Chikan Gatsu forum
CCG Legacy => Torn Asunder => Wątek zaczęty przez: sejmitar w 2013-02-04, 16:40
-
Tamori Tsuchiya (http://thedragonclan.net/index.php?topic=1102.0) (The Dragon Clan (http://thedragonclan.net))
Personality - UNCOMMON
Force: 3
Chi: 4
Required Honour: 5
Gold Cost: 7
Personal Honour: 3
Dragon Clan ? Earth ? Shugenja ? Alchemist
Battle: If Tsuchiya is defending, destroy one of his spells: Give him Stalwart and a Force bonus equal to his current Force.(Stalwart cards negate their first bowing each turn by other players' cards.)
He is slow to anger, yet strikes with terrible precision when roused
-
Widać AEG nie nudzi się słabymi żartami o defensywnych deckach.
-
bez kitu, same blanki w tym dodatku? w ogole nie bedzie proaktywnych abilitek? co to ma byc... dragon az taki przegiety jest? no kaman...
-
jak tylko przestana odsylac/RA 6+ to byc moze zacznie spogladac spoza klaseru
-
Mówiłem, że Tamori będzie dobry.... myliłem się srodze. Widać mocny way, nie ma co go przeginać.
-
Po prostu widać jak bardzo oderwani od rzeczywistości są tfórcy. Jedno zdeterminowane whining lobby lub jeden pozbawiony skrupółów developer / tester - i można ustawić całą edycję pod "swój" klan, albo u###ać ten który uważa się za przegięty. Geniusze tacy jak Lippens, Lepore, Illingworth gwarantują dobrą rozrywkę...
Szczerze mówiąc, naprawdę chętnie przeczytałbym artykuł developera dotyczący tego, dlaczego takie i inne karty się pojawiły. Ilość pomyj, jaka pojawiłaby się w komentarzach pod czymś gwarantowałaby skrócenie promienia orbity na jakiej porusza się dev team. Dlaczego gwarantowałaby? Bo w końcu dev zobaczyłby nie raz, nie dwa, nie trzy ale kilkadziesiąt czy kilkaset postów, w którym jego "idee" będą mieszane z błotem - z pokazaniem dlaczego. Punkt po punkcie. Tak jak to np. zrobiono kiedy dev lead spytał Lwów po WotE "no ale co właściwie wam się nie podobało w tych zajebistych kartach" i dostał odpowiedź w punktach pod którą podpisała się większość Lwów z forum.
-
nie no, ja w sumie jak przypomne sobie dragony z samurai edition to ten wyglada jak powiew starych dobrych czasow... oby nigdy nie wrocily ;)
ale tak ogolnie to dragon nigdy nie mial tak ogromnej ilosci grywalnych kart, wiec ogolnie to jestem zadowolony (POV mnie sie nie podoba, ale reszta jest git) z tej edycji
-
szkoda gadać.