Chikan Gatsu forum

Chikan Gatsu => Geisha House => Wątek zaczęty przez: kempy w 2011-07-07, 23:16

Tytuł: Opinie, opinie...
Wiadomość wysłana przez: kempy w 2011-07-07, 23:16
Po lekturze tego (http://elfiver.blogspot.com/2011/06/opinions-opinions.html#more) wpisu na elfiver.com pomyślałem, że można by zrobić coś podobnego na naszym rodzimym gruncie. Z ponad dwudziestu wysłanych zapytań wróciła do mnie niecała połowa, ale i to wystarczyło, żeby upleść w miarę solidnego posta. Wielkie dzięki dla wszystkich którym się chciało!

---

1. Jaki archetyp był najsilniejszy Twoim zdaniem w CE (w poszczególnych okresach).

Gram od dodatku EaW, więc w sprawie edycji mogę się wypowiedzieć od tego punktu. Uważam, że najmocniejszy był Spider breeder. - Mirumo
 
Z poczatkiem edycji, tak do pierwszego koteia to Lion naked. Duże tempo i małe możliwości popełnienia błędu. Podczas sezonu koteiowego 2010 (+ 2-3 miesiące) to dominacja LSC. Duża stabilność podejść i ciężko było się zmetować. Okres między koteiowy aż do momentu pojawienia się Embassy of the Crane to przodował Spider breeder z powodu równie dużej stabilności. Obecnie  Embassy (a jedyny deck który sobie z nią radzi to właśnie breeder) ? znów tempo,  stabilność i wszechstronność. ? Walec

Rok temu LSD. Robiło honor o turę szybciej niż wszystkie pojazdy miały szansę zaatakować. Nie było to w żadnym razie jakoś super zgięte, gdyby wyszła militarka która jedzie turę szybciej niż honorówka robi honor (czekaj, czekaj - wszystkie militarki jakie wyszly!) to by nikt nie zrobił afery. Fajnie wymyślony deck, w dobrym czasie. W tym roku zdecydowanie wszystko z Muscle & Steel (kartka która moim zdaniem zepsuła edycję doszczętnie). Drogie attache, które same z siebie są bardzo mocne, gold, który bez problemu jest w stanie obsłużyć, itemy/followery o praktycznie dowolnie wysokim koszcie i oczywiscie M&S który neguje wszystko. Przez całą edycje przewijał się równiez Spider breeder, który jest poza konkurencją. Żaden z wyżej wymienionych decktypów nie był nawet blisko bycia tak potężnym jak breeder. W tej edycji przeważnie 1 karta = 1 martwa postać. Breeder nie wpasował się w środowisko, ponieważ nie było na niego ŻADNEJ SENSOWNEJ kontry. Trzeba było przejechać zanim się rozkręci. Czyli przed 3-4 turą, co raczej było ciężkie. Nie wiem o czym myśleli, jaki tworzyli karty do breedera, ale na pewno nie o balansie. - Pinokyo

Na początku nie grałem a obecnie Spider breeder i Crane honor. Bardziej niż najsilniejsze powiedziałbym że najstabilniejsze i najbardziej uniwersalne. - Kurga

Ten popaprany Spider breeder. Właściwie od samego początku (najpierw z pomocą gobosów, potem już sam z własnymi wróżkami) i pewnie tak będzie do końca edycji. ? I?atz?ek

Na początku CE dwoma najsilniejszymi taliami był Lion naked oraz Dragon LSC. Od środka CE do teraz środowisko jest w miarę wyrównane. O dominacji nie można mówić, aczkolwiek Spider breeder i Crane Embassy switch wybijają się ponad średnią. - Klepek

Na początku, tzn. koteie w 2010 to jakieś wielkie skurwiele, coś a'la kluskowe Crany. Potem tylko swarmy ? Crab scout, Spider breeder czyli coś co zaczynało i się nie zatrzymywało. Lion dość mocny całą edycję (pod koniec powinien chlastać, a trzymał poziom cały czas). - Marecky

