Chikan Gatsu forum
Chikan Gatsu => Geisha House => Wątek zaczęty przez: jabbas w 2012-03-29, 10:37
-
Netrunner!
Jedna z najgenialniejszych karcianek ever? ukochane dziecko Garfielda (twórcy MTG i VTESa)
Pomimo iż formalnie wycofana z rynku w 1999roku (nagła decyzja WoTC i wycofanie setu z druku)
Żyje nadal z corocznymi MŚ, ME i MNiemiec, Francji itd..
Wydano ponad 20 wirtualnych setów i jedynie 1 i kawałek oryginalnych (Netrunner 1.0, Proteus 2.1 i 52 z Classic 2.2)
Inne martwe gry mogą tylko zazdrościć lojalności graczy? po wielu nie ma już śladu.
O Licencję do Netrunnera walczyli min zawodowi gracze MTG chcąc przywrócić tą grę na rynek, próbując
Wykupić licencję Niemniej Wizardzi przez lata bronili swojej polityki jedynej słusznej karcianki (MTG)
(dla niewtajemniczonych tak to wygląało? pod koniec lat 90 na rynku było około 100 karcianek?
Aby nie rozbijać rynku wizards wykupił prawa do wielu z nich, których już nie posiadał, po czym je pozamykał)
Ocalał VTES, Legenda, którą AEG odkupiło z powrotem itd..)
Netrunner oprócz fenomenalnych artów ma niesamowitą wręcz mechanikę symulacji hakowania
(coś w klimacie Matrixa) którą można wykorzystać min w grze fabularnej Cyberpunk 2020
Co ważne.. Zdeterminowany miłośnik gry z Francji od lat walczy o jej przywrócenie, spotykając się
Z ludźmi z WoTC, Hasbro i nawet samym Garfieldem? zdobywając wsparcie oraz niesamowitą bazę
bezcennych materiałów z gry i coraz skuteczniej dążąc do celu ->przywrócenia jej na rynek..
Prawdopodobnie będzie to forma LCG.. .a na wstępie coś w formie Collector?s Boxa
Ze starymi kartami?
Kto kiedykolwiek grał w Neta wie o czym piszę? to jest gra dopracowana wręcz niewyobrażalnie
Z dziesiątkami opcji przy każdym ruchu i jednocześnie wręcz aptekarsko nie wybaczająca błędów.
Aby zebrać ex graczy z PL i informować co i jak założyliśmy grupę Netrunner Polska na Facebooku http://www.facebook.com/groups/253384388086799/
Będzie to prawdziwy ZION , miejsce oporu tych, którzy czekają na złamanie matrixa?
Jeśli sami graliście/gracie, maie kontakt do netrunnerujących znajomych, podeślijcie im tego linka!
Zapraszam
Jababs
-
Sądzę, że w dzisiejszym świecie trudniej będzie o "kupienie" theme'u przez potencjalnych graczy, jako że hackowanie nie jest dzisiaj magią, której nikt nie rozumie.
Tym niemniej jeśli zaczną od rzeczonego collector's boxa, to jest to dobry ruch.
Kilkanaście lat temu tak zaczynaliśmy ze Staszkiem przygody z karcianką. Mieliśmy jakieś tam marne talie ze startera i pięciu boosterów, puszczaliśmy sobie ścieżkę dźwiękową z "Hackers" i jazda :)
-
w Bydzi formalnie karty ma min 12 osób, z czym czesc juz za czasów Pegaza...
-
http://www.fantasyflightgames.com/edge_news.asp?eidn=3272
To tyle.
Gdzie jest moja Arasaka!?
-
to jest porażka jeśli nei będzie kompatybile...
i obcięte i przerobione zasady
jak kiedyś star wars a potem wars...
-
dlaczego od razu zakładasz same najgorsze rzeczy? :]
ja tam akurat liczę, że FFG nie spartoli tematu. Każdy może mówić co chce, ale takie karcianki jak AGOT czy CoC były bardzo fajne, co pokazuje, że są tam ludzie którzy wiedzą o co chodzi w karciankach. Gdyby chcieli wydać coś zupełnie nowego wydali by to po prostu pod swoim tytułem i tyle. Myślę, że przejmą zasady i być może spróbują coś tam stuningować, ale nie sądzę by się bawili w przerabianie tego co fajnie (z tego co słyszałem) działało.
