Chikan Gatsu forum
CCG Legacy => The Shadow's Embrace => Wątek zaczęty przez: Gendo w 2012-05-30, 09:14
-
http://www.thephoenixclan.com/phpbb3/viewtopic.php?f=61&t=2583
-
O lol, widzę parajimbos grają tylko kartami z FLa i tego, po co kupować jakieś dodatki zwykłe? :D
-
Kolejny dowód na to, że goście z DT karty robią w pijanym widzie. Melee 4 ze strategii... Oni naprawdę nie wiedzą, jakie karty są w obiegu.
-
hmm to żle czy dobrze
bo moim zdaniem to bardzo fajna karta chociaż akurat w do fenolowego yojimbo może to mieć za mały FV
-
ja też nie bardzo rozumiem jak odbierać komentarze...
karta ma potencjalnego killa i jeszcze rozwala attacha.
zastanawia mnie tylko czy np. jak koleś zaneguje melee z near miss'a to nadal mogę wskazać tą samą kartą ten sam attach? czy wszystkie targety muszą być wskazane po odpaleniu akcji?
-
Do Scorpa tyż będzie ciężko zmieścić. Melee 4 szału nie robi (nie jest złe, ale w paragonach jest całe mnóstwo lepszego killa), a martwy courtier to raczej rzadkość.
-
Abstrahując od tego czy melee 4 jest fajne, to karta mnie się podoba - sensowny efekt, sensowne wymagania, więcej takich akcji proszę.
-
jak nie ma required targeting to rezolwujesz efekty po koleji czyli możesz walnac w to samo pozatym near miss gra sie na target
-
owszem. wywazona akcja.
ale wywazone akcje sie nie przebijaja gdy w srodowisku jest za duzo "brołkenów"
-
Clarification : karta jest taka sama jak to bushido co kiwa z EoW. Ładne, miłe, sympatyczne, zbalansowane. I w innym środowisku pewnie by była świetna, ale w tym jest żałosna, bo po prostu są lepsze karty. I proszę mnie nie próbowac przekonać, że Melee 4 jest rewelacyje, bo nie jest.