Chikan Gatsu forum
CCG Legacy => Empire at War => Wątek zaczęty przez: berto w 2010-08-04, 12:20
-
Dove Tattoo
Political * Tattoo * Kiho
Open: Choose your performing unbowed Tattooed personality: you show the elegance of the Dove Tattoo. Gain 5 Honor. Take the Imperial Favor. Permanently increase the Family ...... Read More
"Peace," she said softly. "We can spread it among the less enlightened".
http://www.kyudenholland.com/?p=306
=> Ciekawa karta, dodatkowa meta przeciw honorowce jak i dishonorowce :)
edit: wstawiono oryginalny adres karty. admin.
-
pełny tekst akcji:
Open: Choose your performing unbowed Tattooed personality: you show the elegance of the Dove Tattoo. Gain 5 Honor. Take the Imperial Favor. Permanently increase the Family Honor required for an honor Victory by 5 for all players.
hmm... fajne... tylko czy to gdzieś się zmieści?
-
No do decku na claiming the throne
-
Ja do monkow wrzucam 2. Ciesze sie ze tej karty nie zmienili :D
-
O nagle monki mają szansę z dyshonorem :/
Bleeee....
-
a nie miały? przejeższłęm dys bez masełka
-
tak tak, wiem że twoje deki przejeżdżają wszystkich zawsze bez masełka :P
-
to byl moj jeden z najgorszych matchupow jaki pamietam, choc niewiele pamietam poza tym ze dostalem w dupcie w T3 :)
Ale wtedy gralem na kontrolce dishonorowej, teraz na bettle dishonor moze nie bedzie tak zle, nie dosc ze polowa fejtu to akcje bitewne to jeszcze kupe tego na postaciach.
-
jah whatever...
Najłatwiejszy mecz-up zaraz po spiderze (i Oni Cranie :D ) ale ja nie ogarniam jak zwykle więc pewnie macie rację ;)
-
Moze mialem pecha gralem tylko raz przeciw monkom. Co mnie bardziej martwi to zaczeli robic mete na dishonor. to nie jest takie grozne jeszcze bo tylko tatoo ale pierwsze jaskolki, czyzby dishonor zaczal w koncu wygrywac?
-
czyzby dishonor zaczal w koncu wygrywac?
nie ;)
nadal mecz-upy z tymi samymi klanami co wcześniej są z dupy, a z tymi z którymi były szanse są teraz większe - efekt turniejowy będzie żaden IMHO, już większe szanse daje ninjasom na chwilę obecną :)
-
wiesz co to możesz powiesz co powodowało że był najlatwiejszym duży wysyp postaci niski PH wiec jak postać umiera to nie zabiera za dużo honoru, kra na kitsune den, w bitwie nie ma co stawac przeciwko nim bo mnóstwo kila mają mozliwośc stuknięcia prowincji nawet pojedyncza postacią grają komplet DF
to sa powodu dla których dyshonor ma problem
-
what?
no jeżeli ty uważasz że to że masz mało PH na postaciach i że nie możesz się nimi sepuknąć to jest dla ciebie plus w grze z dysh. to pozdro i poćwicz i popracuj nad dekiem, że zacytuję klasyków ;)
-
A no tak oni nie moge sioe supuknac to faktycznie bieda :)
-
what?
no jeżeli ty uważasz że to że masz mało PH na postaciach i że nie możesz się nimi sepuknąć to jest dla ciebie plus w grze z dysh. to pozdro i poćwicz i popracuj nad dekiem, że zacytuję klasyków ;)
wiesz co jak chcesz być upierdliwy to ja też bedę to pokaz na jakims duzym turnieju te twoje wyniki bo jakos w top 4 cię jeszcze nie widziałem,
tak to dla mnie niski ph w deku gdzie nie mogę sepuknac to podstawa wygranych z dyshonorem i do tego mozliwość szybkiego przycinania provincji
-
normalnie czekałem na ten zajebisty konstruktywny argument ;)
ok walec jesteś bogiem (tu emotka :padam: ) i nie ma co podawać ci jakichkolwiek argumentów skoro odpowiedzią jest, 'jestem zajebisty wygrywam co najmniej 5 razy w roku jakiś turniej a ty nie'...
