje i finały jak poprzednik). Na alternatywnym koteju koleś z N-2 winów na N partii wygrywa (przegrane są w eliminacjach, a potem rajd po zwycięstwo w finałach), inny N-2 na N zajmuje 2 lub 4 miejsce (wygrane eliminacje, przegrana w top4 czy top2). U nas przed finałem Pinkol miał 13/15, Jaca 12/14 (przy założeniu, że obaj zrobili top16 na 2:0). Gdyby Pinkol został rozgromiony przez Jacę, docelowo mieliby 13/17 i 14/16. Zamiast tego jest 15/18 i 13/17, ale w statystykach figuruje to jako 'Dragon +1'.
So what? Poniewaz nie da sie tego inaczej zrobic to robimy tak jak sie da i na tej podstawie wyciagamy wnioski. Rozumiem, ze chcesz mi teraz powiedziec, ze kazdy kotei jest ukladany? I te 6 lwich winow to wewnetrzne dogadywanie sie graczy? I to ty probujesz manipulowac faktami (razem z Kempym). Lew nie jest broken bo nie zajal wysokiego miejsca w duzym koteiu... lew nie jest broken bo te 3 winy byly na malych koteiach... taaa....
Poczekamy zobaczymy, ile jeszcze ten nie broken lion trzasnie winow.
A skoro chcecie mowic o jakis autorytetach, to poczytajcie sobie co np Rojo sadzi na temat nie przegietosci lwa... rozumiem, ze slaby gracz da? Ale nie... to gracz kucowy, napewno clan aligment zaciemnia mu obraz rzeczywistosci.
-
@ertai- mam pytanko- gdzie sa te przemyslenia pablo rojo bo z wielka checia bym sobie poczytal a nie za bardzo chce mi sie przeszukiwac strony klanowe w poszukiwaniu wlasciwego tematu? bede dzwieczny
-
Hmm przemyslenia to moze za duze slowo, raczej twierdzenie.
Yes, I´m a Ninja unicorn infiltrated in the Lion Uśmiech
Pablo; Finally I need to make this "stupid" and very OVERPOWERED lion deck to droop you from the top Mrugnięcie
This event I make 17-0 (invictus) in Madrid, and thats not easy, but is not only my merit.
I cant make 17-0 without Kasei and Senzo that are much more better than other no unique peps on ther clans.
I have to say that almost all the games (12 or 13) were easy with the Lion.
I want to say to the AEG staff that I feel that actually lions are VERY VERY VERY UNFAIR, and I think you must make something with Kasei and Senzo.
Victor Diaz
Z watku o koteiu w Madrycie, wypowiedz zwyciezcy bodajrze, ktory cytuje Pablo, ktory przegral z nim w top 4 (oboje sa dosc dobrymi znajomymi i graja jednorozcami).
EDIT: cytuje to tez nie najlepsze slowo :) w kazdym razie na klanowym forum, gdzies widzialem cos wiecej od Rojo (ale to moze byc rozsiane po kilku watkach tematach etc, nie pamietam ogolnego raportu). Ciezko to zebrac do kupy i znalezc.
-
Ertaj, mówię po prostu (po raz kolejny), ze liczenie 'który klan jest przegięty' po liczbie winów koteja i niczym więcej nie ma sensu, bo jest to wynik kompletnie niemiarodajny. Może miałoby sens gdyby wszystkie koteje miały zbliżoną liczę graczy i zbliżony rozkład klanów, oraz grali w nich mniej więcej ci sami gracze takimi samymi taliami. Ale TAK NIE JEST. Nie wierzysz ? Zastosuj metodę do wyników naszych polskich turniejów, to całkiem sporo danych, i zobacz jak tam dostaniesz pokręcone wyniki. Przypominam o twoich własnych tezach - na 'garażowych' imprezach (tak można traktować turnieje lokalne) potrafią i lubią wygrywać decki niestandardowe, bo mogą się metowac na autowinnerów - tyle że na Lwa nie ma mety.