Na poczatku honor rocket na Last Traveler Castle, ale na szczęście AEG się ogarnął i ban poszedł na tą twierdzę. Potem praktycznie do końca edycji Spider breeder. To był "deck to beat", oczywiście z większymi lub mniejszymi problemami. Sprawdzanie decku na turniej sprowadzało się do "jaki mam % zwycięstw z breederem" i to wszystko mimo tego że znało się 90% kart w jego decku. Zresztą wyniki turniejowe mówią same za siebie. Teraz przy końcu edycji ciężko mi powiedzieć, ale wydaje mi się że duel/honor Crane pokaże coś ciekawego na Euro w Dublinie. ? Bayushi Shinzo


2. Jaką talią grało Ci się najprzyjemniej?

Oczywiście HMD Ninja. - Mirumo

Oni dueling i Phoenix The Last One, ale najbardziej wszechstronny jest breeder. - Walec

Smoczymi mnichami na wcisk. Zawsze, jeśli to możliwe, chcę w edycji taki deck złożyć. Lubie ten klimat. Poza tym, ten deck był wg mnie najsilniejszą smoczą militarką w swoim czasie (jednak zbyt zależną od dojścia) a później wyszedł M&S. - Pinokyo

Tu ciężko mi coś powiedzieć bo w Szczecinie mamy lojalne środowisko, które trzyma się swoich klanów. Ale zawsze fajnie się gra deckami które wygrywają. - Bayushi Shinzo

Crab scout i Scorpion ninja. - Kurga

Krabowy scout - najbardziej przypomina mi ratlingowy styl gry. Poza tym jest z tym masa ubawu (zwłaszcza jak przeciwnik jest pewien, że ten deck nie może działać). ? I?atz?ek

Jasne, że moim oświeceniem. Deck właściwie niezbyt skomplikowany, ale elastyczny i zazwyczaj zaskakujący przeciwnika. - Marecky

Jeśli chodzi o CE to najprzyjemniej grało mi się Lwem na dużych followerach. - Klepek


3. Jaki Twoim zdaniem archetyp (deck) będzie wymiatał na tym etapie edycji (z WoH ale jeszcze przed FL)?

Breeder, breeder i jeszcze raz breeder. Trochę namiesza również ambasada cranowa. ? I?atz?ek

Trudno powiedzieć, Ambasada dalej będzie dawać rade, breeder też, lwi switch może oraz feniksowi magistrzy. - Mirumo

Nie śledzę nowych kart, nie mam pojęcia. - Pinokyo

Dalej ambasada gdyż jest tak idioto odporna i tak bardzo wybacza błędy. - Walec

Wiele nie gralem, ale Crane został wzmocniony, breeder dalej jest silny. Nie wiem jak nowe decki tj. Lion i Phoenix gdyż nie wiem co jest legalne z WoH do Dragon enligthment,  ale może to być też ciekawe zaskoczenie. - Kurga

Myślę, ze honorówka feniksowa na nowym domu (Temple of Purity). Słyszałem, że nieźle nakurwia dla szatana. - Marecky

Ciężko powiedzieć, na pewno w dalszym ciągu mocny będzie breeder i Crane. Duży dopał dostał Lion switch i Mantis control na AV, ale obecnie mało gram i ciężko mi powiedzieć w praktyce jaki deck jest zdecydowanie T1. - Klepek

W tym temacie nie można nic powiedzieć bo nie ma i nie będzie turniejów o większym znaczeniu w takim formacie. Euro w Dublinie będzie ze wszystkimi kartami. - Bayushi Shinzo


4. Który archetyp (deck) dostał największego kopa dzięki kartom z Before The Dawn, WoH i Kotei promo kit?

Patrz punkt 3. Nie ma to znaczenia i nie rozkminiam tego - targetem jest dobry deck na Euro i takie tylko zamierzam testować.  - Bayushi Shinzo
 