eot, nie chce mi się, dyskutuj sobie z takimi co wygrywają
-
tak to dla mnie niski ph w deku gdzie nie mogę sepuknac to podstawa wygranych z dyshonorem i do tego mozliwość szybkiego przycinania provincji
Moze jestes autorytetem w grze spiderem ale tym powyzszym udowodniles ze o dishonorze nie masz zielonego pojecia. Pojawienie sie postaci non samurai lub courtier po stronie przeciwnika to juz jakies 75 % wieksze szanse na wygranie. A male PH to jest naprawde drugorzedna sprawa. W moich buildach 90 % punktow dishonorujacych zdobywalem przez akcje. Moi sprringpartnerzy to w ogole od dluzszego czasu nie graja nic co nie byloby seppukowalne grajac przeciw mnie.
-
ale stary to ty zaczełeś od
tak tak, wiem że twoje deki przejeżdżają wszystkich zawsze bez masełka
oraz to pozdro i poćwicz i popracuj nad dekiem, że zacytuję klasyków
prosiłem cię o argument czemu tak ci z nimi łatwo a ty zaczełeś się wysmiewać, to ze się nie tna to nie argument jakiś konkretny, a sam wiesz że zwykle masz z dragonem że masz jedna akcję z dragonem na monkach a potem juz nie masz postaci w bitwie
-
tak to dla mnie niski ph w deku gdzie nie mogę sepuknac to podstawa wygranych z dyshonorem i do tego mozliwość szybkiego przycinania provincji
Moze jestes autorytetem w grze spiderem ale tym powyzszym udowodniles ze o dishonorze nie masz zielonego pojecia. Pojawienie sie postaci non samurai lub courtier po stronie przeciwnika to juz jakies 75 % wieksze szanse na wygranie. A male PH to jest naprawde drugorzedna sprawa. W moich buildach 90 % punktow dishonorujacych zdobywalem przez akcje. Moi sprringpartnerzy to w ogole od dluzszego czasu nie graja nic co nie byloby seppukowalne grajac przeciw mnie.
berto proszę cię nie muszę umieć grać dyshonorem by wiedzieć jak z nim wygrywać a dragon to naprawdę nie jest dek który musi się obawiać dyshonoru jeżeli wie się jak z nim grać ( raven ostatnio zobaczył jak dragon słabo ma z dyshonorem)
-
prosiłem cię o argument czemu tak ci z nimi łatwo a ty zaczełeś się wysmiewać, to ze się nie tna to nie argument jakiś konkretny, a sam wiesz że zwykle masz z dragonem że masz jedna akcję z dragonem na monkach a potem juz nie masz postaci w bitwie
ale ja potrzebuje tylko jednej akcji w bitwie potem mnie zabij, ani mnie to grzeje ani ziębi, nie stanę ci więcej jak jedną postacią na prowce...
Łatwo tylko i wyłącznie dlatego, że masz niskie PH i nie możesz się sepuknąć, nie wiem czego tu nie rozumieć i dokładnie to napisałem.
Co mam więcej wyjaśniać, jak z monkami gram mam opisać czy jak?
-
wiesz co bo mnie to fascynuje najpóźniej w 5 turze nie masz już prowincji i zastanawiam się jak jesteś w stanie tak szybko zjechać honor zwłaszcza że zazwyczaj w każdej turze tracisz na obronie postać a jak wejdzie sneak to nawet możesz nie nieć tej akcji w bitwie
-
Dyskusja chyba lekko nie na temat się robi ;)
-
Walec ale dlaczego z każdą militarką da się obronić 2-3 provki a z twoją się nie da?
No możesz mieć 3 sneaki, może mieć 3 DF na ręce, niech ci będzie...
To ja w takim razie biorę 3x spell zabijający, 2x war encampment i po boxowym polityku i shugasie na start i proszę bardzo rozwal mnie do 5 tury max...
Jej, no przy dobry podejściu zawsze możesz wygrać monkami ponieważ dyshonor nie jest jakiś mega mambo-bambo i autowinów nie ma w tej edycji, co nie zmienia faktu, że większość powinieneś przegrać IMHO.