A to, że nie będzie kompatybilne? Cóż... to akurat ma moim zdaniem sens. Gdyby było inaczej musieliby najpierw wydać jakis box zawierający wszystkie wcześniej pokazane karty, bo jakoś nie widzę sytuacji, że gracze LCG nie mają dostępu do jakiejś karty tylko dlatego, że jest z starszej edycji.
-
dlatego, że nawet uniwersum zmienili na swoje...
poza tym co jak co, ale zmieniać zasady neta
to jak wydać płyty nirvany w nowym popowym
zmienionym brzmieniu i nadal reklamowac to jako Nirvana...
Arty ok.. mogli zmienić ale gra, która pomimo iż nie istnieje 12 lat
ma nadal MŚ, ME i zajebistą scenę mając wydane jedynie 1,5 dodatku
a w Virtualach ponad 30.. to wiele mówi...
Nie trzeba reprintować all kart aby wskrzeszać grę... ale przerabiając świat
i mechanikę.. to już zbrodnia...
-
albo prościej..
nowe L5R z okrojonymi zasadami
i klimacie wróżki z księżyca
-
Osadzanie tego w innym świecie ma o tyle sens, że Cyberpunk, że swoim terminem przydatności ustawionym w 2020 jest jakby no... dziwaczny, nieaktualny, bo to już jakby za chwilę. Tyle że dalej wolałbym być w tym świecie, niż w tym jakimś tam zupełnie mi nieznanym, pachnącym na o wiele mniej realny, a o wiele bardziej "kreskówkowy".
Tym niemniej istotne są bebechy.
250 kart.
Ciekawe ile to będzie kosztowało.
-
jak wszystko FFG pewno koło 120-150zł..
-
Cena na stronie FFG - 39.95 $
-
Jeśli FFG to naprawdę źle to wygląda. Jak to będzie podobne do WH:I gdzie w każdym dodatku dochodzi nowe wzmocnienie do jedynego słusznego decku, to będzie tragedia.
-
Wcale nie koniecznie tragedia, że w W:I jest kiepski balans to jedno , ale np taki AGoT już wygląda pod tym względem o wiele lepiej i owszem są w nim decki lepsze i gorsze , ale jednak rozpiętość winów na dużych turniejach jest spora. Nie przesadzał bym z tym , ze jak to robi FFg to od razu będzie lipa, bo mają na swoim koncie tak średnie jak i IMo rewelacyjne karcianki.
-
mógłby ktoś podesłać jakieś info co do tego, że zmieniają mechanikę?
-
1. będą frakcje.. 2 na kartach są nowe ciekawe cyferki
-
Co do klimatu : może my się wychowaliśmy (niektórzy z nas ;) ) na Cyberpanku 2020, a niektórzy nawet zdążyli zagrać w Netrunnera - jedną z co namniej dwóch karcianek CP20XX... Ale to nie znaczy, że do każdego przemawia ten świat i ten klimat. Czarna afałka Arasaki nie każdemu się kojarzy. Sam CP w międzyczasie posłał arasakę do piachu i zmienił edycję co najmniej raz, jak nie więcej. Niestety, nie jest to na tyle nośne uniwersum,żeby wypromować na tym grę... w dodatku mogą dochodzić problemy z prawami autorskimi, a i właścicielowi prawek może nie zależeć na promowaniu CP2020, skoro historia CP jest teraz w 2040 czy później.
FFG przygarnęło mechanikę i pomalowało ją w nowe kolory. Ja chętnie spróbuję w to zagrać, dam też szansę uniwersum Androida - bo w obecnej chwili to właściwie jedyne cyberpunkowe uniwersum jakie jest aktywnie potrzymywane. Czy to wypali zobaczymy, uniwersum może przeżyć mechanikę (ileś odsłon LotR/MERP czy Warhammera), mechanika może przeżyć lub położyć uniwersum (Star Warsy czy 15k klonów MtG)
-
Poza tym trzeba pamiętać że tutaj też chodzi bardzo o cięcie kosztów.
