Autor Wątek: Propozycja organizacji turniejów L5R w Warszawie  (Przeczytany 11156 razy)

Zapasnik

  • Dragon Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 624
    • Zobacz profil
Odp: Propozycja organizacji turniejów L5R w Warszawie
« Odpowiedź #40 dnia: 2012-08-24, 21:12 »
Kensajów Smoka dało się złożyć za ok. 400-450.
"Where others see trouble, the Scorpion see possibilities" - Shosuro Mogami
"Weźmy słowo "Hantei"... parę liter dodać, parę ująć, parę przestawić i wychodzi "Fu Leng".

Assur

  • blank Personality
  • Wiadomości: 98
    • Zobacz profil
Odp: Propozycja organizacji turniejów L5R w Warszawie
« Odpowiedź #41 dnia: 2012-08-25, 00:52 »
Cytuj
A, czyli grąpriks Uśmiech Przez ligę rozumiałem coś takiego jak w piłce. Zresztą jedno drugiemu (klasyczna liga z rozgrywkami np. na jajku vs GP za turnieje) nie przeszkadza. Z tym, że do tego GP typowałbym raczej turnieje w "luźniejszych formatach", eventy "społeczne" i 4 fun, aby wyłonić tych, którzy ogółem są najlepsi w takich rywalizacjach. Uśmiech

Oczywiście że jedno drugiemu nie przeczy. Można oba ciągnąć równolegle/niezależnie, można też ligę w Twoim rozumieniu inkorporować w system turniejów który ja miałem na myśli i punktować jak wynik turnieju (ewentualnie dać np przedział 1-300 pkt jeśli będzie w niej dużo gier tak by miała duże znaczenie na tle jednodniowych turniejów).  Możliwości są, trzeba kogoś kto to pociągnie/zorganizuje.

Co do proxów i turniejów:
1. Najważniejsze jest to, że głos decydujący należy do tego kto dany turniej organizuje.

2. A najlepszym sprawdzianem czy grać z proxami (na pewno jakoś ograniczonymi - czy to ilościowo do np 12szt, czy do FL/TSE/promo, albo oba na raz) czy bez nich byłoby po prostu zagrać naprzemiennie po 2-3 turnieje constructed z proxami i bez, analogicznych żeby format czy nagrody nie były decydującym czynnikiem, ogłoszonych z dwutygodniowym wyprzedzeniem by informacja dotarła do jak największej ilości osób. Ludzie zagłosują nogami i po 3 miesiącach (np październik-grudzień) będzie jasne jaki wpływ ma obecność proxów na frekwencję (Po 1 turnieju to raczej za mała próba na wyciąganie wniosków) i w którą stronę należy iść. Wiadomo że wszystkim się nigdy nie dogodzi, ale da to jakiś pogląd na sprawę.

pozdrawiam