Dyskusja chyba lekko nie na temat się robi
tylko troszeczkę w końcu o dragonie mowa ;D
-
Walec ale dlaczego z każdą militarką da się obronić 2-3 provki a z twoją się nie da?
moim zdaniem jeżeli nie jesteś nastawiony na obronę to się nie da obronić 2-3 provincji 1-2 przy dobrym podejściu bez prezensowej obrony ale wtedy nie dyshonorujesz tak szybko
ja nie mowię o tym że musze miec super podejście monkowy dragon gra na 12 ( okolo ) boxach czyli zazwyczaj w turze 2 wystawia 3 postacie zalezy czy sneak czynie czy jakiś attach czy czy chasing to starcza na pojechanie pierwszej prowki wystawiasz 2-3 postacie itd
-
Przyjedź do Poznania z tym dekiem to sprawdzimy ;D
(jakoś żadnej roboty tam u was na śląsku ostatnio nie mamy więc nie mam okazji do was wpaść :P )
-
berto proszę cię nie muszę umieć grać dyshonorem by wiedzieć jak z nim wygrywać a dragon to naprawdę nie jest dek który musi się obawiać dyshonoru jeżeli wie się jak z nim grać ( raven ostatnio zobaczył jak dragon słabo ma z dyshonorem)
Akurat spiderem to sobie ze scorpionem nie powygrywasz, szkoda ze ten dishonor zaczal hulac tak pozno (a i tak jeszcze troche wolnawe to jest) bo mogloby byc wiecej scorpionow w czolowce...
-
berto proszę cię nie muszę umieć grać dyshonorem by wiedzieć jak z nim wygrywać a dragon to naprawdę nie jest dek który musi się obawiać dyshonoru jeżeli wie się jak z nim grać ( raven ostatnio zobaczył jak dragon słabo ma z dyshonorem)
Akurat spiderem to sobie ze scorpionem nie powygrywasz, szkoda ze ten dishonor zaczal hulac tak pozno (a i tak jeszcze troche wolnawe to jest) bo mogloby byc wiecej scorpionow w czolowce...
powiedz to dwóm gościom z którymi wygrałem w pradze:)
-
Da się da spiderem ale ciężkawo jest tak jakby :)
Ale to mnożenie powoduje że nagle można stracić 3 provki w jednej turze bo tak i uj ;)
-
Wiesz sam przegralem ze spiderem w nurnberg doszlem tylko do -18 ale mialem niesamowitego pecha. Zawsze sie da przegrac :)
-
a ja uwazam, ze tatuaz/kiho jest zajebiste - meta na honor i dyshonor, takiej karty mi wlasnie brakowalo... cool!!!
-
No i po co meta na dishonor jak jest Oyo Seido?
-
geniusz.
w 1szym poscie 3ciej strony.
pnp, jak ktos juz zauwazyl
-
Przyjedź do Poznania z tym dekiem to sprawdzimy ;D
(jakoś żadnej roboty tam u was na śląsku ostatnio nie mamy więc nie mam okazji do was wpaść :P )
może będę we wrześniu na targarch w poznaniu :P
-
jah whatever...
Najłatwiejszy mecz-up zaraz po spiderze (i Oni Cranie :D ) ale ja nie ogarniam jak zwykle więc pewnie macie rację ;)
przypomnij sobie prage cent :) jak dobrze nam sie gralo :) a tak poza tym to ile kurde mety chcecie wsadzac do tych dekow. ja juz doszedlem do tego ze cala mete wyjebalem bo mi tylko przeszkadzala w wygrywaniu
-
A tak wracajac do topicu Kihos zsie i bulgocze
pnp i wiecie co porobcie
-
A tak wracajac do topicu Kihos zsie i bulgocze
Chyba w szczecinie tylko
-
A tak wracajac do topicu Kihos zsie i bulgocze
Chyba w szczecinie tylko
W Szczecinie to takie kihosy oprocz zasysania robia za podklade pod piwo.
PnP
-
A tak wracajac do topicu Kihos zsie i bulgocze
Chyba w szczecinie tylko
W Szczecinie to takie kihosy oprocz zasysania robia za podklade pod piwo.
