Za czym nie będę tęsknił:
- dueling
Gdzie?Za czym nie będę tęsknił:
- dueling
Pisze, że ma być - tylko inny.
Gdzie?Za czym nie będę tęsknił:
- dueling
Pisze, że ma być - tylko inny.
5) Tak jak mi się wydaje z kontekstu, prowincje nie są niszczone, a tylko 'zepsute' (broken) - tak jakby stuknięte prowki nadal działały. Interesująca opcja, zupełnie nie old-skulowa, stuknięte prowki które nadal działają, hmmm... Interesujacy koncept.Nie wydaje ci się, cytując:
plaskie to jakies. nie czuje zachwytu. nie przemawia do mnie koncepcja dokladania tokenow do postaci i robienie z tego kluczowej decyzji. powrot do korzeni na plus - ciekawi mnie jak duzy wplyw beda mieli gracze na storyline i w ktorym kierunku sie potoczy.Dynasty Deck fills their provinces with characters and holdings[...]
z tego co rozumiem to postaci beda w obydwu dekach?
pozniej na spokojnie przeczytam jeszcze raz co napisali.
plaskie to jakies. nie czuje zachwytu. nie przemawia do mnie koncepcja dokladania tokenow do postaci i robienie z tego kluczowej decyzji. powrot do korzeni na plus - ciekawi mnie jak duzy wplyw beda mieli gracze na storyline i w ktorym kierunku sie potoczy.Dynasty Deck fills their provinces with characters and holdings[...]
z tego co rozumiem to postaci beda w obydwu dekach?
pozniej na spokojnie przeczytam jeszcze raz co napisali.
Conflict Deck consisting of tactics, maneuvers, followers and attachments
Także zostaje tak jak było.
Do postaci i tak się mało przywiązywałeś bo jedna zła bitwa i koniec gry także akurat tą zmianę (na papierze) oceniam na plus.
To, że prowincje nie znikają też spoko bo pozwala na bardziej wyrównaną grę (przynajmniej w teorii).
plaskie to jakies. nie czuje zachwytu. nie przemawia do mnie koncepcja dokladania tokenow do postaci i robienie z tego kluczowej decyzji. powrot do korzeni na plus - ciekawi mnie jak duzy wplyw beda mieli gracze na storyline i w ktorym kierunku sie potoczy.Dynasty Deck fills their provinces with characters and holdings[...]
z tego co rozumiem to postaci beda w obydwu dekach?
pozniej na spokojnie przeczytam jeszcze raz co napisali.
Conflict Deck consisting of tactics, maneuvers, followers and attachments
Także zostaje tak jak było.
Do postaci i tak się mało przywiązywałeś bo jedna zła bitwa i koniec gry także akurat tą zmianę (na papierze) oceniam na plus.
To, że prowincje nie znikają też spoko bo pozwala na bardziej wyrównaną grę (przynajmniej w teorii).
rozumiem ze numerki pod strongholdem oznaczaja fate i honor a to plus dwa oznacza przyrost co ture czy cos innego?
No... 3 core sety trzeba kupić :) Ktoś to przewidywał wcześniej?Tak. W każdej LCG od FFG było to wymagane do pełnego playsetu.
I to ma by zarzut? Ze gra byla przez to czasem (w zaleznosci od edycji) szybka i zwiezla? Nie odpowiedziales na pytanie o doswiadczeniu turniejowym i edycji.Bardzo dobry zarzut bo gra była, jak to ładnie ująłeś; w zależności od edycji, płytka i tempa jak tetsubo.
(...)Czyli klany czysto militarne (Lion) albo czysto polityczne (Phoenix) mają od razu w plecy, bo bez jakiś fikuśnych efektów nie są w stanie zrobić szybkiego wpierdolu i są bardzo odsłonięte w jednym konflikcie na wrogów, którzy mają balans w postaciach :(
Zobaczyłem. Nie podoba mi się. Wygląda na strasznie splycone i częściowo skalkowane w z GotA (włącznie z layoutem i układem kart postaci). Do tego wszystko wskazuje na to, że w strategiach/akcjach żegnamy uniwersalność a wchodzimy w znane z GotA rozwiązanie z akcjami tylko dedykowanymi dla frakcji. Dla mnie potężny minus mocno ograniczający możliwości swobodnego budowania talii. Tak więc czuję się na nie. Czuję że tej nowej Gry nie czuję. Jestem rozczarowany. Nie zaskoczony.
Czy będę grał? Tak, przynajmniej core setami. Dam szanse. Bo w coś grać trzeba a pomysłu na coś innego brak.
mysle ze mon fali to znaczy neutralne karty.To w prawym górnym.
1) W LCG wygląda na to, że postacie zamiast ginąć prawilnie z kart czy przegranych bitew to umierają z głodu na koniec tury.
2) (Nowy) Ring of Earth. Losowe odrzucanie kart z ręki uważam za jedną z najtańszych i najgłupszych mechanik w grach karcianych.Tutaj się zgadzam, sam nie lubię tej mechaniki, ale przecież takie coś już występowało w Legendzie (akcje scoutowe np.)
3) Zamiast zrobić grę zupełnie od nowa wg swoich zasad bezczelnie wykorzystano elementy z CCG by całkowicie odmienić ich działanie.WTF? :D
Cytuj1) W LCG wygląda na to, że postacie zamiast ginąć prawilnie z kart czy przegranych bitew to umierają z głodu na koniec tury.
A mi akurat ta zmiana się bardzo podoba i moim zdaniem da się ją również logicznie wytłumaczyć.
w CCG sytuacja była prosta stawała po jednej stronie armia po drugiej też armia, nagle zaczynali walczyć i... okazywało się, że w 75% (albo i więcej) przypadków umierała cała armia jednego gracza, a drugi nikogo nie tracił :) to było zdecydowanie bardziej nielogiczne niż jak to nazwałeś "umieranie z głodu" które moim zdaniem fajnie wyjaśnili
"All things must pass, and just as the great warriors of Rokugan will fall in glorious combat or ascend into legend, new allies will come to take their place."
Wydaje mi się, że po prostu zmieniono troszkę podejście do rozgrywki i teraz walka dwóch klanów to nie jest jakieś szybkie starcie, tylko właśnie ma to przedstawiać dłuższy konflikt obu stron.
