Chikan Gatsu forum
CCG Legacy => Forgotten Legacy => Wątek zaczęty przez: Epik w 2011-07-01, 01:14
-
http://www.l5r.com/images/ReturningHome.jpg
Niesamowite... tak na zakończenie aby czasem FL nie był za słaby, jak dla mnie jedna z najfajniejszych kart ;]
-
Podpisuję się obiema katanami pod tym.
-
Phi... Nie zabija. ;)
-
tja, dla Mantisow bardzo fajna z ich goldowymi reakcjami... ciekawa karta, jednak w btiwie nic nie robi, wiec niekoniecznie bedzie zawsze grana
-
Jest świetna, ale nie wiem, czy poświęcałbym miejsce w fate na rzecz czegoś, co powinno i tak wyjść z dynastii.
Myślę, że to ukłon w stronę decków, które będą mocno nadużywać eventów i w konsekwencji często im się deck zakałapućka. W nowej, non-uniqueowej rzeczywistości eventowej może mieć ogromne znaczenie.
Teraz jest takie na 4+.
-
Jest ranek to można poważniej. Na pierwszy rzut oka wyglądała na straszną i przegiętą, ale po chwili zastanowienia dochodzę do podobnych wniosków, co przedmówcy (w tym ja sam :D). Ta karta w żaden sposób nie pomaga w zjechaniu pierwszej prowki czy wygraniu bitwy, a korzyści z jej użycia przychodzą dopiero w kolejnej turze (pod tym wzglęgem przypomina trochę Seven Stings Keep - tyle, że 3G holding jest bez porownania lepszy od powolnej akcji SSK). Jeśli dodać do tego 2G kosztu wychodzi całkiem zbalansowana zabawka dla tych, którzy jej potrzebują.
Wniosek: Podoba mi się ta karta.
-
Żeby była za zero... Za 2g dostajesz zbowowany holding robiący 3g. Toż to samo możesz osiągnąć wykupując go z prowincji. Nie bardzo widzę zastosowanie tej karty, ale poczekamy zobaczymy.
-
Żeby była za zero... Za 2g dostajesz zbowowany holding robiący 3g. Toż to samo możesz osiągnąć wykupując go z prowincji. Nie bardzo widzę zastosowanie tej karty, ale poczekamy zobaczymy.
na końcu jest jeszcze "Draw a card."
-
Ja wiem ja wiem, trochę to tę kartę w moich oczach ratuje, ale daleki jestem od entuzjazmu przedmówców :P
-
Chyba najsłabsza karta z FL.
To że nie zabija już samo w sobie mówi że słaba ;)
Ale tak serio. Nie pomaga zjechać prowki - podczas bitwy na ręce masz zapychające warzywo. Odpalasz w reakcji na ZJECHANIE, czyli przed dynastią płacisz 2g (którego nie poświęcisz na wykup) żeby dostać ZBOWOWANY holding 3g. Jak NIE ZJEDZIESZ to masz dalej MARTWĄ kartę w łapie, zysk z tego taki ze Ci więcej kasy na dynasty zostaje. Jako tako może ją ratować ten draw, ale jest to ratunek wątpliwej jakości.
Jak dla mnie klaser.
-
a do blitza ktory zazwyczaj szybko wypstykuje sie z kart i nie ma miejsca w dynastii na holdingi? ;) i jeszcze dociaga karty... no bez kitu ze to nie bedzie grane...
-
Z tym klaserem to mocna przesada. Niejednokrotnie wyrzyguję drugi border, bo mam mocną ochotę jakoś zainwestować te dwa golda, co nie chce się nigdzie dać dokleić. Panowie być może rzadko korzystają z takiego faktu, że kart na zjechanie zużywać nie trzeba, bo przeciwnik nijak z paputa nie dobiegnie tam, gdzie me szkapy z gwizdem wichru zapieprzają. Tym niemniej wstępne reakcje (z moją włącznie) było faktycznie przesadzone.
-
Szczegolnie w Mantisie Swarm/Blitz ktory placi tym z chaty.
-
fajna karta, wszędzie nie zagra, ale do niektórych deków pasuje, IMHO dużo fajniejsze są takie karty niż must have w każdym deku
-
z punktu widzenia blitza-> ma sens tylko przy pierwszym ataku. no i wydanie 2 kaski to czesto wybor pomiedzy holdingiem a kolejnym fraglesem. a zwykle chlopek jest fajniejsza opcja ;)
karta bylaby b.fajna gdyby ten holding wchodzil unbowed. a tak to jest przecietna.
-
Jedyny sens jak dla mnie ma w decku na AV gdzie za domek holdingu nie kupisz a to owszem, w każdym innym blitzie 2 zlota to jest postac albo attachment, czasami moze i holding ale to lepiej go z dynastii wyciągnąć niż z fate'a. Karta jak na razie do jednego decku i to nie koniecznie
-
no dobre nawet. "Zrzucam kartę z ręki która staje się moim holdingiem. Oczywiście właśnie zjechałem prowkę."