Chikan Gatsu forum
Chikan Gatsu => Geisha House => Wątek zaczęty przez: sejmitar w 2007-02-25, 20:26
-
Cóż, niby to jeszcze pół roku (czy coś koło tego), ale pewne rzeczy już wiadomo, dzięki przeciekom, hintom, sugestiom... oraz oczywiście prostym pytaniom i odpowiedziom. Samurai Edition jest teraz w trakcie testowania i (jeszcze raz) testowania. Wiadomo jednak już to i owo, dzięki czemu można pokusić się o małe podsumowanie tego co zobaczymy w nowej edycji... a czego w niej na pewno nie zobaczymy.
Samurai Edition ma być jednocześnie czymś nowym i powrotem do tego co już było. Czymś nowym - ponieważ od czasu, kiedy L5R CCG po raz pierwszy pojawiło się na rynku, sporo na tym rynku się zmieniło, zarówno jeżeli chodzi o możliwości i oczekiwania graczy, jak i środki techniczne do jakich dostęp ma wydawca. Ogromna popularność forów i portali karcianych (czy w ogóle komunikacji internetowej) umożliwiła wymianę informacji na niespotykaną wcześniej skalę - z czego AEG już zaczął korzystać. Komunikacja na linii wydawca-gracze odbywać się może niemal bez straty czasu, co umożliwia firmie konsultowanie zmian i propozycji z graczami, a graczom - sugerowanie firmie swoich propozycji czy błyskawiczne wyłapywanie błędów jakich dopuścili się testerzy firmy. *)
Drugą stroną medalu, ujawnioną między innymi dzięki tej usprawnionej komunikacji, stały się coraz wyraźniejsze głosy mówiące o tym, że karcianka zaczyna "mętnieć". Niektóre karty czy sposoby są zbyt powszechne. Szybkość zmian sposobu gry w niektórych frakcjach staje się wręcz porażająca. Zatarciu uległy tradycyjne role klanów. Było to szczególnie widoczne w przypadku krótkich kursów reedukacyjnych dla osób, które przestały grać dwie lub trzy edycje temu i chciały (na forum) otrzymać krótkie podsumowanie tego co się dzieje i czym się gra... Podsumowania owe, robione w odstępie jednego dodatku, potrafiły różnić się diametralnie! Balans sił poszczególnych frakcji zmienia się co chwilę, co jest naturalne i jest wynikiem działań zmierzających do zachowania jak największej równowagi gry. Najpopularniejsze talie czy sposoby gry poszczególnymi frakcjami jednak zmieniały się z równą, lub nawet większą częstotliwością... To oraz zauważalna komplikacja zasad i samej rozgrywki spowodowały zauważalny spadek zainteresowania grą wśród graczy.
W efekcie - wraca nowe.
Samurai Edition ma być powrotem do korzeni. Frakcje działające zgodnie ze swoimi tradycyjnymi rolami w Cesarstwie, uproszczone (w granicach rozsądku) zasady, rezygnacja z niektórych co bardziej kontrowersyjnych, nielubianych (lub : wskazanych przez firmę) "tematów" gry. Więksyz nacisk położony na prostotę, ale i zwiększenie interaktywności rozgrywki. Jednocześnie rozpoczyna się wielka ofensywa w środowisku graczy - Zimowy Dwór zostaje silniej zintegrowany z wynikami rozgrywek turniejowych, program Łowców Nagród (promotorów gier AEG) zostaje oddany w ręce starego weterana, firma zmienia strategię marketingową... Wszystko to obliczone jest zarówno na zachęcenie do dalszej gry starych wyjadaczy, jak i skuszenie nowych graczy przebywających do tej pory w kolorowym, lecz raczej statycznym światku World of Warcraft czy Magic the Gathering.
Przejdźmy do konkretów. Ponieważ skrót L5R CCG odwołanie do karcianki ma na końcu, zaczniemy od historyjki.
Co przyniesie historia w Samurai Edition wiemy mniej-więcej wszyscy. Cesarz nie żyje, nie znamy żadnych bezdyskusyjnych następców, Cesarzowa ma zbyt słabe poparcie i wpływy by rządzić sama, czy to jako Toturi IV czy regentka do czasu pojawienia się następcy. Brak poważnych zagrożeń zewnętrznych umożliwia spokojne zajęcie się polityką wewnętrzną, a ... Tron jest pusty - zatem wiele pożądliwych oczu zwraca się w kierunku Toshi Ranbo. Daimyo klanu Jednorożca, khan Moto Chagatai, już zebrał armię i w nie mającym precedensu zimowym marszu przez śniegi zmierza w kierunku stolicy. Historycy nie ujawniają, czy wynik punktacji niekorzystny dla khana oznacza, że to inny klan osadzi powolnego sobie Cesarza na tronie. Niezależnie od pochodu khana na stolicę, inne klany będą próbowały przechwycić część terytoriów kokurencji. Z pewnością czeka nas okres wewnętrznych napięć i niepokojów, wojen, zdrad, tymczasowych sojuszy i nieuzasadnionych prowokacji - czyli to co zawsze towarzyszy brakowi Cesarza na tronie.