Wydaje mi się, że to bardzo duża zmiana, ale może się fajnie sprawdzać, więc akurat tego pomysłu bym tak nie krytykował, szczególnie że to z tym głodowaniem to przesada :)
To ma po prostu obrazować, że koleś dołącza do armii na jakiś czas, robi co do niego należy i odchodzi w świat :)
Cytuj2) (Nowy) Ring of Earth. Losowe odrzucanie kart z ręki uważam za jedną z najtańszych i najgłupszych mechanik w grach karcianych.Tutaj się zgadzam, sam nie lubię tej mechaniki, ale przecież takie coś już występowało w Legendzie (akcje scoutowe np.)
Poza tym w większości karcianek ma to dużo większe znaczenie, bo mamy jeden deck i zrzucenie jednej karty z reguły bardzo boli. W LCG wychodzi na to, że tych kart będziemy dociągać dużo więcej niż dotychczas to miało miejsce, więc zrzucenie jednej karty nie sądzę by miało aż tak wielkie znaczenie.
Cytuj3) Zamiast zrobić grę zupełnie od nowa wg swoich zasad bezczelnie wykorzystano elementy z CCG by całkowicie odmienić ich działanie.WTF? :D
Po przejrzeniu kart, zasad mechaniki muszę stwierdzić, że powinniśmy tak samo dobrze chlać bronki i gadać o pierdołach jak przy starej karciance;)Może nawet czasem w karty zagramy :)
Po przejrzeniu kart, zasad mechaniki muszę stwierdzić, że powinniśmy tak samo dobrze chlać bronki i gadać o pierdołach jak przy starej karciance;)
W tym LCG nie ma limitu kart na ręcę, więc prawdopodobnie będą mogły one dosyć szybko puchnąć. Ale tu nie chodzi o zmniejszenie zasobów (ręka) bo nawet w L5R były edycje z super dociągiem, tylko o czysto losowe farty trafiające w kluczowe kartki.
Nigdzie nie jest napisane o limicie co nie znaczy że go nie ma.
Panowie, kiedy to wychodzi?
Wydaje mi się, że to bardzo duża zmiana, ale może się fajnie sprawdzać, więc akurat tego pomysłu bym tak nie krytykował, szczególnie że to z tym głodowaniem to przesada :)
To ma po prostu obrazować, że koleś dołącza do armii na jakiś czas, robi co do niego należy i odchodzi w świat :)
Jak pisałem powyżej. To się nazywa dezercja. :)Logiczne wyjaśnienie na to wszystko można łatwo znaleźć i wydaje mi się, że logika to coś czego w grach akurat nie powinniśmy szukać.
Te akcje scoutowe (liczba mnoga) to tak naprawdę jedna (na jakieś 1800 w tamtym typie) czyli Disrupting Communication, która grała praktycznie tylko w Kyuden Hida exp.. O tym jak wiele nerwów ta karta zepsuła niech właśnie świadczy fakt, że wszyscy ją pamiętają.To akurat karta która w Krabie była chyba najbardziej grana, więc akurat ja ją pamiętam dobrze, ale nie przypominam sobie by akurat na nią ludzie narzekali najbardziej.
CytujTe akcje scoutowe (liczba mnoga) to tak naprawdę jedna (na jakieś 1800 w tamtym typie) czyli Disrupting Communication, która grała praktycznie tylko w Kyuden Hida exp.. O tym jak wiele nerwów ta karta zepsuła niech właśnie świadczy fakt, że wszyscy ją pamiętają.To akurat karta która w Krabie była chyba najbardziej grana, więc akurat ja ją pamiętam dobrze, ale nie przypominam sobie by akurat na nią ludzie narzekali najbardziej.
Poza tym z kart które były jeszcze grane Advance Position (również w scoutach), Kitsuki Methods, Remember Your Ancestors, Tactical Advisors, Uncovering the Culprit i jeszcze kilka innych
Jeszcze raz podkreślę, bądźmy dobrej myśli. Zmiany są bardzo duże, ale wiele rzeczy też zostało po staremu. Oczywiście że wolałbym, żeby to nadal był CCG, ale cieszmy się przynajmniej z tego że będzie można wrócić do Rokuganu chociaż w ten sposób :) a może się miło rozczarujemy i będzie jeszcze lepiej niż to teraz wygląda. Tą grę w dużym względzie zawsze budowało środowisko i fajnie będzie się ponownie znów spotkać na turnieju :)
Zdobywanie kręgów. Nie wiem gdzie doczytaliście o zrzuceniu losowej karty przez jeden z kręgów...
wiec 3 bosy kosztuje 120 $ za to masz 7 deków turniejowych każdy z innego klanu . ma 7 kumpli kazdy che grac innym klanem 120 $/7 =18 $, nie wiem czy to duzo za talje kart które może wygrywać turnieje.
Panowie, kiedy to wychodzi?
Gencon w sierpniu to kilkaset pudełek dla obecnych. Sklepy zaś wrzesień-listopad.
wiec 3 bosy kosztuje 120 $ za to masz 7 deków turniejowych każdy z innego klanu . ma 7 kumpli kazdy che grac innym klanem 120 $/7 =18 $, nie wiem czy to duzo za talje kart które może wygrywać turnieje. teraz zadajmy sobie pytanie czy w ccg za 120$ miałeś talie kart które miała wygrywać turnieje?
odpowiedź na twoje pytanie brzmi tak.
to teraz zadaj sobie pytanie czy będą karty które będą grane w każdym klanie.
możliwe że pierwszy kolat turniej będzie na FBF w VIII.2017 w Wawie :D
możliwe że pierwszy kolat turniej będzie na FBF w VIII.2017 w Wawie :D
Mało prawdopodobne. FBF jest 11-13/08, GenCon tydzień poźniej. Mam nadzieję, że pierwsze będzie 'siodło' ;)
to zobaczymy jaką siłę przebicia ma sitwa agotowa (bo karty to maja z kilku cykli do przodu w pdf).
Z czeluści internetu ringi. Nie wiem czy oficjalne ale wyglada sensownie.
Air —Take one honor from your opponent or gain two honor from the token pool.
Earth — Draw one card from your conflict deck and discard one random card from your opponent’s hand.
Fire — Choose a character in play and honor or dishonor that character. (Honoring or dishonoring a character has a potent effect on that character’s skill, and causes you to gain or lose honor when that character leaves play.)
Water — Choose a character and ready it or choose a character with no fate and bow it.
