Chikan Gatsu forum
Chikan Gatsu => Geisha House => Wątek zaczęty przez: kowe w 2010-10-18, 14:55
-
Od pewnego czasu wewnątrz Spółki zastanawiamy się jak urozmaicić scenę turniejową i co za tym idzie zachęcić nowych graczy (takich jak ja) do gry. W chwili obecnej w Polsce scena turniejowa L5R właściwie nie istnieje, żyje tylko Szczecin. 2-3 wydarzenia w ciągu roku w kraju to znacząco za mało jak na inwestycję jaką trzeba ponieść na stworzenie profesjonalnej talii.
Reasumując, chciałbym poruszyć temat stworzenia serii turniejów, z rankingiem ogólnopolskim. Odzywam się w tym temacie ponieważ od roku 2006 do 2009 byłem organizatorem Ligi Polskiej LoTR TCG i się udało (temat ligi w pierwszym sezonie wyświetlił się ponad 1.000.000 razy i napisano w nim kilka tys. postów - średnia frekwencja przekroczyła 50os./turniej) mimo, że ta karcianka już nie żyła, a dystrybutorem była ISA. Na tym przykładzie przedstawię Wam, jak to wtedy działało i czekam na opinie.
Sprawy organizacyjne - projekt był całkowicie charytatywny więc żadna z osób, które pomagały przy jego realizacji nie otrzymywała z tego tytułu materialnych profitów. U mnie wyglądało to tak:
1. Strona Informatyczna
1.1. Programista i Administrator WWW [1 osoba]
1.2. Grafik Ligi [1 osoba]
2. Raportowanie i Statystyki
2.1. Informator Rankingowy [1 osoba]
2.2. Recenzent [1 osoba]
3. Organizacja Główna
3.1 Główny organizator [1 osoba]
3.2. Dział Sponsorów [2 osoby]
4. Organizacja Lokalna
4.1. Organizatorzy Lokalni [1-2 osoby/turniej]
1) Bielsko - Biała
2) Nowy Sącz
3) Tarnów
4) Rzeszów
5) Kraków
6) Wrocław
7) Poznań
8) Katowice
9) Warszawa
Oficjalna strona Ligi Polskiej:
http://lotr.u2.pl/ (podaje jako przykład, strona z późniejszego sezonu - już o wiele słabszego, pierwotna już nie istnieje)
Regulamin znajdował się na stronie Ligi Polskiej.
Liga miała stały kontakt z "mediami" fantasy. Recenzent dostarczał artykuły, wywiady i sprawozdania. W zamian zdobyliśmy mnóstwo jak na takową imprezę sponsorów. Od kart, książek, przez kupony rabatowe po sprzęt komputerowy.
Na razie nie zarzucam Was większą ilością informacji, dajcie znać czy by Was to w ogóle interesowało, aby grać cyklicznie. Chodzi o czas kiedy Kotei-e nie są organizowane. Mam schemat punktacji, pomoce organizacyjne, możliwości finansowania i podziału nagród. Wszystko można dopasować pod specyfikę środowiska oraz samej gry.
------
tutaj macie jeszcze przykładowy raport z etapu:
http://www.isa.pl/lotr/tekst.php?id=253
Odpowiedzi na pytania:
------
System punktacji - tablica wykorzystywana w skokach narciarskich
1 - miejsce = 100 - pkt.
2 - miejsce = 80 - pkt.
3 - miejsce = 60 - pkt.
4 - miejsce = 50 - pkt.
5 - miejsce = 45 - pkt.
6 - miejsce = 40 - pkt.
7 - miejsce = 36 - pkt.
8 - miejsce = 32 - pkt.
9 - miejsce = 29 - pkt.
10 - miejsce = 26 - pkt.
11 - miejsce = 24 - pkt.
12 - miejsce = 22 - pkt.
13 - miejsce = 20 - pkt.
14 - miejsce = 18 - pkt.
15 - miejsce = 16 - pkt.
16 - miejsce = 15 - pkt.
17 - miejsce = 14 - pkt.
18 - miejsce = 13 - pkt.
19 - miejsce = 12 - pkt.
20 - miejsce = 11 - pkt.
21 - miejsce = 10 - pkt.
22 - miejsce = 9 - pkt.
23 - miejsce = 8 - pkt.
24 - miejsce = 7 - pkt.
25 - miejsce = 6 - pkt.
26 - miejsce = 5 - pkt.
27 - miejsce = 4 - pkt.
28 - miejsce = 3 - pkt.
29 - miejsce = 2 - pkt.
30 - miejsce = 1 - pkt.
