Chikan Gatsu forum
Chikan Gatsu => Meeting Place => Warszawa => Wątek zaczęty przez: Yrq w 2013-11-30, 23:19
-
Hej,
mam dojście do tańszego wyprodukowania koszulek z nadrukiem i tak sobie pomyślałem, czy jako scena nie bylibyśmy zainteresowani zakupem wspólnych barw.
Cena: 25 zł /szt. przy 10 koszulkach
Kolor: biały
Naduk full color co nam się tylko podoba, wielkość A4
Technika to jakieś über-lasero-cośtam, da się tylko na białym, za to jest über trwałe i nie wystaje z materiału (nie strzępi się, nie gniecie etc.), jak to ma miejsce przy jakichś nędznych sitodrukach. Walniemy sobie jakieś opium, geishe i błyski w ostrzach katan.
Co Wy na to?
-
Aż bym na to kasę załatwił. :D
-
a kolor nadruku?
-
wszelkie barwy tęczy na jednym obrazku
-
to ja bym proponowal walnac jakas ilustracje okologrowa:
opcja 1 - fajna laska, typu jakas kachiko albo cos od wibisono
(http://i7.photobucket.com/albums/y295/el_TO/KACHIKO.jpg)
opcja 1.1 - duzo fajnych lasek
(http://i50.tinypic.com/zmmv4h.jpg)
opcja 3 - smoki, bronie, jajka pan'ku, fu leng, hantei, widoczki - whatever. cos fajnego
(http://images2.wikia.nocookie.net/__cb20101225231335/l5r/images/e/e9/Shadow_Dragon_3.jpg)
-
Jestem za, acz z artami bym uważał, żeby nie zrobić problemów natury prawnej... Poza tym w tym przypadku chyba nie chodzi o ulubione obrazki, tylko o jakąś identyfikację. Ja bym sugerował popracować nad logo. Był kiedyś luźny pomysł obgadywany z Masayą i Zapaśnikiem - coś typu warszawska Syrenka stylizowana na mon klanowy...
-
(http://www.martinnieto.net/blog/wp-content/uploads/2012/04/japanese-siren-5.jpg)
ale zakladam ze nikt sie nie przyczepi o rysunek na koszulkach dla kilku osob. chyba ze np Ci brytole z boyohem mieli zgode aeg?
-
Tak się zastanawiam czy nie było by problemem spytać AEG o jakąś grafikę żeby nam zaproponowali, a im by się napisało że by to służyło reklamowaniu L5R na Polskę.
Np. z przodu logo warszawskiej sceny, a z tyłu grafika od AEG?
-
AEG ma dość liberalne podejście do wykorzystywania swoich artów przez fanów w celach "fanowskich". Nie sądzę, by robili jakiś problem. Oczywiście jeżeli cel jest wyraźnie non-profit/