Chikan Gatsu forum
Chikan Gatsu => Geisha House => Wątek zaczęty przez: Tensai w 2015-02-26, 08:55
-
http://imperialassembly.com/news.php?news=77
Czytali?
Teraz pytanie:
Czy ktokolwiek podczas Kotei2014 wiedział jaki virtue dla którego Iweko daje punkty? I czy ktoś wiedział, że daje to jakieś punkty?
-
Czemu taka nazwa tematu? Przecież z tekstu wyraźnie wynika, że mimo błędu Seiken i tak wygrywa ;)
-
Bo Sh. wygrał WC4,
Decyzja o wygraniu S. pojawiła się po podliczeniu źle głosów na WC4, potem jednak poprawili głosy i wychodzi że Sh. wygrywa. Ale Spoko, znajdziemy coś jeszcze, żeby nie trzeba było nic odkręcać.
:D Ale cyrk
-
Ta, o 0,64% ;D
Na szczęście w kotei sezonie został stłamszony :P
-
Bo nikt nie wiedział, co te cnoty bushido dają :D
Jak policzysz ilość wygranych klanów które są za Shibatsu, to wygląda to inaczej :D
-
Dobra, dobra, szukaj dziury w całym spiderski conspiratorze, tfu
-
Tłumaczenie :
Ktoś nam zwrócił uwagę na to, że się rąbneliśmy. Zrobił to w taki sposób, że nie da się tego zamieść pod dywan, bo zrobił się szum. Dlatego teraz weźmiemy cyferki i będziemy nimi potrząsać tak długo, aż okaże się, że się nie rąbneliśmy (aż tak bardzo). Przecież nie będziemy teraz wszystkiego odkręcać...
Podobieństwa do marszu Czagatrona, Testu Oświecenia czy wycięcia ratlingów są całkowicie przypadkowe, nieuzasadonione i pewnie będą banowane na forach AEG o ile ktokolwiek o tym wspomni.
A tak serio - AEG ma bałagan w papierach i problem z kompetencją ludzi (nikt za nic nie odpowiada). Ot, teraz wpadka była trochę bardziej głośna niż zwykle. Coś komuś źle policzyli? A bo to pierwszy raz? Jeden klan nastukał morze punktów w sezonie kotejowym, bo AEG szedł w zaparte z erratą kart. Te punkty przełożą się na story picki... I co? I nic. Sprawa szybkiego nastukania punktów się rozmyła (przez 4 tygodnie). Sprawa tego na co zostaną wydane punkty (kotejowe) jest załatwiana przez AEG w tajnym głosowaniu, nad którym pieczę sprawuje ... diabli wiedzą kto. Who cares? Na pewno nie ja, bo...
Tzw. "story" jest teraz na takim poziomie, że wybory takie jak Seiken vs Shibatsu mam w głębokim "poważaniu". "Nagrody" są teraz tak żenujące, że zgrzewa mnie to, jak bardzo AEG fałszuje/myli wyniki. W pojedynku Shibatsu/Seiken jak dla mnie mógł wygrać nawet Bruce Willis - dopóki nie pojawi się jakieś sensowne story, mam takie konkursy gdzieś.