Sprawdź, że samo rozszerzenie bazy danych o 100% i uwzględnianie 2gich miejsc zmieni statystykę - a przecież to są goście, którym na Kotejach szło równie dobrze jak zwycięzcom, przegrali z najlepszymi. W wielu przypadkach są to goście o dokładnie takim samym stosunku wygranych i przegranych gier jak zwycięzcy. Zobacz, ile dodatkowych założeń musiałeś poczynić, aby utrzymać 'sens' mierzenia jakości klanów samymi wynikami kotejowymi. Że jak mały to to. Że jak duży to tamto. Jak kotej garażowy, to jak clan/deck jest broken to wygra. Chyba, że ktoś pomyśli, to wygra niestandardowym clandeckiem, bo się zmetuje. Etc, etc. Sorry, ile jeszcze założeń - niedowodliwych! - będziesz musiał zrobić, żeby utrzymać miarodajność metody?
Rozumiem, że clan/deck który wygrywa (znacznie) częściej niż inne clan/decki uznamy za mocny (przegięty, broken - to jest kwestia skali i słownictwa; nieistotne). Ale żeby mówić o tym, że ktoś częściej wygrywa, powinno się mierzyć ilość wygranych i przegranych gier. A nie posługiwać się szczątkowymi wynikami, w których te ilości gier nie mają znaczenia. Jeżeli clan/deck wygra 19 gier na każde 20 jest w oczywisty sposób broken. I to natychmiast odbije się na wynikach turniejów. Tu się na pewno zgodzimy. A jak to będzie 15/20 ? A jak 11/20? A jak będzie 8/20 czy 5/20, ale reprezentacja będzie bardzo liczna? Z pewnością wiesz, że są opracowania matematyczne dotyczące walk 'chmary buraków vs. nielicznej elicie' - w ogromnej większości wypadków chmara wygrywa. Zacznij liczyć ile gier klan rozegrał a ile wygrał, to porozmawiamy, jak silny jest. Skupiając się na samych winnerach mógłbyś równie dobrze mierzyć np. to, czy blondyni grają skuteczniej od brunetów. Wszystkie założenia przecież pasują? I nie trzeba stosować sztucznych konstrukcji, że w garażu brunet się lepiej zmeci na blondyna...
Nie wiem, gdzie wyczytałeś w moim tekście zarzucanie manipulacji graczom czy organizatorom. Pisałem o tym, jakie ilości wygranych osiągają zwycięzcy, a jakie kolejne miejsca. Dlatego tak bardzo zniesmacza mnie pomysł liczenia 'samych zwycięzców'. Od początku sezonu twierdzę, że liczenie tak wybiórcze nie ma sensu, bo zaciemnia obraz sytuacji. Podawałem przykłady, w jak prosty sposób tego rodzaju dane mogą prowadzić do fałszywych wniosków. Proponowałem alternatywy. Za każdym razem różne ktosie mi odwarkiwały stosując dowód 'X jest przegięte, bo jest przegięte, a jak ktoś twierdzi inaczej to manipuluje faktami', cytował teksty wyrwane z kontekstu albo po prostu robił wycieczki ad personam w ogóle nie odwołując się do meritum (Ertaj, to na pewno nie do ciebie). Nie jestem Tobikumą i nie będę walczył z wiatrakami, daję sobie spokój z tym wątkiem, paps.
Aha, co o odwoływana się do autorytetów : Rojo twierdzi, że Lew br0ken, ale grał kucem. Imsomuchworth twierdzi, że Lew br0ken - a pamiętasz, jak lałeś z jej pomysłów na życie w Diamondzie i Lotusie? Nie wiem, co sądzi Faber - ale gra Krabem. A dwa największe koteje wzięły ... Fenole *)
Papatki.
*)Tak Boingu twierdzi, nie sprawdzałem.
-
abstrahując od wywodów sejmitara to lew ma po prostu obecnie najwięcej dobrych mech-upów i tyle...
A tak z ciekawości, jak wygląda mecz lwa z LSD? Rozumiem zależy od farta w dragonowym facie?