-
moim zdaniem z takim pomysłem to byś musiał uderzyć do Barda... to oni powinni zapewnić dla tego jakieś wsparcie. No chyba, że chcą być wyłącznie dystrybutorem dla samej nazwy.
-
Naście godzin w pociągu/aucie, żeby zagrać turniej ligowy? Ilu na to pójdzie w tak leniwym środowisku jak to z L5R? Można spróbować, ale ludzie muszą wiedzieć jaki byłby system punktacji czy rankingu. ELO jak próbował Ertai (http://ccg.webd.pl/index.php?topic=1115.0), Berto (online) (http://ccg.webd.pl/index.php?topic=2356.0) a wcześniej inni (http://acn.waw.pl/l5r/ryokoowari/ryokoowari.html)? Warto też się zapoznać z tym (http://ccg.webd.pl/index.php?topic=3129.0) wątkiem.
-
Naście godzin w pociągu/aucie, żeby zagrać turniej ligowy? Ilu na to pójdzie w tak leniwym środowisku jak to z L5R? Można spróbować, ale ludzie muszą wiedzieć jaki byłby system punktacji czy rankingu. ELO jak próbował Ertai (http://ccg.webd.pl/index.php?topic=1115.0), Berto (online) (http://ccg.webd.pl/index.php?topic=2356.0) a wcześniej inni (http://acn.waw.pl/l5r/ryokoowari/ryokoowari.html)? Warto też się zapoznać z tym (http://ccg.webd.pl/index.php?topic=3129.0) wątkiem.
odpowiedzi na wszelkie pytania będę dopisywał do 1 postu - teraz np punktacja.
-
Moim zdaniem pomysł jest dobry, przydałoby się coś takiego. Zmieniłbym tylko system punktacji. W takim układzie jak jest teraz aby zmaksymalizować swoje pkt trzeba jeździć na wszystkie turnieje, co skutkuje tym, że ludzie którzy mają opcje pojechać na mniejszą liczbę turniejów nie pojada wcale, bo im się to nie będzie "opłacać", skoro i tak nie będą mieli szans zająć dobrego miejsca w lidze. Dobrym pomysłem jest liczyć do rankingu tylko kilka najlepszych wyników. Wtedy gracze, którzy jeżdżą dużo mają taki bonus, że mogą poprawić ranking, a ci co jeżdżą mniej dalej mają szanse zająć dobre miejsce.
Nie wiem jak dokładnie wygląda scena turniejowa L5R w Polsce, tzn. w jakich miastach mogłaby się liga odbywać. Można by robić 1 turniej na miesiąc każdy w innym mieście, pomijając miesiące, w których planowany jest duży polski event. Dobrze by było żeby w różnych częściach Polski była podobna liczba turniejów. Sytuacja gdzie np. na północy byłoby 6 turniejów a na południu 3, dyskryminowała by graczy z południa etc.
Na przykład do ligi liczą się 4 najlepsze wyniki, turniejów ligowych jest 8, z czego 4 w rejonie południowej Polski i 4 na północy, dzięki czemu każdy gracz ma opcję, nie jeżdżąc daleko, zagrać w lidze, komu się będzie chciało podróżować będzie miał szanse podkręcić ranking. Do tego doliczając Kotei, Winners Choice etc. dostajemy całkiem sensowną liczbę turniejów.
-
Mi też ten system punktacji nie za bardzo się podoba. Zwycięzca trzech 10-cio osobowych turniejów będzie wyżej niż zwycięzca dwóch turniejów 50-cio osobowych.
-
może punktacja
1. liczba graczy
2. liczba graczy przez 2
itp ale np jak ilość punktów spadnie np do 4-5 to luz nie przez 2 tylko po punkcie mniej za niższe miejsca
-
albo można zostawić tę punktację i uzależnić to od ilości graczy, czyli jeżeli było 15 graczy to za pierwsze miejsce jest 100*15/30
Dodatkowo można wynagradzać ludzi za sam udział.
Moja propozycja jest taka:
Łączna ilość punktów zdobyta na turnieju przez wszystkich graczy dzielona przez ilość graczy.
Każdy uczestnik dostaje dodatkowo tyle punktów.
-
W sumie to punktacja jest sprawą drugorzędną. Najważniejsze pytanie czy będą chętni na udział w lidze i jakie miasta mogłyby taki turniej urządzić?
-
mi sie podoba ale dopisz Bydgoszcz do listy i cos z ta punktacja by trzeba zrobic
-
co do punktacji to może tak
turnieje lokalne
@ Zwycięzca otrzymuje liczbę punktów rankingowych równą liczbie uczestników turnieju (maksymalnie 20),
każdy kolejny gracz otrzymuje o jeden punkt mniej, aż do minimum 1.
