Chikan Gatsu forum
Chikan Gatsu => Sacred Arena => Wątek zaczęty przez: Chmielu w 2012-08-28, 23:37
-
Panowie, chciałbym tutaj otwartą dyskusję założyć - kiedy robimy level 10 ? Do rozgryzienia są 2 rare sety z SoD i jeden booster box SoD, plus promocyjne small farmy. Padła propozycja ze strony Horrora, żeby zrobić to w niedzielę 9.12, zaraz po levelu 15-tym, jako swego rodzaju second chance. Nie mówię, koncepcja jest zacna. Nie jestem jednak pewien, biorąc pod uwagę aktualny stan napięć na linii Bydgoszcz vs. Chikan Gatsu, czy w ogóle odwiedzi nas ktoś poza Szczecinem, niezależnie od tego, czy do wygrania byłby samochód, czy cokolwiek. Być może zatem zrobić go jakoś wcześniej, jako event bardziej lokalny, z nastawieniem na Toruń, ewentualnie Szczecin. Horrorze, inni przedstawiciele krain niebydgoskich, bydgoszczanie - zapraszam do dyskusji.
-
https://www.facebook.com/groups/251701168240293/356836767726732/?notif_t=group_activity
-
patrzac na dostepne terminy jakie przychodza mi do glowy, zeby te turnieje zimowe zanadto sie nie zazebialy i biorac pod uwage obowiazki wzgledem rodziny to osmielam sie zasugerowac nastepujace terminy:
3-4 listopada
9-10 grudnia
29-30 grudnia
nie wiem czy nie jestem w bledzie ale latwiej bedzie chyba ogarnac ludziom z poludnia przejazdzke do bydzi (chociaz ze szczecina do bydzi jest podobna odleglosc co z gliwic do bydzi - cos mi sie tak zdaje) i na przyklad zrobic turniej dwudniowy czyli level 15 w sobote i level 10 w niedziele.taki copper samurai na przyklad.
ale jesli turnieje beda rozbite na dwa rozne terminy to akurat dla mnie nie bedzie w tym tragedii.
-
Chmielu, nie wiem do jakich napięć Bydgoszcz-Czikan pijesz. Jeżeli już to Jabbas-Sejmitar, ale może o czymś nie wiem...
Co do mnie, dojazd mam paskudny niezależnie od terminu (chyba nawet gorszy niż do Szczecina). Czy będę miał czas pewnie będę wiedział tak na miesiąc przed podanym terminem - ułożenie grafiku w pracy. Jeden odpada w weekendy, ma zobowiązania które zmuszają się go do pojawienia się i bycia rześkim o 5-6 rano w każdą niedzielę. Pozostali jak się zmobilizują i pozwolą im obowiązki rodzinne/służbowe/żony ...
-
Z perspektywy dalekiego południa...Jeśli miałbym się do was wybrać to możliwość zagrania 2 fajnych turniejów na pewno zadziała by zachęcająco. Z czasem w weekendy u mnie ostatnio ciężko, ale akurat ten zaproponowany mi pasuje :)
-
Nie jestem jednak pewien, biorąc pod uwagę aktualny stan napięć na linii Bydgoszcz vs. Chikan Gatsu, czy w ogóle odwiedzi nas ktoś poza Szczecinem...
Właśnie ze względu na te "napięte" stosunki przyjedziemy tłumnie wyjaśnić resztę tychże "napięć" ;)
Myślę Chmielu, że nadal masz problem z rozróżnień iem pewnych kwestii, ale trudno....
Niezależnie od tego reszta Chikana (przynajmniej stoliczna cześć) chętnie zawita do Bydgoszczy na fajny turniej.
patrzac na dostepne terminy jakie przychodza mi do glowy, zeby te turnieje zimowe zanadto sie nie zazebialy i biorac pod uwage obowiazki wzgledem
Nie wiem czy nie jestem w bledzie ale latwiej bedzie chyba ogarnac ludziom z poludnia przejazdzke do bydzi (chociaz ze szczecina do bydzi jest podobna odleglosc co z gliwic do bydzi - cos mi sie tak zdaje) i na przyklad zrobic turniej dwudniowy czyli level 15 w sobote i level 10 w niedziele.taki copper samurai na przyklad.
A już ta propozycja Horrora urzekła mnie bezgranicznie. Absolutnie jestem za takim rozwiązaniem.
Mam nadzieję, że grupa 4-5 osób wybierze się od nas w kierunku na "znienawidzoną" Bydgoszcz. ;)
-
Abstrahując od wszelkich realnych i wyimaginowanych "napięć", które na dalekim południu (konkretnie w Jaworznie) mało nas obchodzą.