A teraz czas na (he, he) konkrety...
FRAKCJE[/b]
Klan Kraba - tutaj za dużo się nie zmieni. Nadal będą wiernie strzec Muru przed naporem z południa. Nadal Skorpiony będą polować na Kisadę (o ile ten przeżyje do SE). Nadal będzie wojna ze Skorpionami ... o ile oba klany będą tę wojne podsycały. W temacie kart - u Krabów będzie rozwijany ich 'naturalny' wątek, czyli wielkich kolesi którzy wbijają innych w ziemię za pomocą tetsubo. Będzie się to manifestowało przez cholernie trudnych do zabicia herosów, wymachujących obuchem na wsyzstkie strony berserkerów - i tym podobne.
Klan Żurawia - tutaj zmieni się troszkę więcej. Historycy zdecydowanie nie przewidują wojny domowej w klanie, jak to było jakiś czas temu. Przetrwa tysiącletni sojusz z Lwem. Ze względu na pewne zmiany dotyczące pojedynkowania się (patrz niżej) oraz polityki zamknitych-drzwi-z-harrierem-za-drzwiami mogą zmienić się metody pracy klanu. Ponieważ historycy uważają, że osoby takie jak Harrierzy najlepiej działają gdy nikt o nich nie wie - pożegnamy tych uroczych osobników, prawdopodobnie na długo. Żuraw nadal jednak będzie bardzo dobry w honorowe klocki, czy będzie to składanie origami na czas, czy cmokanie nad najnowszym poematem, czy też machanie kawałkiem dobrze naostrzonego żelastwa...
Klan Smoka - o wojnie coś cicho, ale łysi, przepraszam, mnisi, zostaną na pozycji. Dzięki zdobyczom nowoczesnej medycyny udało się zamaskować objawy kichania jako zwykłe akcje (patrz niżej). Nadal pozostaje w mocy zestaw środków katarycznych (dla niedomyślnych : kiho'ów), którymi Smoki będą obdarzać swoich wrogów. Poza dużą ilością wesołych ogolonych konteplatorów, Smok bedzie miał do zaoferowania trochę pojedynków (z tymi samymi zastrzeżeniami jak Żuraw), zestaw namiestników na różne okazje oraz kupony rabatowe na Oświecenie (patrz niżej) oraz jaki-taki dociąg kart (także patrz niżej).
Klan Lwa - z pewnością będzie kogo bić, czy to jaki Imperialni Legionisci czy w ramach swojego klanu. Gdzieniegdzie pojawiały się głosy, że u Lwów - jak u niektórych innych klanów - powinny się pojawić jakieś elementy knucia, skażenia, zdrady (jako wzór podając np. resztki Piewców Krwi w klanie Feniksa). Historycy zdecydowanie zaprzeczają takim pogłoskom, jako dowód przytaczając fakt, że nic - ani w historii, ani w taliach - nie popiera takiej tezy. Lwy będą miały także okazję pokazać, jak bardzo chwalebna jest wojna i ujawnić przeciwnikom, ile okazji do zdobycia honoru kryje się w najmniejszej nawet potyczce. Oczywiście jest to nierozerwalnie związane z DUŻĄ agresywnością klanu - Lew będzie szybko (bardzo szybko) rozpoczynał militarny napór na przeciwnika.
Klan Modliszki - oho, tutaj zajdą dość spore zmiany. Jedna wojna skończona, w drugiej popiera się prawie pewnego zwycięzcę, pytanie jakie bedą tego skutki - i czy popierany odpłaci pięknym za nadobne... Na pewno nie będzie żadnych nawiązań do "Spadkobiercy Yoritomo" czy Kamy - historycy twierdzą, że klan Modliszki zawsze na swoją pozycję pracował "tymi ręcami", a nie oczekiwał manny z nieba czy przywilejów z urodzenia. Możliwe, że niektóre morskie klany zaczną próbować przełamać morski monopol klanu, co może się ciekawie skończyć. Cóż poza tym? Napruci - przepraszam, Naval (patrz niżej) zostaje. Zwiadowcy i namiestnicy nadal będą dość popularni w klanie. A historycy przypominają, że Modliszka ujęła się ostatnio za chłopstwem - co może mieć bardzo konkretny wpływ na jej przyszłość... Ostatnia rzeczyu : piractwo nie przystoi Wielkiemu Klanowi, a Modliszka jest Wielkim Klanem... trzeba będzie z czegoś zrezygnować.