@ Pierwsze trzy miejsca otrzymują premię +3/+2/+1 odpowiednio za pierwsze/drugie/trzecie miejsce
@ Do tych punktów doliczane są punkty za łączną liczbę uczestników (+1 za każdą pełną dziesiątkę graczy)
@ Przykład: za turniej Lokalny, w którym wzięło udział 8 osób - zwycięzca otrzyma 11 punktów, osoba na drugim miejscu 9 na trzecim 7, na czwartym 5, na piątym 4 i tak dalej.
turnieje większe czyli np od 20 osób
@ Punktacja za turnieje klasy Challenger jest stała: wynosi ona 25 punktów za pierwsze miejsce i o 1 mniej
za każde następne do minimum 3
@ Pierwsze10 miejsc otrzymuje premię +10/+9/+8/+7/+6/+5/+4/+3/+2+/1 odpowiednio za
pierwsze/drugie/trzecie/czwarte/piąte... itd miejsce
@ Do tych punktów doliczane są punkty za łączną liczbę uczestników (+1 za każdą pełną dziesiątkę graczy)
@ Przykład: za turniej klasy Challenger, w którym wzięło udział 30 osób - zwycięzca otrzyma 38 punktów (25 + 10 za pierwsze miejsce + 3 za liczbę graczy). Osoba na drugim miejscu otrzyma 36 punktów, na trzecim 34 punkty, na czwartym 32 punktów, na piątym 30 punktów i tak dalej.
i turnieje największe od 30 graczy np
@ Punktacja za turnieje klasy Master jest stała: wynosi ona 40 punktów za pierwsze miejsce i o 1 mniej
za każde następne do minimum 5
@ Pierwsze 15 miejsc otrzymuje premię +15/+14/+13/+12/+11/+10/+9/+8/+7/+6/+5/+4/+3/+2+/1 odpowiednio za pierwsze/drugie/trzecie/czwarte/piąte... itd. miejsce
@ Do tych punktów doliczane są punkty za łączną liczbę uczestników (+1 za każdą pełną dziesiątkę graczy)
@ Przykład: za turniej klasy Master, w którym wzięło udział 45 osób - zwycięzca otrzyma 59 punktów (40 + 15 za pierwsze miejsce + 4 za liczbę graczy). Osoba na drugim miejscu otrzyma 57 punktów, na trzecim 55 punkty, na czwartym 53 punktów, na piątym 51 punktów i tak dalej.
[punktacja z ligi lotrowej] jak komuś Elo nie pasuje (co imo do karcianek jest najlepsze) to taki system jest ok
ograniczyć , że liczymy 10 najlepszych turniejów np . 6 turniejów większych/największych i 4 lokalne
-
wlasnie mylicie sie (znowu)
taki schemat ligi gloryfikuje graczy ktorzy jezdza i graja. chcesz sie liczyc w lidze? np 9 spotkan 9 miesiecy[zagrasz z kims z kim nie calujesz sie przy kolejnych spotkaniach) nie chcesz ? to wpadnij raz na turniej u siebie do jakiegos do bielska czy nie wiem poznania i pierdol to. a ze u nas jest sporo dobrych graczy, a jako ze w polsze (chociaz czesci) zalezy na graniu dlatego mozna jezdzic i cos ugrac.
pzdr
-
Troche sie chlopaki zagalopowaliscie, zaraz bedziecie rozpisywac podzial nagrod jak tak dalej pojdzie :P
Bardziej niz to jaki powinien byc system punktacji (zawsze ktos bedzie miec lepszy pomysl lub tez komus nie bedzie pasowac) bardziej chodzi o to czy ktos bylby zainteresowany tym, zeby na takie turnieje pojechac gdyby sie np zrobilo ich 4-5 w roku.
-
mlody zawsze chetny.
-
mlody zawsze chetny.
Do Szczecina tez miałeś jechać , nie wspomnę o Lyonie lol!!!
-
jak sprawy sie komplikuja to nie ma ch*** we wsi!
-
Jestem za. Fajnie, jakby się coś w Wawie ruszyło...
-
jak dla mnie system powinien promowac graczy aktywnych, przyjmujac ze bylby to 1 weekend w miesiacu, gdzie ustalona bylaby data nie widze problemu zeby sobie zalatwic wolne w domu/pracy. skoro moge jechac autem do lyonu, dam rade podjechac do szczecina czy gdziekolwiek gdzie zebrala by sie grupa osob chetnych na zorganizowanie takiego turnieju.pozdro
-
pomysł super, dla mnie najważniejsze będzie ustalenie z góry terminów i miejsc turniejów,
co do punktacji to dla mnie to rzecz drugorzędna i na tym etapie uważam, że dyskusja na ten temat nie ma sensu
poza tym jeśli każdy punkt reguł ligi będziemy głosować system demokratycznym (czyli każdy będzie mógł zaproponować swoją wesję punktu) to do niczego nie dojdziemy
-
od wielu lat jestem na biezaco z roznymi ligami "figurkowymi", podam kilka spostrzezen.
