Chikan Gatsu forum
Chikan Gatsu => Geisha House => Wątek zaczęty przez: Ageto w 2007-07-05, 20:19
-
Jak ze SE zbliza sie wielkimi krokami warto bylo by co nieco na temat nowej edycji powiedziec.
Jakie sa plusy/minusy, bedzie lepiej/gorzej/ciekawiej/zabawniej niz dotychczas.
Jako ze paru forumowiczow zaczelo juz testy SE warto tym mniej zorientowanym (mnie) powiedziec z czym to sie je.
-
Ale tak konkretnie to czego nie wiesz?
-
Kolega chyba pyta o mocne i słabe strony nowego środowiska i zmiany np. w szybkości gry, generalnej zabawie czerpanej z gry itd.
Ja tak odebrałem jego pytanie ;p
-
generalnej zabawie czerpanej z gry itd.
No ale to chyba nikt za niego nie odpowie czy mu sie gra bedzie podobac czy nie :)
Co do reszty to w punktach:
1. Srodowisko gry jest wolniejsze
2. Honorowki wcale nie radza sobie tak dobrze jak bylo mowione :)
3. Switche za to radza sobie calkiem niezle :)
4. Skorpion moze wygrac w 5 turze.
5. Czary sa mocne (w porownaniu do innych kart)
6. Jest malo PK (nie liczac RA)
7. Pozmieniali zasady, odsylam do instrukcji
I bedize lepiej albo gorzej niz dotychczas, zabawniej lub mniej zabawniej :) a wszystko zalezy od tego na co sie nastawiasz
-
Wszystko wydaje się być prawdą. Oprócz małej ilości PK. Co prawda nie testowałem tego jako tako, ale jeśli stronghold krabów ma akcje w stylu "Targetnij i zabij" od tak, podobnie Champion Lwów (tutaj chyba jak nie ma kart dołączonych; notabene tokeny przestają być kartami dołączonymi :twisted: ) ) itd, to w cale tak mało tego PK nie będzie :P a RA będą już mniej groźne (ogólnie), brakuje kombinowanych, jak coś już strzela za 4 albo więcej to się zazwyczaj bowuje. Są dwie personalki u mantisów z traitem naval i RA. Obie uniqe :P
No i nie licząc skorpów, to faktycznie środowisko zwolniło. Mnie to cieszy.
W nowej edycji jak narazie boli mnie tylko jedno - od paru miesięcy gram talią na samych piratach i teraz ciężko mi się będzie przestawić na 15 holdingów i gości za 8 golda ;p
-
Nie chodzi o to czego nie wiem tylko co Wy sadzcie o nowej edycji. Kazdy z nas reprezentuje jakis klan i wie co nieco na jego temat. Mona np. opsac co z niego wyrosnie
-
Jeśli o mnie chodzi to w grze nie podoba mi sie to, wprowadzanie postaci króre wymagają honoru rodziny a jest sie na minusie (2 złote więcej), moim zdamiem troci to smak.
I nie podoba mi sie również duel bo w focus pool są tylko 3 karty, nie mniej jednak będzie ciekawie ponieważ bedzie trzeba pokąbinawać aby dobrze zafocusować.
ps.
myśle że nie zamotałem :wink:
-
Co do reszty to w punktach:
1. Srodowisko gry jest wolniejsze
2. Honorowki wcale nie radza sobie tak dobrze jak bylo mowione :)
3. Switche za to radza sobie calkiem niezle :)
4. Skorpion moze wygrac w 5 turze.
5. Czary sa mocne (w porownaniu do innych kart)
6. Jest malo PK (nie liczac RA)
7. Pozmieniali zasady, odsylam do instrukcji
Ad.1 Nom i to mi się podoba.
Ad.2 Honorowki dobija jedna karta, z eventami sobie poradzimy, z naporem też, ale -5 honoru z dupy to lekko przegięcie... Tym bardziej, że drawback na tej karcie żaden gdyż napory będą kisiły to na tą jeszcze jedną turę naporu... Ogólnie karta do trzymania x3 we wszystkich deckach... Napór na honor, honor na honor, dishonor na honor, kontrol (o ile się jakiś wyklaruje) na honor...
Ad.4 sad but true... ogólnie wszyscy się będą męczyć ze Scorpionem. W sumie na honor mety jest po sufit, natomiast na dyshonor kart mało...
Ad.5 ugh... są fajne, da się je użyć, ale nie za mocne.
6. To mi się akurat bardzo podoba. W końcu będzie jakaś interakcja w grze a nie walka z deckami typu:
- ok, moje limited zabije/zgwałcę/zeszmacę/wywalę w kosmos i w prowincje...
lub bitew w stylu:
- Jadę!