Void — Choose a character and remove one fate from it
Kto by to czytał :PZ czeluści internetu ringi. Nie wiem czy oficjalne ale wyglada sensownie.
Air —Take one honor from your opponent or gain two honor from the token pool.
Earth — Draw one card from your conflict deck and discard one random card from your opponent’s hand.
Fire — Choose a character in play and honor or dishonor that character. (Honoring or dishonoring a character has a potent effect on that character’s skill, and causes you to gain or lose honor when that character leaves play.)
Water — Choose a character and ready it or choose a character with no fate and bow it.
Void — Choose a character and remove one fate from it
Te czeluści masz na głównej stronie forum.
co do odchodzących postaci nie możecie tego przeboleć ze wasze kombo nie będzie trwało go końca gry , i tracicie kontrole nad stołem i stajecie się bezradni , czy nie jesteś pewni ze wygracie w 3 turach .
co do odrzucania kart
przykład
ccg masz 40 kart w facie przypuśćmy ze grasz 14 rodzajami kart z tego połowa na podobne zastosowanie . wiec 3 rudzie masz 8 kart wiec masz wszytko co ci jest potrzebne do wygrania gry i nic ci nie jest stanie tego zabrać . wiec gra kończy sie w 5 lub 6 rudzie.
A teraz biadolicie ze odrzucenie jadnej karty jest równe tym ze juz nie wygram . a traktowanei raki jako co mi nikt nie moze zabrać jest przykre .
jak tak piszecie zachowujecie się jak stare dinozaury co nie che ewoluować. To tylko wam zostaje mg
I żadnego MtG, jest mnóstwo innych gier - wliczając "martwe" L5R CCG - którymi potrafię sobie zająć czas by bez żalu ominąć L5R LCG.
I żadnego MtG, jest mnóstwo innych gier - wliczając "martwe" L5R CCG - którymi potrafię sobie zająć czas by bez żalu ominąć L5R LCG.
Tylko trzeba mieć z kim grać :-)
Dobrze wiemy, że gra bez wydawcy, wsparcia, graczy długo nie pociągnie. Każda zamknięta gra karciana umiera, bardzo szybko --- Inwazja, Podbój, masa karcianek CCG.
Chyba dobrze, że znalazł się wydawca, który pociągnie to dalej, lepiej, gorzej? nie wiem.
to zobaczymy jaką siłę przebicia ma sitwa agotowa (bo karty to maja z kilku cykli do przodu w pdf).
Ale do aGoTa czy L5R?
Kwas, co Ty opowiadasz?
Nawet jeśli ktokolwiek w PL ma/będzie miał pedeefa do L5R na początku sierpnia to go nie upubliczni przed GenConem żeby ludzie mogli sobie deczory porobić na Fracasy.
O ile FFG samo wcześniej nie wypuści spoilerów.
Nie wiem jak było z AGOTem ale możliwe że same karty będą pokazane już przed premierą.
Bry... widzieliście? Jak było to wybaczcie :)
https://www.reddit.com/r/boardgames/comments/66ii69/legend_of_five_rings_with_fantasy_flight_games_ama/ (https://www.reddit.com/r/boardgames/comments/66ii69/legend_of_five_rings_with_fantasy_flight_games_ama/)
Dueling involves a challenge between two characters based on those character's stats (military or political). Each player will make a bid on their honor dial to add to their participant's stat. This works just like the bid in the draw phase: the higher bidder gives honor equal to the difference to the lower bidder. The character with the higher total stat at the end wins, with consequences determined by the card that started the duel. -ED
Characters that live in the conflict deck are able to played into conflicts, providing a surprise character that your opponent was not expecting. -BA
A mnie się rzuca w uszy to jak bardzo oni nie umieli grać w CCG... I nie rozumieli go ani trochę. No ale 10 partii to wystarczająco aby wiedzieli co trzeba naprawić.
Fakt, że grać to oni w L5R nie umieli ale zaadresowali IMHO największe bolączki L5R CCG:
- kompletny brak interakcji miedzy niektórymi deckami
- ekonomia która w niektórych edycjach rozkładała na łopatki (brak legacy itp)
- efekt wgniecenia przeciwnika po jednej, nawet mało znaczącej bitwie
Podobał mi się również fakt, że szczególnie zwrócili uwagę że chcieli się skoncentrować na tym aby co rundę gracze toczyli ze sobą ciekawe bitwy.To też. Fajnie napisałeś to co ja chciałem ale zabrakło słów.
Wydaje mi się jednak, że bez efektu "Właśnie straciłeś całą armię", nie będzie przy tym już jednak takich emocji. Stara miała tą magię że wreszcie wszystko sprowadzało się do tej jednej ostatniej bitwy.
Dueling involves a challenge between two characters based on those character's stats (military or political). Each player will make a bid on their honor dial to add to their participant's stat. This works just like the bid in the draw phase: the higher bidder gives honor equal to the difference to the lower bidder. The character with the higher total stat at the end wins, with consequences determined by the card that started the duel. -ED
Użył nieprzewidzianych kodeksem bushido sztuczek aby wygrać pojedynek który powinien był przegrać bo przeciwnik był lepszy.
Easy.
Kwestia osobistej interpretacji. Raz może to być zatrute ostrze (że parch z niskim statem dajac 5 honoru pokonuje koksa z wysokim statem dajacym 1 honoru) - wtedy strata jest duża. Innym razem może być to wykorzystanie drobnego rozproszenia przeciwnika (przy bardziej wyrównanych statach i bidach).Użył nieprzewidzianych kodeksem bushido sztuczek aby wygrać pojedynek który powinien był przegrać bo przeciwnik był lepszy.Czyli zakładasz, że każdy samuraj z założenia wygrywa pojedynki używając brudnych sztuczek. Tricky. ;)
Easy.
?
Kwestia osobistej interpretacji. Raz może to być zatrute ostrze (że parch z niskim statem dajac 5 honoru pokonuje koksa z wysokim statem dajacym 1 honoru) - wtedy strata jest duża. Innym razem może być to wykorzystanie drobnego rozproszenia przeciwnika (przy bardziej wyrównanych statach i bidach).Użył nieprzewidzianych kodeksem bushido sztuczek aby wygrać pojedynek który powinien był przegrać bo przeciwnik był lepszy.Czyli zakładasz, że każdy samuraj z założenia wygrywa pojedynki używając brudnych sztuczek. Tricky. ;)
Easy.