Klan Feniksa - tutaj sprawa jest jasna. Cisza, spokój, czary, cisza, spokój, shugenja, cisza, spokój, kula ognia - o, przepraszam, to wypadek przy pracy. Klan Feniksa był głównym powodem, dla którego szybko przestano rozważać możliwość usunięcia z gry czarów (tak! były takie plany!). Niebieskie karty podczepione pod karty czerwone nadal będą nas straszyły swoją mocą... Feniks to czary, żywioły i shugenja. Ilość storków w tym klanie - wbrew pozorom - nie będzie oszałamiająca, ale ciągle grywalna. Historycy uważają, że honor Feniksa leży w obronie... Zawsze znajdzie się jednak kilku hałaśliwych wojnokratów. Dla jednych i dla drugich przygotowywane są nowe, ciekawe, głośne i wymagające różnych kosztów czary.
Klan Skorpiona - wcale nie próbuje zamordować ex-daimyo klanu Kraba. I wcale nie prowadzi z nim pomału rozpalającej się wojny. Poza tym - wraca do korzeni, czyli dyshonoru (patrz niżej) i podstępnych machlojek. Ninjutsu odchodzi w mroki niepamięci. Pewne ilości ninja nadal będą (nie) spotykane w szeregach klanu, będą sie też zdarzały akcje specjalnie do nich. Cóż więcej? Dlaczego ktoś zgasił światło?
Klan Jednorożca - właśnie udaje się na zakupy i chce okupić tron Cesarstwa za pomocą swoich mieczy. Wbrew pozorom, ku zaskoczeniu i rozczarowaniu niektóych osób, czyn ten nie jest początkiem rozłamu czy wojny wewnątrz klanu. Historycy spekulują, że odpowiednie nastroje społeczne mogłyby zostać ujawnione i nasilone, gdyby Jednorożce, które wybiorą zatrzymanie pochodu khana zdecydowanie górowały liczbą nad jego stronnikami. Jednorożec będzie jedynym klanem, którego podtawowa mechanika nie ulegnie zmianie.
Krainy Cienia - tutaj mamy ciekawostkę, o której będzie można dokładniej przeczytać w nowym Heraldzie - klan Pająka! Jak na razie wiadomo tyle, że poszczególne frakcje Krain nie będą ze sobą walczyć. Historycy przyszykowali pewną niespodziankę - Pająk, w odróżnieniu od swoich poprzedników, może zajmować się polityką! Pogłowie oni, ogrów czy goblinów raczej się nie zmieni, a jeżeli nawet - któżby to zliczył. Nadal będzie istnieć 'ortodoksyjna' frakcja (NSS : non-Spider Shadowlands).
Nezumi - zmiana (o czym już wszyscy wiedzą) największa - Nezumi zdecydowały się podążyć w kierunku Jutra. Cesarstwo bez nich bedzie na pewno mniej futrzate - a czy lepsze czy gorsze to się okaże. Nezumi nie będą frakcją w SE, nie będą miały własnego domku. Będą się do nich od czasu do czasu pojawiać pojedyńcze karty, ale karty te będą pomyślane jako ogólne wsparcie do istniejących kart i talii, a nie rodzynki do talii Nezumi. Historycy przytaczają tutaj przykład Naga, które podobnie zachowywały się przez Gold, Diamond czy Lotus. Biorąc pod uwagę ilość Naga, jakie w tym czasie pojawiły się w karciance - to niezbyt dobra wiadomosć dla miłośników futrzaków. Milsza może okazać się informacja, że w The True Test (następny dodatek) szczury otrzymują pełną reprezentację postaci i akcji (legalnych w SE - tak samo jak te z Khan's Defiance), a talia Tomorrow ma zawierać przedruki niektórych kart z monem SE.
Naga - śpią. Czyli pozostają w dotychczasowym kształcie - jedna postać na pół roku.
Gozoku - wraz ze śmiercią swoich kluczowych postaci potęga Gozoku została złamana. Organizacja będzie jeszcze dawała o sobie znać, ale to już nie sa czasy jej potęgi.
Kolat - a co to ?
Mniejsze klany (zwłaszcza Małpa i Wół) - SE jest o Wielkich Klanach.
Czas teraz na mechanikę...