Lion switch i Mantis AV control. - Klepek

Być może fenolowi magistraci, ale  za mało odbytych turniejów by stwierdzić to dokładnie. - Walec
 
Crab scout (dwie solidne postacie, nowy domek, jedna czy dwie akcje. Courtier honor/dyshonor dostal boost-a, ale nie wiem na ile przyda się Scorpom, ale Crane zrobi użytek i może Phoenix tez. Unicorn commander tez dostał ciekawe opcje (follower, powtarzalny kill). - Kurga

Lwi switch i feniksowi inkwizytorzy. - Mirumo 

Wg mnie dishonory (Scorp, Crane i Fenol), ale jeszcze nie grałem w środowisku post-BtD (ledwo co wróciłem z wakacji). ? I?atz?ek

Nie wiem. Po sesji będę to rozkminiać. - Marecky


5. Może dwa, trzy opiniotwórcze zdania o CE.

Bardzo wyważona (poza breederem - nienawidzę tego decku). Grało się bardzo przyjemnie, choć początek był strasznie monotonny. Pomysł z klanowymi themami był fajny, ale niestety nie do końca wypalił (np. kraby). Chyba najlepsza edycja jak do tej pory. ? I?atz?ek

Jak już pisałem gram w sumie od niedawna, ale mogę powiedzieć, że w CE gra mi się bardzo dobrze. Gry są dynamiczne, jedyny problem to match-upy typu honor-dyshonor. Duży turniej można wygrać praktycznie każdym deckiem pod warunkiem ze jest dobrze złożony i gracz rozgarnięty, co oznacza ze power level jest w miarę wyważony. Brakuje mi większych turniejów poza kotei sezonem. - Mirumo

Zmniejszenie w CE znaczenia deków autorskich. Mniejsze znaczenie umiejętności grania (przynajmniej w pierwszej połowie CE). Zwiększenie znaczenia dobrych podejść (w CE przy bardzo dobrym podejściu przeciwnik nie miał co robić bez względu co by miał w danej chwili dostępne). - Walec

CE jest OK, prawie zbalansowany (niestety część deck-ów dziala na zasadzie kamień-papier-nożyczki) i niestety, ale klany nie mają balansu wewnętrznie. Dany way jest ponad innymi co turniejowo jest lekko patologiczne. Trochę długo się to wszystko ciągnie ale WoH jest czymś świeżym i wygląda ciekawie. Pojawia się też "patologia" do grania na tanich attachach. Czy dobrze czy źle to pokaże nam EE. - Kurga

Chcieliśmy jak nigdy, wyszło jak zwykle. Kolejna edycja, w której jest to samo. Nie ma żadnych combo decków, czego AEG boi się jak ognia. Nie było praktycznie dishonoru. Były zombiaki. Były duże attache. Chwile było LSD. Edycja strasznie nijaka, 90% gier zależy od podejścia. Mało gier było wyrównanych, przeważnie już po rozłożeniu kart można było powiedzieć kto wygra. Dwa sneaki do ataku? Wygrałeś. Dwa Unclean Sacrifice? Wygrałeś. Było też za dużo decktypów, na które trzeba było wrzucać karty mety do fate'a, przez co przeważnie tą metę się ignorowało. Trafisz na dishonor? Trudno, przegrałes. Trafiles 3 razy pod rząd na XXX? No trudno, nie masz z tym deckiem szans bez metowania 12 kart. Zmetowaleś? No to zje cię każda militarka. - Pinokyo

Bardzo podoba mi się to jak zbalansowali środowisko. Nie ma klanu który by bardzo odstawał od stawki zarówno pod względem zwycięstw jak i ilości przegranych. Wyjątkiem jest breeder, który jest wielką pomylką. Rozumiem, że zrobili ukłon w stronę ludzi grających szczurami i nie potrafiącymi grac inaczej niż swarmem, ale ten deck jest za mocny. W ogóle nie lubię decków w tą grę które nie wymagają praktycznie żadnego pomyślunku tylko kierują się zasadą - jest mnie więcej i zawsze będzie bo to wystarczy. Jest sporo dobrych kart a sztuka jest zmieścić je w decku.  I nie podoba mi się wydanie kart tylko w WoH, które są legalne turniejowo. - Bayushi Shinzo