FFG w ten sposób że rozwija swoje uniwersum może wykorzystywać te same grafiki w wielu miejscach i w ten sposób mocno ciąć koszty.
-
Jeśli w nowej mechanice zostanie możliwość posiadania nieskończonej ilości kopii tej samej karty to to będzie chyba najbardziej drenujące kieszeń LCG w historii. Nie wspominając, że taka modyfikacja zasad to by była dosyć poważna zmiana w samej grze.
PS. A wygląda na to, że jednak będzie limit kart: http://boardgamegeek.com/article/9143277#9143277
-
gdzie moge znalezc grafy kart z podstawki, ewentualnie ich tekst?
-
http://www.cardgamedb.com/index.php/index.html
u góry masz przeglądarki kart do wszystkich LCG jakie są.
-
wielkie dzieki :)
-
Archeologia stosowana. Kupiłem core set dzisiaj. Niestety nadal niektóre karty po dwie sztuki, niektóre po jednej. Tym razem na szczęście rozsądniej porządkowane, bo tych co są naprawdę po jednej dwie, nie będzie wielkiej konieczności grania w komplecie, choć i tak podejrzewam karty konsoli potrzeba jednak będzie dwie sztuki.
Arty bardzo dobre, mechanika nie odchodzi od pierwowzoru za bardzo, jest może trochę bardziej przejrzysta i trochę szybsza.
Na razie graliśmy 4 partie z moja lubą z najpierw wygrałem dwa razy korporacją, potem była zmiana i wygrałem jedną a drugą przegrałem runnerem.
-
https://www.fantasyflightgames.com/en/news/2017/9/11/boot-up-and-run/
Po odcięciu pierwszych dwóch cykli pojawia się nowy, poprawiony Core Set.
-
od razu z nowym cyklem
https://www.fantasyflightgames.com/en/news/2017/9/11/sovereign-sight/
na przyszłość legendy padł cybernetyczny cień...
-
Kanibalizm w FFG nadal praktykowany.
na przyszłość legendy padł cybernetyczny cień...
I bardzo dobrze, niech wygra silniejszy, hehe. Moim skromnym zdaniem A:NR > L5R LCG.
(https://i.imgur.com/fxXH6Bc.png)
-
A dlaczegóż tak? Nie podważam twojego zdania kempy, tylko pytam o uzasadnienia, zwłaszcza, że nie grałem w żadne z ww.
-
Super ten nowy core set, zero nowych kart, pozmieniane obrazki (bohaterowie się starzeją!) i łatanie rotacji poprzez wprowadzanie w nim kart, które właśnie rotują. Ale zjawisko jest ciekawe, ja je odbieram jako próbę reanimacji trupa, test, czy ciągnąć ten wózek dalej. Wynik jest i tak przesądzony.
-
A dlaczegóż tak? Nie podważam twojego zdania kempy, tylko pytam o uzasadnienia, zwłaszcza, że nie grałem w żadne z ww.
Pytasz o kanibalizm czy różnice w grze jako takiej? Jeśli o to drugie to bazowa mechanika Netrunnera jest bardzo prosta i przejrzysta, ale w tej prostocie tkwi wielka siła. Jedyny resource to turowy limit "klików", który determinuje co chcesz zrobić tj. dostać hajs, zagrać kartę czy odpalić akcję (w uproszczeniu). To co pamiętam z grania w netka to ciągła presja na obie strony konfliktu czy inwestować dalej czy być bardziej proaktywnym, czy ryzykować. A może poczekać i odkładać na coś lepszego? A co jeśli nie zdążę? I tak dalej. Nawet gamoniom z FFG nie udało się do końca zarżnąć genialnego pomysłu Garfielda chociaż raz po raz wywracają się na projektowaniu kart. Ale to się dzieje w każdym LCG.
A L5R to przymulona, wymęczona hybryda wielu gier FFG, w tym Netrunnera (pomysł na Provinces to wypisz wymaluj Assets/Traps z A:NR). Gra się w to dla mnie bez większych emocji i jest na swój sposób męczące/nużące.
