Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - orka

Strony: [1]
1
L5R Living Card Game / Odp: Sprzedam kolekcję bo...
« dnia: 2018-04-13, 15:36 »
Swoją drogą Netrunner też przechodził jeszcze z rok temu kryzys, wyszło trochę zrytych kart, które widziało się w zasadzie wszędzie niezależnie od frakcji, skończyły się nowości, pojawiły się ploty o śmierci gry, ale FFG jakoś z tego wybrnęło wprowadzając rotację, ban listę i nowego core'a i gra teraz z tego co widziałem przeżywa drugą młodość. Także z legendą to tez jest możliwe, pytanie tylko, czy ludzie mają jeszcze wystarczająco dużo cierpliwości do działań FFG, żeby tego doczekać.


Środowisko L5R przetrwało 2 lata zamrażarki bez ani jednej karty i conajmniej kilka edycji, które były "średnie". Siła tego tytułu jest tak duża, że jeśli gra się poprawi, to IMO chętni na granie się znajdą.

2
L5R Living Card Game / Odp: Sprzedam kolekcję bo...
« dnia: 2018-04-13, 14:52 »
Na podobnym etapie, śmiem stwierdzić, że przepaść pomiędzy unicornem a scorpionami, byla zblizona co NW a Targi/Lanni.


Jesli chodzi o balans gry między frakcjami, to faktycznie na podobnym etapie rozwoju mogło tak być, bo NW i Tyrelle przez pewien czas zdecydowanie odstawali od reszty i pisałem o tym. Patrząc na statystyki z Lotus Pavilion ten balans moze być nawet nieco lepszy w L5R, bo tylko Jednorożec odstaje, ale ... ja nie pisałem o tym, że tylko balans jest problemem, tylko wszystkie 3 zagadnienia na raz:
1. Balans
2. Przegięte karty
3. Cykl wydawniczy


AGOT na pewno miał sensowniejszy cykl wydawniczy niż obecnie L5R i dlatego co miesiąc ludzie próbowali nowych rozwiązań dla każdej frakcji i praktycznie cały czas ktoś próbował zbudowac takich Tyrelli i NW, którzy działają. W mojej opinii AGOR również był i nadal jest pozbawiony wady "przegiętych pojedynczych kart", choć tu już zdania moga być podzielone, bo znam dyskusje ze środowiska o kilku kartach takich jak Treachery, Dracarys, teraz Flea Bottom, The Annals of Castle Black itd., ale w praktyce faktycznie tylko jeden deck na chwilę obecną faktycznie zasłużył na restryct listę i zadziało się to teraz po prawie 3 latach i to raczej chodziło o kombo z naprawdę  wielu kart, które w sumie pozwala praktycznie dociągnąć cały deck w drugiej turze.


Dla mnie to połaczenie tych 3 kwestii sprawia, że na razie średnio mnie L5R bawi.


Jednoczesnie zdaję sobie sprawę z tego, że FFG naprawdę _jest_ w stanie to poprawić zmieniając cykl wydawniczy i wypuszczając odpowiednie nowe karty, dlatego nie kładę na L5R kreski, tylko na razie ... czekam.

3
L5R Living Card Game / Odp: Sprzedam kolekcję bo...
« dnia: 2018-04-12, 21:29 »
Przed zakupem l5r spodziewalem sie, ze wystapia problemy, ktore opisal w trzech punktach Orka.

W koncu to FFG.


A ja zdecydowanie nie. ze stajni FFG znam w zasadzie tylko AGOT, którego nomen omen poznałem dopiero jak L5R na dwa lata trafiło do zamrażarki, i żaden z tych trzech punktów tam nie występuje. Od kilku lat opóźnienia w cyklu wydawniczym można policzyć chyba na palcach jednej ręki i jeśli już, to raptem kilka dni opóźnienia było. Zdaje się, że raz wersja anglojęzyczna miała jakąś dłuższą obsuwę (chyba 3 tygodnie), ale wersje krajowe były wtedy na czas, więc to faktycznie jakiś problem z drukiem był po prostu.


Jeśli chodzi o balans, to co prawda nie było tak od początku, ale w tej chwili balans w AGOT jest rewelacyjny (praktycznie każda frakcja ma jakiś deck Tier1, więc możesz grać tym co lubisz), a do tego karty wychodzą co miesiąc i meta faktycznie zmienia się z dodatku na dodatek.


