Chikan Gatsu forum
CCG Around the World => Kotei Season 2014 => Szczecin 11-13 kwietnia 2014 => Wątek zaczęty przez: agg w 2014-04-19, 20:06
-
Jak w temacie :)
https://picasaweb.google.com/116350877772630872621/KOTEISZCZECIN1113042014?authuser=0&authkey=Gv1sRgCIb3qZzBpujCoQE&feat=directlink
-
Rozumiem że na ostatnim zdjęciu obok Tasiora siedzi nowo zwerbowany gracz :)
-
Oczywiście :P
ja myślę, że chłopaki nie chcą pamiętać drogi powrotnej :P
-
Nie było mnie, ale przeglądając te zdjęcia odnoszę wrażenie że poziom 'zmęczenia' przekroczył jakiekolwiek ustalone na krążkowych imprezach normy. Może na ogólny feeling nałożyła się sprawa Walca, ale i tak wyglądacie przerażająco (szczególnie w sobotę)
-
Nie było mnie, ale przeglądając te zdjęcia odnoszę wrażenie że poziom 'zmęczenia' przekroczył jakiekolwiek ustalone na krążkowych imprezach normy. Może na ogólny feeling nałożyła się sprawa Walca, ale i tak wyglądacie przerażająco (szczególnie w sobotę)
troche takie zapijanie na smutno, mnie sie w sobote zupelnie nie chcialo kartonikow przekladac.
poziom alkoholizacji jak rok temu....w piatek pozoga i zniszczenie - relatywnie rzecz biorac drunken to byl pikus; sie okazało ze impreza sie przeniosla do naszego domku. Efekt-> Daidoji Talibani (nie uwieczniony :( ), Tasiek na orbicie oraz oswiadczenie Tyrka ze wiecej z nami nie baluje :( /naprawde lozko mozna bylo otworzyc, nie trzeba bylo uskuteczniac pozycji embrionalnej na ziemi :D /
Oczywiście :P
ja myślę, że chłopaki nie chcą pamiętać drogi powrotnej :P
nie bylo tak zle.
troche Tasiek marudzil ze ma bezsennosc ale poszedl połazikować po pociagu to nawet bylo jakies miejsce na drzemke.
-
Fajne zdjecia, choc niektore bardzo niehumanitarne (Jar'u - the day after) :-) Dobrze ze mamy prywatnego fotoreportera.
-
What happens at the party stays at the party ;) chociaż nie do końca, bo forum jest otwarte dla niezalogowanych, wiec niektórzy sobie mogą pomyśleć, że same alkoholiki obracają krazkami :p
Jaru, wybacz ale nie mogłam się powstrzymać ;)
Atmosfera sprzyjała alkoholizowaniu się, ja wychodzę z założenia że to najgorsze rozwiązanie, nic nie zmienia...
-
Rozumiem że na ostatnim zdjęciu obok Tasiora siedzi nowo zwerbowany gracz :)
A to nie przypadkiem weteran z playgrupy babci klepka?
-
no to tyle jezeli chodzi o przegryzanie sie Jara w korporacyjnym szambie :D
Rozumiem że na ostatnim zdjęciu obok Tasiora siedzi nowo zwerbowany gracz :)
A to nie przypadkiem weteran z playgrupy babci klepka?
babka jak sie okazalo byla wporzo. w przeciwienstwie do reszty dretwiakow