Instrukcja zostanie odchudzona, znikną z niej opisy niektórych cech (trait) i zasad. Podstawowymi celami do redukcji są cechy, które dają karcie pewną akcję za samo swoje istnienie (np. Fear) oraz nietypowe warianty akcji. Co się da zostanie przerzucone na karty, co się nie da - po prostu zniknie. Tzw. cechy implikujące (Nonhuman, Creature) zostaną usunięte i przerzucone na karty. Jedyne cechy, jakie doczekają się opisu w zasadach to Courtier, Samurai (dla seppuku), Naval, Cavalry oraz Human (jako baza dla wszystkich kart).
Balans śmiertelności kart zostanie lekko przesunięty do dołu (co widać już w Khan's Defiance). Zabijaczki będą rzadsze i trudniejsze do zastosowania.
Dociąg kart - zmasakrowany! Poza Smokami, które będą kulały na jedną nogę, pozostałe klany będą kulały w tej materii na obie.
Ponownie podjęta zostanie próba wyrównania ważności akcji - talia, która skupi się na jednym segmencie gry (np. Battle) kosztem innego (np. Action) będzie miała poważne problemy. Ale to już było? Ale może tym razem się uda...
Oświecenie - stanie się bardzo, bardzo trudne, zarówno jako efekt mechaniki jak i w historii. Oświecenia będą mogli dostąpić tylko naprawdę dobrzy i doświadczeni gracze. Głównym powodem tej zmiany jest chęć by Oświecenie znowu było 'cool', bo obecna edycja spospoliciła je ekstremalnie.
Dyshonor - jest właśnie w fazie testów. Problemem jest należyte zrównoważenie tego, że zjazd do -20 honoru powoduje przegraną oraz tego, że postacie zhańbione utrudniają swojemu właścicielowi grę. Z tych samych powodów rozważane są alternatyne podejścia do problemu wymagań honorowych postaci. Celem testów jest uzyskanie takiego modelu, który umożliwi należyte działanie takiego typu talii, ale bez efektu całkowitego wyłączenia przeciwnika z gry - musi być jakiś sposób obejścia.
Pojedynki - zmiana koncepcji, a raczej powrót do korzeni. Sama mechanika pojedynków będzie dość podobna, ale znikną talie 'pojedynkowe'. Pojedynki przestaną być celem samym w sobie, staną się jednym z elementów mechaniki, jakim powinny być - tak by można było stworzyć talię militarną z pojedynkami czy honorową z pojedynkami. Pojedynki mają też być bardziej dramatyczne w przebiegu. Dzięki obecności kart z Focus Effect pojedynki będą bardziej urozmaicone, ale nie należy sie spodziewać zbyt wielu takich kart - góra dwie na dodatek.
Tematyka klanu - radykalnemu zarżnięciu ulegną wielokrotne tematy klanowe. Praktyka wykazała, że takie rozdrabnianie nie wychodzi na dobre ani frakcji, ani grze. Należy spodziewać się jednego silnego tematu dla klanu oraz okazjonalnych pobocznych smaczków, które mogą być wykorzystywane przez graczy zainteresowanych daną opcją.
Startery - w starterze będą domki, czempioni (liczba mnoga!) klanowi, oraz karty pod klan - takie jak np. klanowe holdingi. Nie będzie sensei (patrz niżej). Starter ma być bardziej grywalny w wersji 'prosto z pudełka' niż do tej pory.
CECHY KART
Cavalry - zostaje bez zmian, zarówno jeżeli chodzi o liczebność jak i mechanikę.
Naval - uproszczona mechanika o podobnej idei. Ze wzgledu lekką zmianę dystrybucji cech, możliwe, że inne klany z dostępem do morza (Żuraw, Krab, Feniks) będą okazjonalnie otrzymywać postacie z tą cechą.
Fear - przestaje działac tak jak działał. Zamiast tego stanie się słowem kluczowym, używanym do opisu akcji (np. Fear Open).
Ninjutsu - żegnamy się wylewnie. Hurra!
Tactician - zostaje, tak jak inne cechy klanowe, ale ze zmienioną mechaniką. Możliwe, że dołączy do cech 'kluczy'.
Yu - może zniknąć, ale nie musi. Może się zmienić, ale nie musi.
Hero, Magistrate, Ninja, Scout - wracają (lub zostają) w puli cech 'kluczowych' - wymaganych na kartach po to by zagrać pewne akcje, ale nie posiadających własnych zasad.
Cechy klanowe - tutaj też się za dużo nie zmieni, Modliszki, Żurawie czy Jednorożce nadal mogą liczyć na swoje 'narodowe' cechy. Może nieco zmienić się ich dystrybucja (troszeczkę częściej bedzie zdarzać się wyciekanie cechy poza klan), wrócimy też do bardziej Goldowego sposobyu rozkładania cech - nie wszyscy z definicji, tylko grywalna większość, a pozostali wtedy kiedy to uzasadnione.