Jeśli chodzi o przegięcie kart, to lista restryktów pojawiła się dopiero w tym miesiącu (pod koniec 4 cyklu i po 5 dużych pudłach Frakcji) i tak naprawdę żadna karta nie jest zakazana, tylko masz ograniczenie, że możesz w deku mieć tylko jeden rodzaj kart z tej listy (na liście jest raptem 5 kart).


Tak więc moje doświadczenia z FFG do tej pory były bardzo dobre, choć oczywiście na bardzo małej próbce statystycznej (jedna gra). L5R mechanicznie naprawdę jest podobny do AGOT'a, miał być też taki sam model wydawniczy, więc naprawdę liczyłem na podobny efekt.


Jak na razie jestem tak zawiedziony, że:
  • mam Kotei zaraz pod nosem, a w tym czasie bardziej interesuje mnie turniej AGOT w innym mieście rozgrywany tego samego dnia
  • mam kupione Disciples of Void i od kilku dni ich nie odpakowałem, bo mnie jakoś do tego nie ciągnie


Tak naprawdę, gdyby nie to, że to L5R, z którą w różnej formie jestem związany praktycznie od Obsydiana, to już bym odpuścił, a tak, to jeszcze jakoś się łudzę i daję jej szanse.


Dla mnie to bardzo smutne przemyślenia :(

4
L5R Living Card Game / Odp: Sprzedam kolekcję bo...
« dnia: 2018-04-11, 23:59 »
Jak tak już rozmawiamy o L5R po pewnym czasie, to ja dodam swój osad do całości. Szczerze powiedziawszy jeśli chodzi o samą mechanikę gry, to nie mam jednoznacznej oceny czy nowa jest gorsza, czy lepsza od starej. Na pewno mogę stwierdzić,  że nowa mechanika jest dość podobna do AGOT'a a w AGOT nie a tych problemów co w aktualnej L5R, więc na samą mechanikę raczej nie ma co marudzić. Pewnie że ma wady, ale nie przesadzał bym z Nimi.

IMO faktycznym problemem jest cykl wydawniczy, słabo zaprojektowane karty i brak balansu.

I teraz po kolei:
1. Cykl wydawniczy. To miała być LCG, która ma sens jeśli faktycznie karty przybywają cyklicznie i powoli zmieniają metę. Ludzie żyją spoilerami, co jakiś czas nowymi mechanikami i odkrywaniem powoli nowych frakcji. W CCG środowisko żyje wymiana kart i zdobywaniem "Rare-ów". A my tu co ... Dostaliśmy częstotliwość wydawania mniejsza niż w CCG, brak emocji z otwierania busterkow i wymiany kart. IMO tu FFG totalnie zwaliło sens całego LCG i cykl wydawniczy.

2. Projekt kart. Pojedyncze karty są tak zgiete, że albo wszyscy je mają w decku, albo wszyscy narzekają, że ich nie mogą mieć. To niestety bardzo psuje przyjemność z gry i powoduje, że losowość ma spore znaczenie. Myślę że przykładów nie muszę podawać :)

3. Brak balansu. Jednorożec, to jeden, Skorpion, to dwa. Co więcej np. w takim AGOT są "naturalne kontrdecki" na każdy rodzaj decku (praktycznie nie ma decków wygrywających ze wszystkimi innymi), a w L5R praktycznie od początku wiadomo jakie klany są do grania dla funu, a jakie do grania turniejowego. Pewnie sensowny cykl wydawniczy powodowałby zmiany w tym zakresie, ale... Patrz punkt 1.

Podsumowując o ile mnie mechanika nawet się podoba i ogólnie uważam, że to nie jest zła gra, to występowanie tych trzech czynników na raz nie zachęca mnie do siedzenia, kombinowania z deckami i ciągłego bawienia się gra (a przecież właśnie to powinienem robić, żeby to była rozrywka, na którą chcę poświęcić "mój cenny czas").

Na koniec tylko dodam że IMO to są wady do dość szybkiego naprawienja, tylko FFG musiałoby chcieć to zrobić.