?
Faktem jest że każdą wariację na temat można wyjaśnić idąc tym tokiem rozumowania.
Stay on the possitive side :)
Tracę honor bo jestem od kogoś z założenia lepszy. Nie, nie kupuję tego. Dlatego czekam na akapit z instrukcji tłumaczący tą niezgrabność.
(http://i2.kym-cdn.com/photos/images/newsfeed/000/856/141/197.gif)Tracę honor bo jestem od kogoś z założenia lepszy. Nie, nie kupuję tego. Dlatego czekam na akapit z instrukcji tłumaczący tą niezgrabność.Wrecz przeciwnie kempy, jesli jestes lepszy (czyli masz lepszy duel stat) to zyskasz honor, gdy slaby przeciwnik sprobuje sie z Toba zrownac. I odwrotnie, jesli masz przewage ale postawisz za duzo to mozesz stracic honor za pastwienie sie nad biednym leszczem po drugiej stronie.
(http://i2.kym-cdn.com/photos/images/newsfeed/000/856/141/197.gif)Tracę honor bo jestem od kogoś z założenia lepszy. Nie, nie kupuję tego. Dlatego czekam na akapit z instrukcji tłumaczący tą niezgrabność.Wrecz przeciwnie kempy, jesli jestes lepszy (czyli masz lepszy duel stat) to zyskasz honor, gdy slaby przeciwnik sprobuje sie z Toba zrownac. I odwrotnie, jesli masz przewage ale postawisz za duzo to mozesz stracic honor za pastwienie sie nad biednym leszczem po drugiej stronie.
[...]Przyznaję, źle zrozumiałem te pojedynki.Peace Zią :)
Na koniec i tak dodam, że Fantasy Flight Games i tak musi upaść. Dziękuję. :)
bordelands defender(krab) ma 3 militarne 3 polityczne + fashion +4 polityczne . wiec moje postac ma 7 polityczne ,żurawie bójcie się a skorpiony uciekajcie.
tak ale karty z fata moze mieszac w ograniczonej ilości , myślę ze złoje to ilość kart w twoim facie
Jak sobie sprawdziłem, Dahlman dwa razy meldował się w Koteiowym Top 4, 2009/2010 (SE/CE). Jak wspomniał, zostawił L5R na etapie Celestiala, więc nie miał pewnie styczności z zajebistym Emperorem. A szkoda, może by zobaczył jak powinno wyglądać prawdziwe zgrabne mechanicznie L5R z soczystym laniem się po pyskach. Lotusa też nie widział, więc zapomnijcie o wesołych kartach z rodzaju Broad Front, hehe.Zajebistym Emperorem? Ty tak serio? to by tłumaczyło dlaczego tak psioczysz na to co pokazali... Przecież emperor był straszny z takimi deckami jak militarka bez postaci w dynastii...
BTW, "dawniej to była legenda"... generalnie wszystko dawniej wydaje się lepsze. Ale ost edycje miodność miały koszmarną. SE - fajna, CE- wyścig zbrojeń, EE kulminacja zbrojeń. I potem reset do poziomu "to ja dodam 2 do siły".
No i oczywiście gra była taka zajebista i w tak dobrych rękach że graczy z każdym rokiem przybywało. LNG byli na każdym rogu, ba, na każdym turnieju poznawałeś wiele nowych twarzy.
L5R była jak ta przysłowiowa Igła...którą Niemiec (AEG) sprzedawał ze łzami w oczach.
Jak sobie sprawdziłem, Dahlman dwa razy meldował się w Koteiowym Top 4, 2009/2010 (SE/CE). Jak wspomniał, zostawił L5R na etapie Celestiala, więc nie miał pewnie styczności z zajebistym Emperorem. A szkoda, może by zobaczył jak powinno wyglądać prawdziwe zgrabne mechanicznie L5R z soczystym laniem się po pyskach. Lotusa też nie widział, więc zapomnijcie o wesołych kartach z rodzaju Broad Front, hehe.Zajebistym Emperorem? Ty tak serio? to by tłumaczyło dlaczego tak psioczysz na to co pokazali... Przecież emperor był straszny z takimi deckami jak militarka bez postaci w dynastii...
https://www.youtube.com/watch?v=zz6ju17qh6g
Team Covenant mówie co sadze o nowy l5r , zaczynają mówić od 24 do 50 minuty .
Po przejrzeniu kart, zasad mechaniki muszę stwierdzić, że powinniśmy tak samo dobrze chlać bronki i gadać o pierdołach jak przy starej karciance;)
Wystarczy, że widziałem Jade Tetsubo które w tłumaczeniu na nasze mówi: "umrzyj z końcem tury"
trzeba pamiętać ze w LCG rotacja jest tylko częściowa i nader rzadka :)
W MMA przewinęło się stwierdzenie dezejnów, że deluxy mają być evergreenami. Tym razem chyba planują rotację od samego początku.W gocie też rotacja jest planowana od początku.
W MMA przewinęło się stwierdzenie dezejnów, że deluxy mają być evergreenami. Tym razem chyba planują rotację od samego początku.
Dopiero Netrunner'a jako pierwszą karciankę LCG czeka rotacja. Mam nadzieję, że wyciągną szybko wnioski i skrócą rotację. Moim zdaniem 4 lata to za długo.
Potejto potatoDopiero Netrunner'a jako pierwszą karciankę LCG czeka rotacja. Mam nadzieję, że wyciągną szybko wnioski i skrócą rotację. Moim zdaniem 4 lata to za długo.
Jakie 4? Netrunner wyszedł w 2012 i przy obecnym tempie wydawania dodatków, rotacja może pojawi się z początkiem 2018. Do tego co to za rotacja, jak deluxy zawsze są legalne i same w sobie teoretycznie ciągle powiększają bazę kart nierotowalnych? A jeden deluxe to praktycznie odpowiednik połowy cyklu.
Jeden cykl to 360 kart. Każdy mały dodatek to 60 kart, w cyklu mamy 6 dodatków.Każdy dodatek ma 20 różnych kart, bo generalnie o to chodzi.
Jeden cykl to 360 kart. Każdy mały dodatek to 60 kart, w cyklu mamy 6 dodatków.Każdy dodatek ma 20 różnych kart, bo generalnie o to chodzi.