TYPY KART
Stronghold - oczywiście zostaje. Trwają prace nad stwierdzeniem, czy ma być kartą czy nie. Nie należy spodziewać się powrotu 'bazowych' domków z lotusa, raczej należy sugerować się tymi z końca edycji. Raczej.
Wind - zmiany, zmiany, zmiany! Zmieni się liczba, prawdopodobnie także tekst. Biorąc pod uwagę tendencje do upraszczania - prawdopodobnie jeden lub dwa wiatry wylecą poza grę...
Sensei - znika! Od SE przestają działać sensei klanowi, nie pojawią się też sensei uniwersalni. Powód : zbytnia komplikacja rozgrywki, a przede wszystkim - zbytnia komplikacja testów...
Holding - holdingi służą do produkcji pieniędzy, niektóre będą dysponowały pewnymi zdolnościami. Czyli bez zmian.
Ancestor - czyżby powrót ? Powinien pojawić się chociaż jeden, ale co będzie dalej to się zobaczy. Możliwe, że bedzie roziwjany wątek linii krwi w postaci kart akcji (np. Matsu Lineage).
Formation - znikną z SE. Zamiast nich pojawią się karty o podobnym działaniu, ale bez specjalnej mechaniki - cały tekst będzie zapisany na karcie. Dla porównania - Brutal Confrontation.
Kiho - już teraz Kiho zmieniło wygląd na taki, jakie mają inne karty Action. Różnica jest jedynie w obecności słówka 'Kiho' w tekście karty. Trwają intensywne testy, czy Kiho nadal ma wytwarzać 'efekt czaru', czy nie.
Ring - zmienią się. Nic dziwnego, skoro ma być utrudnione Oświecenie. Nie wiadomo, czy zostanie zachowany trend do zachęcania graczy do gry na 1...2 Ringach w talii.
Oczywiście, jak za każdym razem kiedy mówi się o L5R CCG, nawet w kontekście projektowanej nowej edycji, trzeba zastrzec się stwierdzeniem Chyba, że zobaczysz kartę która mówi inaczej :)
*) To teoria, proszę nie wsiadać mi na kark z przykładami praktycznymi, dziękuję. A właściwie to mogłem tego markera wstawić jeszcze w kilku innych miejscach.
-
Świetny tekst, fajnie się czytało. Jakkolwiek SE może być kontrowersyjne narazie wygląda obiecująco.
-
wygląda bardzo interesująco i wygląda na to że zmieni się na lepsze :)
bo chyba gorzej być nie może, prawda?? prawda??
-
pamiętasz PE :) ?
-
Kolega nie pamięta bo zaczęliśmy grać razem a z tego co pamiętam to zaczęliśmy pod koniec DE. :evil:
-
No to dobrze. PE to był czasy, kiedy L5R przejęli źli czarodzieje z wybrzeża...
-
Za każdym razem kiedy wchodzi nowa edycja producent karmi nas tymi samymi utartymi zwrotami. Powrot do korzeni, swietna motoryka, każdy znjadzie tu coś wręcz boskiego dla siebie. A moim zdaniem czas pokaże. Z tekstu, który przeczytałem na oficjalnej stronie i tu nie mogę nic znaleźć dal siebie boskiego hehe.... ale czas pokaże mam nadzieję, że sie mylę.
Dla mnie osobiście najlepszy był Gold (tam był i klimat i dużo graczy), w DE było juz troche gorzej ale klimat pozostał a Żurawiowy deck na kurtierach wymiatał wszystko.
Lotus to istne średniowiecze tej karcianki.
Mam nadzieję, że SE to zmieni i znów poczujemy się ja dawniej. Tego życzę nam wszystkim.
-
Mi sie wydaje Rensei ze mylisz skutek z przyczyna...
tak jak w goldzie to byl chyba klimat bo bylo duzo graczy 8)
Co do zapowiedzi ze strony AEG to ja znajduje kilka rzeczy pasujacych mi :)
Miedzy innymi brak szczurow i Spider clan :), dodatkowo duele jako opcja w tali a nie talia per se...
Lotusa popsuly karty z poprzednich dodatkow, ktore pozwolily tworzyc chore komba... i oczywiscie z 4-5 kart z nowych dodatkow, ktore te komba zrobily mozliwymi...