Osobiście wszelkimi dostępnymi kończynami popieram opcję eventową zaproponowaną przez Horrora. 2 dniowe upadlanie się i pociskanie kartonów z kumulacją 2ch turniejów byłoby zacne niezależnie od terminu (byle z odpowiednim wyprzedzeniem podany, trzeba się w końcu odpowiednio wcześnie od roboty wymigać ;) )
-
Ja tez sadze, ze dwudniowy event bylby fajniejszy... i prosze Chmielu, ja na prawde znam znaczenia slowa ironia, ale nie wyjezdzaj z tym tak regularnie, bo to sie juz nudne robi... rozumiem, ze MY torunianie mozemy miec jakies waty do WAS - tyfusow... ale to taka lokalna wojenka i nie wyrbowalismy do nie ludzi z innych miast
-
Dziękuję za dotychczasowy input.
Kto jeszcze ma ochotę mi wypomnieć te napięcia ? :)
-
A co miałeś okres? :P
-
W związku z przeniesieniem Gliwickiego storyline'a na 1 grudzień, Bydgoszcz chętnie się przeniesie gdzieś na listopad.
Jak myślicie :
3-4 listopada (obawiam się w tym czasie wyjazdów związanych ze Świętem Zmarłych) ?
10-11 listopada ?
17-18 listopada ?
Myślę sobie, że którakolwiek z dwucyfrowych dat będzie ok.
Tymczasem spróbujemy zdziałać miejscówkę, bo miejscówka może mieć swoje zdanie w zakresie kalendarium.
-
za siebie mowiac - srodkowa podoba mi sie najbardziej. ale generalnie kazda jest co najmniej akceptowalna. chcialem zwrocic uwage na to ze legalizacja SoD nastepuje 5listopada wiec mozna sie pokusic o granie z tym dodatkiem nawet w pierwszym z wymienionych turniejow.
-
mi sie najbardziej podoba 3-4. XI, bo ja sie nigdzie o tej porze roku nie wybieram, a reszta ludzi jak sie magicznie rozjezdza, wiec mialbym czas... oczywiscie, rozumiem, ze moge byc odosobniony, wiec na inny termin tez sie zgodze
-
termin zawsze bedzie komus bardziej pasowal a komus zdecydowanie mniej.
z mojej strony- co najmniej miesieczne wyprzedzenie i zapewne sie pojawie.
koncepcja 2 dniowego eventu jest bardziej niz zacna. i latwiej sie zmobilizowac gdy do przejechania jest spora odleglosc (i wtedy zwykle i tak trzeba kminic nocleg).
i od razu- jezeli bedzie to 2 dniowa impreza to dobrze byloby tez pomyslec o przyjezdnych i dac namiary na jakas rozsadna norke.
-
Z norą w Bydgoszczy jest zawsze skaranie boskie niestety, bo albo pięć gwiazdek i masaż jajek o poranku za miliony dolarów, albo licujące ze statusem dziury-po-prostu-dziury bed&breakfast za tysiące dolarów, albo ziemianka z pędrakami, za w miarę rozsądną kasę.
Tak czy owak - koncepcja dwóch dni jest coraz bardziej pewna.
Dostałem również solidne potwierdzenie od Daniela Briscoe, że skupienie w jeden weekend levelu 10 i 15 to bardzo dobra koncepcja.
Krótko mówiąc - bierzemy się do szukania sali.
-
W ubiegłym roku nocowaliśmy razem z Horrorami i krakowiakami w 'Hoteliku Orbi'. Totalna masakra, ale tanio. No i właściciel ptrzykulał sie po północy aby nas wpuścić.
Ponieważ było jeszcze ciepło to było OK a i impreska na zewnątrz się skleiła. Nie wiem jak by to wyglądało w zimie.
-
Możemy śmiało zatem powiedzieć, że przydałaby się miejscówka z "salą konferencyjną" na wieczorek ;)
-
przy przyzwoitym planie samej imprezy zakladam ze norka ma chronic przed pogoda i hipotermia (termin wrozy raczej chodniejsza aure).
no i najlepiej aby lozko bylo pojedyncze bez wiekszej liczby autochtonicznych malutkich lokatorow ;)
-
Plan będzie prosty. W zeszłym roku nauczyliśmy się, że nadmiar kombinacji, to zła droga :)
-
2 dniowa impreza to powrot do karotkowego dopingu :P
i tak, podobno istota geniuszu jest prostota
-
Ok - pytanie otwarte. Co lepiej ?