Czyli jeden cykl ma 120 różnych kart. 4 cykle to 480 czyli niecałe 500...
Dopiero Netrunner'a jako pierwszą karciankę LCG czeka rotacja. Mam nadzieję, że wyciągną szybko wnioski i skrócą rotację. Moim zdaniem 4 lata to za długo.
Jakie 4? Netrunner wyszedł w 2012 i przy obecnym tempie wydawania dodatków, rotacja może pojawi się z początkiem 2018. Do tego co to za rotacja, jak deluxy zawsze są legalne i same w sobie teoretycznie ciągle powiększają bazę kart nierotowalnych? A jeden deluxe to praktycznie odpowiednik połowy cyklu.
Dopiero Netrunner'a jako pierwszą karciankę LCG czeka rotacja. Mam nadzieję, że wyciągną szybko wnioski i skrócą rotację. Moim zdaniem 4 lata to za długo.
Jakie 4? Netrunner wyszedł w 2012 i przy obecnym tempie wydawania dodatków, rotacja może pojawi się z początkiem 2018. Do tego co to za rotacja, jak deluxy zawsze są legalne i same w sobie teoretycznie ciągle powiększają bazę kart nierotowalnych? A jeden deluxe to praktycznie odpowiednik połowy cyklu.
Kempy, jaki początek 2018?
Koniec obecnego cyklu netrunnera to będzie koniec 7-go cyklu. Wraz z pierwszym datapackiem następnego cyklu (wrzesień 2017) następuje rotacja i odpadają 2 pierwsze cykle. Natomiast duże dodatki wyszły 4 i od 3 cyklów nie wychodzą wcale, więc narazie jest to stała pula 220 + core set. (piszę cały czas o Netrunnerze)
Dopiero Netrunner'a jako pierwszą karciankę LCG czeka rotacja. Mam nadzieję, że wyciągną szybko wnioski i skrócą rotację. Moim zdaniem 4 lata to za długo.
Jakie 4? Netrunner wyszedł w 2012 i przy obecnym tempie wydawania dodatków, rotacja może pojawi się z początkiem 2018. Do tego co to za rotacja, jak deluxy zawsze są legalne i same w sobie teoretycznie ciągle powiększają bazę kart nierotowalnych? A jeden deluxe to praktycznie odpowiednik połowy cyklu.
Kempy, jaki początek 2018?
Koniec obecnego cyklu netrunnera to będzie koniec 7-go cyklu. Wraz z pierwszym datapackiem następnego cyklu (wrzesień 2017) następuje rotacja i odpadają 2 pierwsze cykle. Natomiast duże dodatki wyszły 4 i od 3 cyklów nie wychodzą wcale, więc narazie jest to stała pula 220 + core set. (piszę cały czas o Netrunnerze)
No to zobaczymy czy sie wyrobia na ten wrzesien, bo mi sie raczej wydaje ze nie. A co do deluxow to nie jest tak ze na dniach ma/mial premiere ten kampanijny?
O faktycznie, zapomniałem w ogóle, że będą tokeny z różowymi kwiatuszkami. :S Pewne jest, że każdy z miejsca i tak je zamieni na jakieś swoje akryle lub JAKIEKOLWIEK tokeny z CCG.
No tak, kempy nie ma na co psioczyć to teraz już nawet kolor tokenów ma znaczenie.... (nie żeby faktycznie miał ;) )
No tak, kempy nie ma na co psioczyć to teraz już nawet kolor tokenów ma znaczenie.... (nie żeby faktycznie miał ;) )
Nawet nie wiesz jak bardzo sie mylisz. :D
Może się mylę tylko po co robić wieś na międzynarodowym forum? Hmm, z nudów?
Może byś się kempy wziął za jakąś robotę ;D
O faktycznie, zapomniałem w ogóle, że będą tokeny z różowymi kwiatuszkami. :S Pewne jest, że każdy z miejsca i tak je zamieni na jakieś swoje akryle lub JAKIEKOLWIEK tokeny z CCG.
ja bedę używał szklanych "fasolek" zawsze ich używam, nie ważne jaka to gra i kto ją wydaje
Czemu wies? Rozumiem ze na codzien tez paradujesz od stop do glow w rozowym. To by wiele tlumaczylo.
CytujCzemu wies? Rozumiem ze na codzien tez paradujesz od stop do glow w rozowym. To by wiele tlumaczylo.
Co ma różowy kolor tokena do koloru ubioru?
Wybacz nie potrafię podążać twoim tokiem rozumowania, w abstrakcyjnym myśleniu jestem całkiem dobry ale to przekracza moje zdolności. ;D
Oczami wyobraźni widzę jak dwóch 30+ latków z piwem gra rekreacyjnie w L5K w barze. Wchodzi dwóch motocyklistów - od drzwi krzyczą: Whisky! Kątem oka ogarniają lokal a tam na stole kilka kart i różowe kwiatuszki rozsypane... a piwo pewnie bezalkoholowe z sokiem malinowym i słomką.
Normalnie jak motockliści z whisky w rękach zobaczyli ten różowy kwiatuszek, to musieli mieć bekę...
Mam napisać bardziej wprost?
większość tego co widziałem to reprinty, więc zachowuję umiarkowany optymizm,
(https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/236x/84/f8/e2/84f8e2461b728e403d64c4d7ddc2e335.jpg)
czy zgodnie z jakimś przyjętym wcześniej harmonogramem, a wzorującym się na poprzednich premierach gier dzisiaj zobaczymy odsłonę numer dwa tej gry?
(https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/236x/84/f8/e2/84f8e2461b728e403d64c4d7ddc2e335.jpg)
jebłem, skąd masz zdjęcie jabbasa? :P
2. Holdingi podłączają się do prowki i dają bonus do siły oraz spadają jak prowka broken - mega dobra opcja
Jak to rozumiecie?Cytując wypowiedź z fejsa:
The dynasty phase begins with the first player turning over all facedown cards in their provinces, revealing the holdings and characters ready to join their cause. Then, each player collects an amount of fate tokens equal to the fate value found on their stronghold card—this will be the currency used to not only field your forces, but to determine how long they will serve your clan.
Tylko first player odkrywa karty na provkach?
The first player to pass gains one fate, but forfeits the opportunity to play characters from provinces or trigger actions for the remainder of the dynasty phase.
