Chikan Gatsu forum
CCG Legacy => Embers of War => Wątek zaczęty przez: mirumo w 2012-04-17, 13:53
-
Isawa Sanetomo (http://www.facebook.com/photo.php?fbid=10150800612361113&set=a.10150095506181113.305127.29485536112&type=1&ref=nf)
Kurczakowy sensei.
Ja się na KFC nie znam ale tak mi się wydaje, że Library of Rebirth się z tego pana niezmiernie ucieszy.
-
Niby fajny, ale czy lepszy od Glory of the Shogun? Nie ma dociagu i robisz to raz na bitwe jedynie, dodatkowo koles ma elemental keyword ktory w militarnym decku nie robi nic.
Kiepsko widze zmieszczenie go w militarnym LoR, chyba ze tylko po to zeby zwiekszyc szanse na unopposed spella. Problem jest taki ze potrzebne jest to glownie na poczatku gry a wtedy musisz wystawiac kawalerie a nie piechote z 3 F.
-
Traita ma giętego, szczęśliwie keywordy strasznie słabe, więc irytował ludzi nie będzie.
-
jak dla mnie bardzo silna postać... ale co ja tam wiem
-
glory of the Shogun do decku zmieścisz jedno. Z tym kolesiem możliwośc podłączenia speli unopossed i bownięty staje się bardziej realna.
Unopossed - tak, przydaje się na początku, ale i później (na 2/3 prowincjach) też może, a i podłączanie spelli do bowniętego - brak tej możliwości czasem wypiernicza bitwę.
Nie mówie, że oh ah, ale na pewno do kilku decków LoR trafi.
-
Na początku wydawał mi się zgięty jak diabli, ale argumentacja Qwala do mnie trafia. Nie jest jednak na tyle mocna, żeby od razu skazać go na klaser. Przy bowniętym shugenjy Yojimbo's Duty, czy akcja domu, narażona jest na Effortlesa, co w grze z paragonami nie jest mitycznym, niespotykanym zagrożeniem.
-
Na początku wydawał mi się zgięty jak diabli, ale argumentacja Qwala do mnie trafia. Nie jest jednak na tyle mocna, żeby od razu skazać go na klaser. Przy bowniętym shugenjy Yojimbo's Duty, czy akcja domu, narażona jest na Effortlesa, co w grze z paragonami nie jest mitycznym, niespotykanym zagrożeniem.
Przy Glory tez mozesz podpinać spella do bownietej postaci ale nie masz wtedy kolejnej akcji.
-
Oczywizda, jeno nie rozmawiajmy tak, jakby karta Unique zawsze była w stole. Chyba że jakieś tajemnicze tasowanie Kowalczyków, nie wiem...;)
Edit: Hmm... stop, przecież podpinka spella i rąbnięcie zeń też jest na Effortlessa narażona. Ech...:)
-
Czasami wystarczy samo podpięcie spella (bo of water z kosmosu, czy tsunami nagle pojawiąjące się nad armią przeciwnika może zmienić obraz bitwy;)
Poza tym Chmielu jesteś już spaczony - nie każdy gra paragonami kuźwa, na szczęscie Koteie to nie nasze lokalne rozgrywki ;)
-
Ja tam w swoich krabach effortlessa trzymam ;)