Chikan Gatsu forum
CCG Legacy => The Coming Storm => Wątek zaczęty przez: Chord w 2014-04-26, 09:41
-
Interrupt the Void's Flow (http://www.l5r.com/the-coming-storm/) (L5R.com (http://www.l5r.com/the-coming-storm/))
Spell - RARE - 105
Gold Cost: 2
Void Interrupt: Negate a Battle action. Destroy this Spell. Remove the caster's unit from the game, keeping all attachments and tokens, and ignoring leaving-play effects. Return it to play before the turn ends, ignoring entering-play costs and effects.
Focus Value: 4
Kanaye lunged toward the priestess with malice in his eyes. "Forgive me," Hinata whispered. "I cannot permit you to halt my work."
-
Bleh. Takie rzeczy mi się z MTG kojarzą, a nie legendą.
-
Kiedys juz cos takiego bylo. Nazywalo sie Suitengu's Surge czy jakos tak.
-
karta mlodego
-
karta mlodego
A faktycznie. Jakoś mi to umknęło.
-
bleh, malo fajne jesli chodzi o pomysl... swoja droga jak w tej edycji tak dbaja o jasnosc zasad, to mogli dodac gdzie ten unit do gry wraca - w sumie znika battlefield'a wiec i na nie powinien wrocic, tylko ze juz battlefielda nie ma ;D
-
W poprzedniej edycji, gdy reakcje nie podpadały pod RoL to byłby kozak spell. A teraz to takie nie wiadomo jakie.
-
Rar zakombinowany. Fajnie, negacja. Ale spella trzeba mieć podpiętego do czegoś, co nie spada od dmuchnięcia i żeby zanegować akcję, trzeba się tego force'a pozbyć z bitwy. Miło było, ale kolejny rar, który smutno będzie zobaczyć.
-
A ja lubię takie karty. Nie będę się rozwodził, opowiadał o jej genialności, bo to nieprawda.
Niemniej jednak jest to osłona koksa. Podłączasz do Ziutka, Heńka, Mietka i jedziesz ze swoim klocem.
Albo rywal musi walić w to chuchro ze spelem, albo chuchro się ewakuuje i zaneguje akcję.
Jakby nie patrzył 1 akcja rywala w piach... a Ty masz jakiś tam komfort planowania bitwy.
-
wszystko sprowadza się do zniszczę / bownę Interrupt the Void's Flow ... odpalisz to zejdzie i jednostkę poza bitwę, no chyba że nie będzie miał przeciwnik akcji przeciw temu spellowi (no ale zawsze jest to piorunochron ).
-
Dobrze ze sie ogarneli i to niszczy spella chociaz i tak spodziewam sie ze bedzie przesadzone im dalej w edycje
-
Ward of air wydaje mi sie duzo lepsze w roli ochrony. Spell ma ciekawy efekt, osobiscie lubie karty ktore wprowadzaja takie nietypowe efekty, ale ta na pierwszy rzut oka wydaje sie slaba. Jeszcze sie niszczy i ma te wszystkie obwarowania ktore skutecznie utrudniaja kombinowanie z nia.
-
No jak na razie najlepszą akcja do zanegowania jest kill, więc Ward jest lepszy. Z czasem jednak mogą pojawić się solidniejsze akcje, np. "- dodam sobie 10 followerów 2f na każdym", "- nie, nie dodasz". Hmm... coś mi to przypomina.
Nie jest to negacja tylko akcji targetującej postać, więc potencjał ma spory.
-
karta mlodego
Tylko w Oracle nazwisko z małej litery. Btw, dopiero przedwczoraj - po mojej interwencji - uzupełnili storyline credit Walca za Udo.
-
Tak ad mechanicum, nie spojrzałem na tę kartę z drugiej strony. To takie "Sun Returns" dla shugasów - trzeba tylko podpiąć pod jakiegoś małego fraglesa (można osłonić followerem z Yojimbo of Eath, jak ktoś lubi). W takim układzie nie jest takie złe.
-
Tak ad mechanicum, nie spojrzałem na tę kartę z drugiej strony. To takie "Sun Returns" dla shugasów - trzeba tylko podpiąć pod jakiegoś małego fraglesa (cmożna osłonić followerem z Yojimbo of Eath, jak ktoś lubi). W takim układzie nie jest takie złe.
Dokładnie, to nie jest negacja killa, jak pisze Mirumo, tylko każdej brzydkiej akcji przeciwnika.
A to już zupełnie inna para kaloszy. Jak już pisałem, mnie się podobywuje ten spellus.
-
O negacji killa pisal yrq nie ja. Ja komentowalem twoj wpis o piorunochronie i w tej roli ward lepszy bo nie tylko neguje zabicie ale pozwala sie z bitwy ewakuowac, jak to jest dobre powinien wiedziec kazdy kto widzial crany lub smoki w akcji.