PnP
Herezja, szkoda piwa:P
-
przychylam posta do horrora, takie tatuaze to smiech na sali. no chyba ze to jest do decku na jakims mrrocznym mniszym honorze, hmmmm w sumie? jest do tego az 1 postac... ;)
-
I znow to niesamowite wrazenie, ze ja chyba gram w jakas inna wersje tej karcianki. Sprawdzcie chlopaki czy wy nie macie jakiejs edycji kolekcjonerskiej albo czegos takiego.
-
Pinokyo, ja Dragonami na kihosami nie gram a przeciwko nim bardzo rzadko. Zatem, objaśnij mi, o co kaman? Co w tym takiego fajnego?
-
Jest to meta na honor I dishonor w jednej karcie. Z militarka to jest karta, ktora fajnie zagrac zeby odskoczyc z honorem (fenix, lion) i brac favor + odciac przeciwnika od brania favoru. Poza tym jest wiele sytuacji gdzie i tak jest to fajne. Pozwala zrobic wymagania honoru na jakies grube postacie typu satsu/kei. Czasami fajnie by bylo wziac favor a nie ma kogo bownac. Togashi Sho dostaje +3F jak jest tattoo w grobie, a to jest tattoo. Nie wspominajac juz o tym ze mozna dzieki temu spokojnie wrzucic Claiming the Throne do decku. Niech wygra gre raz na 10 i juz imo bedzie tego warte. A jak zdaza sie ten matchup w ktorym ta karta nic nie daje (tbh nie mam pomyslu z jakim klanem nie chcialbym tej karty zagrac) i dojdzie na 1 reke to mozna zrzucic z favoru. Karta naprawde dobrze dziala z wieloma rzeczami ktore sa w Dragonie, poza tym ma niezly potencjal jesli chodzi o jakies oswiecenia etc.
-
Jest to meta na honor I dishonor w jednej karcie. Z militarka to jest karta, ktora fajnie zagrac zeby odskoczyc z honorem (fenix, lion) i brac favor + odciac przeciwnika od brania favoru. Poza tym jest wiele sytuacji gdzie i tak jest to fajne. Pozwala zrobic wymagania honoru na jakies grube postacie typu satsu/kei. Czasami fajnie by bylo wziac favor a nie ma kogo bownac. Togashi Sho dostaje +3F jak jest tattoo w grobie, a to jest tattoo. Nie wspominajac juz o tym ze mozna dzieki temu spokojnie wrzucic Claiming the Throne do decku. Niech wygra gre raz na 10 i juz imo bedzie tego warte. A jak zdaza sie ten matchup w ktorym ta karta nic nie daje (tbh nie mam pomyslu z jakim klanem nie chcialbym tej karty zagrac) i dojdzie na 1 reke to mozna zrzucic z favoru. Karta naprawde dobrze dziala z wieloma rzeczami ktore sa w Dragonie, poza tym ma niezly potencjal jesli chodzi o jakies oswiecenia etc.
Cudowne uargumentowanie. Troche mnie przekonales (powaznie bez sarkazmu) tylko problem pozostaje - wyjmujac cos z fate oslabisz sobie matchup z militarkami ktore jednak pozostaje zdecydowana wiekszoscia deckow dajac sobie opcje wziecia favoru ;/ IMHO srednie.
Mnichami vs honorowki powinienes miec raczej do przodu.
Natomiast vs dishonor i tak lepiej grac Oyo seido bo jednorazowy gain 5 honoru nie wiele daje a co ture wziecie 2-4 co ture jest troszke lepsze. Pozatym przez dynastie kopiesz sie szybciej i mozesz grac 3 sztukami nawet bo to w najgorszym wypadku holding 2 za 2.
Pozdro i ide pocwiczyc i popracowac nad deckiem ;]
-
tak mozna pileczke odbijac.
juz widzialem skorpy z kontra na holdingi.
tez mi sie wydaje ze tatuaz godny rozwazenia.
