Mamy jeszcze do dyspozycji formaty "planszowe"
Siege:HoD, Siege:CW, War of Honor
W sumie na upartego jest się czym bawić a z udostępnioną przyszłością która nie nadejdzie jakoś można ten czas przebiedować
Obecna scena zdycha od ośmiu lat razem z karcianką :) Zrzucenie balastu było koniecznością.
Albo przeskoczyć na inny, dobrze supportowany system...MtG?
Netrunner? Świetna karcianka, dobra scena.
Albo po prostu jestem za bardzo sentymentalny a moja reakcja to miks rozczarowania z syndromem nałogowca, któremu sprzątneli z ulicy dilera.u mnie to
Vazquez zachęca do AGoTa nowego. Może to jest właśnie to? Pogramy - zobaczymyto chyba jedyna opcja jak dla mnie.
BTW: Namówiłem w ostatnim miesiącu kilku kumpli na L5R. Nakupili kart za ZŁ, $ i Euro.
Pieniądze pieniędzmi ale kto mi zęby wstawi jak się z nimi zobaczę ?
Eh....
musiał mi przypomnieć - a tak starałem się wyprzeć z głowy ten fakt :PBTW: Namówiłem w ostatnim miesiącu kilku kumpli na L5R. Nakupili kart za ZŁ, $ i Euro.
Pieniądze pieniędzmi ale kto mi zęby wstawi jak się z nimi zobaczę ?
Eh....
I? Pojedyńczy ludzie wydali na tą grę po kilkanaście/kilkadziesiąt tysięcy przez te wszystkie lata. :)
Czy wiadomo kiedy dokładnie AGoT 2.0 trafi na półki sklepowe?
Galakta z PLek zrezygnowała (bo kasa), ale na życzenie środowiska robi PLki w druku na żądanie (przykład : LOTR). A co do organizacji, to mam dziwne wrażenie, że niezadługo nie będą mieli czego organizować bo przestaną mieć monopol ;)
Ale teraz bedzie im organizowac Galakta. Tak sie o nich (graczy) martwi, ze nawet nie chce zeby sie meczyli tlumaczac karty na nasz jezyk. ;)
Nie zrezygnowała, będzie 2 edycja po polsku, z dodatkowym wsparciem Galakty. Ale w angielską też będzie można pociupciać.
Zrezygnowała. Galakta ciągnie Starwarsy i Conquesta, ale udaje się im wyjść na plus tylko przez bandycką politykę udupiania konkurencji (brak dostępności wersji anglojęzycznych). A polskiego Gota może nie zdążyć wydać więcej niż podstawki i 1-2 dodatków zanim nie okaże się, ze nie mają wpływu na dostępność angielskiej wersji i tego i innych LCGów. Nie liczyłbym na żadną polską wersję w wykonaniu Galakty z dwóch powodów. Raz - już raz zapowiadali PLki i się z tego nie wywiązali (i to nie tylko w LCGach). Dwa - przerwali wydawanie PL wersji z dnia na dzień, co dyskredytuje ich z punktu widzenia kupowania kolejnej gry opartej na tekście i wydawanej po kawałku.
O to , to. Nie dam się (znowu) wychujać na PLkę z Galakty.
L5R i trudne zasady? Dajcie spokój. Pogralibyście w GoTa na starych zasadach :-).
L5R i trudne zasady? Dajcie spokój. Pogralibyście w GoTa na starych zasadach :-).
gralem od I&F, odpuscilem przy LCG.
krązki byly bardziej wymagajace.
Pod względem zasad? Przypuszczam, że wątpię. I nie mówię tego w sensie pozytywnym, GoT m(i)a(ł) zasady potwornie pokręcone i często podchwytliwe.
Czy w PL można będzie kupić AGoTa 2.0 w wersji angielskiej czy tylko spolszczenie?
Gra o Tron LCG
Polska edycja GoT LCG 2ga edycja będzie miała miejsce równocześnie z premierą światową, która na 90% ma być w październiku. Na GenConie gra była dostępna przedpremierowo i obecności gry na tych targach nie należy traktować jako premierę gry.
Tak, planujemy dodatkowe wsparcie dla posiadaczy polskiej wersji gry – więcej informacji na ten temat pojawi się niebawem na naszej stronie www.
A że AGOT przestanie być wydawany po polsku jest pewne, nie wiadomo jeszcze tylko kiedy. :0
Efekt będzie jak zwykle, jak już po raz n-ty się przekonają gdzieś tak po pół roku, że "o kurcze to jest zupełnie nie opłacalne, jak za każdym razem poprzednio..." to przestaną tłumaczyć ;)
Generalnie się nie przejmuj, pomysł tłumaczenia czegokolwiek na PL jest z dupy jak zawsze, ale oni będą próbować dalej... Nie ogarniają, że zupełnie nie warto dla tych dodatkowych ewentualnych kilku głów.eee... tych kilka głów to np. kilku moich znajomych...