Zas jesli chodzi o sun return to jest slaba namiastka, bo musi lezec w stole, czyli zakoczyc moze tylko mnie po 4 piwie :) a i bowniety taktyk w bitwie ma szanse cos zrobic a szugas poza gra moze najwyzej po piate piwo skoczyc :)
Z drugiej strony jestem pewien ze Jabba bedzie gral 3 wardy i 3 takie w jakis czarodziejo-skurwolach i pewnie bedzie mu to dzialalo :P
-
Widzę że po pomysły na karty AEG sięga do MTG. Pomysł zły nie jest ale konstrukcja nieco przekombinowana.
-
narazie wyglada niegroznie- negacja taktykow jest smiechowa (2 nieunikalnych taktykow na ten moment?)
to moze pograc, pomaga planowac bitwe.
ward zaneguje kill na deathstarze , tym mozna zblokowac jakas inna nieciekawa akcje.
-
O negacji killa pisal yrq nie ja. Ja komentowalem twoj wpis o piorunochronie i w tej roli ward lepszy bo nie tylko neguje zabicie ale pozwala sie z bitwy ewakuowac, jak to jest dobre powinien wiedziec kazdy kto widzial crany lub smoki w akcji.
Wybacz Mirumo, ale nie zgodzę się, pisałeś: No jak na razie najlepszą akcja do zanegowania jest kill, więc Ward jest lepszy.
Word neguje tylko killa więc do tego się odnosiłem. A jak już napisałem Interrupt the Void's Flow blokuje nie tylko killa.
Czy to jest lepsze, czy gorsze, zobaczymy, mnie się podoba i to zdecydowanie bardziej od Worda ;)
-
O negacji killa pisal yrq nie ja. Ja komentowalem twoj wpis o piorunochronie i w tej roli ward lepszy bo nie tylko neguje zabicie ale pozwala sie z bitwy ewakuowac, jak to jest dobre powinien wiedziec kazdy kto widzial crany lub smoki w akcji.
Wybacz Mirumo, ale nie zgodzę się, pisałeś: No jak na razie najlepszą akcja do zanegowania jest kill, więc Ward jest lepszy.
Word neguje tylko killa więc do tego się odnosiłem. A jak już napisałem Interrupt the Void's Flow blokuje nie tylko killa.
Czy to jest lepsze, czy gorsze, zobaczymy, mnie się podoba i to zdecydowanie bardziej od Worda ;)
Zrzucam to na karb tego drunken mastera ktorego sobie w stopke w wkleiles... ale skup sie na chwile i zobacz kogo w powyzszym poscie zacytowales...
-
O negacji killa pisal yrq nie ja. Ja komentowalem twoj wpis o piorunochronie i w tej roli ward lepszy bo nie tylko neguje zabicie ale pozwala sie z bitwy ewakuowac, jak to jest dobre powinien wiedziec kazdy kto widzial crany lub smoki w akcji.
Wybacz Mirumo, ale nie zgodzę się, pisałeś: No jak na razie najlepszą akcja do zanegowania jest kill, więc Ward jest lepszy.
Word neguje tylko killa więc do tego się odnosiłem. A jak już napisałem Interrupt the Void's Flow blokuje nie tylko killa.
Czy to jest lepsze, czy gorsze, zobaczymy, mnie się podoba i to zdecydowanie bardziej od Worda ;)
Zrzucam to na karb tego drunken mastera ktorego sobie w stopke w wkleiles... ale skup sie na chwile i zobacz kogo w powyzszym poscie zacytowales...
ch...FFG..., pić piłem, ale nie aż tak....
Pod postem jest tekst: Zgłoś do moderatora... zastanawiam się czy nie powinienem... ::)
(masakra, nie pytaj mnie czemu ja tam usilnie widziałem Mirumo a nie Yrq?)
-
(masakra, nie pytaj mnie czemu ja tam usilnie widziałem Mirumo a nie Yrq?)
Master of Blind.
-
Można też z tego zanegować własną akcję, aby wysłać się w kosmos
-
Übereject z bitwy
-
Übereject z bitwy
Niby tak, ale jak nie było nikogo więcej to zostają tylko "absent"
-
A mogę wrócić z back to the fronta? Tam jest any location. (LNG Mode engage!)
-
A mogę wrócić z back to the fronta? Tam jest any location. (LNG Mode engage!)
Do końca tury jesteś out-of-play, więc o żadnym powrocie gdziekolwiek nie ma mowy.
-
A mogę wrócić z back to the fronta? Tam jest any location. (LNG Mode engage!)
Są tylko dwa typy "location" battlefield i home. Karty na prowincjach, w decku, w discardzie i poza grą nie są w żadnym "location".
-
:D
Ale ja byłem w bitwie! I tam jest any!
</troll>
-
Naturalnie. Możesz wskazać swoją postać w dowolnej lokacji - czyli w dowolnym "home" czy "battlefield".