- Bronie. Masz sneak`a ?
- No mam...
- K..
- No to zabije ci to to i to w reakcji to a poprawie w to i jeszcze odeślę to...
- K....! Wygrałeś...
Oczywiście ad.6 to tylko pobożne życzenia gdyż na bank ktoś wykombinuje deck/i 3 tura po prowincji lub lock 3-5 tura i powolny acz nieunikniony zgon oponenta...
Format wydaje mi się ok (mimo w/w obaw) poza jedną kartą która psuje mi humor...
-
I nie podoba mi sie również duel bo w focus pool są tylko 3 karty, nie mniej jednak będzie ciekawie ponieważ bedzie trzeba pokąbinawać aby dobrze zafocusować.
można jedną z ręki zfokusować więc nie wiele sie zmieniło
-
Walec masz racje że nie wiele sie zmnieniło ale jednak zmiany są, można więc powiedzieć, że prawie sie nic nie zmieniło ale jak sam wiesz (i jak to mówi jedna reklama :wink: ) "prawie" czyni wielką różnice :wink:
-
Ad.2 Honorowki dobija jedna karta
A jaka to karta?
Jeśli o mnie chodzi to w grze nie podoba mi sie to, wprowadzanie postaci króre wymagają honoru rodziny a jest sie na minusie (2 złote więcej), moim zdamiem troci to smak.
Jesli by tak nie bylo to frakcje z wymaganiami nie mialyby szans z dyshonorem skorpionowym. A wszsytkie inne mialyby ciézko pod góre ( wsumie juz maja)
-
Ok to o Kucykach cos (skoro chciales).
Znow w punktach:
1.Nie mamy Silk Worksow :(
2. Shinjo's Courage dziala slabiej :(
3. Dalej mamy wiekszosc postaci z traitem cavalry (chodzily sluchy ze ma sie to zmienic) :)
4. Postacie z kd sa naprawde mocne w tym srodowisku :)
5. Mamy dwa rozne strongholdy na ktorych da sie zlozyc grywalne decki :)
6. Battle maiden za 3 golda :)
W sumie na + nam wyszlo :)
-
Ode mnie o kucykach, bez ogólników.
Ogólnie środowisko bardzo zwolniło, w bitwach dzieje się dużo więcej, bo każdy ma szansę zagrać po kilka akcji, i za to zdecydowany + dla SE. Równowaga przesunęła się zdecydowanie w stronę bow i send home, przy czym szczególnie ten ostatni przeżywa drugą młodość - odsyłarki to jedne z najlepszych akcji.
Gra wymaga większego skupienia na dynasty - często zbowowanie domku to przyczyna klęski w bitwie.
Kucyki mają prawdopodobnie jedne z najlepszych postaci militarnych w grze. Najprostszy (a przy okazji i najefektywniejszy) deck to sporo unique (ja na przykład gram na wszystkich naszych unique + obsidian dragon, który mimo spadku f jest niszczycielski) + boxable bm (kohana, tayoi, remi) + wardogs, szczególnie te ostatnie są bardzo dobre. Grając na ToDzie, w każdej bitwie ma się przynajmniej 3 akcje bowujące. Przy okazji takie podejście do postaci powoduje, że brak silków jest mało dotkliwy, a nawet w ogóle nie przeszkadza.
Akcje mające koszt w złocie stały się naprawdę dobre. Z tych, które używam, to np. false trail, unwavering assault, rout. 3x rich coffers bardzo się przydaje.
Przy braku dodatkowego dociągu gra na 3x tsi blade jest konieczna (każdy militarny deck powinien grać tsi blade). Dodatkowe karty można dociągać poprzez resumed hostilities i insigh - obie są świetnymi kartami w SE.
W danej chwili nie widzę możliwości złożenia decku honorowego (bm switch to raczej militarka romansująca z honorem niż na odwrót). ToD to nasz najlepszy domek.
Horiuchi Rikako + shrine to fukurokujin to prawdziwe cudo, choć sama rikako to też cudo ;)
Sneak attack to podstawa decka (chciałoby się powiedziec znowu ;) )
Tyle przydługawego wywodu ;)
@Ageto
Karta o której pisze Ertai to nowy breach, bodajże unfortunate incident: -5 honoru jeżeli gracz ma więcej niż startowy. x3 => dodatkowe 2/3 tury Shizukowania dla krejna - praktycznie bez szans przeciw militarce.
@Ertai
Po prawdzie, to nasze najlepsze postacie są z TTT - breakery takie jak wardogsy, remi, rikako.