Meh :/ Pozostaje liczyć na fajne Reakcje
A gdzieś jest napisane że nie będą?2. Holdingi podłączają się do prowki i dają bonus do siły oraz spadają jak prowka broken - mega dobra opcja
Gdzieś jest napisane, że będą spadać?
A gdzieś jest napisane że nie będą?2. Holdingi podłączają się do prowki i dają bonus do siły oraz spadają jak prowka broken - mega dobra opcja
Gdzieś jest napisane, że będą spadać?
Oj, będą grane, ale oczywiście na 40 kart będzie ich mniej niż 15,
Ale grało się również 14-18 prawdziwych holdingó, tylko po to, by mieć kasę na kupowanie tych postaci.Oj, będą grane, ale oczywiście na 40 kart będzie ich mniej niż 15,
Jeśli nie będą same w sobie jakieś bardzo OP to będzie ich o wiele, wiele mniej. Wiesz, w CCG były karty z rodzaju Region/Event, które blokowały slota do końca tury. I grało się ich łącznie może 3-4 na talię, żeby sobie nie popsuć najważniejszych flipów w pierwszej i drugiej turze. Bo słabo się gra konflikty bez postaci.
Ale grało się również 14-18 prawdziwych holdingó, tylko po to, by mieć kasę na kupowanie tych postaci.Oj, będą grane, ale oczywiście na 40 kart będzie ich mniej niż 15,
Jeśli nie będą same w sobie jakieś bardzo OP to będzie ich o wiele, wiele mniej. Wiesz, w CCG były karty z rodzaju Region/Event, które blokowały slota do końca tury. I grało się ich łącznie może 3-4 na talię, żeby sobie nie popsuć najważniejszych flipów w pierwszej i drugiej turze. Bo słabo się gra konflikty bez postaci.
Efektywnie w ccg grało się mając jakieś 60% postaci w decku. A wydaje mi się, że to 7+ kwiatków na turę, które powinno starczyć na postaci, eventy i jeszcze najlepiej przedłużenie sobie jakichś zagrywanych gości nie będzie zakłądało sypania się po 4 chłopów na rundę.
Wróżąc trochę z fusów zakładam, że będzie się kupowało 1-2 postaci na turę, a na reszcie prowek będą tańczyły jakieś shaneningansy. Zwłaszcza, że prowki złamane będziesz chętniej wykorzystywał na sypanie postaciami, a te których trzeba dalej bronić zabunkrujesz jakimiś holdingami.
Ogólnie rzecz biorąc ta mechanika jest strasznie nielegendowa, ale nie mówię, że mi się nie podoba.
Chyba na forum FFG była mowa o poprawie jakości japońszczyzny w nazwach w stosunku do wersji AEG. Yojin no Shiro to zdaje się byłaby nazwa poprawna :)
Koniec końców chodzi bardziej o to, że FFG (chyba) nie wydrukowało jeszcze tych kart i używa właśnie nerdów to wyłapywania błędów.
Koniec końców chodzi bardziej o to, że FFG (chyba) nie wydrukowało jeszcze tych kart i używa właśnie nerdów to wyłapywania błędów.
Myślę, że mają to już drukniete, myślisz, że pozwolili by sobie na opóźnienie jak mają premierę zapowiedzianą na sierpień?
Proces druku i transportu z Chin to chyba więcej niż 3 miesiące.
Chyba, że mają tylko drukniete egzemplarze na GenCon :-)
"Story wybory" to raczej będą 'design a card' albo powtórka z 'Battle of the Trident'. Nie sądzę, żeby FFG dało dowolnemu pojedynczemu (czy kilku sztukom) graczy power do kierowania storyline. Będzie to raczej wersja 'bohater poszedł tam i tam, zrobił to i to, zabił tego i tego. Winner 1go miejsca wybiera odcień bandany bohatera (dostępne : #456883, #456885, #456887)'.
Do tego potwierdziło sie ze wszystkie akcje na postaciach są z założenia Repatable. Nie powiem, troche mnie to martwi.
Character abilities may only be used once per round, unless otherwise specified, like the Wandering Ronin (Core Set, 127).
Ciekawe czy będzie zasada, że jak kończy się deck (dowolny?) to przegrywasz - bo gdy efektem podręcznikowym jest spadanie karty ze złamanej prowincji może nie trzeba zniszczyć twierdzy żeby przeciwnik się wykrwawił.
Kolejny efekt zrzucający losowe karty z ręki - pytanie czy będzie dało się to szybko nadrobić, potencjalnie dociąg przynajmniej 5 kart na turę, w efekcie może być tak, że 80% licytacji będzie 1:1.
Jar przyczepiłeś się tego GoTa, a sam za wiele nie grałeś.
Ja tam nie widzę zbyt wielu podobieństw.
- mamy interrupt i reaction - ciekawe czym się one będą różnić a może to tylko była wersja beta
Akcje raz na turę, ale wygląda na to, że nawet kiwnięte karty mogą odpalać akcje.RTFA
W sumie artykuły nic nie mówią, że kiwnięte postaci nie mogą być przydzielane do kolejnych konfliktów (jest tylko o posiadaniu skilla).
Akcje raz na turę, ale wygląda na to, że nawet kiwnięte karty mogą odpalać akcje.RTFA
W sumie artykuły nic nie mówią, że kiwnięte postaci nie mogą być przydzielane do kolejnych konfliktów (jest tylko o posiadaniu skilla).
"Any amount of ready characters in a player's home area can be sent to a conflict, provided they have a value in the matching skill."
First, all characters with no fate on them are discarded from play, including any attachments currently equipped to them. Though their part in the ongoing saga of your game is over for now, they may return via another copy of their card or other card effects. Next, each remaining character loses one fate, and moves one step closer to their destiny.
Jar przyczepiłeś się tego GoTa, a sam za wiele nie grałeś.
Ja tam nie widzę zbyt wielu podobieństw.
Nie grałem bo mi nie siadło. Co nie znaczy, że nie kojarzę kart i mechaniki.
I im bardziej patrzę na nową legendę tym bardziej moje obawy narastają.
I nie powiesz mi Vasq że nie widzisz oczywistych podobieństw jak np karta "wygrałeś o 5 = zabij"
Plus dwa, minus trzy, plus jeden, minus osiem, plus miliard, mleko, sprawdzam! Uwielbiam zapach kości słoniowej o poranku. ;)Przypomnę Ci tylko jak to wyglądało w starym L5R.