Wyjaśniając, przestaliśmy grać lokalnie w Netrunnera jakieś półtora roku po premierze bo innym się znudziło skapywanie kartami w wersji LCG, a mnie nie do końca pasowały pastelowe arty rodem z BEN10. Szczególnie mając na uwadze brud z z oryginalnego Netrunnera w świecie Cyberpunk 2020. Zresztą to byłą dobra decyzja z rezygnacją, zwłaszcza po tym designerskim syfie, który się zaczął robić później, który łatano listami z restrykcjami itd. Do tego wredne bezinterakcyjne combo decki.
Super ten nowy core set, zero nowych kart, pozmieniane obrazki (bohaterowie się starzeją!) i łatanie rotacji poprzez wprowadzanie w nim kart, które właśnie rotują. Ale zjawisko jest ciekawe, ja je odbieram jako próbę reanimacji trupa, test, czy ciągnąć ten wózek dalej. Wynik jest i tak przesądzony.
Ten CS trzeba traktować jak nic innego jak obszerną banlistę. A jako, że dla FFG "ban" to słowo tabu, więc rozwiązano to w ten delikatny sposób. Widząc buzz na stronach planszo-growych wielu myśli, że to nowa edycja (jak w przypadku AGoT 2.0) z kompletnym resetem i mogą się dać złapać na tą przynętę.
-
Super ten nowy core set, zero nowych kart, pozmieniane obrazki (bohaterowie się starzeją!) i łatanie rotacji poprzez wprowadzanie w nim kart, które właśnie rotują. Ale zjawisko jest ciekawe, ja je odbieram jako próbę reanimacji trupa, test, czy ciągnąć ten wózek dalej. Wynik jest i tak przesądzony.
Nie to zebym byl znawcą, ale na stronie ffg pisze, ze te ktore przedrukowali (w nowym CS) będą aktualne, a te których nie - rotują
Swoją drogą, maleńka ta rotacja
-
Swoją drogą, maleńka ta rotacja
Rotacja + bany. Moim zdaniem ważniejsze było turniejowe usunięcie wielu stapli z Core Set 1.0 (Desperado, Syfon, Parasite, SanSan, Scorch etc.).
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1g4klp1AUwqzkwKFFG0_SwB3acmHMdiVOsDiyI65N8Cc/htmlview?fref=gc&dti=253384388086799
-
Super ten nowy core set, zero nowych kart, pozmieniane obrazki (bohaterowie się starzeją!) i łatanie rotacji poprzez wprowadzanie w nim kart, które właśnie rotują. Ale zjawisko jest ciekawe, ja je odbieram jako próbę reanimacji trupa, test, czy ciągnąć ten wózek dalej. Wynik jest i tak przesądzony.
Nie to zebym byl znawcą, ale na stronie ffg pisze, ze te ktore przedrukowali (w nowym CS) będą aktualne, a te których nie - rotują
Swoją drogą, maleńka ta rotacja
Dodatkowo rotują też pierwsze dwa cykle, w których jest parę kart, które będą w nowym CS, czyli rotować jednak nie będą. Taka rotacja z wyjątkami.
Z jednej strony, to dobry ruch, bo widać trochę oleju w głowie im się nazbierało i powywalali dużo zapyziałych, nudnych kart must have, które były grane w zasadzie non stop od samego początku gry. Z drugiej - takie rzeczy powinno się robić listą banów/kart rotujących, a nie nowym produktem za 40 dolarów, w którym nie będzie ANI JEDNEJ nowej karty, za to niektóre stare będą miały ładniejsze obrazki. Tak naprawdę prawdziwą ulgą dla graczy powinna być zapowiedź nowego dodatku, a nie tego pudła wyłącznie dla kolekcjonerów i śladowej liczby nowych graczy. Ja jestem zdania, że FFG bada tym temat, czy system jest jeszcze w stanie przyciągnąć kogoś nowego do gry. Innego logicznego wytłumaczenia dla tego osobliwego ruchu z ich strony nie widzę.
-
Super ten nowy core set, zero nowych kart, pozmieniane obrazki (bohaterowie się starzeją!) i łatanie rotacji poprzez wprowadzanie w nim kart, które właśnie rotują. Ale zjawisko jest ciekawe, ja je odbieram jako próbę reanimacji trupa, test, czy ciągnąć ten wózek dalej. Wynik jest i tak przesądzony.