Ehh na razie nie mam jak pojechać na koteie zachodnie (jabbas było się trzeba zimą hajtać!!! :D ) więc skorpa w finale nie będzie w najbliższym czasie ;D :P
-
A tak z ciekawości, jak wygląda mecz lwa z LSD? Rozumiem zależy od farta w dragonowym facie?
Jesli lew:
- nie posiada mety na honor
- nie dokopie sie do kaseia
to ma stromo pod gorke bo zarowno courtesy, peaceful jak i herbatka z pradem maja odpowiednia sile razenia.
-
Ok, owszem. Wliczenie 2-3-4 miejsc napewno duzo bardziej daloby ogolny obraz sytuacji. Zliczenie wszystkich winow i losow, ratio etc byloby jeszcze lepsze. Granie kazdy z kazdym na kazdym koteiu wogole dalo by genialny obraz sytuacji, a pelen przekroj matematyczny ostatecznie by udowodnil czy dany klan jest przegiety czy nie. Ale nie da sie tego zrobic! Patrzymy na to co mamy i na tej podstawie probuje co tydzien napisac jakies wnioski, to co mnie zaskakuje i to co mnie nie zaskakuje, odnosze to do swoich obserweracji + obserwacji ludzi, ktorzy cos tam na swiecie ugrali i ja przy nich jestem mialtki. Spytales sie mnie w innym watku kiedy lew bedzie przegiety i sie dalej tego trzymam, taka jest moja definicja przegietosci i mozesz sie z nia zgadzac lub nie (jezeli zas nie to moglbys podac swoja, ktora bedzie falsykiwalna w tym wzgledzie, ze bedzie mozliwe sensowne jej udowodnienie lub obalenie). Na razie Lew nie spelnia zadnego z tych warunkow (ktorego podalem o przegietosci) wiec, ok, faktycznie mowie o tej przegietosci na wyrost (skoro sam podalem zalozenia jakie musi spelniac), ale na tym polega ten watek zeby kazdy mogl sie bawic w proroka.
Smiesza mnie natomiast posty, ktore probuja udowodnic to, ze lew nie jest przegiety na zasadzie "tutaj nie wygralismy, albo nie bylismy wysoko wiec nie jestesmy przegieci" podczas kiedy obok 3 winy ida dla lwa. Tak samo kotei w Madrycie do malych nie nalezal i lwy go wziely... (nie mowiac juz o tym, ze tam chyba smietanka L5Rowcow grala i jak mamy szukac miarodajnych wynikow to powinnismy w tamta strone patrzec).
I w sumie nie zrozumialem kontekstu ale przytoczyles dokladnie to co mysle czyli
na 'garażowych' imprezach (tak można traktować turnieje lokalne) potrafią i lubią wygrywać decki niestandardowe, bo mogą się metowac na autowinnerów - tyle że na Lwa nie ma mety.
Jesli lew:
- nie posiada mety na honor
- nie dokopie sie do kaseia
to ma stromo pod gorke bo zarowno courtesy, peaceful jak i herbatka z pradem maja odpowiednia sile razenia.
True, tyle, ze lew ma mete na honor... przynajmniej te z ktorymi gralem, a po matchupach z lsc nawet ta meta zwieksza sie do 2 eventow i 2 gosow w fate... co przy konczeniu gry w 5 turze i istnieniu determinow oznacza, ze jezeli meta wejdzie to dragon ma pograne (jaka kolwiek). Jezeli nie wejdzie to albo lsc zdazy albo nie (w 7:10 gier bez mety zdazy).
I to mnie boli najbardziej. Poza shamful injury (ktore i tak jest zalosne na dobra sprawe i na ktore jest meta) nie ma nic.
A nie posługiwać się szczątkowymi wynikami, w których te ilości gier nie mają znaczenia. Jeżeli clan/deck wygra 19 gier na każde 20 jest w oczywisty sposób broken. I to natychmiast odbije się na wynikach turniejów. Tu się na pewno zgodzimy. A jak to będzie 15/20 ? A jak 11/20? A jak będzie 8/20 czy 5/20
Tak, 100% racji, tylko ze jak sam piszesz tego nie za bardzo jest jak uwzglednic. Masz liczone obok ilosc winow, ktore powinien statystycznie zgarnac kazdy klan przy odpowiedniej frekwencji i to powinien byc tez wyznacznik, tego jak klan jest przegiety (na razie i tak nic nie mozna powiedziec bo to ma sens po koncu kotei sezonu). Dlatego korzystam z wlasnej wiedzy + opinii innych.