Plus dwa, minus trzy, plus jeden, minus osiem, plus miliard, mleko, sprawdzam! Uwielbiam zapach kości słoniowej o poranku. ;)Przypomnę Ci tylko jak to wyglądało w starym L5R.
Umrzyj. Umrzyj. Umrzyj. Umrzyj.
Plus dwa, minus trzy, plus jeden, minus osiem, plus miliard, mleko, sprawdzam! Uwielbiam zapach kości słoniowej o poranku. ;)Chyba raczej: odpalę abilitkę postaci, zblankuję Ci postać, ja Tobie też, zagram attach, zagram postać z ręki, zagram attach, zdyshonoruj/kiwnij postać, dopalę się o 4.
Plus dwa, minus trzy, plus jeden, minus osiem, plus miliard, mleko, sprawdzam! Uwielbiam zapach kości słoniowej o poranku. ;)Chyba raczej: odpalę abilitkę postaci, zblankuję Ci postać, ja Tobie też, zagram attach, zagram postać z ręki, zagram attach, zdyshonoruj/kiwnij postać, dopalę się o 4.
Faktycznie, dokładnie tak jak mówisz :) To tak jakby o starej legendzie napisać: umrzyj, umrzyj, umrzyj, kiwnij się, wstanę, odjedź, dojadę, umrzyj, pas.
Wydaje mi się, że kombinowania z dopałkami, odesłaniami itd. są ciekawsze niż kto zagra pierwszy killa ze sneaka :P
Btw - a takie coś jak followery ma być?
Nie wiem co myśleć o wkładaniu na stół postaci z dupy - znaczy ręki. Nijak mi to nie pasuje do idei dynasty-decku i prowincji. Jak już prowki nie znikają to przecież nie ma takich zagrożeń, że postacie ci nie dojdą bo z 4 kart to statystyka na to nie pozwoli...(http://imperialassembly.com/oracle/showimage?prefix=printing&cardid=4255&nestid=1&class=details&tagid=34&hash=c5/90,428,600,image/jpeg)
Nie wiem co myśleć o wkładaniu na stół postaci z dupy - znaczy ręki. Nijak mi to nie pasuje do idei dynasty-decku i prowincji. Jak już prowki nie znikają to przecież nie ma takich zagrożeń, że postacie ci nie dojdą bo z 4 kart to statystyka na to nie pozwoli...(http://imperialassembly.com/oracle/showimage?prefix=printing&cardid=4255&nestid=1&class=details&tagid=34&hash=c5/90,428,600,image/jpeg)
This is an Action card.
I ja bym nie miał nic przeciw (wszak kupili całą tę bazę to niech se korzystają), ale czy muszą wybierać takie szkarady? Ta fenolska courtierka to swego czasu jeden z największych pasztetow edycji, a i Height of Courage to raczej artystyczny wypełniacz niźli obrazek godzien reprintu.
Nie wiem co myśleć o wkładaniu na stół postaci z dupy - znaczy ręki. Nijak mi to nie pasuje do idei dynasty-decku i prowincji. Jak już prowki nie znikają to przecież nie ma takich zagrożeń, że postacie ci nie dojdą bo z 4 kart to statystyka na to nie pozwoli...(http://imperialassembly.com/oracle/showimage?prefix=printing&cardid=4255&nestid=1&class=details&tagid=34&hash=c5/90,428,600,image/jpeg)
Prędzej to:
(http://fotosekunda.pl/wp-content/uploads/2013/10/zama-20131020IMG_1032.jpg)
:D :D :D
This is an Action card.
Btw, właśnie próbuję ustalić źródło pochodzenia tej srebrnej ramki.
Ale w calym poscie Chorda, gdyby ktos sie pogubil, chodzilo o pokazanie jednej z najbardziej dziwnie napisanej karty tworzacej postac z reki w klasyku. A Jace wkleilem bo wygral ME militarna talia bez zadnej karty Personality w Dynastii.A wszystko w kontekście Krisa oburzonego na "postaci z ręki" w FFGowej legendzie - jak widać w Old5R też się zdarzały i to czasem dość często.
Ale w calym poscie Chorda, gdyby ktos sie pogubil, chodzilo o pokazanie jednej z najbardziej dziwnie napisanej karty tworzacej postac z reki w klasyku. A Jace wkleilem bo wygral ME militarna talia bez zadnej karty Personality w Dynastii.A wszystko w kontekście Krisa oburzonego na "postaci z ręki" w FFGowej legendzie - jak widać w Old5R też się zdarzały i to czasem dość często.
Ale w calym poscie Chorda, gdyby ktos sie pogubil, chodzilo o pokazanie jednej z najbardziej dziwnie napisanej karty tworzacej postac z reki w klasyku. A Jace wkleilem bo wygral ME militarna talia bez zadnej karty Personality w Dynastii.A wszystko w kontekście Krisa oburzonego na "postaci z ręki" w FFGowej legendzie - jak widać w Old5R też się zdarzały i to czasem dość często.
O ile jeszcze Avatar był kartą praktycznie nieobecną, o tyle ta już się pojawiała w deckach.
(http://imperialassembly.com/oracle/showimage?prefix=printing&cardid=463&nestid=1&class=details&tagid=34&hash=28/fc,428,600,image/jpeg)
Prędzej czy później pojawi się pewnie coś takiego w LCG, bo obecny IF szału raczej nie robi.
Moim zdaniem i tak nic nie przebije zrytości całej mechaniki skorpiona co mógł wszystko wystawiać zakryte jako postacie i w reakcji toto odkrywać. W ogóle o końcówce Lotusa chyba nie ma co rozmawiać bo to był smutny okres dla karcianki...To było zryte między innymi dlatego że każdych dwóch zakrytych łebków którzy wyskakiwali za 4g odłączali prowkę bo każdy miał 4F.
Moim zdaniem i tak nic nie przebije zrytości całej mechaniki skorpiona co mógł wszystko wystawiać zakryte jako postacie i w reakcji toto odkrywać. W ogóle o końcówce Lotusa chyba nie ma co rozmawiać bo to był smutny okres dla karcianki...To było zryte między innymi dlatego że każdych dwóch zakrytych łebków którzy wyskakiwali za 4g odłączali prowkę bo każdy miał 4F.