-
pinkol wie bardzo dobrze ze grajac monkami fate sie bardzo szybko konczy, zarowno ten na rece jak i ten w deku. zwiazane jest to z kilkoma kartami ktore pozwalaja ci dobierac karty w bitwie. jesli wlozysz dwie katy , dwa te super tatuaze, dolozysz do tego 4-6 attachmentow to okaze sie, ze w bitwie zaczniesz dobierac karty ktore nic ci nie robia albo pojedziesz do bitwy z kartami ktore nic nie robia. poniewaz akcji na monkach jest jak na lekarstwo wiec do wygrywania bitew najczesciej uzywa sie kart fate. jak sobie odbiezesz te mozliwosc to okaze sie ze przeghrywasz z dekami militarnymi.
do wystawienia satsu nie potrzebujesz tego tatuazu. chociazby taka miyoko jest lepsza i w dodatku jest postacia do kopania tylkow. favor jest ci potrzebny tylko do mielenia kart bo jak sie zaczynasz bronic to cos tu nie gra. lepsza meta na honorowke jest wpieprzanie prowincji zanim dobija do 40. lepiej wlozyc trzy eventy w dynastie niz w 3 karty w fate, ktore zubozaja twoja mozliwosc militarnego zwyciestwa.
mete na dyshonor tez jest lepiej wkladac w dynastie bo 1 dojdzie szybciej, 2 w dalszym ciagu lepiej dostac 2 honoru co ture niz zrehonorowac jedna postac. rehonor zreszta lepszy jest z kitsune den niz z tego.
Jedyne co jest fajne co Claiming the Throne - i dla samej tej konfiguracji zamierzam wlozyc to do deku zeby chociaz sprobowac z raz wygrac w ten sposob.
-
Oyo seido nie bedzie dawac co ture 2 honoru. Zakladajac ze z dishonorem gram do 6 tury (moze sie tak dlugo obroni chlopak) i w swojej pierwszej turze wystawie seido. W 2 turze da mi 2 honoru, pozniej kupuje chlopow. W 3 turze nie da mi nic bo raczej nie zagra mi nikt herbaty w swojej drugiej. Wiec tura 3. Tutaj mozliwe ze bede miec ponizej 5 honoru, jesli nie wystawilem postaci z honorem, aczkolwiek dishonoru w t2 wystawil postacie i dopiero w jego t3 zaczne tracic honor. tura 3 to jest dalej budowanie bazy, najwyzej bede miec jakies dishonorowane postacie i dopiero od 4 tury dishonoru zaczynam realnie tracic honor. Czyli seido zadziala w turze 2, 4, 5, 6. +8 honoru vs +5 z tatuazu takze izi seido.
Z tym ze tatuaz daje cos jeszcze w kazdym innym match-upie a seido dziala tylko w tym jednym. Co mi da seido z honorwka? Holding 2 za 2. 2 za 2 przewaznie zrzucam szybko zeby miec jakas 3 produkcji bo bez tego bieda.
Co do zapychania fate'a. W bitwie az tylu sie kart nie dobiera. Ja gram 5, 3 cold handy i 2 learn by doing. Atm mam 8 kart nie do bitwy, takze jak wzrosnie do 10 to tragedii nie bedzie.
EDIT: Jeszcze nie wiem jak wy gracie monkami i jakie macie buildy, ale jak ja gram to czesto staram sie robic tak zeby miec wiecej honoru i z militarkami brac favor.
-
szczegolnie jezeli grasz osawa ktory bierze tego porfavora za pstrykniecie palcem. ja rowniez staram sie brac favor glownie w celu mielenia kart i to w sumie jeden z niewielu powodow dla ktorych osawa jest jeszcze w decku...
przy czym powiem szczerze ze w sumie to wole chyba jednak OAS- zawsze moge nim zbowowac kogos mniejszego (zdaza sie ze tacy sa...), na dyshonor za malo gralem zeby sie na niego metowac. chwilowo gram na masowke monkami bo wychodzi ze duzi tylko wiecej kosztuja a i tak nic nie robia...
-
ci duzi czy sredni robią wszystko - jeśli pinkol ma choć średniego drawa - zanim coś zrobisz masz po armii - dwie dowolne postacie wystarczą żeby skutać nawet duża armię - niestety przekonałem się o tym