Rojo twierdzi, że Lew br0ken, ale grał kucem
Jezeli ci chodzi ze dlaczego Rojo gral kucem skoro lew jest broken (bandwagoning) to dlatego, ze Rojo jest loyal... cokolwiek to znaczy. Jezeli zas piszesz, ze on tak twierdzi dlatego, ze gra kucem (lion hate) to mi rece opadaja i szkoda slow...
Imsomuchworth twierdzi, że Lew br0ken - a pamiętasz, jak lałeś z jej pomysłów na życie w Diamondzie i Lotusie?
Pamietam i nie mialo to zadnego przelozenia na wyniki (twierdzenie ze lew jest br0ken), dlatego teraz zalozylem ten topic, aby gdybanie co bardziej ogarniajacych mozna bylo skonfrontowac z wynikami.
-
Chcialem tylko powiedziec ze Wasze dywagacje mozecie odlozyc na pare tygodni , bo po erracie LWB gra lwem bardzo sie zmieni.
Wiem , ze niektorzy twierdza ze errata ta jest znikoma , jednak mojim zdaniem BARDZO duzo zmienia.
Poki co zastanawiam sie czy nie zmieni sie wogole domek grany przez lionow . Wcale sie nie zdziwie jak pojawia sie Naked liony na VPI (dodatkowa akcja na stole sie sprzyda) , ja sam zastanawiam sie nad zmiana strongholdu .
Na wplyw ostatnich errat na kotei sezon trzeba bedzie poczekac , ja obstawiam zwiekszona ilosc zwyciestw dla dragonow , lekka obnizke liona i duza obnizke spidera.
-
Poza tym, ze kompletnie sie nie zgadzam z twoja przepowiednia to dobrze ze w koncu ktos podjal rekawice i probuje samemu cos po prorokowac :)
-
dobra to ja też, po prorokuję, że skorp w tym sezonie nic nie wygra :P (czy już zostałem Nostradamusem? :D )
-
Hm o co zaklad ze jednak wygra;)? Stawiam pol litra Ozonu ze jednak wygra :P Do odbioru na nastepnym koteiu. Zaklad;)?
-
przyjęty
-
Cent - czyzby koteie garazowe znalazly teraz w tobie wiernego kibica?
-
liczę, że nawet w Ameryce Płd. nie dadzą rady :P
mam też nadzieję, że świństwa w stylu kotei 22 graczy/ 22 skorpy nie zrobią :P
-
liczę, że nawet w Ameryce Płd. nie dadzą rady :P
Apr 24, 2010 ? Apr 25, 2010 - Moscow, Russian Federation
May 1, 2010 - Rosario, Santa Fe, Argentina
Jun 12, 2010 ? Jun 13, 2010 - Reykjavik, Iceland
To są moi faworyci na ew. zwycięstwo Skorpiona.
-
widze kempy ze na potencjalne zwyciestwo skorpa wybrales najwieksze zadupia ;D :D
i ja lekko kibicuje klepkowi, wydaje mi sie ze psim swedem sie gdzies jakis ninjas przesliznie...
-
zobaczymy :)
ja w razie co nawet coś smaczniejszego postawię :P (przynajmniej dal menie smaczniejszego :P )
-
Update ilosci graczy i ilosci teoretycznych zwyciestw (ktore zaczynaja nam sie stabilizowac)
-
Scorpion & Ronin
WIN MOAR Alliance
Połączenie sił daje 300% przyrost wygranych kotejów!
Stawiac flaszki nie będę ale duchem jestem przy wersji Centa. Po prostu nie mam siły wierzyć w tą nędzę.