Choć przyznaje, Khan xp4 roxx >> xp5
-
Ja ten romans niedlugo postne :) (odnosnie BM).
-
Cytat:
Jesli by tak nie bylo to frakcje z wymaganiami nie mialyby szans z dyshonorem skorpionowym. A wszsytkie inne mialyby ciézko pod góre ( wsumie juz maja)
Dobrze złożony deck honorowy nie powinien mieć problemów, a co do militarek to wybiera sie takie postacie, które są konkretne i nie mają wymagań honorowych.
-
Dobrze złożony deck honorowy nie powinien mieć problemów
Mozesz postnac taki deck?
-
Kucyki mają prawdopodobnie jedne z najlepszych postaci militarnych w grze
oj tu bym, się kłucił chyba najwieksza zaleta jest njak zawsze kawaleria i to wszystko
widziałeś liony?
albo inne deki?
grając aż z jednym dekiem ciężko moim zdaniem takie wnioski wysnuć
-
Ertai ---> Nie, nie moge. Chodzi mi o to że każdy ma inny typ gry na granie honorówkami, a że ja gram Shadowlanem (obecnie testuje Spidera) to nie pomoge Ci za wiele, ale z własnego doświadczenia wiem że gry z deckami honorowymi nie należą do łatwych ponieważ są w stanie wychapać po 15 honoru w turze lub nawet więcej.
ps.
Nie jeden raz Guerrilla Tactics rzucona przez przeciwnika ratowała mi skóre ponieważ tracą honor i są ponożej honoru startowego, a czasami zdarza sie że sąna minusie co blokowało im wysawianie postaci podczas gdy ja spokojnie mogłem gromadzić armie i udeżyć większą siłą.
-
Nie, nie moge.
Ale widzisz... problem w tym, ze nikt nie moze postnac takiej honorowki, ktora nie ma problemow z dyshonorem
ps.
Nie wiem odnosnie czego ten ps...
-
Ten "ps" odnosi do wprowadzania postaci w SE, który tak bardzo mi sie nie podoba.
-
Aaaa....
a to wymog obecnego srodowiska... wiele osob na to narzeka... moglib by przedrukowac blood money po prostu i pozmieniac kilka kart...
-
Nie mogliby. Przy zwiększeniu nacisku na dishonorowanie [postaci] swoich/przeciwnika i całkiem sporą ilość akcji zabierających honor (nie wspominając już o tym że teraz znacznie częściej może zdarzyć się 'wpadka' ze śmiercią zdishonorwanej armii) musieli dać jakąś przeciwwagę do tego, że nagle może okazać się że masz poniżej honoru startowego. Bez tej opcji która jest deck dishonorujący mordowałby klany z HR - po prostu zabierał trochę honoru , a potem się wystawiał; Blood Money nie zrekompensowałyby tego. Jeżeli nie wierzycie, pograjcie sobei w enviro bez tej jednej zasady, zwłaszcza Lwem/Fenolem/Kucem
-
Większość 'szybkiego' dishonoru który nie wymaga built-upa (drogich postaci, dużo postaci na stole itp), ma tą śliczną klauzule, pozwalającą skrzywdzonemu graczowi ignorowac HR do końca gry. Troche to reduntante z nowymi rulesami o wystawianiu poniżej z HR.
Mogliby się na któreś zdecydować.
-
Czy mnie się tylko wydaje, czy SE wcale taka wolna w porównaniu z LE nie jest. Całe to zamieszanie z nową edycją miało chyba tylko za zadanie szybkie przycięcie niektórych silnych "lotusowych" kart, bo naprawdę sporych zmian to nie widzę. Ja wiem, że szlifowana mechanika, że followerzy, że skasowanie niektórych traitów blabla, ale ogólnie gra się praktycznie nie zmieniła. Odchudziła się głównie baza kart i na tym koniec "nowości".
-
Bitwy się poważnie zmieniły. I widać to, czego nie było wcześniej - ciągłe wahanie w wyniku, a nie powiększającą się do nieskończoności przewagę jednego z graczy ...
-
Różnica jest taka, że są bitwy. W lotusie było naprawdę sporo decków które w ogóle nie miewały presence. I to jest plus.
No i nie ma już takiego dociągu fajnego, z bardzo nielicznymi wyjątkami nie da się dobierać kart poza bitwą i endphase'em.
Dwa powyższe w połączeniu z wycofaniem blokowania wystawiania postaci, baaardzo osłabiają decki kontrolne. Co może jest i korzystne, bo kontrolki bywają pasjansowe i nieciekawe dla przeciwników - ale mnie nie wróży nic dobrego:)