Sobota:
Main - Level 15 - Swiss 7 rund
Niedziela
Main - Top4-8
Second Chance - Level 10
CZY
Sobota
Main - Level 15 - Swiss 7 rund i dodatkowo tego samego dnia topy
Niedziela
Drugi main - Level 10
Moim zdaniem granie topów na drugi dzień to miły akcent i ze swojej strony silnie optowałbym za opcją pierwszą. Byłoby fajnie zdjąć z line-upu najlepszych i dać się pobić pozostałym w nieco luźniejszym środowisku, z nową szansą na siorbnięcie nagród.
Jestem jednak otwarty na argumenty.
Tak czy owak level 10 będzie najpewniej darmowy dla osób które wzięły udział w Levelu 15.
Będzie też można śmiało wpaść tylko na level 10, za niewielką opłatą - tu ukłon w stronę localsów, którzy w sobotę nie będą mogli.
-
opcja z topami na drugi dzien fajniejsza sie wydaje... ale wtedy rozumiem, ze topy dostana promki (jesli takowe sa) z lv.10?
-
zalezy
Chmielu wez pod uwage ze trzeba niedziele sprawnie i szybciutko ogarnac. niektorych czeka jeszcze powrot (a trzeba raczej liczyc sie z ujowa pogoda na ujowych drogach).
jezeli w/w bedzie spelnione to ciekawsza jest opcja 1
-
Chmielu a tak w ogóle to o opłatach jakiej wysokości mówimy? Tak mniej wiecej jakiej wysokości.
-
Kluczem będzie myślę o jedną rundę mniej w trakcie rzeczonego Second Chance. W Top 8 (jeśli się zdecydujemy, a wiem, ze lubimy się na to decydować, wbrew matematyce) play-off. Potem w Top4 już do dwóch wygranych. Daje to circa jebałt 6 rund.
Zaczniemy o 10-tej, skończymy o 16-tej.
To wystarczy, żeby dotrzeć w dowolny kawałek Polski przed 24-tą.
Wiemy, bo ze Szczyrku już w niedzielę wracaliśmy :)
Ad opłaty - sądzę, że okolice 25-40 zł. Wiele zależy od opłaty za salę, która aktualnie jest negocjowana z dwoma podmiotami.
Ad promki - jest ich wuchta...
-
Ja wolę opcje drugą. Jak jadę pół Polski zagrać dwa turnieje, to chciałbym je zagrać nawet jeśli przez jakieś niezrozumiałe zrządzenie losu dostanę się do topów. Aczkolwiek uważam Chmielu, że twoja argumentacja jest całkiem sensowna, przemawia prze ze mnie zwyczajny egoizm.
-
pytanie brzmi nastepujaco:czy jakbym dostal sie do topow to chcialbym zagrac wieczorem w sobote topy i grac dalej rano w lvl10, czy wolalbym zagrac w niedziele w top 8 (na przyklad) , przegrac w top 8 i patrzec jak graja inni.
a tak na serio to pewnie wyjdzie w praniu. proponuje ustalic jakas zasade, ze na przyklad topy rano, ale jak wola ludzi grajacych w topach bedzie taka zeby zagrac rano lvl 10 to na sile ich nie zmuszac do grania rano w topach, tylko sobie niech rozegraja wieczorem topy.
powtorzylem slowo top w roznych przypadkach osiem razy. jestem zajebisty. pod wzgledem niezrozumialoscio-zawilosci tego co pisze powoli zblizam sie do poziomu walca.
-
pod wzgledem niezrozumialoscio-zawilosci tego co pisze powoli zblizam sie do poziomu walca.
To jest nie możliwe, wybacz horror.
Z pozostałą częścią zgadzam się w pełni ;)
-
Mądrze prawicie, waszmościowie.
Dajcie mi się z tymi nowymi informacjami przespać kilka razy i wysunąć jakąś salomonową ideę.
-
wystarczy topy i ew.seconda zgrac w czasie.
odpadasz z topow i mozesz zagrac w drugim evencie z winem na koncie.
wilk syty i owca cala.
-
Jak dwa turnieje są w 2 dni pod rząd, to i topy powinny być tego samego dnia, co dany turniej... inaczej się porobi :P
Main - Level 15 - Swiss 7 rund
(...)
Main - Level 15 - Swiss 7 rund i dodatkowo tego samego dnia topy
Po co aż 7 rund w swissie? do 32 graczy gra się 5 r., do 64 - 6, itd., kolejne rundy to już permutacje tego, co było wcześniej.
Imho do 8 rund dziennie (z topami licząc) da się rozegrać, więcej może być ciężko.