1)podzial klasy turniejow, np:
I*-kotei; jako ze to najwazniejszy turniej powinien byc najlepiej punktowany
II*- "..." nazwa dowolna, wiekszy format z ustalona duzo wczesniej data
III*-lokalne turnieje.
(w 40k to odpowiednio master-challanger-lokal)
punktacja kazdego turnieju powinna byc mobilna: stala ilosc (regulaminowa dla kazdej grupy)+bonus wynikajacy z liczebnosci. i z zalozenia:30 osobowy lokal musi miec slabsza punktacje niz 20 osobowy challanger. /to znowu premiuje wyjazdy co przeklada sie na frekwencje/
2)zeby to rozruszac nalezy promowac graczy aktywnych. nalezaloby zalozyc ze z sezonu waznych jest x-wynikow (mozna wybrac najlepsze) kazdego typu.
3)musza byc 1-2 osoby ogarniajace wyniki i wrzucajace je na jakas strone. rownoczesnie gracza nalezy nadac nr identyfikacyjne (ulatwiaja sprawe)
no i najlepiej jakby dodatkowo sie dobrowolnie "opodatkowac"->jakies grosze z tych turniejow odkladac i z tego zafundowac jakies pamiatki z sezonu: pucharki itp. dla Top3 i np top gracza z kazdego klanu. (grawer, w miare bajerancki wyglad wcale nie kosztuja majatku a na dluzsza mete lepsze od kolejnej porcji kart)
rozdanie tych nagrod polaczyc z polskim koteiem (najwieksza publika i chyba wszyscy zainteresowani byliby obecni + kolejny fajny akcent na tej imprezie)
mniej wiecej w/w calkiem sprawnie funkcjonuja w swiecie "figurkowym" wiec nie wymyslalbym kosmosu tylko przelozyl to na karty.
-
ja jestem przeciwko liczeniu turniei lokalnych do ligi tak samo koteia,
najlepiej że byto było 6-8 turniej w sumie o ustalonych datach na które by się specjalnie przygotowywało przygotowywało bysię również specjalne miejsce oprawę itp itd
media ( jakiekolwiek) interesują się sprawami rzadkimi a co za tym cennymi i wtedy też łatwiej znależć sponsorów
-
Po prostu zrobic wage w zaleznosci od wielkosci turnieju. Ilosc osob to bedzie ilosc punktow do zdobycia. Potem procentowo rozdzielamy ta ilosc punktow na graczy...
-
jeden taki turniej na 2 miesiące to wydaje mi się wystarczająco... dla zachęty i większych emocji zrobiłbym tylko aby ostatni turniej był podwójnie punktowany...
-
ja jestem przeciwko liczeniu turniei lokalnych do ligi tak samo koteia,
najlepiej że byto było 6-8 turniej w sumie o ustalonych datach na które by się specjalnie przygotowywało przygotowywało bysię również specjalne miejsce oprawę itp itd
media ( jakiekolwiek) interesują się sprawami rzadkimi a co za tym cennymi i wtedy też łatwiej znależć sponsorów
odpowiednikiem koteia byl Grand Tournament...a teraz jest DMP (taki turniej druzynowy z .... 60 druzynami 5 osobowymi :P)
lokale- jezeli nie liczy sie ich ilosc tylko jakosc w przeciagu roku to maja pewna wartosc. no i to tez rzecz warta uwagi-do sasiadow mozna podjechac zdobyc punkcik.
punkty sa pewna doza zachety do wyjazdow. proste.
inne eventy-> w figurkach masz 12 rocznie (liczac te najwieksze). ale to w przypadku legendy az za duzo. po pierwsze mniej osob po drugie inny target ludzi (mniej nastolatkow z kupa czasu a wiecej osob ktore sie gimnastykuja). poza tym lepiej jest miec 6 turniejow po 40 osob niz 12 po 20.
podwojna punktacja- zadna atrakcja. istota ligowgo podejcia jest systematyczne zdobywanie pozycji. w ost kolejkach pilkarskich za wygrana nadal sa 3 punkty a nie 6.
no i wystarcza jak ostatnia impreza bylby kotei-> masz wtedy duzy event, najlepiej punktowany. no i rozdawanie laurow ma ciekawsza oprawe.
-
c.d.n.?
-
chyba u ciebie :PP
pzdr