-
Fakt GE = dużo graczy wchodziłeś do lokalnego sklepu i graleś ile wleźe. Jak był turniej to było z 16 osób na bank. A jak się pojechało do GLiwic na turniej to to był odpowiednik małego Kotei'a :)
W SE trzymam kciuki za starter tzn., że będzie można nim zagrać prosto z pudełka a nie jak do tej pory kupowaleś starter dla fixed personality plus domek i ewentualne 3 erki :)
Co do szczurków to mi jest trochę szkoda graczy. Co do spider clan
:lol:
-
Kolega nie pamięta bo zaczęliśmy grać razem a z tego co pamiętam to zaczęliśmy pod koniec DE. :evil:
dokładnie, zaczęliśmy grać pod koniec DE 8) i wtedy nie pamietam by były jakieś comba nie do przejścia a teraz w lotusie im szybszy dech tym prawdopodobniejsza wygrana :/
-
dokładnie, zaczęliśmy grać pod koniec DE 8) i wtedy nie pamietam by były jakieś comba nie do przejścia
LOL :) Blade of Penance na Kakitach ? Lion Gozoku Provoke ? Kucowe K-9 ? że tylko przypomnę trzy :D
-
Skorpionskie KGB...
-
Z tekstu, który przeczytałem na oficjalnej stronie i tu nie mogę nic znaleźć dal siebie boskiego hehe....
A ja się cieszę z zapowiedzi. Zwłaszcza archetypów, bo to co jest teraz to jakiś masmix jest ... Czym innym jest słuchanie textów 'teraz będzie lepiej, bo będzie lepiej' (rozmawiasz z Lwem, panie Żuraw - nie masz zielonego pojęcia o tym, co to znaczy mieć nadzieję na lepsze, nasłuchac się textów a potem zobaczyć totalny szajs z własnym monem), czym innym konkretne zapowiedzi. Stwierdzenie, ze wracają archetypy klanów, czy że odchudzamy instrukcję, pojawiły się po raz pierwszy od ... początku gry...
-
Oj Klanowi Lwa to ja naprawdę współczuję wy to najczęsciej macie pod górkę.
-
lotus jest szybki-wygrywają comba(strategia) a nie tak bardzo taktyka gry.
paru rzeczy mi szkoda.. np tego, że usuwając podstawowe rzeczy z obiegu, troche jednak tej grze odbierają. otoczka kiho miała swój klimat,
i były to akcje dla uduchowionych :)
to, że znika beznadziejny focus pool to akurat super;)
faktem jest, ze pół lotusa zepsuło to co resztkę diamonda-WoL i enemy,
które do dzis pokutuje pomimo errat.
co do naval-było ok jeśli nie łączyłoby się tego z mega rangami itd.
ninjitsu-lubię pomysły niestandardowe, takie jak 3 prowincje u szczura,
itd coś co nadaje pewien klimat gry;0
tak jak brakuje mi bardzo klimatu ancestorów, tak i brakować mi będzie
napewno tych kiho i sensejów, którzy pomimo wszystko urozmaicali jakoś 2-3 domki do wyboru, chociaż fakt-powinni być uniwersalni, bo klanowośc była B...
dla mnie i tak SE jest już hiper mega bo przechodzi najpiękniejsza grafa lotsa-Moto Chagatai 4. i nie mam więcej pytań:)
-
"abandon all hope", jak mawiaja niesmiertelni Asako, ktrozy przezyli juz niejeden suepr-hiper-zmieniajacy-wszystko-na-lepsze-format-tak-aby-wyciagnac-jeszcze-wiecej-kasy-od-frajerow".
przezylismy diamonda, przezylismy nowa jakos w karciance - lotusa, przezyjemy i pewnie samruaja.. tylko z jakimi stratami :D
no nic pozyjemy, zobaczymy
-
Info z Potomaca - w boxie SE będzie 10 starterów, bustery pakowane w boxy po 36 szt. Czyli będą i ciemniaki i pająki.
-
I pewnie po 15 kart w boosterku
-
nie bedzie 10 bo kart w secie jest mniej a erek nie unikalnych wiecej wiec bedziesz musiał kupic 2 boxy a nie jeden . Mam nadzieje że todd tu nie wchodzi :?
-
watpie by zmieniali techa. 36 x 15 to standard... a ty Self-Appointed Prophet of Doom nie marudz ze 'wiecej kart w secie, mniej kart w secie ' - 15 kart to 1r 4u 10c, czyli o 1u i 3..4c wiecej niz 'standardowy' booster z dodatku - przy czym w dodadku jest 150 kart a nie 300...