P.S. A tak w ogóle, to po co te topy ;-)
-
Też jestem fanem grania zgodnego z floor rules, ale w zeszłym roku nieśmiało zapytałem 30-kilku graczy "Czy chcecie siedem rund?" i odpowiedziało mi 30-kilka "TAAAAAK!". "Top 8 też chcecie?" i odpowiedziało mi 30-kilka "TAAAAAK!".
Nie znajduję lepszych argumentów.
-
Też jestem fanem grania zgodnego z floor rules, ale w zeszłym roku nieśmiało zapytałem 30-kilku graczy "Czy chcecie siedem rund?" i odpowiedziało mi 30-kilka "TAAAAAK!". "Top 8 też chcecie?" i odpowiedziało mi 30-kilka "TAAAAAK!".
Rozwaliłeś mnie ;)
-
topy sa po to, że nawet jeśli przypadkowo w 1 rundzie trafi się 2 cwaniaków
potencjalnych liderów...i jeden przegra tylko 1 mecz, to bez topa
już może sobie odpuścić..
a tak walka jest do końca... bo cała 8 nadal ma szansę zagrać w finale ;-)
daje to nadzieje i mobilizuje..
a tak to od 2 rundy już by połowa waliła browary i upadlała sie inaczej...
-
a tak to od 2 rundy już by połowa waliła browary i upadlała sie inaczej...
Po pierwsze uważam, że już od 1 rundy połowa będzie waliła browary,
Fakt, że zapewne od drugiej dopiero upadlała się inaczej....
Nie wydaje mi się aby TOP-y miały na to jakikolwiek wpływ ;)
-
topy sa po to, że nawet jeśli przypadkowo w 1 rundzie trafi się 2 cwaniaków
potencjalnych liderów...i jeden przegra tylko 1 mecz, to bez topa
już może sobie odpuścić..
no jak przegra w 1 (czy obojętnie której) rundzie z drugim potencjalnym liderem, to znaczy, że kwestia liderów się właśnie wyjaśniła ;-) chyba że tamten też coś później przegra). Inaczej w końcu spotkaliby się w ostatniej i też jeden by wtopił.
A jeśli w topach top30 wygra z top3 i przekreśli jego nie jedną, a wszystkie partie ze swissa, to jest fair?
Po pierwsze uważam, że już od 1 rundy połowa będzie waliła browary
Też tak uważam. :) Przy dłuższych turniejach może mieć to znaczący wpływ na wyniki, hehe (a z topami to już nie wspomnę ;))
-
Chciałem uprzejmie zauważyć, że widziałem już niejeden turniej L5R bez browarów i jakoś przeżyliśmy. Dzięki temu było też mniej skandali towarzyskich :)
Tym niemniej w obu lokacjach, o których dyskutujemy, taka możliwość jest prawdopodobna.
Co do analiz matematycznych, których często nie rozumiem, bo oznaczają wymyślanie koła od początku...:
Od dawna promowany jest system X-2, który kwalifikuje wszystkich z dwoma przegranymi do swego rodzaju baraży.
Na turnieju w rozmiarze naszego może ono oznaczać cokolwiek pomiędzy 5, a 10 osób. Czyli takie trochę szersze Top8 w najlepszym wypadku.
Nie jest wykluczone, że go zastosujemy.
-
Chciałem uprzejmie zauważyć, że widziałem już niejeden turniej L5R bez browarów i jakoś przeżyliśmy. Dzięki temu było też mniej skandali towarzyskich :)
Ja też widuję czasami... a dobry skandalik w rozsądnej dawce ożywia atmosferę ;)
Co do analiz matematycznych, których często nie rozumiem, bo oznaczają wymyślanie koła od początku...:
Wielkie tam analizy, zwykły small talk ;) System jest dobry, jak nie wywraca jednym kopnięciem tabeli na lewą stronę. No i spełnia swój cel przy minimum zużytego czasu (więcej czasu na imprezę wieczorem) ;>
-
jak mniemam SoD w pelni legalny na obu eventach?
-
Ktoś w ogóle ma pojęcie kiedy SoD pojawi się na Oracle of the Void ?
-
Ktoś w ogóle ma pojęcie kiedy SoD pojawi się na Oracle of the Void ?
Pewnie nie wcześniej jak w dniu premiery.
-
jak mniemam SoD w pelni legalny na obu eventach?
Chyba nawet nie trzeba będzie nic przyspieszać, aby tak się wydarzyło, o ile mnie kalendarium nie myli.
Oczywiście SoD legalny na obu turniejach.