Autor Wątek: High Command - Warmachine & Hordes  (Przeczytany 238 razy)

Darboh

  • Dragon Clan
  • Personality
  • *
  • Wiadomości: 305
  • Monk
    • Zobacz profil
High Command - Warmachine & Hordes
« dnia: 2014-06-11, 12:14 »
Ciekawe połączenie klimatu fantasy z steampunkiem w formie bitweniaka dało takie właśnie systemy bitewne jak Warmachines i Hordes - w zasadzie jest to jeden bitewniak tylko podzielony pomiędzy te dwa klimaty - wszystko dzieje się w jednym świecie - Iron Kingdoms,
Powiem szczerze że jest to dosyć ciekawa pozycja.

Jak to w życiu bywa - pomyślano o karcianej wersji tejże. I tym sposobem mamy Warmachine: High Command, Hordes: High Command i Warmachine: High Command ? Faith & Fortune czylii trzy core sety zz łącznie 12 frakcjami.

http://boardgamegeek.com/boardgame/138105/hordes-high-command
http://boardgamegeek.com/boardgame/138104/warmachine-high-command
http://boardgamegeek.com/boardgame/160664/warmachine-high-command-faith-fortune

Co do mechaniki jest ona dosyć ciekawie zmodyfikowanym deckbuildingiem - jest to przykład że w tym temacie mechanik nie powiedziano ostatniego słowa, co mnie cieszy bo go uwielbiam :)

Wydawana jest w trybie a'la LCG - do każdej frakcji wyszedł już dodatek i ostatnio wyszedł duży dodatek zawierający kampanię :)  Graficznie gra jest piękna.

Ostatnio ukazała się ciekawa recenzja na Troll Tv (youtuby).

Dobra, tyle tytułem wstępu osoby liżącej ciastka przez szybę cukierni :) (czekam na swoje pudełko)

Kto zna? Grał? Coś więcej może powiedzieć?
Miso-no miso-kusai-wa jo-miso-ni arazu.

Vasquez21

  • Crab Clan
  • toolbox Personality
  • *
  • Wiadomości: 823
    • Zobacz profil
    • Sklep internetowy MGŁA
Odp: High Command - Warmachine & Hordes
« Odpowiedź #1 dnia: 2014-06-11, 12:33 »
Jako że mamy na sklepie to dane było mi zagrać :)

Gierka b. przyjemna, fajne grafiki i interesujący sposób rozgrywki.
Niestety nie miałem okazji zagrać z dodatkami więc sam nie wiem jak to modyfikuje rozgrywkę.
Sklep internetowy MGŁA.pl ( http://www.mgla.pl )

Darboh

  • Dragon Clan
  • Personality
  • *
  • Wiadomości: 305
  • Monk
    • Zobacz profil
Odp: High Command - Warmachine & Hordes
« Odpowiedź #2 dnia: 2014-06-17, 13:21 »
Dobra, z lizania szyby przeszedłem na miętoszenie kartoników :D

Dla zainteresowanych.

Gra jest świetna - bardzo proste zasady - dynamiczna rozgrywka i dużo móżdżenia.

Celem gry jest zebrać jak najwięcej punktów zwycięstwa w decku, czyli toczymy wojnę w czasie której musimy uzyskać przewagę strategiczną nad przeciwnikiem. Punkty zdobywa się za zdobycie lokacji (dużo punktów) lub wykupywanie konkretnych kart (mniej punktów).

Ale od początku. Wybieramy sobie na początku 3 spośród 5 (w coresecie) warcasterów (warmachine) lub warlocków (horde), są to nasi dowódcy których możemy każdego jednorazowo użyć w grze, posiadając swój force i z reguły fajną umiejkę. Każdy znich ma przyporządkowane dwa kolory. Wybieramy 3 spośród dostępnych na warcasterach i dobieramy składowe decki w danym kolorze tworząc nasz deck posiłków. Każda frakcja ma swój deck startowy - nieznacznie zróżnicowane. Do tego na stole ląduje deck lokacji i deck wings of war. Z decku posiłków ciągnie się rezerwy czyli 4 karty wykłada sie przed siebi - będzie mozna je kupować.

Tura jest prosta - pierwszy gracz ciągnie kartę wings of war która modyfikuje jakoś daną turę np. zwiększając lub zmniejszając koszt kart, lub bonusując jakiś konkretny typ jednostek w grze.

następnie każdy gracz po kolei rozgrywa swoje fazy: najpierw sprawdza się czy w którejś lokacji aktywny gracz ma przewagę min 2 jednostek nad przeciwnikami. Wtedy uznaje się że dana lokacja została zdobyta, lokacja trafia do decku (najczęściej z jakimś efektem), jednostki przeciwników wracają na ręke a jednostki gracza trafiąją na stos jednostek okupacyjnych i nie biora już udziału w grze (ale są liczone do punktów zw.) nastepnie jest faza akcji podczas której gracz może:

- zrobić raz na ture refresh rezerw,

- purchase - wykupienie jednostki z rezerw, wędruje ona na discard (jak się deck skończy jest przetasowywany oczywiście)

- rush - wykupienie jednostki i wystawienie jej od razu do lokacji - jest to działanie droższe.

- deploy - wystawienie jednostki z ręki do lokacji za koszt purchase,

- na koniec fazy można zabankować jedną kartę, resztę odrzucamy i dobieramy 6.

Istotne jest że mamy dwa rodzaje zasobów - war i command. Płacimy odrzucając karty z ręki a karty mają różne "nominały".

Następnie jest faza bitwy. W multiplay mamy 2 rodzaje ataków (target - w wybranego przeciwnika, albo all-out kazdy z kazdym). Jakkolwiek bitwy sa proste każda jednostka ma swoją siłę - force i zdrowie. Wyznacza się równocześnie kto w kogo i bum. Istotne sa tutaj umejki jednostek które potrafią się fajnie kombić.

No i kolejny gracz.

Wygląda prosto, jest proste a kombinacji jest bardzo dużo. No i klimat :) Szczerze mówiąc gdybym miał więcej czasu to chętnie bym się pobawił tym bitweniakiem. Wielkie warjacki z dymiącymi kominami mają to coś w sobie :D

O ile w Warmachine mamy do czynienia z warcasterami którzy prowadzą na polach bitew wielkie warjacki za pomocą magii, tak w Horde mamy warlocków którzy magią spętują wielkie warbeasty i posyłają na bitwę.

 

Do gry wyszły małe dodatki w liczbie chyba 6 - po 84 karty (+/- 50 zł) - kreują coś już na wzór tworzenia decków icon_smile.gif są tam dodatkowe karty pod każdy kolor do każdej frakcji, co przy ograniczeniu ilości kart w kolorze zmusza do wyrzucenia czegoś. Rewolucji tam wielkiej nie ma. Rozbudowa i lekkie urozmaicenie koncepcji core setów, nowe jednostki z nowymi umiejkami + po jednym dodatkowym
warcasterze do każdej frakcji. Na tegorocznym Genconie ma być premiera nowego core setu (4 nowe frakcje) i dużego dodatku - kampani, który w końcu zmienia grę. Będą nowe Wings of War wpływające w większym zakresie na samą grę i zmieniając jej mechanikę.

Turnieje też są w to rozgrywane - są specjalne zasady.

 

Od siebie - POLECAM!
Miso-no miso-kusai-wa jo-miso-ni arazu.