-
tak tylko że znowu będą pewnie dwa sheety z common'ami i uncommon'ami ,i bedzie się ich szukać jak erek . Ten base set jest w ilości kart mniejszy od base setów , które były wcześniej . fakt może bedzie fajnie i nie dostaniemy tony nie potrzebnych nikomu kart [ogr warriors FTW :lol: ] .
-
Ostatnia rzeczyu : piractwo nie przystoi Wielkiemu Klanowi, a Modliszka jest Wielkim Klanem... trzeba będzie z czegoś zrezygnować.
No, nie!
Może ktoś coś więcej słyszał na temat tej herezji? Kto w ogóle wpadł na tak poroniony pomysł? Kto rozsiewa te niecne plotki? Właśnie w momencie gdy postanowiłem wrócić do L5K, wygrzebałem swoje stare modliszkowe nieśmiertelniki, pograłem sobie rajdującymi Modlichami na Gempukku. Już widziałem oczami wyobraźni pirackie raidy na górskie smocze twierdze. ( kajakami, a co! ) Już czułem radość na myśl o mordowaniu mężczyzn, gwałceniu trzody i odpływaniu na kobietach. ( =P ) A tu mogą mi zabrać piractwo. Jestem niepocieszony.
Swoją droga wiadomo coś na ten temat więcej? Bo w KD jest expowany Etsui, ktory wciaz jest piratem. Previewy TTT nie odsłoniły jeszcze żadnych Modliszek, pirackich lub nie. Może ktoś kto siedzi głębiej w temacie i wie coś więcej? Ja obecnie jestem na etapie nadrabiania zaległości i przebijania się przez różne teksty, na różnych forach. Więc wiem praktycznie nic. =p Pozdrawiam.
-
Tutaj chodzilo raczej ze Raid Battle odpadnie... trait pirat pewnie zostanie.
-
No właśnie tego się obawiam. Bo o L5K usłyszałem właśnie w momencie gdy Raid Battle weszło i zaczynałem właśnie grać od Modliszkowych piratów. I szkoda by mi było gdyby to odpadło. Ale jak widać nie można mieć wszystkiego. Ciekaw jestem czy zastapią Raid Battle jakimiś akcjami wymagającymi Pirata. Bo wydaje mi się ze przy tych wszystkich zapowiadanych drogach klanowych Modliszki zostaną z Naval i Ranged Attackami. Niestety, nie pociągają mnie tylko strzelające Modliszki. Zostaje mi tylko zbierać karty i czekać na SE, z nadzieją w oczach i lękiem w sercu, że Modlichy zachowają morsko-rozbójniczy klimat. =]
Dzięki za odpowiedź. ^^
-
Duzo fajnych rzeczy idzie w piach (jak Unikocowy T9 :P), ale jest mozliwosc ze w koncu gra bedzie na rownym poziomie, i bedzie decydowal skill a nie karty jakie wyszly pod dany klan. Co do raidow to w zalozeniach SE ma byc o Samurajach i jakos nie pasuja klimatem te akcje raid :) za to mistrzowie zeglrastwa i luku... czemu nie :)
-
Samurajowie maja małe prącia! Chowają swoja swoją miętkość za ostrzami katan! Nie to co Modliszki, które sa jedynym klanem nie używającym młotków do wbijania gwoździ. Prawdziwi ludzie morza! =p
Szczerze powiedziawszy to Modliszki, dla mnie przynajmniej, zawsze będą dziksuami z wysp. Nieważne jak bardzo będą próbowały się samurajowizować. W końcu to jedyny Wielki Klan nie pochodzacy od żadnego Kami. Chociaż coś w nich tej boskościjest bo sa mieszanką Lwów i Krabów. ^^ No przynajmniej ta linia krwi od Kaimetsu-uo, bo Tsuruchi i Moshi? Ale wracając do tematu, to może i dobrze że L5R wraca do tematu samurajów, bo się nakociło tego całego tałatajstwa niewiadomego pochodzenia, np. ninja. Ale za raid battle będę długo płakał. Bo łucznictwo jest domeną Tsuruchi ( Osa ) a nie Modliszek czyli rodziny Yoritomo.!
-
Na rozluznienie atmosfery: (http://users.skynet.be/kumanagai/dessins/se_fin_uk.jpg)
-
G-E-N-I-A-L-N-E! xD
:roll:
-
Świetne. ^^ Naprawde dobre! ^^
A tak przy okazji, miejsce szczurów teraz zajmą Pająki? Bo od Pajęczaków odpędziła mnie obawa, ze na każdy dodatek w przedziale shadowlandowym będą musiay się zmieścić postacie goblinów, Oni i dodatkowo Pajaków.
-
Tutaj chodzilo raczej ze Raid Battle odpadnie... trait pirat pewnie zostanie.
to sie zdziwisz po stronger then steel ilością mantisowych piratów.