-
jadehandowa wersja (http://www.jadehand.com/tourneys/#Koteiresults) statystyk
-
Chyba trochę zdezautkalizowana, w podsumowaniu tylko kilka winów zrobili.
-
Uwzględniona jest Pretoria? http://www.alderac.com/forum/viewtopic.php?f=280&t=80877
-
Kolejny update. Nie sa wliczone frekwencja i clan breakdown z Karlsruhe bo ich jeszcze nie podali (najpewniej kolejny update jutro). Bardzo mnie ciesza takie wyniki, co inny kotei to inny klan wygrywa. Ciesza mnie zwyciestwa mantisa, unicorna i kraba. Szkoda, ze zuraw ma tylko 1 wina (tak tak, wiemy Klusku...), bo gdyby nie zur i skorp mozna by ten kotei sezon uznac (po polowie) za niezwykle wyrownany. W koncu dominacja swietej trojcy zdaje sie byc przelamana... jeszcze jeden taki tydzien i skoncze narzekac :)
-
no ja jestem zszokowany mantisem bo to przecież nadal taki sam badziew jak w SE a proszę jak idą chłopaki ;D
(prawdopodobnie to zasługa tego, że skorpy są 'martwe' bo jednak mantis to nawet teraz ma ze skorpem pod górkę IMO...)
-
Mnie cieszy wygrana Dragona - podtyp Monki, a nie podtyp jesteś bezmózgim zombiem układającym kolorowe podkładki pod piwo.
-
Biorąc pod uwagę mantisową frekwencję w tym sezonie, to ciśniemy jak porypani :P
-
Biorąc pod uwagę mantisową frekwencję w tym sezonie, to ciśniemy jak porypani :P
Ja sądzę raczej, że biorąc pod uwagę obecną metę - DCG jest po prostu dobrym deckiem
-
to ja tez cos napisze
wydaje nie ma totalnie przegietego klanu...sa bardzo mocne (lwy) i (bardzo słabe (scorpion)
jak wszyscy wiedza zawsze gralem fenixem i twierdze ze w koncu moze nastac czas na fenixowe zwycieztwa bo czesc ludzi chyba wrocila (nareszciee)do gry starym dobrym City of tears
a tak poza tym to moze mi ktos wyjasnic co daje zwycieztwo danego klanu w calym sezonie kotejowym?
-
a tak poza tym to moze mi ktos wyjasnic co daje zwycieztwo danego klanu w calym sezonie kotejowym?
Jedno? Gówno.
;D
-
sadzac po unixach z poprzedniego arcu? daje powaznego nerfa klanowi... najlepiej utrzymywac sie ciagle w top3 ponizej pierwszego, tego nerfy trafiaja najmniej
-
a tak poza tym to moze mi ktos wyjasnic co daje zwycieztwo danego klanu w calym sezonie kotejowym?
Jedno? Gówno.
;D
Darmowy favor. :)
-
sadzac po unixach z poprzedniego arcu? daje powaznego nerfa klanowi... najlepiej utrzymywac sie ciagle w top3 ponizej pierwszego, tego nerfy trafiaja najmniej
tak tak, bo to uniq dostał największego nerfa a nie skorp który właśnie był 3 ;)
-
sadzac po unixach z poprzedniego arcu? daje powaznego nerfa klanowi... najlepiej utrzymywac sie ciagle w top3 ponizej pierwszego, tego nerfy trafiaja najmniej
tak tak, bo to uniq dostał największego nerfa a nie skorp który właśnie był 3 ;)
A teraz czas na dowcip:
Unix był 1 na końcu SE.
Zwarzywiony w CE.
Skorpion był 3 na końcu SE.
Warzywa przynajmniej mają smak, więc ciężko CE skorpiona tak teraz nazwać.
...
Pamiętacie, kto był drugi? ;)
-
Unix był 1 na końcu SE.
Zwarzywiony w CE.
Ładne mi warzywo, które chyba na 7-miu koteiach miało swoich graczy w T4.
-
Jest to co prawda niezły kawał dorodnego kalafiora tyle, że porównując w mojej wypowiedzi power level owych klanów w SE i CE to zwarzywienie wydaje mi się nawet delikatnym określeniem osłabienia jednorogów na przestrzeni czasu.