Wyrównana aczkolwiek to nudna edycja. Większość talii było bliźniaczo podobnych do siebie. Za największą wadę CE uważam brak combo-decków. Mało było talii kontrolnych a gra była momentami za prosta i zbyt przewidywalna. - Klepek

Jedyna edycja, podczas której złożyłem deck, w którym zmieniały się tylko maksymalnie dwie karty co dodatek. W wielu archetypach tak było (breeder, scouts). Edycja, która uprościła zasady i raczej spolaryzowala Victory Condition (tylko wpierdol, ew. LSD czy ambasada). Feniksowy honor nie dawał rady jak powinien. Dyshonor się praktycznie nie liczy. Oświecenie tylko w feniksie i jakoś nic nie wygrałem, więc też nie T1. Edycja fajna do gry, ale płytka co do różnorodności. - Marecky

---

Who Is Who:

Bayushi Shinzo ? Top 4 na kotei Szczecin 2011, ale w jego wywodach wspierali go: Burak (Top 4 w Second Chance na World Championships w Lyon 2010) i Gracjan (Top 8 na Second Chance na World Championships w Lyon 2010).

I?atz?ek ? czwarte miejsce i Top Ratling na European Championships 2005 w Luksemburgu, Top 4 (tie) na World Championships Side Tourney: Spared from Death w 2006 w Brukseli, zwycięzca kotei Wrocław 2007, Praga 2011 oraz drugie miejsce na kotei Budapeszt 2007 i Szczecin 2010.

Klepek ? drugie miejsce na kotei Bielsko Biała 2011.

Kurga ? zwycięzca Second Chance na kotei w Pradze 2011 i Wrocławiu 2009.

Marecky ? Gnom Stronghold Champion 2010.

Mirumo ? drugie miejsce na kotei w Szczecinie 2011.

Pinokyo ? zwycięzca kotei w Szczecinie 2010.

Walec - długo by wymieniać. m.in. top Spider na Worlds Championships 2008, zwycięzca kotei w Pradze 2010, Szczecinie 2011 oraz trzykrotny triumfator Winner's Choice w Szczecinie (2008-2010).

Tytuł: Odp: Opinie, opinie...
Wiadomość wysłana przez: Kurga w 2011-07-08, 10:09
nie wygrale, 2nd chance w szczcinie ... jesli juz to jakis czas temu we wrocku ale to samuraju
no i honor contest winer z Pragi ;)
Tytuł: Odp: Opinie, opinie...
Wiadomość wysłana przez: horror w 2011-07-08, 10:33
Dobre. Najbardziej podoba mi sie spojrzenie na edycje. Zdania bardzo zróżnicowane. Od wywazona i zbalansowana po nudna i taka sama. huehue A Mirumo byl chyba jeszcze 2 w Szczecinie na koteiu. Dzieki Kempy
Tytuł: Odp: Opinie, opinie...
Wiadomość wysłana przez: Chmielu w 2011-07-08, 11:02
W Bielsku zaś oklepywał mi zad w second chance, także chyba literówka ;)
Tytuł: Odp: Opinie, opinie...
Wiadomość wysłana przez: mirumo w 2011-07-08, 11:11
No fajnie to wygląda, poza ogólną opinią o edycji to w sumie zdania bardzo podobne.
Co do moich achievments do w Bielsku się do Topów nie dostałem, w Szczecinie za to się udało :)
Tytuł: Odp: Opinie, opinie...
Wiadomość wysłana przez: kempy w 2011-07-08, 18:12
Poprawiłem w/w babole. Oczywiście zachęcam do odpisywania w tym wątku wg podanego schematu - szczególnie tyczy się to tych osób które nie odpowiedziały na PM z różnych względów. Pewnie część w ogóle nie sprawdza poczty.
Tytuł: Odp: Opinie, opinie...
Wiadomość wysłana przez: Epik w 2011-07-08, 21:54
1. Jaki archetyp był najsilniejszy Twoim zdaniem w CE (w poszczególnych okresach).

