Chikan Gatsu forum
CCG Legacy => The Truest Test => Wątek zaczęty przez: Manit0u w 2007-05-01, 18:57
-
(http://www.l5r.com/images/TTT/Profit%20from%20Death.jpg)
Takie mocno srednie wedlug mnie.
-
A mi się wydaje że może być grywalne, jeżeli ktos złoży dek na Attachmentach ( mantisowy ) i będzie podjeżdżał i wysadzał to może mieć niezły efekt.
-
według mnie nie głupie ale tak naprawde swoją moc może pokazać w samuraju jak się dowiemy jak dany klan będzie grał
-
na początku edycji zawsze gra się na dużej ilości atachmentów, więc karta nie powinna być najgorsza.
-
jak te attachement bedą miały naval/mocne akcej itp To bedzie to ok . Jak nie to miękko , że aż hej . Lionowa/scorpionowa i spiderowa jest o wiele lepsza.
-
To ja wole 3x Three Storms i 3x Tsuruchi Shunso ><"
A jak strace te attachmenty, to, za przeproszeniem, srał je pies - w końcu nie moje :P
-
Wiesz ja już od paru miechów myśle SE only . A tam ani piratów , ani formacji nie bedzie . *
*prywatne zdanie The Self-Appointed Prophet of Doom .
-
Tak, wiem... Ale póki tkwimy w LE, to bardziej mi się przydadzą te commony/uncommony, które już mam i mogę ich użyć, niż erka, która jeszcze nawet nie wyszła ;P
Jeśli myśleć w kategoriach SE - jak najbardziej masz rację. A informacja o likwidacji piratów została chyba potwierdzona? O formacjach nic nie słyszałem 0_o
-
Niestety formacji nie będzie na pewno. Ja już po nich płacze chociarz nie wszystkie mi się podobały szczególnie te wydane w RotS.
-
Formacji nie bedzie, a co do piratow to nie slyszalem aby ich nie mialo byc :) a ten nowy Etsui nie jest piratem?
-
Nowy Etsui to jedyna personalka Pirate z KD.
Cóż... lepsza jedna, niż zero. Ale Etsui jest najwyraźniej przedstawicielem ginącego gatunku... (naval, pirate, kolat).
-
nie no co ty połowa gości bedzie miała naval . ta bez akcji/range attacków.
-
raczej chodziło mi o kombinację pirate+naval... zresztą, nawet jeśli, to pirate jako flavor :/
A co do braku akcji i obecności naval to pewnie masz rację... to była chyba jedyna sensowna broń na masówki... wpadasz z powiedzmy Kumiko+Chion+cośtam i powiedzmy, że rzucasz trzy razy GT w pierwszej akcji (nie, żebym kiedyś miał taki układ, tak tylko sobie gadam) >D
-
ee tylko ,że guerilla tacticsów nie możesz combinować ze sobą :shock: zreszt a mantisy nie grają na wiecej niż na 1 GT [normalnie nie mieszą się w decku] . najlepsze co mi udało to kumiko i naizen w grze kumiko ma dzigaczke klanową wjazd . I know that trick w navalu [14 strzałów za 4] +2 elemntal arrowy i ostani strzał skombinowany z terao xp [3 strzały za 8 ] i scrutiny . A i tak szczurakowi zostały 4 postacie . :?
-
Ty Self-Appointed Prophet of Doom wez zarzuc jakas pro deck lista na strzelaczach bo normalnie myslalem ze komplet GT to podstawa :)
-
Taki co wygrał kotei ??
-
Najlepiej, bo nowy gracz (moj kolega) nie wie do konca co zlozyc.. aha i bez jakis skrotow napisz bo nowi sie nie orientuja :)
-
Self-Appointed Prophet of Doom, nie mówię o mieszaniu, mówię o 6 strzałach :P
na Chionie pisze, z tego co pamiętam, że możesz odrazu zagrać trzy akcje produkujące RA. GT jest akcją produkującą RA (no dwa, ale co tam;P), więc rzucasz trzy, dishonorujesz trzy personalki i masz :P banalne, bezensowne i w ogóle do dupy...
ale jak się nie ma I know that trick i innych fajnych kart... :P
-
nie nie do dupy to chodzi o to ,że jak chion ma range attack na sobie a ma [za zrzucenie karty] to performuje go . I GT też perforumuje a rule book mówi że nie można kombinować attacków z tej samej karty [wyjątkiem jest terao xp , który ma to napisane ] .
-
Chyba się nie zrozumieliśmy 0_o
http://www.l5rsearch.com/images/cards/TsuruchiChion.jpg
Ten pan ma taki ciekawy napis: Battle: If Chion is at the current battlefield: Take up to three consecutive Battle actions producing Ranged Attacks.
Jeżeli dobrze łapię, to znaczy, że mogę zagrać trzy akcje produkujące RA. I to mogą być dowolne takie akcje. Z domu, z Chiona, z jego followera, z jego itemu, spellu (???), innego unitu, z kart z ręki, spod stołu, z puszki z piwem, z dupy itd. Więc rzucam sobie trzy GT, dishonoruję 3 personalki i puszczam 6 Consecutive RAs. Nie łączę ich, bo nie mogę - o to Ci chodziło?
-
Chion to jest ta karta o której mantisy próbują zapomnieć . Ale tak może z niego rzucić 3 sztuki guerrilly. tylko to jest 9 honoru w plecy i 3 dishonored gości . jak zginą to spadasz pewnie o jakieś 4/6 dodatkowo . A 13 honoru to nie jest już tak fajnie [np chion ma 0 hr] .
-
Tak, punkt dla Ciebie.
Ale to była tylko teoria. Wiele razy mając 3GT w talii, nigdy nie miałem chyba wszystkich trzech jednocześnie na ręce :P
Zapomnieć o Chionie? Dlaczego?
-
Bo to zła karta jest co slot zajmuje . decku wokół niego nie zbudujesz , a swego czasu mantisowi gracze chcieli grać na magistratach[nie ja] lub shugasach [ja] .
-
Rozumiem.
Na magistrate'tach już po KD można conieco fajnego złożyć. Nie jest to jakieś pr0, ale w moim playgroupie się w miarę sprawdzało. Warto dodać, że nie mam kart współgrających z dishonorowaniem kolesi :P więc ten deck był w bardzo wczesnym stadium. W dupę dostawał od dishonorujących skorpionów, unixów na itemach, czasem od cranowej honor bomby i od szczurów fabera :P
Ze słabymi i nijakimi feniksami mojego kumpla jeszcze nigdy ten deck nie przegrał :P