Chikan Gatsu forum
CCG Legacy => A Line in the Sand => Wątek zaczęty przez: sejmitar w 2014-07-15, 00:18
-
Streets of the Second City (http://imperialassembly.com/oracle/#cardid=11689) (Coliseo (http://www.coliseoweb.com/))
Strategy - COMMON - 146
Terrain
Your Fear effects have +1 strength and may target Personalities with Followers.
Battle/Engage: Destroy a target Terrain (if able). Put this Terrain into play.
Focus Value: 1
As the Dragon tried to restore order to the Ivory Court, the violence unleashed tensions throughout the city, It was just a matter of time before the fighting renewed in the Second City streets.
-
Coś z Coliseo od Chrisa :)
-
moze to byc rzecz ktora fear deck postawi na nogi
-
Osobiscie watpie. Zwykle to zly pomysl zaczynac bitwe od terenu, czesciej lepiej czekac az przeciwnik zagra teren, zeby go zepsuc swoim.
-
Osobiscie watpie. Zwykle to zly pomysl zaczynac bitwe od terenu, czesciej lepiej czekac az przeciwnik zagra teren, zeby go zepsuc swoim.
Jasne. Ale postawienie go w engage jest juz niezlym rozwiazaniem.
-
Nie do końca. Nadal jesteś "pierwszym graczem" który zagrał teren, co zwykle oznacza, że przeciwnik będzie miał w sprawie terenów ostatnie słowo... a większość granych terenów służy to shiftowania rezolucji (Contentious, Encircled, Hold the Walls, Lakeside). Wydaje mi się, że streetsy trzeba jednak grać z mapą, by się nie przejechać.
-
Nie do końca. Nadal jesteś "pierwszym graczem" który zagrał teren, co zwykle oznacza, że przeciwnik będzie miał w sprawie terenów ostatnie słowo... a większość granych terenów służy to shiftowania rezolucji (Contentious, Encircled, Hold the Walls, Lakeside). Wydaje mi się, że streetsy trzeba jednak grać z mapą, by się nie przejechać.
sa tereny pod rezolucje.
sa tereny ugrywalniajace ci decka.
jezeli tym poklekasz armie przeciwnika/pozabijasz z okury to jestes do przodu. +1 fear nie trzymasz na ost.akcje przed rezolucja ::)
-
Aż miło będzie negować ze scout's training :D
-
Nie do końca. Nadal jesteś "pierwszym graczem" który zagrał teren, co zwykle oznacza, że przeciwnik będzie miał w sprawie terenów ostatnie słowo... a większość granych terenów służy to shiftowania rezolucji (Contentious, Encircled, Hold the Walls, Lakeside). Wydaje mi się, że streetsy trzeba jednak grać z mapą, by się nie przejechać.
sa tereny pod rezolucje.
sa tereny ugrywalniajace ci decka.
jezeli tym poklekasz armie przeciwnika/pozabijasz z okury to jestes do przodu. +1 fear nie trzymasz na ost.akcje przed rezolucja ::)
Jak chcesz tym pokiwać armię, jak z pierwszej akcji przeciwnik Ci to zniszczy?
-
Aż miło będzie negować ze scout's training :D
jak zaczne widywac te karte to zaczne sie przejmowac. nawet grajac na scoutach sie nie bardzo chce zmiescic.
@Chord:
to gra karciana. na kazde sztuczki sa inne sztuczki. (bez sensu jest kiwanie skoro jest tyle prostowania, bez sensu sa att.skoro jest gathering, bez sensu sa boosty F skoro jest CO/breaking itd.itp). pytanie jaka opcje ludzie maja najczesciej w decku.
mnie sie wydaje ze tego typu akcje (teren boostujacy) lepiej zgrywac za friko w engage niz tracic na to tempo w bitwie. to ze teren jest opcja niestabilna to wiadomo (i dobrze ze teren sam w sobie jest meta na teren).
jak faktycznie bardzo lubisz swoje tereny to mozesz kombinowac z mapa.
-
Mam trochę coś innego na myśli.
Obecnie grywane tereny (poza dwoma wyjątkami) mają generalnie power jak leżą w stole przy rezolucji i do tego się ich głównie używa - najlepiej kampić je na ręku, by przywalić na koniec, szczególnie jeśli przeciwnik będzie musiał wymięknąć pierwszy i "spalić" swój teren. Ten tutaj należy do klasy Blanketeda - działa jak długo leży w stole i lepiej go tam utrzymać (dlatego mapa jest tu dobrym pomysłem), ale zazwyczaj nam go szybko zepsują i karta sprowadzi się do dopalenia jednego feara (albo i żadnego jak przeciwnik zdoła odpalić pierwszą akcję).
Ten teren trzeba zwyczajnie grać jak najszybciej na początku bitwy, a to nie najlepsza metoda zagrywania terenów.