-
I mam już Samurai Legal Checklist (http://www.l5r.com/images/SE/L5R-SE%20Checklist.pdf).
Jest jeden eRkowy Stronghold - mniemam, że dla nie-ludzi.
-
dobrze by było znać co się kryje pod niektórymi tytułami kart
Jedno jest dobre wraca moja ulubiona kart arows from the woods
-
I mam już Samurai Legal Checklist (http://www.l5r.com/images/SE/L5R-SE%20Checklist.pdf).
Jest jeden eRkowy Stronghold - mniemam, że dla nie-ludzi.
wydaje sie ze to bedzie Shadowlandowy stronghold :)
-
I mam już Samurai Legal Checklist (http://www.l5r.com/images/SE/L5R-SE%20Checklist.pdf).
Jest jeden eRkowy Stronghold - mniemam, że dla nie-ludzi.
wydaje sie ze to bedzie Shadowlandowy stronghold :)
Niestety, też mam takie wrażenie (pomimo, że to mogiła po bossie) - zwłaszcza że sporo Ciemniaków jest na liście Personalities. ;/
Heh, jest Block Supply Lines. :)
-
fajnie nie które klany dostają SE legal postacie z ToE. super . :?
-
mnie tylko zastanawia jak mam wygrac grę w SE, chyba sztachetą lub siłując się na rękę
najgorsze złoto w grze i powracająca horda 8g mówi mi że będzie ślisko a ilość honor mety mówi że coś około września przyszłego roku zabaczę support przy którym saori jest słaba.
-
nie no co ty siadasz otwierasz klaser jak tibbles w starych dobrych czasach i mówisz . Pick a card , any card you want Wink wink wink . Game won .
albo przeżucić się na granie lionami albo dishonorem z postaciami scorpowymi . :?
-
In time of war :D
swoja droga widze iz niezle pozmienialy sie rzadkosci kart wszystkie cnoty bushido sa uncommonami zas shoriudo R zostaja..
no coz czyli zostaje mi teraz tylko czekac az wyjdzie edycja.
swoja droga to sie ciekawie wsyzstko zapowiada
oby tylko nie okazalo sie iz karty wczesniejsze ( TTT i KD ) nie zepsuly za bardzo calosci
-
KD w tym zestawieniu jest zdecydowanie najsilniejsze.
-
Mochisa wiecznie żywy! Yeah!
Ale czemu zniknął Tsuruchi Nobumoto zwykły? :P
Chmmm... trzeba Arrows from the Woods dorwać :roll:
Reinforce the Gates... grrrr... xDDD
O, Kobune Scout'ci zostają... i Mantis Detachment...
Wako? 0_o przecież to Piratowy follower 0_o
I chyba widzę Mantisowe domki;
Kyuden Ashinagabachi i Eastern Hub Port :P Czyżby ten pierwszy był strzelający/magistrate'owy? ;>
-
z tego co wiem to kyuden ashinagabachi to Castle of the wasp, ale nie zbadane są scieżki tego świata :(
-
kurcze niewidze silk work'ów :(
-
In Time ...
Proposal ...
ok ale czy ktoś zauważył jakiekolwiek kasowanie eventow...
ani avoid, ani wisphers, ani shrine of sun... Jak nie wypuszcza czegoś nowego to honor będzie miał miękko strasznie...
-
In Time ...
Proposal ...
ok ale czy ktoś zauważył jakiekolwiek kasowanie eventow...
ani avoid, ani wisphers, ani shrine of sun... Jak nie wypuszcza czegoś nowego to honor będzie miał miękko strasznie...
Zauważył, zauważył.. Shrine jest z tego co wiem...albo nie umiem czytać
-
Jest Shrine of the Sun, skorpy pewnie ociekaja radoscia bo saya i tsimaru przechodza, szkoda, ze maru albo mikado nie ale co tam, zawsze zostaje jeszcze adeiko pod magistrate techa :P
-
maru nie ??? a masz na myśli normalną . Tak bo scorpy za mało box courtierów maja .
-
Cóż to ja mam coś z oczami ><
Jest Shrine of Sun i jest Defining the Essence wiec nie jest zle...
-
Co do Kyuden Ashiganabachi, to tak - to jest siedziba Waspów, jeśli nic nie pomyliłem :)
Ale, Matsushiro, raczej nie będzie ten domek podobny do CotW, ze względu na kombinowane RA, strzelanie bez bowowania i strzelanie w prowincje... no może to ostatnie przejdzie, kto wie...
-
Na dzien dzisiejszy niemożna combinowac ranged attacków w SE.