Oj Cent, Cent. Dla nich to jest opłacalne, nawet bardzo. Ale tylko wydanie podstawki po polsku. Galakta traktuje to jako inwestycję w planszówkę dla casuali, scena turniejowa gówno ich obchodzi. Siłą rozpędu tłumaczą jeden czy dwa cykle, żeby nie było oskarżeń, że zrobili wszystkich w ch..ja. Największy zysk jest i tak na Core Setach.Właśnie skończyła się "podróż" Legendy, w tym czasie miałeś kilku dystrybutorów tej karcianki, powiedz mi ilu z nich zrobiło COKOLWIEK aby wspierać scenę?
Do tej pory na turnieju jakiejkolwiek gry (czy to spolszczonej czy nie) nie widziałem osoby która nie 'rozumuje' angielskiego na tyle żeby grać. I taka jest prawda.To nie jest prawda, tylko gówno prawda :) Gdyż ja miałem np. okazję grać z takimi ludźmi i podejrzewam że nie jestem jedyny.
Sprzedaż - oczywiście, może ktoś przypadkiem kupi po polsku dla dzieci... dla mnie taki ktoś jest trochę dziwny, ja bym kupił dzieciakom po angielsku, żeby się uczyły, ale jak kto woli...Brawo Ty. Teraz proponuję żebyś sobie sprawił trójeczkę takich dzieciaczków i np. zagrał partię gdzie każdy przed swoim ruchem pyta Cię o działanie danej karty. Wiadomo, że jest to fajny sposób na naukę, ale czasem zabawa a czasem nauka.
Sceny turniejowej wydawanie po PL na pewno nie nakręca, casuale nie grają na turniejach ;)Tak jak napisałem wyżej. Wielu graczy początkowo jest casualami a później zaczyna regularnie grać. Tak to właśnie działa.
Napisałem tylko, że jak ktoś woli wersję eng to nie ma się czego bać bo PL i tak zostanie skasowana (o co mogę się założyć jak ktoś bardzo chce) :PAż bym się założył np. o GoT'a problem w tym, że pewnie nie doczekałbym końca zakładu.
Niestety nie wierzę, aby turniejowo L5R dalej utrzymało dotychczasowy potencjał.
nie wyobrazam sobie ze wiosne przesiedze w domu i nigdzie nie pojade, mam nadzieje ze do szczyrku i do roberta, latem na siodlo a na jesieni do dziury. tak juz musi byc :)
Tak jakby z większości zeszło jakieś narastające od pewnego czasu ciśnienie a tego 11/9 mogli z ulgą odetchnąć i spokojnie od wielu lat zasnąć, hehe. Jeszcze gdyby z dnia na dzień urwał się zasób kart, ale tutaj mamy materiał, który normalnie w trybie AEG'owym starczyłby co najmniej do wczesnej wiosny. Zima zawsze była "martwa" jeśli chodzi o L5R'owe spędy a właśnie w tym roku, w związku z zaistniałą sytuacją, można by ten okres uczynić najaktywniejszym od lat.
A tu okazuje się, że graczy lubiących L5R konkretnie jako grę jest po prostu mało. Że wystarczyło to co się stało by z dnia na dzień przeważająca większość po prostu wszystkim pierd..ła w kąt. Mała wiara w narodzie. :)
Tak jakby z większości zeszło jakieś narastające od pewnego czasu ciśnienie a tego 11/9 mogli z ulgą odetchnąć i spokojnie od wielu lat zasnąć, hehe. Jeszcze gdyby z dnia na dzień urwał się zasób kart, ale tutaj mamy materiał, który normalnie w trybie AEG'owym starczyłby co najmniej do wczesnej wiosny. Zima zawsze była "martwa" jeśli chodzi o L5R'owe spędy a właśnie w tym roku, w związku z zaistniałą sytuacją, można by ten okres uczynić najaktywniejszym od lat.
A tu okazuje się, że graczy lubiących L5R konkretnie jako grę jest po prostu mało. Że wystarczyło to co się stało by z dnia na dzień przeważająca większość po prostu wszystkim pierd..ła w kąt. Mała wiara w narodzie. :)
Dokładnie tak się czuję, a to może oznaczać tylko to, że ta gra jako gra trochę się jednak popsuła.
Grało się, wiadomo. Jakaś tam przyjemność była, wiadomo. Ale jednak więcej obowiązku i przyzwyczajenia, niż autentycznej radochy. Power down jednak nie pomógł. Jak karta miażdżyła, to jakoś tak więcej emocji.
Tak bardzo bardzo się cieszę, że już nie muszę co tydzień przychodzić do Pegaza, a dzień wcześniej doszlifowywać decku, albo co gorsza składać nowego, bo ten poprzedni obsysał :)
Ale na serio, wybór drugiej gry turniejowej rozumiem jak najbardziej. Chociaż szczerze nie wierzę, że scena AGoT niespodziewanie eksploduje i przegoni Netrunnera czy chociażby Conquesta. Będzie to - moim zdaniem - populacja turniejowa odpowiadająca tej legendowej sprzed 2-3 lat. Czyli taka se.
Jest jeszcze MtG: Star Wars ;) Jedyne MtG, które mógłbym druknąć i pograć. :)
http://imgur.com/a/4EcK2
Jest jeszcze MtG: Star Wars ;) Jedyne MtG, które mógłbym druknąć i pograć. :)
http://imgur.com/a/4EcK2
Zabawne :)
Naprawdę fajne, tylko solidne wydruki by się przydały żeby w to grać.