-
Jest to co prawda niezły kawał dorodnego kalafiora tyle, że porównując w mojej wypowiedzi power level owych klanów w SE i CE to zwarzywienie wydaje mi się nawet delikatnym określeniem osłabienia jednorogów na przestrzeni czasu.
Bo widzisz, ja sądzę, że to było tak, że t3 Chaggy nie był NPE. Można było powiedzieć, że ktoś miał farta, że mu doszedł. Świństwa produkowane przez Skorpa mogły zostać uznane przez amerykańskich łajnerów za NPE. I tyla.
Swoją szosą, jak w końcu złapię oddech i złożę sskorpa, z pewnością ten (http://l5rsearch.com/db/search.cgi?title=Bayushi%20Momochi) pan tam się pojawi. Może i nie jest zgięty, ale strasznie mi się podoba mechanicznie i fluffowo.
-
Tydzien koteiowy bez wiekszych rewelacji. 2 zwyciestwa Dragona, 1 Lwa, 1 Spidera mnie nie wzrusza. Krab pokazal, ze tez moze aspirowac do liczacego sie gracza (chociaz do Dragona i Lwa to mu jeszcze sporo brakuje). Za to dziwia mnie wygrane (i chyba beda dziwili dopoki deckow nie przejrze) fenola... czym oni tam graja?
EDIT: poniewaz niektorzy ludzie sa uposledzeni jak prowadza koteie to 13 brakujacych graczy z tego tygodnia trafilo do puli roninow.
-
Za to dziwia mnie wygrane (i chyba będą dziwili dopóki decków nie przejrzę) fenola... czym oni tam graja?
to są deki na domku spelowym zazwyczaj bardzo skuteczne przeciwko dużym krowom (teraz coraz cześniej hero craby, oni spider nawet mantis na followerach), cran honor też ma dosyć słabo ( duzo taniej kawaleri plus duza liczba chlopków) najgorzej sobie radzą z Krabowymi scoutami ( we stand ready) i nie najlepiej z lionem na followerach, natomiast LSD to nie aż taki duży problem bo jesteś w stanie wypluwać dużo postaci ( ten comander to masakra) z guaidiensem forsa tez sporo się robi i to dosyć szybko a determinedy się też gra
-
Hmm ok, dzieki za nakreslenie sytuacji...
-
Walec zapomnial ze te decki maja jeszcze opcje switcha z militarkami:)
-
Za to dziwia mnie wygrane (i chyba beda dziwili dopoki deckow nie przejrze) fenola... czym oni tam graja?
Drugi patent to Super-corrupted-unique-friends na TST z przekierowaniami na jodżimbo. Bo 3x Imperial
Command i 3x Final Sacrifice robia swoje.
-
Walec zapomnial ze te decki maja jeszcze opcje switcha z militarkami:)
no tak :) jak houhou wystarczająco czesto ginie to honor siękręci :) no i jeszcze token z ningena ( a graja na komplecie sanzo)
-
Update. Teskniliscie?
Nudno sie juz robi. Skorpion nie wygral, nie ma o czym pisac. A tak... baby kotei wygral Crane (czlowiek zmija?). Widac jak wysoka stoja "polityczne" klany. Czekamy klusku na twoje 3 zwyciestwo zurawiowe :)
-
przepraszam, czy statystyki koteiowe beda jeszcze updatowane?
-
Jak sie sezon skonczy wrzuce calosciowe podsumowanie i update.
-
takie pytanie bo miałem o to dyskusje wczoraj ile z wygranych dragona to LSC bo napewno 3 wygranie to nie LSC ale może ktoś ma dokładniejsze dane
-
Wong wygral z TKM
Robert i cienias z Niemiec (ten co przegral z Kluskiem) wygrali z POV
reszta LSD
-
a nie wiecej? tak mi isę przynajmniej wydawało ?
-
a nie wiecej? tak mi isę przynajmniej wydawało ?
raczej nie. nie przypominam sobie przynajmniej innych zwyciestw