Zaczynałem grać od TH, więc zaczynając od wtedy najsilniejszy był LSC wybijając się ponad inne decki dość mocno, potem królowały militarki wszelakiego rodzaju. Teraz zdecydowanie Ambasada i Breeder.

2. Jaką talią grało Ci się najprzyjemniej?

W Mantisie jest tylko jedna naprawdę silna talia (DGC) a jak się gra cały czas jednym deckiem to zaczyna się nudzić. Mi osobiście przyjemnie się gra wszystkimi (mantisowymi) deckami nawet jak nie należą do najsilniejszych. Pamiętam jak na moim pierwszym lub jednym z pierwszych turniejów grając szugaskami pokonałem AkodoJacka - Lion (jedyne zwycięstwo na turnieju i pierwsze moje z nim) i to dopiero była przyjemność ;]

3. Jaki Twoim zdaniem archetyp (deck) będzie wymiatał na tym etapie edycji (z WoH ale jeszcze przed FL)?

Zdezydowanie Ambasada i Breeder + ogółem chyba wszelakie dishonory się rozochociły na wygrywanie.

4. Który archetyp (deck) dostał największego kopa dzięki kartom z Before The Dawn, WoH i Kotei promo kit?

Najbardziej polepszyli decki które dostały nowe domki, potem można chyba wymienić trochę kontrolek. Reszta raczej po równo nie dostała zbyt wiele.

5. Może dwa, trzy opiniotwórcze zdania o CE.

Ciężko powiedzieć coś konkretnego ponieważ jest to pierwsza edycja w którą gram, i zawsze byłem ciekaw jak to kiedyś było. Zgodzę się z tezami że było za dużo killa, za mało kombinowania. Zwiększyła się też losowość, której dawny brak musiał być zdecydowaną zaletą L5R (choć nadal w dużym stopniu jest porównując z wszelakimi innymi karciankami).
Tytuł: Odp: Opinie, opinie...
Wiadomość wysłana przez: Mlody w 2011-07-08, 22:21
A co tam też się wylanszę ;D
1. Jaki archetyp był najsilniejszy Twoim zdaniem w CE (w poszczególnych okresach).
Przez większość czasu widywałem główne zwycięstwa Jabbasa na BMkach/Dartura na ... też koniach no i Lion (Matsu Nimuro/Akodo Jacek)
2. Jaką talią grało Ci się najprzyjemniej?
Crab Scout, zaczynałem od wszystkiego, jechałem na berkach, potem scouty a na EOPK próbowałem commandery i paragony spiderowe jednak scoutami mi się gra najlepiej.
3. Jaki Twoim zdaniem archetyp (deck) będzie wymiatał na tym etapie edycji (z WoH ale jeszcze przed FL)?
Nie znam kart z WoH więc się nie wypowiem.
4. Który archetyp (deck) dostał największego kopa dzięki kartom z Before The Dawn, WoH i Kotei promo kit?
Przez czas wchodzenia BtD wchodziłem tylko żeby zobaczyć karty i patrzeć czy są dobre, niektóre były, niektóre nie, jednak nie jestem w stanie się wypowiedzieć na temat wspomożenia przeróżnorakich decków.
5. Może dwa, trzy opiniotwórcze zdania o CE.
Zacząłem grać pod koniec Samuraja więc nowa edycja nie była dla mnie wielką zmianą. Nie jestem w stanie się wypowiedzieć czy SE czy inne wcześniejsze edycje były lepsze/gorsze jednak uważam, że trochę za dużo było akcji z killem. Ja miałem mało kasy na takie karty nie to co inni więc mi się z tym źle grało, że większość ludzi miała idealne decki ze wszystkimi kartami, gdzie część to były właśnie kille, a u mnie większość to commony/uncommony czyli deck się nie sprawdzał.
Tytuł: Odp: Opinie, opinie...
Wiadomość wysłana przez: quas w 2011-07-09, 19:42
Ja miałem mało kasy na takie karty nie to co inni więc mi się z tym źle grało, że większość ludzi miała idealne decki ze wszystkimi kartami, gdzie część to były właśnie kille, a u mnie większość to commony/uncommony czyli deck się nie sprawdzał.