Nie to zebym byl znawcą, ale na stronie ffg pisze, ze te ktore przedrukowali (w nowym CS) będą aktualne, a te których nie - rotują
Swoją drogą, maleńka ta rotacja
Dodatkowo rotują też pierwsze dwa cykle, w których jest parę kart, które będą w nowym CS, czyli rotować jednak nie będą. Taka rotacja z wyjątkami.
Z jednej strony, to dobry ruch, bo widać trochę oleju w głowie im się nazbierało i powywalali dużo zapyziałych, nudnych kart must have, które były grane w zasadzie non stop od samego początku gry. Z drugiej - takie rzeczy powinno się robić listą banów/kart rotujących, a nie nowym produktem za 40 dolarów, w którym nie będzie ANI JEDNEJ nowej karty, za to niektóre stare będą miały ładniejsze obrazki. Tak naprawdę prawdziwą ulgą dla graczy powinna być zapowiedź nowego dodatku, a nie tego pudła wyłącznie dla kolekcjonerów i śladowej liczby nowych graczy. Ja jestem zdania, że FFG bada tym temat, czy system jest jeszcze w stanie przyciągnąć kogoś nowego do gry. Innego logicznego wytłumaczenia dla tego osobliwego ruchu z ich strony nie widzę.
Nie no oczywiscie wiem ze 2 cykle. Tyle ze to ile procent kart oświećcie mnie? 15-20%? W sumie to moze i wystarczy, ale idea byla taka by zachecic nowych do wejscia. Tu koszta nie topnieja duzo jak i tak trza by pewnie 2CS i pewnie z 3-4 cykle kart?Choc juz sam nowy CS do mnie np. przemawia, ciekawe ile sztuk jest mandatory, 2 czy 3?
-
40 kart jest w 1 szt.
-
40 kart jest w 1 szt.
Czyli jasno 3cs, plus ile tam cykli? 4-6? no troszku pieniazkow do wejscia trzeba, nie jest to friendly, stad dalej podtrzymam ze malenka rotacja jezeli o to chodzi, bo pewnie jezeli chodzi o sama gre to spora juz zmiana (wystarcza garsci kluczowych kart rotujące).
Tak czy siak, lepsze to niż nic. Tylko co dalej...
-
+5 Cykli + 5 duzych pudel. Stanowczo za duzo.
-
Cwane jak ktoś będzie chciał kupić z rynku wtórnego to do core setów będzie musiał dokupić oba pierwsze cykle by mieć te karty co dodali do nowego core'a.
-
Ja odnoszę wrażenie, że to ostatnie podrygi - skośmy jeszcze po 40$ od frajerów i zamykamy interes ;)
-
Ja odnoszę wrażenie, że to ostatnie podrygi - skośmy jeszcze po 40$ od frajerów i zamykamy interes ;)
Error. Jest juz zapowiedz kolejnego cyklu.
-
Ja odnoszę wrażenie, że to ostatnie podrygi - skośmy jeszcze po 40$ od frajerów i zamykamy interes ;)
Error. Jest juz zapowiedz kolejnego cyklu.
Vampir jeszcze nie gotowy do premiery to trzeba coś wydawać.
-
Szok! Tym prostym ruchem FFG zmiata konkurencję! Dowiedz się jak! > Click! < (https://images-cdn.fantasyflightgames.com/filer_public/6c/cc/6ccc65fe-3fc8-467c-ac4d-5dca161a66ff/upcoming_adn_mwl_v20.pdf)
PS. FFG wprowadza bany i to kilkunastu kart za jednym zamachem. Kilkanaście kart w LCG to jak kilkadziesiąt w CCG. ;)
PPS. Na liście są karty z ostatniego cyklu, w tym z dodatku, który miał premierę miesiąc temu. A na restrykcie wylądowały też karty, które w nadchodzącym CS 2.0 zostały przedrukowane z pierwszych dwóch cykli.
PPPS. Totalny meta shift na miesiąc przed mistrzostwami. :D