5
Tell the Tale / Odp: The Sword and the Spirits
« dnia: 2018-02-14, 22:10 »
Ksiązka książką, ale przy okazji zaspoilowali ancestrala dla Feniksów:







Niestety jeszcze nie wiadomo kiedy będzie legalny (zgodnie z informacją na stronie):
Ofushikai is not included in [/size]Disciples of the Void[/color][/size], and is instead a preview of things to come. Because of this, [/color][/size]Ofushikai will not be legal for Legend of the Five Rings: The Card Game tournament play until it is officially released in an upcoming Dynasty Pack later this year.[/color]

6
Artisan District / Odp: Nie żyje William O'Connor
« dnia: 2018-02-03, 17:18 »
Ja do tych dodanych przez Ciebie dołożę kilka swoich ulubionych:






7
Imperial Cycle / Odp: 04 - The Chrysanthemum Throne
« dnia: 2017-11-09, 18:38 »
Ciekawe, że chcą erratowac zasady, a nie kartę. Co ciekawsze przez ponad dwa lata AGOT (z bardzo podobnymi zasadami) ani zasad, ani karty nie musieli do tej pory erratować. Szkod, że tak słaby zespół wzieli do weryfikacji zasad i testowania :/).

8
Warszawa / Odp: Granie: Warszawa
« dnia: 2017-11-09, 10:41 »
Heya,

niedawno nabyłem L5K lcg przydałoby się poćwiczyć "mechanikę gry" przy piwie i mam tu pytanie. Kiedy i gdzie można by z wami pograć (tak czytałem wątek i widzę, że w grę wchodzą różne dni w tygodniu i rożne miejsca), najbardziej interesuje mnie najbliższa sobota-niedziela, czyli 11-12 listopada.

Zasadniczo regularnie to są dwa miejsca i terminy:
Poniedziałki od około 17-18 do zamknięcia lokalu w Wine & People
Czwartki od około 17 do zamknięcia lokalu w Bookhouse Caffe

Soboty i niedziele to chyba tylko jak jest jakiś wiekszy turniej organizowany (chyba, że czegoś nie wiem).

9
Imperial Cycle / Odp: Karty z Imperial Cycle
« dnia: 2017-10-15, 23:52 »
IMO Consumed by five Forest jest słaby, nawet nie dlatego, że łatwo go skasować, ale dlatego, że z zasady przy najlepszym swoim działaniu (usunięcie 5 fate z kart przeciwnika)jako gracz, który ją zagrał jesteś w plecy. Przeciwnik traci 5 fate, ale ty też, do tego gracz feniksow traci kartę z ręki. Pewnie będą decki/sytuacje, gdzie ta karta będzie miała sens, ale zasadniczo jest slaba. Do tego ma warunek (musisz mieć shugenje), który w obecnej chwili i przy koszcie tej karty wcale nie jest taki pomijalny. Gdyby ta karta miał zmienny koszt i działała na zmienną ilość fate... no to może jeszcze, ale tak jak jest obecnie... słaba jest i tyle.

10
Zasady / Odp: Giver of Gifts
« dnia: 2017-09-14, 16:06 »
Czy Giver of Gifts może przesuwać attachmenty dodane przez przeciwnika jak np. trucizna czy pacyfizm pomiędzy moimi postaciami?


Nie może. Na Giver of Gift jest wyraźnie napisane, że legalnym celem jest tylko dodatek, który kontrolujesz. Dodatki dodane przez przeciwnika są nadal pod Jego kontrolą, a nie pod Twoją. Co więcej Instrukcja wyraźnie mówi, że nawet jeśli przejmujesz kontrolę nad jakąś kartą (w szczególności postacią), to nie przejmujesz kontroli nad dodanymi do niej dodatkami. Zwracam na to uwagę, bo nie jest to oczywiste.


Cytaty z Instrukcji potwierdzające to co napisałem (strona 4 rozdział Control & Ownership):
"By default, cards enter play under their owner’s control. Some abilities may cause cards to change control during a game."
...
"Attachments on a card that changes control do not themselves change control"



11
Warszawa / Odp: Granie: Warszawa
« dnia: 2017-09-12, 10:44 »
Dziękuję wszystkim za udział, było jeszcze lepiej niż poprzednio, chociaż gry, wbrew niektórym opiniom z internetu, ciągnęły się jak gluty :)
...

Na turniej z 3 grami trzeba będzie się chyba o 15 ustawiać, żebyśmy zdążyli do domów powracać przed północą.

Hmm.... Ciekawe. Ja wczoraj przyjechałem ostatni i zagrałem spokojnie 3 gry, a do tego jeszcze trochę miałem przerwy czekając na jedną grę.