to problem edycji? portfela?
Tytuł: Odp: Opinie, opinie...
Wiadomość wysłana przez: koziu w 2011-07-11, 09:15
1. Jaki archetyp był najsilniejszy Twoim zdaniem w CE (w poszczególnych okresach).
Edycje zacząłem od EaW i na początku dostawałem ze wszystkimi. Ale już wtedy dało się zauważyć LSC i Breedera na czołowych pozycjach. Teraz głównie jakieś szalone kontrole (via Ambasada, czy ten Feniksowy dom inkwizycji). Oświecenie też może zaskoczyć.

2. Jaką talią grało Ci się najprzyjemniej?
Zdecydowanie Battle Maidenki - trochę honoru / trochę pojazdu. Na prawie wszystko była odpowiedź i pewne zaskoczenie u przeciwnika typu "Eeee co? Battle Maidenki?" . Od EaW nawet grywalne. Jak patrzyłem na karty z poprzednich dodatków to raczej bieda była.

3. Jaki Twoim zdaniem archetyp (deck) będzie wymiatał na tym etapie edycji (z WoH ale jeszcze przed FL)?
Stawiam na Dyshonor / Honor w wykonaniu Feniksa i nadal Breeder.

4. Który archetyp (deck) dostał największego kopa dzięki kartom z Before The Dawn, WoH i Kotei promo kit?
Zdecydowanie Feniks. Ten nowy domek jest ponadprzeciętny. Reszta też coś dostała ale bez szaleństw.

5. Może dwa, trzy opiniotwórcze zdania o CE.
Kiedyś trochę pogrywałem w Gold / Diamond i widzę parę pozytywnych zmian. Szata graficzna jest rewelacyjna. O losowości się nie wypowiadam - jakoś mi to nie przeszkadzało. Balans? W której karciance jest idealny? Tego nie da się osiągnąć - było nieźle - wiadomo było zawsze na co się trzeba sidować ;) a jeśli ktoś zaskoczył czymś ciekawym, często notował niezły rezultat.
Tytuł: Odp: Opinie, opinie...
Wiadomość wysłana przez: Mlody w 2011-07-11, 21:26
Ja miałem mało kasy na takie karty nie to co inni więc mi się z tym źle grało, że większość ludzi miała idealne decki ze wszystkimi kartami, gdzie część to były właśnie kille, a u mnie większość to commony/uncommony czyli deck się nie sprawdzał.

to problem edycji? portfela?

edycji gdyż karty były tak dobre że były popularne,rzadkie, dobre tj. drogie.
Tytuł: Odp: Opinie, opinie...
Wiadomość wysłana przez: quas w 2011-07-12, 16:33
Ja miałem mało kasy na takie karty nie to co inni więc mi się z tym źle grało, że większość ludzi miała idealne decki ze wszystkimi kartami, gdzie część to były właśnie kille, a u mnie większość to commony/uncommony czyli deck się nie sprawdzał.

to problem edycji? portfela?

edycji gdyż karty były tak dobre że były popularne,rzadkie, dobre tj. drogie.
to jeszcze nie nauczyli ze karty to drogie hobby? erki byly, sa i beda. i zazwyczaj sa lepsza opcja od uncommonow i commonow.