Chyba ugrały coś pod koniec.Te ninjutsu w ogóle coś ugrało sensownego w Lotusie? Czy to była po prostu kolejna głupotka z śmieszną mechaniką, którą odstrzeliwały Mantisy, walcowały Szczury, wypojedynkowały Smoki/Żurawie czy zasypywały masą Gobliny?Moim zdaniem i tak nic nie przebije zrytości całej mechaniki skorpiona co mógł wszystko wystawiać zakryte jako postacie i w reakcji toto odkrywać. W ogóle o końcówce Lotusa chyba nie ma co rozmawiać bo to był smutny okres dla karcianki...To było zryte między innymi dlatego że każdych dwóch zakrytych łebków którzy wyskakiwali za 4g odłączali prowkę bo każdy miał 4F.
Kempy, było cos nowego w dzisiejszym streamie? Strasznie nie lubię oglądać gadających głów, a chciałbym wiedzieć jeśli coś ciekawego rzucili.
Spla co?
A na serio to odnosnie mechaniki, że splashowanie tylko w Conflict deck i tylko jednego klanu.
A na serio to odnosnie mechaniki, że splashowanie tylko w Conflict deck i tylko jednego klanu.
+ cud duele opisali
+ jak masz kreske na dany typ konfliktu od raz bow i do domu ziemniaki obierac (a jest przynajmniej 1 karta ktora zmienie typ konfliktu)
Nie miałem okazji jeszcze przebrnąć przez cały dzisiejszy materiał ale gdzieś wyczytałem że podobno nie ma być Shadowland'ów jako frakcji.
IMHO to słabo. Jakby wydawali co dodatek jakiegoś oniacza albo innego stwora który wali baniak miliard honoru (tak aby był blisko niegrywalności przez klany) przy wejściu i ma tylko military stat a w polityce kreske a w bliżej nieokreślonej przyszłości wydali twierdze o nich to nie byłoby chyba tak źle i bardzo IMBA.
Moim zdaniem i tak nic nie przebije zrytości całej mechaniki skorpiona co mógł wszystko wystawiać zakryte jako postacie i w reakcji toto odkrywać. W ogóle o końcówce Lotusa chyba nie ma co rozmawiać bo to był smutny okres dla karcianki...To było zryte między innymi dlatego że każdych dwóch zakrytych łebków którzy wyskakiwali za 4g odłączali prowkę bo każdy miał 4F.
Te ninjutsu w ogóle coś ugrało sensownego w Lotusie? Czy to była po prostu kolejna głupotka z śmieszną mechaniką, którą odstrzeliwały Mantisy, walcowały Szczury, wypojedynkowały Smoki/Żurawie czy zasypywały masą Gobliny?
Ważne jest, że jak siadasz naprzeciw takiego decku to od razu załamujesz ręce.
Dzisiaj ma być artykuł o pidżamach niebieskich?
Ciekawe, kiedy powiedzą coś o Shadowlandsach... Myślicie, że trzymają info w sekrecie, żeby zrobić większy hype tuż przed releasem?
Ciekawe, kiedy powiedzą coś o Shadowlandsach... Myślicie, że trzymają info w sekrecie, żeby zrobić większy hype tuż przed releasem?
Już powiedzieli. Gra ma być o konflikcie między klanami. Raczej zero boboków.
ja tam w Oniaki wierzę. Będą powoli się pokazywały. Osiągną masę krytyczną i zaleją Rokugan.
Czemu zjebało? Chcieli sprzedać wszystkie wejściówki i sprzedali. A co ich obchodzi opinia graczy?
kempy czekam na twoją kolejną teorię wyciągniętą z du... a przepraszam, od łosiów z netu.
Może taka że to ffg samo sobie wykupiło miejsca, żeby napędzić pisanie o legendzie w necie, wiesz nie ważne jak mówią, grunt, że mówią? :P
Ojejku co za niespodzianka, że jak rezerwujesz sobie miejsce kilka miesięcy wcześniej to potem się okazuje, że jednak nie możesz jechać. Normalnie jestem zszokowany misiu kolorowy. To się nazywa życie.
a ja natomiast będę im kibicować.
Niech im się produkt uda....bo innych krążków jeszcze przez lata nie będzie.
Ciekawe czy będzie zasada, że jak kończy się deck (dowolny?) to przegrywasz - bo gdy efektem podręcznikowym jest spadanie karty ze złamanej prowincji może nie trzeba zniszczyć twierdzy żeby przeciwnik się wykrwawił.
Kolejny efekt zrzucający losowe karty z ręki - pytanie czy będzie dało się to szybko nadrobić, potencjalnie dociąg przynajmniej 5 kart na turę, w efekcie może być tak, że 80% licytacji będzie 1:1.
Po co Ci w ogóle karty na ręce? ;) Z tego co widzę, to będzie podobnie jak w Conquest tj. masz na ręce fefnaście kart a zagrasz dwie bo Ci hajsu braknie. Zresztą mam poprawkę na Brada i wcale nie zdziwię się, gdy w grze w której nie ma limitu ręki, pojawi się coś takiego:
(http://s3.amazonaws.com/conquestdb2/image/card/en/06-doi/134-inquisitor-caius-wroth.jpg)
Nie będę zakładał nowego wątku dla takiej popierdółki:
(https://i.imgur.com/OpUwuoq.png)
Jeśli są z traitem to nigdy nie wyjdzie im delux ;)
Ależ jeśli wyjdą w drugim cyklu, jako postacie z traitem, a deluxy będą jednak klanowe od początku, to stronghold dostaniecie Panie za 4 lata? ;)
Jeśli są z traitem to nigdy nie wyjdzie im delux ;)
Ale jakoś tak dziwnie mi się to widzi. Taka zbieranina będzie.
Po napisaniu posta doczytałem jeszcze raz i tak, niby mają dorzucić im SH ;)
Ale jakoś tak dziwnie mi się to widzi. Taka zbieranina będzie. Chyba fajniej by było gdyby jednak zrobili normalnie dodatkowy klan i tyle ;)
Wtedy musieliby go regularnie wspierać w każdym dodatku a co miesiąc wychodzi tylko 20 kart - musieliby zacząć dawać po 2 karty na klan i to w dodatku podzielone na conflict/dynasty i gra leżałaby w miejscu :)I tak będzie leżeć w miejscu - z tego, co wydają niewiele nadaje się do grania lub zmienia coś w budowaniu talii.