Chikan Gatsu forum
CCG Legacy => The Shadow's Embrace => Wątek zaczęty przez: misiaczek w 2012-06-12, 10:35
-
http://www.imperialassembly.com/oracle/#cardid=9910 - yyy, zło
-
o ja pier.... jesli dobrze rozumiem to jest to zajebista meta na honorowki... tylko brak jakiejs akcji battle
-
Czy mi się wydaje, czy popełnianie seppuku straciło właśnie odrobinę uroku?
-
o ja pier.... jesli dobrze rozumiem to jest to zajebista meta na honorowki... tylko brak jakiejs akcji battle
na honrowki moze - ale dla dyshonoru a dokladniej to meta na sepuku i lion ancestor gdzie sobie sam duszki czasem zabijasz (no chyba ze honor bedzie cisnol costly oportunity albo inne akcje z gatunku zabije se typka by zrobic ci krzywde)
-
no, nie militarki tez morduja postacie ;D - potencjalnei to 8 honoru w plecy, jesli honorowka stanie do obrony, tej karcie brakuje tylko akcji battle
-
o jakie miodzio, już sam fakt istnienia tej karty powoduje, że psychika graczy honorówek siada ;)
-
Heir's Wrath, a w reakcji ci jeszcze typka zdyshonoruje strać 3 . Mrok
-
hmm ok silna karta, ale jak się zastanowić to jednak nie wszędzie się pojawi.
Po pierwsze nie ma żadnej akcji która coś by robiła, więc w starciu z militarkami czy nawet dyshonorem to praktycznie blank.
W dyshonorze? Może by się gdzieś zmieściła, ale na dobrą sprawę użyteczna będzie tylko w kilku matchup'ach co spowoduje że szybko wyleci.
Jedyne zastosowanie jakie widzę to magistrzy scorpowi.
-
Dla militarek chyba lepszą metą będzie nowy mini shameful, nie wspominając już o rumorsach.
W pasywnym dyshonorze mogło by się pojawić, jakiś kill w bitwie się znajdzie no i dobra reakcja na seppuku. Tylko mało jest miejsca w "fejcie". Wcześniej był problem z dyshonorem, jak ci przeciwnik robił cały czas seppuku, to była lipa, ale teraz wyszło pełno kart na dyshonorowanie, więc raczej się nie zmieści, są bardziej uniwersalne karty.
Faktycznie najbardziej pasuje to scorpowych magistrow, ale ci też dostali sporo sytości, może miejsca zabraknąć.
-
o jakie miodzio, już sam fakt istnienia tej karty powoduje, że psychika graczy honorówek siada ;)
po prostu kolejna karta ktora mowi- graj militarnie. tyle ze watpie by w wiekszej ilosci deckow zagoscila.
Czy mi się wydaje, czy popełnianie seppuku straciło właśnie odrobinę uroku?
seppuku stalo sie bezsensowne. dyshonoruje sie juz postacie z byle czego, tracenie honoru z personala stalo sie tez za bardzo popularne. bedzie odwrocenie rol w kreceniu kolkiem- dyshonorow moze pojawic sie wiecej niz honorowek.
-
To na pewno.
Natomiast z tym seppuku, to teraz jest jako tako i czasem jak gram z dyshonorem, to po trzeciej akcji limited zaczynam sobie pluć w brodę, że nie sepuknąłem, w związku z powyższym bywa, że sobie jakąś tam dziewczynę zarżnę, jak ma wysoki PH i otwarcie mi to grozi sprowadzeniem w okolice -10 zanim zabiorę się za trzecią prowincję. Ta wartość bowiem grozi -20 w bitwie. zanim się zabiorę za ostatnią. Także czasami, czasami... i to zwykle w połączeniu z klanową akcją, która mi zrehonoruje dwie inne dziewuchy i pozwoli utrzymać czystość przed wjazdem w prowincje. Bez niej musiałbym wyczyścić stół prawie do zera.
Zaś po TSE możliwe, że chodzenie ze zbrukanym ego będzie swego rodzaju normą, do której będzie się trzeba przyzwyczaić.
-
3/4 PH stalo sie bardzo niewygodne. proclaima zjumaja retoryka a zciaganie o base PH bardzo przyspiesza gre.
-
Ci goście mają chyba jakiś uraz na tle PH 3+... Najpierw Den, teraz to...
- To ja seppuku i nie mam nikogo zdyshonorowanego.
- To strać 3 (albo i 4) z reakcji, a teraz moja akcja bo masz już zdyshonorowanego...
Dziewczyna szefa DT gra dyshonorem i jej nie idzie czy co?
-
No to czekamy na kolejną kartę klasy Rugashi Bazaar. Jakoś z tym dyshonorem wygrywać trzeba nie?
-
przydalaby sie karta w stylu On na dyshonor
-
W sumie to już nie mogę się doczekać aż złożę magistrów na LoDD. Dużo dobroci wyszło w tym dodatku, jest szansa, że deczek będzie hulał aż miło :)
-
przydalaby sie karta w stylu On na dyshonor
albo on na militarke.
-
Ja bym wolał kartę w stylu "off" :P
-
przydalaby sie karta w stylu On na dyshonor
albo on na militarke.
nie, tym nie jestem zainteresowany :P