Tak czy siak dzięki za gry :)

12
a ide trader nie spełniałby rule of presence? przecież sam siebie wstawia do konfliktu

już mi się wszystko pieprzy, ostatnio jeden gość na graniu mówił, że w ccg obrońców kłaniało battle resolution, byłem w szoku ale opowiadał to z takim przekonaniem, że mu uwierzyłem ???

Hehe to bylem ja :)
Tak dawno nie grałem w starego L5R (w sumie, to od przejęcia przez FFG, czyli prawie dwa lata), że mi się pojebało.

A tak poza tym to trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Nowy L5R LCG nie ma za wiele wspólnego ze starym L5R CCG (w sensie zasad). FFG skopiowało raczej zasady z innych swoich gier z L5R biorąc tylko minimum, które musieli (dwa decki ogólne pojęcie warunków zwyciestwa (na dodatek z pominięciem tytułowego warunku zwyciestwa) i chyba tyle.

Pozostaje czytać instrukcje/karty bez starych przyzwyczajeń.


13
Ja tam muszę przyznać, że nie do końca rozumiem narzekanie na FFG.

AGOT 2.0 jest co prawda krótko jeszcze na rynku, ale przez te prawie 2 lata nic w nim nie zjebali. Karty są zbalansowane, można naprawdę każda frakcja grać i wygrywać, klimat kart jest świetnie zachowany.

O AEG od dawna nie można było tego powiedzieć.

IMO jeśli w L5R LCG będzie grało się tak przyjemnie jak w AGOT2.0, to będzie naprawdę dobrze. a towarzystwo w ... i tak jest świetne :)

P.S. pozdrawiam, bo dawno mnie tu na forum nie było.

14
Warszawa / Odp: Granie: Warszawa
« dnia: 2015-11-17, 23:23 »
Ja już mam AGOTa (komplet, czyli 3 core sety). Kupiłem na targach książki w Krakowie po 120 PLN za sztukę i w planeswalker.
Jeśli chodzi o granie, to w środę postaram się być, poza tym w poniedziałki i w czwartki są regularne gry w Warszawie:
Poniedziałek:
- PadBar (Marszałkowska 115) - 18:00 - od wczoraj (17.11.2015) zaczęła się liga - 10 kolejnych turniejów
- Bookhouse (Świętoksztska 14) - oficjalnie od 18:00, ale o 17:00 można już kogoś spotkać) - gry luźne bez turnieju

15
Warszawa / Odp: Granie: Warszawa
« dnia: 2015-09-16, 21:09 »
Ja sie postaram byc, ale nie moge dluzej niz do 19:00 (dzis tez bylem, ale nikogo nie zastalem).

16
Geisha House / Odp: Epitafium dla Twenty Festivals
« dnia: 2015-09-15, 19:32 »
Ja jesli tylko bede mial z kim, to badal bede gral. Niestety jak na razie to o PDFach tylko slychac, ale AEG zawiesil nawet preview z EP. Jesli fajtycznie ktos ma te PDFy to fajnie by bylo zeby sie ujawnil.

17
Warszawa / Odp: Granie: Warszawa
« dnia: 2015-09-14, 21:52 »
Ja moge być we wtorek i/lub srodę, ale bardziej koło 17:30.

18
Warszawa / Odp: Granie: Warszawa
« dnia: 2015-09-09, 08:56 »
Ja chetnie sie dzis pojawie (czwartek byc moze tez).

19
Warszawa / Odp: Granie: Warszawa
« dnia: 2015-08-05, 20:17 »
Witam,

Przebywam ostatnio dość dużo w Warszawie i popołudniami mam trochę wolnego czasu. Co prawda w L5R od dawna nie grałem, ale z chęcią bym od czasu do czasu pograł.

Mam kilka pytań do forumowiczów:
1. Czy poza PlanesWalkerem spotykacie się gdzieś regularnie? (Byłem w PW dziś i w zeszłym tygodniu w czwartek, ale nie było ani jednej osoby od L5R).
2. W jakim formacie w tej chwili gracie (jaki deck sobie przygotować do gry z Wami): Twenty Festivals Strict, Twenty Festivals Arc, czy Twenty Festivals Extended?
3. Czy ktoś kto kupował Starter Display do Twenty Festivals ma może jeszcze do odsprzedania Starter Feniksów? W PW powiedziano mi, że zamawiają tylko całe Displaye i tylko na zamówienie.
4. Czy ktoś miałby ochotę zagrać w "Siege Clan War"?

Strony: [1]